jaulfa
07.06.19, 18:39
Sporo ostatnio pisze się o klimacie, negatywnych zmianach i konsekwencjach i jako datę podaje się właśnie 2050 rok.
Jak się do takich inf odnosicie? To jeszcze za naszego życia a na pewno za życia naszych dzieci.
I nie chodzi mi o działania oddolne/ realne typu ograniczenie plastiku, śmieci, kupowania , oszczędzanie wody tylko o psychikę ... rusza was to? Boicie się? Rozmawiacie w domu?
Ja jak czytam inf to mam napady lękowe, potem mi przechodzi.