gyubal_wahazar
26.04.19, 11:35
Niniejszym śpieszę donieść, że nieustraszone hufce obrońców naszego życia i zdrowia, podjęły właśnie nierówny bój, ze zbrodniczym i podstępnym, dybiącym na życie nasze i naszych dzieci, śmiertelnym wrogiem: ziołami
Nie sposób policzyć, ile milionów ludzkich istnień na przestrzeni tysięcy lat rozwoju ludzkości, pochłonęły te zwyrodniałe, cyniczne i wyrachowane ziołowe karły, takie jak: wrotycz, kozłek, dziurawiec, czy szpinak.
Za nic mają za pół darmo i z narażeniem życia produkowane przez naszych farmaceutycznych zbawicieli,
ratujące życie chemikalia. Bezczelnie wciskają swe podłe, żółte czy zielone łby do koszyka każdemu, kto ośmieli
się postawić stopę na ich łące.
Oczywiście zawsze znajdą się - finansowane przez potężne łąkowo-leśne lobby przydrożnych babin - hordy oszalałych niedowiarków, dowodzących jakoby 200 lat temu gdzieś w Bieszczadach, jakieś zioło pozwoliło się komuś pozbyć pryszcza na pośladku.
Ale chyba nikt, kto choć raz obejrzał 'Pytanie na Śniadanie' nie uwierzy w te oczywiste brednie ? Podobnie jak w haniebne kłamstwa szerzone przez propagandę pogrobowców kozłka, w rozmowie z jak bezbronnym jak dziecko,
nieświadomym farmaceutycznie, dziennikarzem:
www.youtube.com/watch?v=jEjsyPjhyow
PS Ponieważ przemysł farmaceutyczny to daleko największy sponsor każdego z mediów, nie wyłączając tego,
nie łudzę się, że niniejszy post powisi dłużej niż parę minut. Czytajcie więc szybko