Dodaj do ulubionych

Czy oczekuję za dużo?

    • agab51 Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 16:58
      Nie zmieni się, ten typ tak ma. Jeśli szukasz czegoś innego od tej relacji /ogólnie od relacji z facetem/ to zmień po prostu faceta.
    • 21mada Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 16:59
      Ja tam cię rozumiem. Nie oczekujesz za dużo. Każdy czegoś tam oczekuje nawet jak mówi że nie.
    • anika772 Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 18:50
      Nie, nie oczekujesz za dużo, natomiast od tego pana nie uzyskasz zaspokojenia tych potrzeb. Musisz szukać takiego, który to potrafi.
      Nie mam czasu czytać całego wątku, ale założę się, że Ci to tłumaczono wielokrotnie.
    • zla.m Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 19:05
      Nie tyle oczekujesz za dużo, co nie od tego człowieka. On akurat jest chłodny (nie wiem, czy w ogóle, czy na wszelki wypadek po nieudanym związku), ale obstawiam że jednak taki jest. A ty sobie znalazłaś chłodnego, sztywnego i z kijem w d..., a oczekujesz "żeby facet był ciepły, otwarty, czasem poflirtowal, pozartowal". Bez sensu. Jeśli jego esencja, podstawowy rys zachowania/charakteru Ci nie odpowiada, to naprawdę nie warto męczyć i jego, i siebie.

      PS
      Też mam niezbyt wylewnego, bywa to wkurzające, ale staram się nie zmieniać jego, ale swoje nastawienie.
      • nie_teraz Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 19:46
        Odpowiem zbiorczo. Dzięki waszym opiniom doszłam do wniosku, że faktycznie popełniłam błąd oczekując od chłodnego faceta odrobine wylewnosci i macie rację, ze nie ma zupełnie znaczenia, czym ten jego chłód jest spowodowany. Zmieniać nikogo nie zamierzam, ani nie zamierzałam, bo szkoda by mi było czasu. Mam dzieci i one sa dla mnie priorytetem, a nie zmienianie dorosłego człowieka. Napisalam odrobine wylewnosci, bo właśnie tego oczekuje. Nie głębokiej przyjaźni, jaką można mieć po kilku latach relacji z mężczyzna. Jestem osobą spontaniczną, otwartą i wyluzowaną do tego stopnia, że z kolegami z pracy potrafimy sobie wysyłać głupie, śmieszne memy i nie jest to spowodowane chęcią miłości. Nie jestem typem kobiety, która potrzebuje ogromnej bliskości z mężczyzna i wyznawania sobie wzajemnie miłości raz dziennie. Duszę się w takich związkach. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
        • sasanka4321 Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 21:13
          >>Jestem osobą spontaniczną, otwartą i wyluzowaną do tego stopnia, że z kolegami z pracy potrafimy sobie wysyłać głupie, śmieszne memy i nie jest to spowodowane chęcią miłości.

          No i teraz zdenerwowalas emamy big_grin Emamy zabilyby kazda pinde, ktora pracuje z ich mezem, nie ma wlasnego, i ich mezowi wyslala cokolwiek, co nie jest oficjalnym raportem dotyczacym sprzedazy w sierpniu big_grin
    • mrs.solis Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 20:30
      Wez ty poszukaj goscia, ktory da ci tego czego potrzebujesz. Mialam luznych kumpli , kotrzy okazywali mi wiecej ciepla niz twoj facet.
    • eukaliptusy Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 20:32
      Szkoda życia na spotykanie się z jakimś mrukiem, który ci nie odpowiada charakterologicznie.
      Jeśli świetny jest w łóżku, może się do seksu nada od czasu do czasu, dopóki nie znajdziesz jakiegoś lepszego pakietu.
      • nie_teraz Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 21:07
        Nie napisałam wcześniej, że potrafił się na mnie obrazić na kilka dni, gdy nie przyjechałam do niego na noc. Nie byliśmy konkretnie umowieni, był to luźny pomysł i ja powiedziałam, że ten akurat weekend mi nie pasuje i przyjadę kiedy indziej. Obraził się i nie odbierał tel., ani nie odpowiadał na smsy. Po kilku dniach jakby nigdy nic, zadzwonił zapytać co słychać.
        • hrabina_niczyja Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 22:34
          Ty chyba żartujesz, że po miesiącu znajomości z kolesiem do bzykania dzwoniłaś do niego, a jak nie odbierał to pisałaś smsy? Szok. Dzowni się raz, nie odbiera to się siedzi i czeka aż sam oddzwoni. On się nie obraził, on po prostu ciebie olał, bo miał inne zajęcia. Zadzwonił jak mu się chciało. Dużo za dużo sobie dopowiadasz.
          • ashleigh41 Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 09:35
            hrabina_niczyja napisała:

            > Ty chyba żartujesz, że po miesiącu znajomości z kolesiem do bzykania dzwoniłaś
            > do niego, a jak nie odbierał to pisałaś smsy? Szok. Dzowni się raz, nie odbiera
            > to się siedzi i czeka aż sam oddzwoni. On się nie obraził, on po prostu ciebi
            > e olał, bo miał inne zajęcia. Zadzwonił jak mu się chciało. Dużo za dużo sobie
            > dopowiadasz.

            To ty chyba zartujesz.
        • nie_teraz Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 23:18
          Obraził się, był zły o to. Rozmawiał o tym ze mną później.
          • hrabina_niczyja Re: Czy oczekuję za dużo? 18.09.19, 23:36
            A co miał Ci powiedzieć, że nie zawracaj mi tyłka kobieto, bo mi się nie chcialo z tobą gadać? Też tak robię jak się koleś po jednym spotkaniu nadmiernie przywiązuje do telefonu, czuję się wtedy osaczona przez gościa. Dzowni, nie odbieram, pisze, znowu dzowni. Zwykle takich spuszczam na drzewo, nie lubię desperatow
            • 3-mamuska Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 02:15
              A ja zawsze dzwonię jak ktoś nie odbiera pisze 1-2 smsy. Po to aby ta osoba wiedziała w jakiej sprawie dzwoniłam i w zależności od sprawy oddzwania/odpisuje szybkiej lub pozniej.
            • nie_teraz Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 10:29
              Hrabina, a to nie twoj facet wolał kolegów zamiast ciebie? Weź te swoje rady schowaj sobie w kieszeń. Jesteś ostatnia, której rady będę słuchać.
          • cruella_demon Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 00:17
            Daj se spokój, to czubek jakiś. Zapewne nie bez powodu mu się związki rozpadały. Okazjonalnych bzykaczy jest na pęczki, nie ten to będzie inny. Po cholerę ci takie jazdy?
          • pani_tau Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 08:46
            nie_teraz napisał(a):

            > Obraził się, był zły o to. Rozmawiał o tym ze mną później.
            Naprawdę po takich akcjach seks z nim daje ci jeszcze satysfakcję?
        • inka754 Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 06:49
          Fochmen (jedna z cech toksyka, obrażanie się o byle co). Koniec końców jak w to pójdziesz, to będziesz przepraszać nawet za coś, czego nie zrobiłaś.
        • ashleigh41 Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 09:35
          nie_teraz napisał(a):

          > Nie napisałam wcześniej, że potrafił się na mnie obrazić na kilka dni, gdy nie
          > przyjechałam do niego na noc. Nie byliśmy konkretnie umowieni, był to luźny pom
          > ysł i ja powiedziałam, że ten akurat weekend mi nie pasuje i przyjadę kiedy in
          > dziej. Obraził się i nie odbierał tel., ani nie odpowiadał na smsy. Po kilku dn
          > iach jakby nigdy nic, zadzwonił zapytać co słychać.


          Czy ty na pewno powiedzialas mu jakiego rodzaju relacji chcesz? I waznejsze pytanie, czy ty sama wiesz? Czy jednak za ta tarcza z napisem "niezalezna, silna, niepotrzebujaca milosci itp" istnieje jednak osoba ktora poprostu boi sie ze moze zostac zraniona?
          Ten mezczyzna jest moze i mrukliwy, oschly, niezbyt wylewny itp ale on chyba jednak chce zaangazowania, normalnego zwiazku a nie friends with benefits. Ty chyba tez tego chcesz ale sie boisz wiec sama siebie przekonalas ze nie chcesz milosci ani zaangazowania emocjonalnego. Ja to rozumiem, tez tak myslalam przez chwile, ale bardzo szybko trafilam na mezczyzne ktory chce powaznego zwiazku i zakochalam sie, tak poprostu. W tym wieku jednak traktuje sie pewne rzeczy inaczej, inne podejscie, myslenie, ludzie maja bagaz doswiadczen i pewne issues ale nadal to ci sami ludzie i nadal kocha sie tak samo. Ten mezczyzna nie jest jednak dla ciebie bo jego osobowosc ci nie odpowiada wiec moze jednak dobrze byloby sprobowac spotkac sie z innymi? Moze postawa 'zobaczmy co sie wydarzy' jest jednak bardziej prawdziwa niz 'absolutnie nie chce powaznego zwiazku'? Twierdzisz ze ty chcesz przyjazni, ciepla, milego spedzania czasu (seks tez dopuszczasz) - obawiam sie ze tego nie znajdziesz bez zaangazowania I jednak milosci i powaznego zwiazku.
    • taki-sobie-nick Tak, zdecydowanie 18.09.19, 22:23
      Nie każdy, kto się różni od ciebie, jest wyprany z uczuć. tongue_out tongue_out

      Facet może być zwyczajnym introwertykiem albo powoli się zaprzyjaźniać.

      Fioł jakiś, nomen omen, z diagnozowaniem ludzi, którzy różnią się od autorek wątków.
      • inka754 Re: Tak, zdecydowanie 19.09.19, 06:52
        To nie jest diagnozowanie. Każda z nas ma jakieś przykre doświadczenia z mężczyznami i się nimi dzieli po swojemu. Autorka wątku ewidentnie się "miota wewnętrznie", a my (przynajmniej większość z nas) stara się coś doradzić.
        • taki-sobie-nick Re: Tak, zdecydowanie 19.09.19, 23:14
          To nie jest diagnozowanie.

          Faktycznie, "wyprany z uczuć" to nie diagnoza, to osąd.
    • cruella_demon Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 00:14
      Nie oczekujesz za dużo, tylko od niewłaściwego pana. Tego spisz na straty.
      Seks bez zobowiązań nie oznacza od razu bzykania z gburem.
    • fawiarina Re: Czy oczekuję za dużo? 19.09.19, 10:20
      To nie TEN facet, znajdź innego. Ten po prostu nie odpowiada Twoim kryteriom.
      Swoją drogą zrób sobie listę cech pożądanych przez ciebie u faceta, serio. Bo sama się gubisz w tym, czego oczekujesz i pewnie dlatego źle znalazłaś tego gościa.
      I napisz sobie dokładnie jak wyobrażasz sobie tę znajomość. Pod każdym względem. Bo tu też nie masz chyba jasności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka