Drogie panie, weszłam przed godziną 11 na stronę Lidla żeby z ciekawości zobaczyć te cuda korsa i wszystkie co do jednej figurują jako wyprzedane

Pewnie naród się o północy rzucił

Także naszła mnie refleksja, że walka "o karpia", spod strzechy przeniosła się do sieci

P.S. I tak nie miałam zamiaru kupować, nie dałabym 8 stów za torebkę, o której każdy będzie wiedział, że jest z Lidla