brenya78
15.07.19, 20:00
Nie ukrywam, zaroslam. Przedostatnia próba ogolenia stref intymnych (polecana na forum) elektryczna golarka zaaowocowala łysym plackiem plus niedogolonymi regionami poza. No przezabawnie to wyglądało, nie powiem, ale "do ludzi" się nie nadaje. Ostatnio próbowałam zwykła golarka, ale brzuch przeszkadza i nic nie widzę. Efekt opłakany. Więc się poddałam i zaroslam.
Idę do cesarki, muszę jakoś tam wyglądać, przynajmniej przyzwoicie + żeby plaster po cesarce dało się odkleić.
Jak radziliście sobie z goleniem w ciąży? Jakieś genialne rady?