troompka
27.08.19, 19:11
Syn od 3 lat miał tego samego korepetytor. Korepetycje konieczne bo w s,kole nauczyciele się zmieniali co roku no i dys...na koniec roku miał 4, ale takie wymeczone, za to egzamin 8 plamisty z ang poszedł mu fatalnie. Żeby było jasne...mega fatalnie. W pierwszym odruchu powiedziałam że te,ygnujemy z korepetytor bo sie nie sprawdził. Znalazłam już innego ale syn absolutnie nie chce słyszeć o zmianie. Co byście zrobiły? Ja straciłam zaufanie do niego. Nie postrzegam go pozytywnie choć wiem że to nie jego wina, w końcu nie on był na egzaminie. Synowi się podoba jego cierpliwość i wolne tempo nauki, a ja mysle że jego metody się nie sprawdziły. Muszę w tym tyg podjąć decyzję i mam zgryz.