ck2
11.05.19, 12:50
Obserwacje wakacyjne, gdzie widząc parę w skład której wchodził totalnie przeciętny facet i bardzo, bardzo otyła (nie, nie mówię o 10 kg na plusie) kobieta, mogłam w ciemno obstawiac, że to obywatele UK i mialam 100% trafień. Skąd to sie bierze, aż taka otyłość i dlaczego głównie u kobiet? Panowie tez żadni kulturyści, ale często właśnie 10 kg na plusie, ale nie 70 kg.
Uprzedzając:
a) to od tarczycy i pco, można jeść jak wróbelek i byc bardzo grubą, itp.
b) nie każdy patrzy na zgrabną dupę, a chude sa głupie i maja tipsy, za to grube mają bogate wnętrze i czytają,
c) skoro cię nie stać na porządne wakacje, to widzisz brytyjską klasę niższą, która tak właśnie wygląda,
d) noszę rozmiar 50 i sportowiec zdradzał ze mną swoją szczupłą żonę,
e) nie masz co robić/zajmij się sobą/nie masz większych problemów,
to już to wszystko wiem i czytałam tutaj, nie mam większych problemów.
Proponuję skupić się na meritum, czyli:
Skąd dysproporcja w otyłości według plci?
Skąd duża skala gigantycznej otyłości i przechodzenie nad tym do porządku dziennego?
Aha, znajomi mieszkający w Anglii potwierdzają moje obserwacje.