Dodaj do ulubionych

Pchli targ😬

08.04.19, 16:43
Chciałam Was zapytać czy chodzicie albo nawet wystawiacie swoje „graty” na takim targu.
U mnie w mieście odbywa się dwa razy do roku wczoraj pierwszy raz byłam jako „ sprzedający” miałam dwie lampki jakieś planszówki puzzle lampion rzeczy które mi zawadzały w domu. Sama też kupiłam książki czy Lego. Zarobiłam ok 300 zł😃zastanawiam się jaki jest stosunek ludzi do tego typu imprez? Zagranicą są popularne tego typu wyprzedaże. Za trzy tygodnie odbędzie się w moim mieście Swap party, którego jestem bardzo ciekawa.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Pchli targ😬 08.04.19, 16:53
      Bardziej odzyskałaś niż zarobiłaś.
      • raczek-nieboraczek Re: Pchli targ😬 08.04.19, 17:03
        chodzę, najczęściej książki kupuję
        a ostatnio kupiłam kuferek na nici za 30 zł, większy niż dostępne

      • lucky1983 Re: Pchli targ😬 08.04.19, 17:40
        No tak. Ale część tych rzeczy była wystawiona np na olx czy fb i nie było zainteresowania.
    • abiszag.4 Re: Pchli targ😬 08.04.19, 17:18
      Chyba pozytywny jest. A co to takiego Swap party?
      • lucky1983 Re: Pchli targ😬 08.04.19, 17:38
        Wymiana/sprzedaż ciuchów.
    • tol8 Re: Pchli targ😬 08.04.19, 18:43
      Tak. Jeżdżę na największy w mieście, odbywa się raz w miesiącu od kwietnia do października. Najpierw kupowałam, ale od roku też sprzedajemy. Zawsze te 200-300zł wpadnie.
    • taki-sobie-nick U nas to się garażówka nazywa 08.04.19, 21:01
      nie wiedzieć czemu, a pchli targ to jest co innego, to miejsce, w którym można kupić nawet antyki.
      • taki-sobie-nick Re: U nas to się garażówka nazywa 08.04.19, 21:14
        Wyszukałam "pchli targ" w moim ulubionym języku i muszę autorce przyznać rację w kwestii nazewnictwa. tongue_out

        I samochodziki były, i nawet błękitne mokasyny.
      • summerland Re: U nas to się garażówka nazywa 08.04.19, 21:47
        To z angielskiegi garage sale - sprzedaz garazowa. W Ameryce jest to popularne, ludzie sprzedaja swoje niepotrzebne rzeczy ze swoich garazy.
        • al_sahra Re: U nas to się garażówka nazywa 08.04.19, 23:56
          Garage sale to jedno, a flea market - drugie.
          • summerland Re: U nas to się garażówka nazywa 09.04.19, 01:08
            Zgadza sie.
    • mikams75 Re: Pchli targ😬 08.04.19, 21:18
      bylam pare razy, tak zeby zobaczyc, moze sie cos fajnego trafi ale nic z tego; slyszalam, ze trzeba wczesnie rano byc, zeby cos fajnego kupic, ale jakos mi sie nigdy nie udalo. Pozbywam sie niepotrzebnych rzeczy glownie przez internet, chocby dlatego, ze wole jak ktos odbierze np. stolik niz jakbym miala to ja go taszczyc.
    • kosmos_pierzasty Re: Pchli targ😬 08.04.19, 22:13
      Jak mam okazję to chodzę, tak raczej po drodze, jak jest. Lubię. Szczególnie takie ze starociami. Sprzedawać dotąd mi nie przyszło do głowy i chyba by mi się nie chciało.
    • boo-boo Re: Pchli targ😬 08.04.19, 22:48
      Owszem chadzam- jako nabywca. Ten na który się udaję jest obok zwykłej giełdy więc idę. Czasami uda mi się kupić coś fajnego- jeśli potrzebuję.
    • stara-a-naiwna Re: Pchli targ😬 08.04.19, 23:04
      reguralnie kupuję na pchlim targu
      przymierzam się z wystawieniem ciuchów po dzieciach (mam kilka kurtek simowych) + innych ciuchó + zabawek

      jak zarobię 200zł będę zadowolona że się pozbyłam
    • pitupitt Re: Pchli targ😬 08.04.19, 23:06
      W Koszalinie co niedzielę odbywa się giełda, której sporą część tworzą stanowiska ze starociami, coś jak jarmark dominikański w Gdańsku, tylko że u nas jest to kilkakrotnie większe i bardziej różnorodne. Szperać w tych wszystkich starociach bardzo lubię, często znajduję fajne i nietypowe rzeczy np. do ogrodu.Ze swoimi gratami raczej się nie wystawię, jeszcze nie ten poziom wtajemniczenia😆.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka