Dodaj do ulubionych

Romans Tragedia...ciąg dalszy

22.08.19, 09:02
Przyjaciółka nadal w szpitalu w stanie dużo lepszym po drodze w ciągu 2/3 dni wiele się wydarzyło i chyba ją to lekko postawiło na nogi. Jej syn spędza ostatnie dni u dziadków od strony ojca. Ojciec nie ma kontaktu z Młodym dzwonił 2-3 razy do rodziców. Poblokował konta więc matka nawet gdyby chciała dać karte swojej mamie do wypłaty nie można podjąc środkow. Koleżanka w szpitalu zostanie jeszcze kilka tyg. Co w tej sytuacji zabezpieczenie alimentów? Sprowadzić jej adwokata na rozmowe czy rodzice moga wejsc do mieszkania po ciuchy Młodego? Ktos coś? Podpowie. Tatus telefonow nieodbiera!
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:15
      Wystąpić o zaspokojenie potrzeb rodziny. NIech przygotuje wszystkie wydatki jakie miesięcznie robiła, zrobi wydruk z konta. Czy konto było wspólne?
      Wniosek do sądu z kwotą jaką do tej pory wydawali na miesiąc. Dopóki nie uprawomocni się wyrok rozwodowy - pan będzie musiał płacić.
      Jak rozwód- to tylko z jego winy. W żadnym wypadku nie zgadzać się na rozwód za porozumieniem. I najlepiej od razu alimenty na nią i na dziecko.
    • krypteia Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:21
      No nieźle, pan mąż początkowo warował przy łóżku niedoszłej samobójczyni, a teraz poblokował konta i nie odbiera telefonów. Ciekawe co na to obrończynie misia z poprzedniego wątku.
      • malgo21 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:23
        Historia lekko się nie klei..
        • lauren6 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:34
          Za to cersei vel calanthe vel lucky się rozkręca.
          • malgo21 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:46
            To całkiem możliwe że cersei, ona też miała zacięcie żeby historię ciągnąć tygodniami
          • sumire Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:47
            Czekam na pojawienie się w fabule ojca kochanki, tego, co do niego wątkodajka dzwoniła z ochrzanem.
            • cruella_demon Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 12:08
              Na pewno jest bankierem i to on pomógł mężowi wyprowadzić kasę z kont na Kajmany wink
          • cruella_demon Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 12:12
            lauren6 napisała:

            > Za to cersei vel calanthe vel lucky się rozkręca.

            Może i faktycznie to ona, temat pasierbów ma już spalony, a historia rozkręca się w znajomy sposób.
      • memphis90 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:32
        Najpierw niby "warowal" , ale w połowie wątku zaszła zmiana na "zakaz widzenia z żoną i dzieckiem". Fakty maja pasować do teorii.
      • aga_mon_ber Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:47
        krypteia napisała:

        > No nieźle, pan mąż początkowo warował przy łóżku niedoszłej samobójczyni, a ter
        > az poblokował konta i nie odbiera telefonów. Ciekawe co na to obrończynie misia
        > z poprzedniego wątku.


        Dokładnie.
        Takie zachowanie było do przewidzenia.
        Kawał gnoja, nie ma co się nad takim litować . A obrończynie pana i kochanicy jego, wcale nie są lepsze.
        Kto wie z iloma żonatymi się prowadzały i czy nadal tego nie robią.
        • memphis90 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 19:55
          Bozie, a Ty jak ten pelikan...
          • umi Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 20:27
            Eee, ja jestem drugim. Prawie do konca tamtego watku dawalam kredyt zaufania i nie chcialam kopac lezacego...
            Ale za to jaka jatka byla suspicious
    • memphis90 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:30
      Skoro wraz z mężem "goniliscie" ojca, zakazujac mu kontaktów z dzieckiem, to macie co zasialiscie... Dziecko jak najbardziej może wejść do własnego mieszkania po swoje ubrania, klucze chyba ma?
    • daniela34 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:33
      Zabezpieczenie potrzeb rodziny, adwokata można sprowadzić, wejść do mieszkania może i syn i rodzice koleżanki za jej zgodą.
    • katja.katja Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:33
      To szpital psychiatryczny?
      • malgo21 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:04
        Myślisz że mowa o jakiejś twojej sąsiadce?
        • double-facepalm Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 23.08.19, 11:13
          Chyba wspolpacjentce.
    • memphis90 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:34
      Pytanie - czy można "zablokować" dostęp do konta osobie, która jest współwłaścicielem tego konta i ma własną kartę...? Jakoś wątpię...
      • hanusinamama Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:45
        Cała historia jest naciagana i to mocno...
      • malgo21 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 09:51
        memphis90 napisała:

        > Pytanie - czy można "zablokować" dostęp do konta osobie, która jest współwłaści
        > cielem tego konta i ma własną kartę...? Jakoś wątpię...
        >

        No i skąd wiadomo o tej blokadzie, skoro jeszcze nikt nie próbował wypłacić środków?
        • lucky1983 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:00
          Karty zostały unieważnione koleżanka nie może wyjść ze szpitala i pobrać gotówkę w kasie. Konta były wspólne. Jak w wielu małżeństwach.
          Pan Miś się obraził pewnie albo pojednał z kochanką.
          • arwena_11 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:02
            Jeżeli konta są wspólne ( a nie koleżanka jest tylko upoważniona do konta męża ) - to powinna mieć swój dostęp do bankowości internetowej, a mąż nie mógłby jej karty anulować.

          • katja.katja Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:02
            Kilka tygodni w szpitalu po zatruciu tabletkami? Chyba, że została przeniesiona do szpitala psychiatrycznego.
          • malgo21 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:02
            Skąd wiesz że jej karta jest unieważniona? I jak ktoś inny może uniewaznić kartę właściciela konta?

            Ee, cersei dłużej trzymała fason
            • szmytka1 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 11:30
              Nie mozna. Ponadto nie mozna zablokowac konta, gdy ma ono wspolwlasciciela. Wlasnie przeksztalcalam konto. Bylam pelnomocnikiem do konta meza, teraz jestem wspolwlascicielem. On nie moze tego konta bez moich podpisow zablokowac, zamknac itd. Swoja karte by miec wnioskuje tylko ja i ja ja moge zablokowac, maz nie.
              • lauren6 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 12:31
                Zabiłyście trolling 😂
          • panna.jezowa Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 19:41
            Kłamiesz.
            Jeśli konta były wspólne to mąż nie mógł zablokować kart żony. Ani jej dostępu do bankowości internetowej.
            • tt-tka Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 19:45
              To, ze klamie, jest jasne od polowy watku co najmniej...
              podpucha udana, ale nie umiala jej z sensem pociagnac tongue_out
          • elenelda Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 21:05
            Jeżeli konta były wspólne, bank nie może zrobić nic bez zgody właścicieli (w tym przypadku do unieważnienia kart - cokolwiek to znaczy i dostępu do konta potrzebna jest zgoda DWÓCH osób). Stara mądrość tego forum brzmi: trollować trzeba umieć.
        • sham-anka Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 20:00
          Można w zasadzie, bo facet mógł tę kartę zgłosić jako skradzioną/zgubioną, ale to powinna wyjaśnić jedna wizyta w banku.
      • arwena_11 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:04
        Chyba że pani się wydawało, że konta są wspólne a była tylko upoważniona do konta męża. Wtedy też mogła mieć swoją kartę, ale mąż mógł ją zablokować.

        w innym wypadku jest to niewykonalne.
        • aga_mon_ber Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:49
          Dokładnie.
      • magia Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 10:54
        A wiemu, że jest współwłaścicielem? Może jest tylko upoważnionacdo konta, wtedy upoważnienie można cofnac
      • elenelda Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 21:01
        Jeżeli jest współwłaścicielem - nie można.
      • alba27 Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 21:26
        Można, mój wtedy jeszcze mąż tak zrobił. Zablokował moją kartę do wspólnego konta na które wpływała moja wypłata. Jak zadzwoniłam na infolinię banku to usłyszałam że mogę w ofercie zablokować jego kartę 😄
    • agonyaunt Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 11:33
      Jakie zabezpieczenie alimentów? Dziecko jest u dziadków na wakacjach, matka w szpitalu. W dodatku matka po próbie samobójczej, więc nie do końca rozsądna na tyle, żeby pozwolić jej zarządzać kasą. Zlinczujecie mnie, ale na miejscu faceta zrobiłabym dokładnie to samo - podejrzewając, że ktoś chce mi wyczyścić konto, też bym mu odcięła do tego konta dostęp.

      • sumire Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 11:35
        Przecież to jest ściema kompletna. Polecam część pierwszą dramatu.
        • agonyaunt Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 12:00
          Jestem na bieżącosmile
      • anorektycznazdzira Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 20:46
        Tak, dokładnie. Gdybym miała męża w psychiatryku i z nim ostry konflikt, i możliwość odcięcia od konta, na którym są pieniądze na życie całej rodziny, to bym je też zablokowała.
        Pomijam fakt, że jeśli konto wspólne, to niemożiwe do zablokowania, ale pomóżmy trollowi: to było konto z upoważnieniem tylko, bo koleżanka ufny nieogar a mąż qtafon i świnia i tak ją załatwił.
        • tt-tka Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 22.08.19, 21:28
          anorektycznazdzira napisała:

          > Tak, dokładnie. Gdybym miała męża w psychiatryku i z nim ostry konflikt, i możl
          > iwość odcięcia od konta, na którym są pieniądze na życie całej rodziny, to bym
          > je też zablokowała.
          > Pomijam fakt, że jeśli konto wspólne, to niemożiwe do zablokowania, ale pomóżmy
          > trollowi: to było konto z upoważnieniem tylko, bo koleżanka ufny nieogar a mąż
          > qtafon i świnia i tak ją załatwił.

          No doooobra, pomoge... maz qtafon i ffinia wydebil od szpitala zaswiadczenie, ze zona niepredko sie stamtad ruszy, a w dodatku ma lub moze miec kuku na muniu (oficjalna jednostka choroba oczywiscie brzmi inaczej) albo zgola to zaswiadczenie sfalszowal. A wszystko po to, by do pieniedzy nie mogla sie dobrac przyjaciolka zony, ktora troskliwie nad zona czuwa i meza do niej nie dopuszcza. Co za ffinia, rzeczywiscie.
          >
          >
          • double-facepalm Re: Romans Tragedia...ciąg dalszy 23.08.19, 11:17
            Wątpię by jakikolwiek szpital w dobie ochrony danych wrazliwych wystawił coś innego niż info o samym pobycie. Ale spoko, gdyby to działo się naprawdę to sam taki papier wystarczylby do tego by facet jako główny właściciel odciął babce która była dodatkowo upowazniona (a nie rownoprawny wspolwlasciciel) dostep do konta. Ew po prostu wyzerowal saldo.
            Tyle że lucky to straszne trolliszcze i chyba sama ma coś nie allo ze zdrowiem emocjonalnym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka