katja.katja
29.07.19, 08:59
Podczas gdy w Polsce ubolewają z powodu szarpaniny na kontrowersyjnym marszu w Stanach można smutno powiedzieć dzień jak co dzień, kilka osób nie żyje, wielu rannych, a wszystko to na pikniku rodzinnym - kulinarnym, ludzie chcieli uczcić czosnek tymczasem w biały dzień zostali zabici:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25037811,strzelanina-na-festiwalu-kulinarnym-w-usa-trzy-ofiary-smiertelne.html#s=BoxOpLink
Dostęp do broni w Stanach zabił o wiele więcej ludzi niż wszyscy (po 1989 roku) naziole, kibole i polscy homofobi (względnie rasiści).