Dodaj do ulubionych

Być bajecznie bogatym

    • kropkaa Re: Być bajecznie bogatym 29.08.19, 20:48
      Chciałabym być bogata do momentu, żeby nie potrzebować ochrony i nie bać się o porwanie dzieci. Historie porwań i brak ciała dziecka (vide córka właściciela zakładów mięsnych JBB) skutecznie marzenia o miliardach mi studzą.
      Z ochroną na karku nie wyobrażam sobie całego życia.
      • mikams75 Re: Być bajecznie bogatym 30.08.19, 09:26
        oo i to jest swietne kryterium!
    • hanusinamama Re: Być bajecznie bogatym 30.08.19, 00:34
      NIe chciałabym serio. Moj ojciec zna bardzo bogatego faceta...dzieci mu sie nie udało dobrze wychować. Nie mowie ze to norma ale serio trudno jest w takich (sic!!!~) warunkach wychować dzieci na dobrych ludzi.
      • nolus Re: Być bajecznie bogatym 30.08.19, 00:48
        hanusinamama napisała:

        > NIe chciałabym serio. Moj ojciec zna bardzo bogatego faceta...dzieci mu sie nie
        > udało dobrze wychować. Nie mowie ze to norma ale serio trudno jest w takich (s
        > ic!!!~) warunkach wychować dzieci na dobrych ludzi.

        Mam podobne zdanie w tym temacie.Ale generalnie to...zarówno bieda, jak i bogactwo to ekstrema, a nie norma.Najlepsze jest to co posrodku/pomiędzy tymi dwoma.
    • smillla Re: Być bajecznie bogatym 30.08.19, 06:36
      Najpierw niech będę bajecznie bogata - a potem ewentualnie będę się martwić związanymi z tym niedogodnościami. Najprawdopodobniej jednak zagustuję w tym statusie i przyjmę go "z dobrodziejstwem inwentarza". Oby tylko przyszedł! smile
    • mapo0 Re: Być bajecznie bogatym 03.09.19, 22:28
      Ludzie bogaci tez maja problemy a od pewnego majątku poczucie szczęścia juz nie wzrasta. Taki premier czy prezes banku raczej nie ma życia prywatnego przez 7 dni w tygodniu.
      • majenkir Re: Być bajecznie bogatym 03.09.19, 22:59
        mapo0 napisał:
        > Ludzie bogaci tez maja problemy a od pewnego majątku poczucie szczęścia juz nie
        > wzrasta. Taki premier czy prezes banku raczej nie ma życia prywatnego przez 7
        > dni w tygodniu.


        Ale oni to lubia! Zobacz takiego Trumpa na przyklad - kasy jak lodu, biznesy, domy, etc.
        Po cholere bylo mu sie pchac w prezydenty? Wladza (chocby pozorna) tez daje niektorym szczescie.
        • mapo0 Re: Być bajecznie bogatym 04.09.19, 09:16
          Prezesi czy prezydenci nie miewają depresji?
          • zosia_1 Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 17:56
            Miewają depresję, ale mają zapewne i jase na psychiatrę i na psychoterapię. Tymczasem sprzątaczki z najniższą jajową, kredytem na mieszkanie dziećmi i niedobrym mężem też miewają depresję, ale nie mają kasy na walkę x nią. Był tu wątek ile kosztuje wizyta u osychiatry + psychoterapię. Kogo stać na to?
    • zosia_1 Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 17:53
      Ja tylko dziwię się czasem przy spotkaniach z niektórymi ludźmi, którzy mają sporo, w sensie , że więcej niż ja a są rak strasznie głupi. Fakt, że czasem są to żony przy pracujących na ten majątek mężach, ale nadal mnie dziwi, że pracujący faceci qiąża się z głupimi kobietami. I nie takimi, z którymi rozjeżdżają mi się światopoglądy a zwyczajnie głupie i puste
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 19:00
      Chciałabym być może nie bajeczne bogata, ale bogata po prostu ;P traktowałabbym to jako zabezpieczenie w razie choroby, na starość i potem spadek dla dzieci. Nie obnosiłabym się ze swoim bogactwem, nie wybudowałabym 20-pokojowej willi i nie jeździła super furą, bo mi to niepotrzebne do szczęścia smile
    • wakacje_50 Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 20:33
      Moim zdaniem ludzie bardzo bogaci naprawdę ciężko pracują. Bogactwo=dużo wysiłku, czasu, zasobów. A ja nie jestem aż tak pracowita, więc bogata nigdy nie będę.
      • taki-sobie-nick Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 22:59
        Czyli największym pracusiem jest niejaki Bernard Arnault, tak?
    • alba27 Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 22:20
      Znam faceta bajecznie bogatego. W wieku 40 lat był już rentierem i wyjechał z rodziną na inny kontynent. Większość ludzi wcale nie wiedzieli że oni są tacy bogaci. Ubrania, samochody że średniej półki. Dzieciaki fajne, bez przerostu ego. W wakacje całe 2 miesiące rodzina podróżowała po świecie, ale bardzo się tym nie chwalili. Jak już będę bajecznie bogata to też tak, żeby niekoniecznie było to widoczne.😉
      • bywalec.hoteli Re: Być bajecznie bogatym 03.04.24, 22:29
        Jakub Bączek? big_grin
    • pepsi.only Re: Być bajecznie bogatym 04.04.24, 00:00
      Moj mąż ma takie powiedzinko: jak ktoś jest bogaty, I ma dużo pieniędzy, to ma tyleeee problemów. Ja jestem biedny i mam tylko 1 problem: nie mam pieniędzy.
      wink
      Znam takich ludzi, i obserwuję ich jak żyją ( bogacze, z pierwszej 10 forbsa) i nie wiem czy chciałabym tak żyć.
      Z jednej strony fajne i na pewno ciekawe mają życie, z drugiej nie, jednak nie chcialabym.
      No i ta zawiść osob postronnych w ich kierunku. Taka wydumana i nieuzasadniona.
    • majenkirr Re: Być bajecznie bogatym 04.04.24, 06:00
      Ja miałam szansę zostać bajecznie bogata, bo w powerball był dziś do wygrania miliard $$, a nikomu się tu nie chciało wyjść puścić losa 🙁
    • beataj1 Re: Być bajecznie bogatym 04.04.24, 09:58
      Chciałabym być bogata ale nie bardzo bogata.
      Tak się składa że moja przyjaciółka pochodzi z całkiem bogatej rodziny (to poziom domu w Konstancinie, willi w Marbelli i drobnych do wykupienia stałego wstępu do Puerto Banus).
      I z racji wieloletniej przyjaźni obserwuje trochę ich życie.
      Obawiam się, że by mi odjaniepawliło. Nie chciałabym utknąć w kołowrocie ciągłych operacji plastycznych bo kobieta z całych sił musi być jaknajbardziej reprezentatywna, ciągle kupować nowych ciuchów, szukać nowych kolekcji, najluksusowszych win, samochodów. Zastanawiać się czy torebka Hermes nie jest za zwykła i czy nie powinna być ze skóry jakiegoś ginącego gatunku.
      Nie chciałabym, ale sądzę że bym w to weszła.
      W związku z tym, wolę nie mieć takich problemów. Choć patrząc na tryb życia tych osób i czasem w nim uczestnicząc z racji takiej a nie innej przyjaźni jest on bardzo atrakcyjny i uwodzący.
      I na 100% dostałabym palmy. I pewnie trudno by mi było wychować dzieci na sensownych ludzi. A oglądam czasem na własne oczy jakimi ludźmi stali się dawni bananowi chłopcy i dziewczyny.
      Dlatego dziękuję. Bogata bym chciałabym, ale nie bajecznie wink
    • milin95 Re: Być bajecznie bogatym 04.04.24, 10:19
      Bajecznie bogata to bym nie chciała. Chciałabym mieć tylko wykończony dom, troszkę lepszy samochód, żeby starczało spokojnie na ogarnięcie wydatków typu lekarz, ortodonta dla dziecka, buty troszkę droższe niż 60zł, wołowinę od czasu do czasu, bo już nie pamiętam, jak smakuje, na fryzjera częściej niż raz do roku. Z fanaberii to domeczek skromny na Mazurach z kawałkiem linii brzegowej, może na kosmetyczkę. No i troszkę pieniędzy na spełnienie marzeń bliskich.
      • taki-sobie-nick Re: Być bajecznie bogatym 04.04.24, 23:43
        Domeczki na Mazurach kosztują akurat mnóstwo pieniędzy - płacisz za Mazury.
        • bywalec.hoteli Re: Być bajecznie bogatym 05.04.24, 07:33
          Na Mazurach płacisz więcej za to że blisko do Warszawy i dużo warszawiakow przyjezdza wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka