jasinnka 27.09.19, 00:31 Mam zamiar, głęboko przemyślany, i teraz jak to napisałam, myślę, że się nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
21mada Re: Zamiar 27.09.19, 00:41 To tak jak ja. Ale ja wierze że się w końcu uda! 😉 A jaki ty masz zamiar? Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Zamiar 27.09.19, 00:57 Nie ma co myslec tylko trzeba zaczac realizowac a czy sie ufa to wyjdzie w praniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: Zamiar 27.09.19, 06:46 Tego rodzaju myśl nachodzi mnie zawsze gdy słyszę jak ktoś komuś życzy spełnienia wszystkich marzeń. A co jeśli ktoś marzy o zabiciu sąsiada.... Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Zamiar 27.09.19, 13:34 A co tam jej zamiar jej odpowiedzialnosc 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Zamiar 27.09.19, 06:54 Skoro głęboko przemyślany, to dlaczego ma się nie udać? Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Zamiar 27.09.19, 12:01 anika772 napisała: > Skoro głęboko przemyślany, to dlaczego ma się nie udać? Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 27.09.19, 09:41 Nie, nie zabiję nikogo, mój zamiar jest głęboko humanitarny Ale zmieniając temat, napiszę Wam o jednym gościu, na pewno mi doradzicie... Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 27.09.19, 10:18 No więc koleżanki... Kolo ( że posłużę się językiem młodzieżowym) ma około 50-60 lat. Nie wiem, ile ma lat, wygląda gdzieś na tyle. Raz zapuszcza włosy, raz je ścina, raz nosi miesiącami kapelusz, raz go odrzuca. Czyli diagnoza 1 : nie wie, kim jest. Kolo jest sam. Wystaje godzinami przed moją kamienicą, bierze ludzi do rozmowy z łapanki, po prostu kto idzie, to go zaczepia. Ja nauczyłam się patrzeć w telefon, ewentualnie używać formułki, przepraszam, śpieszę się. Ale nagabuje, a jeśli nie nagabuje, to tylko stoi. Stoi i patrzy, patrzy i stoi. Diagnoza nr 2: jest samotny, cholernie samotny. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Zamiar 27.09.19, 13:43 Diagnoza nr 3: Kolo jest psychiczny i/lub stalker powinnaś się go obawiać, a nie, rzygając z obrzydzenia, pozwalać mu się dotykać. Odpowiedz Link Zgłoś
ajriszka Re: Zamiar 27.09.19, 15:42 Moja diagnoza nr 1 - kloszard Moja diagnoza nr 2 - niebezpieczny kloszard A samotna to...jestem ja! Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 27.09.19, 10:58 Teraz fakty. Jestem sama, ale nie do końca. Tzn. jest od 3 lat pan, który nie spełnia żadnych, uznanych za optymalne, kryteriów do stworzenia wartościowego związku. Ale jest. Ze znajomości, która zaczęła się od moich śmichów i chichów, do teraz minęły 3 lata i nie wiem, co z tego będzie, ale 1. baaaardzo mi się podoba fizycznie, ciągle i niezmiennie 2. coraz bardziej mi go brakuje, ot, teraz wyjechał na parę dni, a ja się martwię, mimo, że dzwoni 3. martwię się także jego wysypką alergiczną na nogach, co nigdy mi się nie zdarzyło, w dupie miałam wysypki alergiczne facetów 4. nie obrzydza mnie, to bardzo ważne Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Zamiar 27.09.19, 11:14 Ta wysypka to może od spodni? Nie kupił jakichś chińskich? Ultimate-strike może mieć rację... A jak ten twój chłopak zapatruje się na ciebie? Zależy mu na tobie? Adoruje cię? Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 27.09.19, 11:07 No i ten kolo zaczepia mnie. Dotyka moich rąk, ale że dobrze wychowana jestem, nie odsuwam jego rąk, ale rzygam z obrzydzenia. Zaczyna mi mówić, że ten mój facet nie jest dla mnie, że ja ( taka ładna, mądra itp.itd) potrzebuję kogoś lepszego. I jeśli któregoś dnia (gorszego) miałabym chęć po prostu porozmawiać, to on jest obok. I niestety, któregoś dnia miałam gorszy dzień, ale voila, od czego ma się przyjaciół.. No i poszłam. Cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 27.09.19, 12:18 Pomyłka. A ta Twoja fundacja, to co? Warto klikać? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Zamiar 27.09.19, 12:53 dawaj dalej, wciągnęłam się, a nie o fundację będziesz pytać Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Zamiar 27.09.19, 13:17 Wzieła i sie na inne watki rozproszyła Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Zamiar 27.09.19, 13:12 Ale, że co? Bzyknęłaś się pod w pływem impulsu z psychicznie chorym dziadkiem w kapeluszu? Bo nie bardzo rozumiem. I co ma do tego alergia pana dochodzącego okazjonalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Zamiar 27.09.19, 13:20 cichaj, bo się dalszego ciągu nie dowiemy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 27.09.19, 13:20 Heja, żadnych niekontrolowanych bzyknięć nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Zamiar 27.09.19, 13:27 A ten poznany pod publicznà toaletą to jest ten od wysypki na nogach? To może w tej toalecie coś złapał? Ja bym tam nie chodziła więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Zamiar 28.09.19, 10:12 Ale że jak? Rzygasz z obrzydzenie Ale poszłaś??? Bo rozumiem że nadal o nim piszesz....i w jakim celu poszłaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
ajriszka Re: Zamiar 27.09.19, 15:40 Zrozumiałam, że: masz faceta od lat 3, a ktoś inny zaczepia Cię...czy tak? I ten ktoś wzbudza niechęć i wstręt. A jaki masz zamiar?? Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Zamiar 27.09.19, 18:41 żywi nie tracą nadziei! może właśnie akcja się rozwija...? tylko z przypadkiem dermatologicznym, czy z włóczykijem w kapeluszu? Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Zamiar 27.09.19, 18:55 Ty, ale wiesz, że da się napisać całą historię w jednym podejściu, nie musisz naciskać "Opublikuj" po każdym akapicie? Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 28.09.19, 15:10 Wiem, ale muszę siąść do tego. Obiecuję, że skończę z następnym podejściem. Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 28.09.19, 15:20 Dokończę. Poszłam, zapukałam. Mam za sobą epizody depresyjne, to był taki czas, że chciałam z kimś porozmawiać Jak z przyjacielem. Kolo miał kota i kuwetę na środku pokoju. Ja też lubię koty i miałam jednego przez 8 lat, ale kuwety z gównem nie miałam na środku. Miał też psa, ale podobno pożyczonego. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: Zamiar 28.09.19, 16:39 Pożyczonego, żeby zrobić na tobie wrażenie? 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: Zamiar 28.09.19, 16:40 Dobra, nie przeszkadzam... 😃 Jesteś w środku pokoju i ... Odpowiedz Link Zgłoś
jasinnka Re: Zamiar 28.09.19, 23:25 Kończę. Rzucił się na mnie. Po prostu. Pocałował mnie, bez języczka. Wyszłam stamtąd, do niczego nie doszło. Jestem zobrzydzona i zniesmaczona.. Teraz doradzcie mi, jak go olewać kulturalnie. Z tego co widzę, to on się rozkręcił i jest zadowolony. Wg niego chyba weszliśmy na dodatkowy, rokujący etap. Ja jestem na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlett74 Re: Zamiar 28.09.19, 23:29 E,tam ,nuuuda. Popracuj więcej nad zakończeniem... Nie załamuj, się . Następny wątek pójdzie ci lepiej...😃 Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: Zamiar 29.09.19, 00:31 Jak będzie stał na tej ulicy, odegraj atak szału i strąć mu kapelusz. Faceta z wysypką podrap, nic nie daje takiej przyjemności, nawet seks, jak podrapanie swędzącej wysypki Będzie twój na zawsze Opublikuj Re: Zamiar Odpowiedz Link Zgłoś