Dodaj do ulubionych

łąka zamiast trawnika

14.05.19, 00:07
Mam niewielki trawnik przed domem (dom w mieście) ktory wymaga renowacji. I tak sobie pomyślałam że wymienię na łąkę. W sieci znalazłam firmę (Fundację Łąka) ktora mogłaby cos takiego zrobic. Ma ktoraś taką łąkę przed domem? Czy taka łąka nie bedzie jeszcze bardziej przyciągać kleszczy i nie będą ja żarły ślimaki? Na ile jest trwała? Zaletą byłoby że kolorowo i nie trzeba kosić, bo chyba nie trzeba?
ps pytałam już na forum ogrodniczym ale jakoś mało jest aktywne.
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 00:30
      Mały trawnik przed domem nie nadaje się na łąkę. Łąka jest wysoka i nie jest to komfortowe. Jeżeli chcesz mieć kwiaty, to najlepiej część trawnika zamienić na rabaty bylinowe. Ich nie trzeba w ogóle kosić, a prawidłowo założone wymagają o wiele mniej pracy niż trawnik.
      Z kolei trawnik warto prowadzić bez użycia herbicydów zwalczających chwasty dwuliścienne. Wtedy będziesz miała różne małe urocze kwiatki w trawie. Kosić można w zależności od potrzeb, raczej na maksymalnej wysokości kosiarki. Można w trawie posadzić różne rośliny, które lubią w ten sposób rosnąć, np. fiołki czy stokrotki.
      • 71tosia Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 00:38
        bylin to mam bardzo duzo (brzegi trawnika) ale ten trawnik na srodku po kilku latach wyglada fatalnie, duzo wiecej mleczy niz trawy. Jak te mlecze zwalczac bez herbicydow?
        • berdebul Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 08:25
          Wyrywać.
        • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:20
          71tosia napisała:

          > bylin to mam bardzo duzo (brzegi trawnika) ale ten trawnik na srodku po kilku
          > latach wyglada fatalnie, duzo wiecej mleczy niz trawy. Jak te mlecze zwalczac
          > bez herbicydow?

          A po co w ogóle zwalczać mlecze? A już zwłaszcza - po co wymieniać na "łąkę", jak to jest właśnie to?
          • berdebul Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:32
            Mlecz ma rozłożyste liście, nie wygląda to ładnie na trawniku. Plus gigantyczny korzeń, więc im szybciej wyrwane, tym lepiej.
            • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:45
              berdebul napisała:

              > Mlecz ma rozłożyste liście, nie wygląda to ładnie na trawniku. Plus gigantyczny
              > korzeń, więc im szybciej wyrwane, tym lepiej.

              Mlecz jest ładny, żółty, a dmuchawce są ładne, białe i puszyste.
          • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:34
            Dlatego, że chwasty rosnące na byłych nawożonych trawnikach z łąką nie mają absolutnie nic wspólnego.
            • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:47
              Błędem jest nazywanie rośliny chwastem tylko dlatego, że nie my ją posialiśmy, to jest tak zwana roślinność spontaniczna. Mlecze (mniszek) to jest roślina łąkowa. Popatrz sobie na jakąkolwiek łąkę nadrzeczną.
              • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:27
                No nie, jednak nie. Skład roślin łąkowych na terenach nawożonych jest zupełnie nienaturalny i odmienny od składu łąk naturalnych. Sztucznie pedzone rośliny nie pozwalają na rozwój choćby motylkowych, które wymagają gleb ubogich, bo same je wzbogacają w azot. Mlecz należy do gatunków, który jest pożądany w niewielkiej ilości, były trawnik zarośnięty mleczem z utkanymi tu i ówdzie tulipanami (jak chciał 45rtg) w żadnym razie nie jest "łąką" .
                • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:32
                  memphis90 napisała:

                  > je wzbogacają w azot. Mlecz należy do gatunków, który jest pożądany w niewielki
                  > ej ilości, były trawnik zarośnięty mleczem z utkanymi tu i ówdzie tulipanami (j
                  > ak chciał 45rtg) w żadnym razie nie jest "łąką" .

                  Tulipany rzeczywiście nie są specjalnie łąkowe, ale to już zależy, do jakiego stopnia ktoś chce się trzymać naukowych definicji, a do jakiego po prostu mieć zielono i kolorowo.
                  "Zarośniecie mleczem" nie dopuszczające już innych roślin istotnie, nie jest wskazane w żadnym wypadku.

                • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 11:25
                  Motylkowe nie wymagają gleb ubogich. Motylkowe po prostu są w stanie rosnąć na siedliskach ubogich, co nie oznacza, że nie rosną w żyznych.
                  W naturalnych warunkach łąki w zasadzie nie istnieją na terenie Polski, bo siedliska łąkowe to siedliska różnego rodzaju lasów nadrzecznych (np. łęgi). Łąka jest możliwa dzięki koszeniu/wypasowi. Te siedliska dodatkowo są żyzne z natury, dlatego nie są nawożone. Nie ma tak dużo mleczy, bo jest wysoka bioróżnorodność. Jest wiele gatunków, które konkurując ze sobą nie dopuszczają do nadmiernego rozwoju jednej rośliny. Tak jak piszę, nie jest to kwestia nawożenia.
                  Kolejna sprawa, to że mlecze wcale nie są zależne od nawożenia. To roślina pionierska, o mega korzeniu. Potrafi zadbać o siebie w środowisku ubogim.
                  • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 15:12
                    Nie są, ale mleczne to rośliny z gatunku "yeeeeahh, asfalt!", a jak dasz nawozu to w ogóle hulaj dusza piekła nie ma. A motylki wymagają gleb ubogich o tyle, że na bogatych w azot nie wytrzymują konkurencji. Jest swietna książka "Łąka" S. Goulsona, on tam świetnie opisuje jak przez lata (!) zakładał naturalną łąkę na terenach porolniczych i dlaczego taka łąka na terenach nawożonych niespecjalnie chce się odradzac.
            • kryzys_wieku_sredniego Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 19:28
              Mniszek lekarski ma wiele zastosowań w ziołolecznictwie. Ja lubię też krwawnik w trawniku i mech oraz koniczynę.
          • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:34
            Jedyne, co z moich obserwacji warto zwalczać w trawniku naturalistycznym to oset, szczaw i nawłoć oraz np. bylice (bo wydają pędy, które nawet po skoszeniu są ostre i ranią stopę, gdy się chce przejść boso), pokrzywę. Mlecze są ok, nadmiar można wyrywać.
        • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:54
          https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT2gmHXcPADu4QMc-bLQ5Zzl6QsprKgp2Cz-uOGajMNVXx1IN5_
          https://apollo-ireland.akamaized.net/v1/files/p4hwfu6q9w0c2-PL/image;s=644x461
        • hanusinamama Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:05
          Na tak niewielkim trawniku recznie. Serio raz w tygodniu przejsc i wydziobać takim nozem do chwastów
    • aerra Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 00:38
      Jak łąki nie będziesz kosić i nie będziesz prawidłowo dbać, to będziesz ją mieć jakieś pół sezonu, to tego jest też ten problem, że robi się w niej warstwa siana. Samoczynnie.
      Jeśli nie dbasz o to, to po sezonie masz 15-20 cm splątaną warstwę siana, z którą nie jest wcale tak łatwo i które zostawione radośnie sobie gnije.
      Nawet na stronie tej firmy masz instrukcję:
      "Przygotowanie terenu pod założenie łąki kwietnej
      1) Wykonanie standardowych badań gleby. W tym określenie pH, zawartości składników mineralnych i typu gleby.
      1. Ustalenie składu mieszanek na podstawie badań i lokalnych warunków wspólnie z doświadczonym w tej dziedzinie botanikiem.
      2. W razie potrzeby wykonanie wapnowania terenu w celu ustalenia odpowiedniego pH (lekko zasadowe). Dawka wapna do ustalenia na podstawie badań glebowych.
      Wersja długoterminowa:
      3a. Głęboka orka na głębokość 30-40 cm (zalecana orka jesienna i pozostawienie przez zimę)
      4a. Uprawa wierzchniej warstwy gruntu na głębokość 10-15 cm za pomocą agregatu uprawowego
      5a. Zebranie zanieczyszczeń - gruz, śmieci, pozostałości roślinnych
      5a. Po upływie 2-3 tygodni ponowna uprawa gruntu na głębokość 10 cm za pomocą agregatu uprawowego lub glebogryzarki separacyjnej.
      6a. Po upływie 2-3 tygodni od ostatniej uprawy wykonanie wysiewu mieszanki nasiennej siewnikiem pneumatycznym z broną aktywną lub powtórna glebogryzacja i wysiew siewnikiem rzutowym ( na terenach gdzie nie można zastosować siewnika pneumatycznego) i zwałowanie terenu. Mieszankę nasienną wysiać w ilości 2-3 g/m2 do wysiewu zaleca się zmieszanie nasion z wermikulitem lub innym wypełniaczem (piasek, mielona kukurydza) w celu zapewnienia równomiernego obsiewu. Wysiewu siewnikiem pneumatycznym dokonujemy na najpłytszym ustawieniu siewnika.
      Pielęgnacja łąki kwietnej
      1. Koszenie łąki w roku wysiewu w zależności od potrzeb w terminach uzgodnionych z Zamawiającym po konsultacjach z botanikiem. Wysokość roślin po skoszeniu nie może być niższa niż 10 cm, nie wskazane jest używanie kosiarek prowadzących do rozdrobnienia biomasy i pozostawienia pokosu. Dopuszcza się koszenie kosiarką z koszem.
      Odchwaszczanie w roku wysiewu – pojawiające się chwasty kosić na bieżąco, w miarę potrzeby nawet raz w miesiącu w przypadku stosowania do obsiewu mieszanek z gatunków wieloletnich. Łąki z dodatkiem gatunków roślin jednorocznych najlepiej odchwaszczać ręcznie – koszenie uniemożliwi kwitnienie roślin jednorocznych
      2. W kolejnych latach zaleca się koszenie kosiarkami listwowymi, równomiernie rozłożony pokos pozostawić na kilka dni (nawet do 2 tygodni w zależności od warunków atmosferycznych) w celu wysuszenia i wysiania się nasion z kwiatostanów. Następnie wygrabienie i wywóz siana do kompostowni lub inny sposób zagospodarowania uzgodnić z Zamawiającym.
      Terminy koszenie w kolejnych latach w zależności od zastosowanej mieszani nasiennej ustalić z botanikiem.
      3. Interwencyjne uzupełniane łysin i zniszczonych powierzchni.
      3. Podlewanie (opcjonalne) - zapewnić wysoką wilgotność gleby w pierwszych miesiącach po wysiewie nasion szczególnie w okresach suszy."
      • aerra Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 00:38
        Powodzenia na niewielkim trawniku wink
      • 71tosia Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 00:42
        z lenistwa myslalam o takiej łacę z rolki (mają w ofercie)
        • aerra Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 00:53
          Ale bez przygotowania terenu i dbania o to, to ta z rolki będzie jednorazowa. Takie rośliny z rolki ukorzeniają się całkiem nieźle, ale potem to już bez różnicy - i tak pielęgnacja taka sama. No i ziemię tez trzeba przygotować, bo na klepisku to się przecież nie ukorzeni.
      • mamusia1999 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:11
        Potwierdzam z tą pielęgnacją. Ja tam swoj teawnik po prostu rzadko koszę. Na wiosnę mam na nim krokzsy i żonkile, potem mlecze i stokrotki, i jeszcze takie podobne do maciejki. Łąka jak się po ulewie położyła to juz tylko prawdziwy chłop z kosą dał radę. Dobrze, że takiego mam na stanie
        • bistian Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:21
          mamusia1999 napisała:

          > Potwierdzam z tą pielęgnacją. Ja tam swoj teawnik po prostu rzadko koszę. Na wi
          > osnę mam na nim krokzsy i żonkile, potem mlecze i stokrotki, i jeszcze takie po
          > dobne do maciejki. Łąka jak się po ulewie położyła to juz tylko prawdziwy chłop
          > z kosą dał radę. Dobrze, że takiego mam na stanie

          To prawda. Fachowcy mówią, żeby pierwsze koszenie trawy opóźnić, czym później się je zrobi, tym więcej będzie roślin kwiatowych w trawie.
    • jak_matrioszka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 08:30
      Łaki na jednej czy dwóch grzadkach nie zrobisz, a i pracy w utrzymaniu niemało wymaga. Jak dobrze przygotujesz ziemie (odchwaszczenie), to możesz obsadzić krzewami, a dół wysypać kora (gruba warstwa), to chyba najbardziej "bezobsługowa" wersja jaka znam.
      Ja też nie mam ochoty na trawnik, właśnie z racji ilości czasu i wysiłku jaki trzeba w niego włożyć, i w tym roku obsadzam cześciowo wieloletnimi, a cześciowo jednorocznymi. Mamy połowe maja, a u mnie 90% to czysta ziemia, bo jest za zimno (u mnie w nocy ledwo +1-2c). Nagietki wzeszły w lutym i od lutego maja po 2-3cm, hortensja przemarzła do ziemi, bratki okazały sie być wyjatkowo mrozoodporne i jak zaczeły kwitnać w październiku, to przez cała zime kwitły, nawet pod śniegiem. No i chabry mi urosły, nawet paki maja i czekaja z ich rozwinieciem na lepsze czasy smile A w domu mam wysiane inne i jak tylko temperatury pójda w góre, to bede chciała je w ziemie dać. Czyli rabatka też wymaga sporo nakładu pracy wiosna, ale jak zarośnie (czyli jak rośliny beda duże), to już nie bedzie miejsca na chwasty i aż do jesieni jest kolorowo i w miare lekko w utrzymaniu, za to zima znów bylejak. Z zimozielonych mam lawende, ale to dopiero poczatek i nie wiem jak z łatwościa obsługi bedzie.
    • berdebul Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 08:44
      Trawa z rolki. Jak trawnik niewielki, to z samosiejkami mozna sobie poradzić ręcznie. Mozesz tez posadzić ozdobne krzewy, a dół zasypać korą.
    • maaria33 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 08:46
      Ja mam łąkę na działce smile Praktycznie sama o siebie dba, poza okazjonalnym koszeniem. Rośliny i kwiaty przypadkowe - albo samosiejki albo jakiś gość zasadził/posiał bo miał ochotę, albo wieloletnia zaszlość (np winogrona czy zdziczałe truskawki) . Nikt nigdy kleszcza nie zauważył. Ślimaki owszem zdarzają się ale rzadko.
      • 71tosia Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:47
        dzięki pocieszylas mnie z tymi kleszczami, bo na tym trawniku który mam teraz to jest ich sporo a ze mam zwierzaki to jest to problem.
        • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:50
          Zwierzakom daj bravecto to ci kleszcze wybiją. U mnie pies zbiera kleszcze z terenu.
        • hanusinamama Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:07
          NO to bedzie wiecej. Kleszcz lubi łakę i wysoką trawe. Maria kleszczy nie ma bo pewnie ma kto ich przynosić. Jak masz zwierzaki to przynoszą kleszcze czy nimfy. W wysokiej trawie bedze wiecej
          • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:18
            Zwierzaki wystarczy zabezpieczyć.
          • maaria33 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 18:45
            A to fakt, nie mam zwierząt. Czasami, rzadko , jakis pies u nas gości - nic u nas nie złapał , ale to słaba grupa statystyczna.
    • tol8 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 08:53
      Firma do zrobienia łąki??? Jesteś tylko po podstawówce? Mam łąkę w ogrodzie, na jego części. Kwiaty mam typowo łąkowe, specjalnie siane. Łąka ma wysokość do kolan i jest domem wielu zwierząt.
      • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:37
        W sensie w tym bloku komunalnym masz łąkę?
        • heca7 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:55
          Z tego co pamiętam ona ma działkę ROD.
        • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:57
          ma ogród na dachu i wertykalny aż po ostatnie piętro, jak szaleć to szaleć
          • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:31
            W tym penthausie na parterze 🤣
    • czekoladazkremem Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:01
      Można kupić gotowe mieszanki łąkowe, z polnymi kwiatami, ja kiedyś taką kupiłam i bardzo fajna była, nic nie kosiłam, kwiaty (maki, chabry, złocieńce, stokrotki) rozsiały się po całym ogrodzie. Teraz pracuję nad wywaleniem zupełnie trawnika - zamiast trawy mam dywan z rojników, rozsadziłam też kostrzewę siną, fantastyczna trawka, im gorsze warunki tym lepiej rośnie i jest niebiesko - sina. Mleczy nie wywalam, robię z nich różne rzeczy spożywczo - kosmetyczne. Z tym, że ja preferuję ogród naturalistyczny, bez trawki i tuj, ściśle wyznaczonych grządek itp.
      • kosmos_pierzasty Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:16
        O, właśnie przed chwila wysiałam taką mieszankę. Ciekawe, co z tego wyniknie smile
        A łąkę takę dziką mam na połowie działki. Rośnie sobie i łażą po niej jaszczurki oraz kot sąsiadów.
        • snakelilith Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 15:50
          Na małym słonecznym trawniku bardzo dobrze sprawdzają się też zioła w typie oregano, tymianek, melisa, koper, rumianek, szałwia, w nieco zacienionym miejscu rośnie jak szalona mięta. Zioła się chętnie rozrastają, ładnie kwitną i pachną przyciągając pszczoły i trzemiele, a i w kuchni można wykorzystać.
          • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:00
            U mnie mięta rośnie jak szalona w pelnym słońcu, nic jej nie rusza i ani myśli zdychac. A tuz obok niej moj maciupci lidlowy lubczyk zmutowal i wyrósł jako krzaczysko wysokości prawie 2m! Tymianek też na suchym i słonecznym pięknie mi się rozrosl. Oregano tylko mi się nie udało - nie smakuje jak oregano i mam podejrzenia, że w jego miejscu zasialo sie coś podobnego z wyglądu i żuję sobie jakiegoś chwasta...
            • snakelilith Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:15
              memphis90 napisała:

              Oregano tylko mi się nie udało - nie smakuje jak oregano i mam podej
              > rzenia, że w jego miejscu zasialo sie coś podobnego z wyglądu i żuję sobie jaki
              > egoś chwasta...

              Oregano nabiera swojego charakterystycznego smaku dopiero po wysuszeniu, ale ja lubię też świeże, wtedy smakuje faktycznie trochę jak zielsko. Ale chyba istnieją różne odmiany, bo kiedyś miałam na balkonie wysiane z nasion kwitnące na fioletowo i chyba bardziej aromatyczne, bo przyciągało trzmiele stadami. Ale ponieważ rozpadła mi się ze starości donica, musiałam z żalem po zimie wyrzucić. Na to miejsce mam od zeszłego roku nowe i to kwitnie na biało. I jakby mniej aromatyczne.
              • kosmos_pierzasty Re: łąka zamiast trawnika 15.05.19, 15:34
                U mnie też oregano i mięta szaleją (jak ja je lubię!). W dwóch różnych miejscach - oregano praktycznie na piachu w pełnym słońcu, mięta w cieniu na ziemi użyźnianej.
              • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 15.05.19, 16:07
                >Oregano nabiera swojego charakterystycznego smaku dopiero po wysuszeniu,
                Fuuuuuu....k! A ja właśnie wyrwałam zielsko jako trefne!
                • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 16.05.19, 10:23
                  Spokojnie. Oregano się nie bardzo przejmuje wyrywaniem. Poza tym prawdopodobnie już ci się rozsiało i masz je w innych miejscach ogrodu.
    • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:25
      71tosia napisała:

      > Mam niewielki trawnik przed domem (dom w mieście) ktory wymaga renowacji. I tak
      > sobie pomyślałam że wymienię na łąkę. W sieci znalazłam firmę (Fundację Łąka)
      > ktora mogłaby cos takiego zrobic. Ma ktoraś taką łąkę przed domem? Czy taka łą

      Wsadź po prostu w trawnik stokrotki, niezapominajki, krokusy, tulipany, przebiśniegi, mlecze zostaw i dorzuć co Ci jeszcze w duszy zagra i masz łąkę jak malowanie. Samo się to rozrasta, po skoszeniu odbija w dwa dni (te, co kwitną cały sezon, oczywiście), jak któraś roślina nie załapie, to masz mnóstwo innych.
      • 71tosia Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:45
        próbowałam kilka razy dosadzić na trawniku inne roślinki, wyrosło kilka stokrotek ale tylko te cholerne mlecze się rozrastają jak oszalałe. Na brzegach trawnika mam dziesiątki bylin (jest już tak gęsto ze pewnie będę musiała cześć usuwac) i kilka starych drzew owocowych, odmiany jakich już prawie nie ma wiec nie chce ich wycinać, a drzewa dają sporo cienia. I to tez problem.
        • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:49
          Fiołki powinny się pięknie rozsiewać niezależnie od stanowiska. Jeśli masz dużo mleczy, to może za dużo nawozisz? Rośliny spontaniczne wygrywają z trawą w sytuacji niedoborów pokarmowych.
        • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:54
          71tosia napisała:

          > próbowałam kilka razy dosadzić na trawniku inne roślinki, wyrosło kilka stokrot
          > ek ale tylko te cholerne mlecze się rozrastają jak oszalałe. Na brzegach trawni

          No to jak mlecze wszystko zagłuszają, to owszem, trochę ich trzeba wyrwać. I nie dawać się rozsiać dmuchawcom.

        • heca7 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:56
          Na mlecze polecam ostry nóż do wycinania. Inne sposoby nie działają.
    • asfiksja Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 09:59
      Do definicji łąki należy to, że trzeba ją kosić. Bo jak nie kosisz tylko wypasasz to nazywa się to "pastwisko".
      Ale nie polecam nasion traw i innych roślin pastwiskowych na trawniczek przed domem, za wysokie. To już lepiej posiać zwykłą trawę (gatunek odpowiedni do stopnia zacienienia i użytkowania) i dorzucić trochę stokrotek i koniczyny. Kosisz normalnie, jak nieskazitelny trawnik u wuja Vernona, kwiatki same wyrosną. Mlecze wsieją się same, nie ma potrzeby tego robić. Tylko nie bardzo można potem chodzić na bosaka, bo pszczoły żądlą (koniczyna!).
    • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:00
      zaoraj to, co masz i połóż trawę z rolki. podlewaj ją, koś i nawoź regularnie oraz pryskaj zaraz po pojawieniu się pierwszego chwasta. Łąka kwietna jest fajna na nieużytkach gdzieś daleko a nie na stale widocznym miejscu.
      • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:19
        To co opisujesz jest dokładną odwrotnością łąki. Równie dobrze możesz zaproponować wysypanie powierzchni żwirem.
        • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:45
          Trawnik bedzie ładniejszy niz posianie byle mieszanki kwiatków wszelakich.
          • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:48
            thea19 napisała:

            > Trawnik bedzie ładniejszy niz posianie byle mieszanki kwiatków wszelakich.

            Chyba dla kogoś, dla kogo szczytem estetyki jest podwórko z kostki Bauma.
            • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:51
              Źle trafiłaś. Kostki betonowej nie trawię, lubię wysoką estetykę i naturalne materiały. Tak w ogóle zawodowo projektuję i zakładam ogrody.
              • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:55
                thea19 napisała:

                > Źle trafiłaś. Kostki betonowej nie trawię, lubię wysoką estetykę i naturalne ma
                > teriały. Tak w ogóle zawodowo projektuję i zakładam ogrody.

                I zamiast trawnika z kwiatami polecasz trawę z rolki? No, to gratuluję kompetencji. Jakbyś była zawodową organizatorką przyjęć, to byś pewnie proponowała Macdonalda i Burger Kinga, żeby klient miał szeroką ofertę do wyboru.
                • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 10:59
                  Z doświadczenia nie polecam łąki przed domem. Widziałeś taką łąkę? Wiesz jakie to robi wrażenie? Nie koszonych, zapuszczonych chaszczy. Amator mieć ładnie nie będzie. Równie dobrze możesz kucharce ze szkolnej stołówki kazać przyrządzić fugu.
                  • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 11:05
                    thea19 napisała:

                    > Z doświadczenia nie polecam łąki przed domem. Widziałeś taką łąkę? Wiesz jakie
                    > to robi wrażenie? Nie koszonych, zapuszczonych chaszczy. Amator mieć ładnie nie
                    > będzie. Równie dobrze możesz kucharce ze szkolnej stołówki kazać przyrządzić f
                    > ugu.

                    Przed domem mam zarośla z mnóstwa różnych zielsk, trawy jest tam najmniej. Kwitnie od wiosny do lata, wygląda bardzo ładnie, także w oczach sąsiadów. A za domem mam taki trawnik, jak opisałem. I nie wyrównywany. Mało mnie interesuje, czy to się formalnie kwalifikuje jako łąka, ważne, że jest ładne.

                    A "architektów" klasy "wyburzmy wszystkie ściany i powiększmy okna, zrobimy pszeszczeń z wyspą kuchenną" to mam w du...żym poważaniu.
                    • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 17:53
                      do mnie trafiają ludzie, którzy chcą mieć estetycznie, funkcjonalnie i zgodnie ze sztuką. śmietnika ludziom nie robię bo to potrafią sami.
                      • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 19:03
                        thea19 napisała:

                        > do mnie trafiają ludzie, którzy chcą mieć estetycznie, funkcjonalnie i zgodnie

                        Biedactwa...

                        > ze sztuką. śmietnika ludziom nie robię bo to potrafią sami.
                        • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 19:05
                          biedactw na mnie nie stać
                          • 45rtg Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 19:57
                            thea19 napisała:

                            > biedactw na mnie nie stać

                            I jeszcze do tego biegłość językową masz umiarkowaną.
                            • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 19:59
                              tym komentarzem obnażyłeś swoją lotność umysłową
                  • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 11:27
                    Ja też nie polecam łąki na mini trawniczku. Ale łąka jest na jednym biegunie, a herbicydowy
                    zielony dywan na drugim. Można zastosować murawę, która jest rozwiązaniem pośrednim. Wtedy ma się zarówno kwiatuszki, jak i trawnikową wysokość koszenia.
                    • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 17:11
                      A jak zrobić murawę?
                      • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 17:55
                        kosić to, co samo wyrosło co tydzień i skład się szybko ustali na 80% traw i 20% dodatków typu koniczyna, mleczyk babka, bluszczyk
                        • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:17
                          Cholera, próbowałam... Finalnie miałam 99% koniczyny, co było całkiem fajne, dopóki nie zakwitla i nie miałam zamiast murawy 79845136 pszczół.... A potem z kolei miałam 99%mchu. Generalnie mam wszysko, tylko nie zwykły, normalny trawnik.
                          • thea19 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:29
                            bo to jeszcze zależy jakie masz warunki świetlne i pH podłoża. Mech jest tam, gdzie mało światła, wilgotno i kwaśno. Nie musi być wszystko na raz bo mam mech na działce na całkowitej patelni ale piaszczystej pod sosnowym lasem.
                          • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 20:57
                            Tak, koniczyna to raj dla pszczół. Może spróbuj intensywniej nawozić i intensywniej kosić. Krótkie koszenie najlepiej znosi trawa, inne rośliny są mniej tolerancyjne.
                            • memphis90 Re: łąka zamiast trawnika 15.05.19, 16:10
                              Ze wstydem przyznaję, że ówczesne 99% koniczyny potraktowałam trutką na dwuliścienne... Wówczas zdechła i zrobiło się miejsce dla mchu. Mech w kolejnym sezonie potraktowałam wertykulatorem. Teraz jest trochę tego, trochę owego,jakaś kępa trawy, ogólnie dramat. Udaję, że nie widzę.
                              • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 15.05.19, 19:50
                                Warto by dosiać trawy, są różne mieszanki zagęszczające. Generalnie raczej kostrzewa niż rajgras.
                • dziennik-niecodziennik Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 16:20
                  Ale ona ma racje. Łąka na malej przestrzeni sprawia wrazenie po prostu zarosnietego ogrodka...
      • magazynka Re: łąka zamiast trawnika 16.05.19, 00:34
        @thea19
        Absolutna racja!
        Na niewielkim terenie ta 'łąka' będzie wyglądała jak zaniedbany nieużytek. Ani wyglądu ani przyjemności.
        Będą różne chwasty, trawy, osty, mlecze i inne badziewie, a jakiś polny kwiat dopiero wtedy, gdy reszta dorośnie do 30-40 cm. Kwietne łąki sprawdzają się na dużych terenach, a ich uroda i przydatność są mocno wątpliwe, choć to kwestia gustu.

        Jeśli nie chcesz trawy, to posadź coś zadarniającego (okrywowego) i zielonego - bluszcz, runiankę, barwinek czy nawet koniczynę, którą można kosić i po niej chodzić, a nie sprawia tyle kłopotu, co trawa.
        Poczytaj może ten artykuł: www.ogrodowisko.pl/artykuly/228-rosliny-okrywowe-w-ogrodzie
    • solejrolia Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 11:32
      Ty nie chcesz łąki, a rabatę kwietną.
      Z makami, kosmosami, i innymi kwiatuszkami.
      A o to trzeba dbać bardziej niż ci się wydaje. Bo w przeciwnym razie będzie na pół sezonu.
      I odchwaszczać trzeba, to z całą pewnością!


      A na łące masz naturalnie: mniszki, zwane mleczami (!!!) bluszczyki kurdybanki, koniczyny, wrotycze, różne nawłocie i inne rośliny, które ty z założenia nazywasz chwastami.
      A one sieją się same, jednego roku więcej jest mleczy, innego roku (w tym roku) jest fioletowo od bluszczyka. itp
      I tak wygląda łąka, za gospodarstwem, na miedzach, w miejscach na tyłach większej posiadłości, gdzie natura bierze górę. Bo jej na to pozwalamy, a wręcz dopingujemy jej, i wspomagamy.
      Mam łąkę. Jest prawdziwą, najprawdziwszą łąką. To jest teren na wsi , to zmienia perspektywę, mamy kury, ule, psy...przychodzą sarny, bażanty, jeże, również lisy (są też gniazda os)
      Także ja wiem po co mam łąkę. I nie z lenistwa, bo mi sie nie chce kosić.
      Właśnie trzeba kosić, w odpowiednim terminie: Trzeba obserwować rośliny, i wiedzieć, kiedy, żeby nie zniszczyć kwitnących roślin, tylko, zeby po kolei zdążyły się rozwinąć, wytworzyć nasiona i na nowo wysiać. A na zimę w ogóle zostawiamy takie nieskoszone, zarośnięte, z pozasychanymi badylami.
      Dla osób postronnych wygląda jak zaniedbane pole, sąsiedzi latami pompowali nam tam wodę przez siatkę, dla kolejnych sąsiadów było oczywiste, że to teren zapuszczony i na który można wywalic obcięte gałęzie. Wywalić skoszoną trawę.
      ROZUMIESZ CO CHCĘ PRZEZ TO POWIEDZIEĆ?
      Łąka jest ozdobna krótko, akurat do zdjęcia. A poza tym łąka nie jest ozdobna. Łąkę, taką prawdziwą, nikt nie doceni. Zwłaszcza przekwitłe rośliny.
      Raczej każdy powie ci: "skoś już te chwasty. Ale ci tu zarosło. A nie możesz wysiać trawy?"
      Czy ktoś pytany, czy nie pytany, każdy poczuje się w obowiązku wytknąć ci, że masz chwastowisko.
      • solejrolia Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 11:49
        No ale, zeby nie było, ze jestem tylko eko-sreko. tongue_out
        Mam też trawnik przy domu: gazonowy, delikatny, idealnie koszony, bo raz dziennie.
        Oraz zwykły trawnik, zwany murawą, tam gdzie jest warzywnik, trochę drzew owocowych, ogólnie czesc gospodarcza. Murawę (z braku czasu) przez jeden sezon kosiliśmy raz w miesiącu, ale to okazywało bardziej upierdliwe . Bo dłuzsza trawa, więc dużo więcej odpadów, które tzreba było wywozić taczkami na kompost. Trawa kwitła, więc była twardsza, kładła się na ziemi, kosiarka nie dawała rady, trawa się kładła i była mokra.
        Cały trawnik bardzo się podniósł do góry.
        No ale to właśnie wtedy ustalił się mniej wiecej skład gatunkowy traw, i te słabsze, cieńsze, typu kostrzewy, samoistnie ustąpiły tym mocniejszym gatunkom traw. I jest tam koniczyna biała, trochę (bardzo niewiele) mleczy, stokrotki i in. Pszczołom to pasuje. Więc nam tym bardziej
        Teraz dbamy nieco inaczej, koszenie jednak raz w miesiącu to zbyt rzadko, ale raz na 7-8-10 dni jest ok. I na pewno nie rzadziej niż 10dni.
        Dzięki temu murawa jest gęsta, przyjemna do chodzenia, a jednocześnie taka właśnie naturalna.
      • kosmos_pierzasty Re: łąka zamiast trawnika 15.05.19, 15:37
        solejrolia napisała:


        > A na łące masz naturalnie: mniszki, zwane mleczami (!!!) bluszczyki kurdybank
        > i, koniczyny, wrotycze, różne nawłocie i inne rośliny, które ty z założenia naz
        > ywasz chwastami.
        > A one sieją się same, jednego roku więcej jest mleczy, innego roku (w tym roku
        > ) jest fioletowo od bluszczyka. itp

        U mnie też w tym roku fioletowo smile I koniczyna fajnie bujnęła. A jak latem grają świerszcze!
        I rudbekia mi się rozłazi po działce, też sama się wysiewa.
        A w zeszłym roku myślałam, że uduszę męża - wyrwał mi taką piękną kępę dziewanny, bo uznał, że to chwast. Ależ byłam wkurzona! Mam nadzieję, że w tym roku jednak dziewanna wróci.
    • bukietlisci Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 15:31
      zostawiłam tak kiedyś kawałek ogrodu; dziecko chciało łąkę. przez maj było pięknie. przez czerwiec było kwietnie ( specjalnie sypnęłam tam nasion kwiatów łąkowych) . w lipcu zaczęły się schody: piękna łąka się kładła, gniła od spodu i ukochał ją jeż oraz ślimaki. i teraz tak: jeża polubiłam, niestety przyniósł ze sobą mnóstwo kleszczy a "łąka " była tuż przy domu. ślimakom mówię stanowcze: nie. pod koniec lipca skosiłam łąkę. pod spodem trawy praktycznie nie było tylko zgniłe coś.
      w tym roku mam " łąkę" nieco dalej od domu. pod koniec maja wjeżdżam tam z kosiarką, drugi pokos planuję na połowę lipca. wnioski wyciągnij sama
      • rulsanka Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 15:51
        U nas też się łąka nie sprawdziła. Trawy zagłuszały rośliny kwitnące, poza tym robiły się takie kępy traw a w nich mrowiska. Uważam, że jeśli ktoś ma kilka hektarów terenu to i łąka ma rację bytu na części ogrodu, natomiast na powierzchni mniejszej niż hektar można część zadrzewić i pod drzewami dążyć do wytworzenia się ściółki typu leśnego (bez koszenia). Dosadzić byliny cieniolubne, np. miodunkę, przylaszczki. Reszta to murawa, czyli trawnik koszony, ale nie pryskany herbicydami przeciwko chwastom dwuliściennym oraz rabaty bylinowe.
    • nangaparbat3 Re: łąka zamiast trawnika 14.05.19, 19:34
      Moja babcia kiedyś mieszkała nad łąką. To znaczy dom stał w ogrodzie, a zaraz za płotem była całkie spora łąka. Za łąką tor kolejowy, a za nim góry i las.
      Kiedyś kiedyś (miałam 16-17 lat) przesiedziałąm noc w otwartym oknie werandy, wsłuchując się w odgłosy łąki, chłonąc zapachy.
      Jedna z najpiekniejszych chwil w moim życiu.
      Bardzo Ci zazdroszczę i z całego serca gratuluję smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka