10.07.19, 08:34
Czy możecie zainspirować mnie zdjęciami lub konkretnymi meblami / zabawkami do dziecięcej bawialni?
Dzieci mają malutka wspólna sypialnię w której mieszczą się wyłącznie łóżka, szafy i stoliczek.
W osobnym pokoju chce zrobić im bawialnie. Powiesić hustawke, może jakieś drabinki? Dzieci 2 i 4 lat
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Bawialnia 10.07.19, 08:50
      Wpisz na pintereście hasło- pokój zabaw smile
    • berdebul Re: Bawialnia 10.07.19, 09:16
      DRabinka, zjeżdżalnia, mały namiot, huśtawka, kilka materacy pod drabinką, moze byc tez niska ścianka do wspinania.
    • chicarica Re: Bawialnia 10.07.19, 11:30
      To nie jest bawialnia, tylko pokój zabaw. Czy tylko ja nie spałam na polskim?
      • boo-boo Re: Bawialnia 10.07.19, 11:39
        Może i nie ale z pewnością jesteś pierwsza, która:
        a.nie zajarzyła o co chodzi,
        b.musiała się dowalić do takiego szczegółu.
        • viridiana73 Re: Bawialnia 10.07.19, 12:30
          Nie, nie pierwsza. Mnie też opadły ręce. I raczej zajarzyłyśmy, o co chodzi.
          Za chwilę ktoś będzie pisał o "wystroju gotowalni", która okaże się kuchnią.
          • boo-boo Re: Bawialnia 10.07.19, 13:15
            Nie widzę twojej wypowiedzi w tonie- dopierniczę się do nazewnictwa.
            • iwoniaw Re: Bawialnia 10.07.19, 13:51
              wypowiedzi w tonie- dopierniczę się do nazewnictwa

              To nie jest żadne "dopierniczanie się do nazewnictwa", tylko słuszny postulat, by używać słów w takim znaczeniu, jakie one mają powszechnie. Na tym polega możliwość porozumiewania się w danym języku, jakby nie patrzeć.
              • boo-boo Re: Bawialnia 10.07.19, 14:23
                Co nie zmienia faktu, że wszystkie zrozumiały o co chodzi ale musiała się znaleźć jedna niedowartościowana z rana....
                • iwoniaw Re: Bawialnia 10.07.19, 14:44
                  Tak, nadal sobie tłumacz, że jeśli ktoś zwraca uwagę na to, co się wokół niego w przestrzeni publicznej dzieje, to z niedowartościowania. Nie zmienia to faktu, że ona ma rację, a ty próbujesz pokryć swoją ignorancję obrażaniem jej.
                  • boo-boo Re: Bawialnia 10.07.19, 15:37
                    To jeszcze zależy na co i w jaki sposób uwagę zwracasz. Na ematce ta uwaga jest zwracana w bardzo specyficzny sposób....
                    No i gdzie ja kogoś obrażam- litości....
                    • chicarica Re: Bawialnia 10.07.19, 16:06
                      Nazwanie kogoś niedowartościowanym z tego powodu, że zwrócił uwagę, jest faktycznie elementem lekkiej towarzyskiej konwersacji.
          • aandzia43 Re: Bawialnia 10.07.19, 13:16
            Albo wystroju myjni, która okaże się łazienką big_grin
            • chicarica Re: Bawialnia 10.07.19, 13:48
              A toaleta jak rozumiem sr...lnią? big_grin
        • chicarica Re: Bawialnia 10.07.19, 13:47
          Doskonale zajarzyłam o co chodzi. Natomiast jak słyszę kolejne "bynajmniej" to mnie aż trzęsie z obrzydzenia, więc zapobiegam zanim kolejny potworek językowy się przyjmie.
          • boo-boo Re: Bawialnia 10.07.19, 14:21
            O ile "bynajmniej" nie trawię gdy ktoś źle używa to bawialnia jeszcze obleci....
        • majenkir Re: 10.07.19, 15:07
          boo-boo napisała:
          > Może i nie ale z pewnością jesteś pierwsza, która:
          > a.nie zajarzyła o co chodzi,



          Wiesz, przeczytalam tytul i sie zdziwilam kto jeszcze uzywa slowa "bawialnia", wiec tak z ciekawosci weszlam wink. No i tez sie zdziwilam tongue_out.
          • boo-boo Re: 10.07.19, 15:36
            Jako pierwsza weszłaś....
      • manon.lescaut4 Re: Bawialnia 10.07.19, 13:42
        Co jest złego w słowie bawialnia? I czym się różni od pokoju zabaw?
        • chicarica Re: Bawialnia 10.07.19, 13:47
          Nic złego. Poważnie nie wiesz? Ale tak nic, zupełnie?
        • 35wcieniu Re: Bawialnia 10.07.19, 13:47
          Nic złego, po prostu znaczy co innego.

          Bawialnia to pokój reprezentacyjny, taki powiedzmy salon, a pokój zabaw służy do zabaw.
        • miss_fahrenheit Re: Bawialnia 10.07.19, 16:04
          manon.lescaut4 napisał(a):

          > Co jest złego w słowie bawialnia? I czym się różni od pokoju zabaw?

          Tym, że jest (obecnie) salonem.
        • al_sahra Re: Bawialnia 10.07.19, 16:13
          manon.lescaut4 napisał(a):

          > Co jest złego w słowie bawialnia? I czym się różni od pokoju zabaw?

          Bawialnia to trochę staroświeckie słowo na określenie salonu, czyli współcześnie ”pokoju dziennego”. Nie pochodzi od wyrażenia ”bawić się” czy ”zabawiać”, ale od ”bawić” w znaczeniu ”przebywać” (por. ”hrabia bawił wtedy w stolicy”).

          Od biedy, jeśli dzieci to dziewczynki i w swoim pokoju do zabaw ustawią stolik i krzesełka i będą urządzać herbatkę dla lalek, to taki pokój można nazwać dziecięcą bawialnią wink. Ale autorce wątku chyba nie o to chodziło.
    • janja11 Re: Bawialnia 10.07.19, 12:06
      Drabinki są świetne, ale u nas najbardziej sprawdził się zwykły materac sportowy.
      Nie mamy osobnej bawialni , u dzieciaków w pokoju leży na podłodze po prostu.
      Koledzy/ koleżanki na nim ćwiczą fikołki, gwiazdy, zwyczajnie się wygłupiają, albo zalegają zbiorowo z telefonami.
      Materac świetnie sprawdził się też jako teren do budowy z klocków.
      Doskonale ( i bardzo praktycznie) zastąpił wszelakie dywaniki.

      A drabinki są , ale nie są już takim hitem jak te zwykłe materace.
      Coś takiego mamy
      specialfitness.pl/drabinki-i-akcesoria-gimnastyczne/3722-drabinka-gimnastyczna-dla-dzieci-interatletika-junior-st002

      Całkiem niedawno Mariusz Czerkawski zachęcał rodziców do wyposażenia pokoju dziecięcego w taki materac.
      Ja tylko mogę potwierdzić, że warto.


    • makurokurosek Re: Bawialnia 10.07.19, 13:10
      Skoro dzieci nie mają osobnych pokojów to warto zastanowić się czy jest sens robienia pokoju zabaw, czy nie lepiej dać im dwa oddzielne pokoje. Na razie dzieciaki są małe ale za trzy lata jedno z nich pójdzie do szkoły i będzie potrzebowało przynajmniej na czas odrabiania lekcji odizolować się od młodszego. Tak więc zastanów się czy za trzy -cztery lata znów nie będziesz przemeblowywała , bo szkoda wywalać kasę w błoto.
      • aandzia43 Re: Bawialnia 10.07.19, 13:22
        Na razie bawią się razem i razem bałaganią, pomysł z pokojem do zabaw jest niezły właśnie dla małych dzieci. Za parę lat i tak pewnie trzeba będzie zmienić łóżka na większe, dokupić biurka, koszty będą tak czy siak.
        • makurokurosek Re: Bawialnia 10.07.19, 13:33
          Jest niezły ale kosztowny, pytanie więc czy jest sen tyle inwestować by za trzy lata większość z tych rzeczy wyrzucić, lub sprzedać za grosze.
          • aandzia43 Re: Bawialnia 10.07.19, 13:38
            Huśtawka, liny, drabinki czy ścianka wspinaczkowa służą i starszym dzieciom. Teraz w jednym pokoju, za parę lat rozparcelować na dwa.
            • chicarica Re: Bawialnia 10.07.19, 13:49
              Na koniec jak dzieci dorosną i się wyniosą, zrobić pokój BDSM. Kotwy w suficie do zaczepiania huśtawek przydadzą się jak znalazł. big_grin
              • aandzia43 Re: Bawialnia 10.07.19, 13:51
                Padłam i nie żyję big_grin big_grin big_grin
            • makurokurosek Re: Bawialnia 10.07.19, 16:20
              Przeczytaj post startowy, dzieci mają malutką sypialnię tak więc w chwili gdy przerobimy ją na pokój dla jednego dziecka który nie będzie tam miejsca ani na huśtawkę, ani tym bardziej ścianę wspinaczkową.
              Z wiekiem dzieci wyrastają z takich rzeczy, a jeszcze szybciej te rzeczy im się nudzą bo to co fajne na chwilę nie koniecznie jest ciekawe jako stały element.
              Warto przemyśleć, przekalkulować i zastanowić się nad rozwiązaniem nie na chwilę ale na dłużej.
    • disco-ball Re: Bawialnia 10.07.19, 13:55
      O zdublowalam wątek
    • anahera Re: Bawialnia 10.07.19, 15:58
      Mialam hustawke, drabinki na scianie, miekkie bean-bags na podlodze, duzy stol na poziomie pasa kilkulatka z torem pociagowym na blacie, kanape., nie pamietam co jeszcze, musialabym w zdjeciach pogrzebac.
    • kyrelime Re: Bawialnia 10.07.19, 16:25
      Drabinki, bujaki itd to fajne pomysły. Ze swojej strony radzę nie zapomnieć o materacu czy matach na podłogę i zostawieniu dużej wolnej przestrzeni. Moje dziecko cała ubiegłą zimę bawiło sie w domkach, które przy pomocy taty posklejalo z kartonów. Bawil się, malowal je, przerabial, az w koncu zostaly wyrzucone. Potem był cały pokój z torów dla lego itp. Warto mieć miejsce na takie zabawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka