Dodaj do ulubionych

IQ dziecka lat 10 ,88

23.11.19, 00:17
Syn mojego brata miał robione badanie IQ nie bardzo wiem w jakich okolicznościach ale test miał robiony przez psychologa.Jego mama powiedziała dzisiaj mojej mamie ze się podłamała bo „Kacperek zbyt inteligentny to nie jest i pewnie ma to po tatusiu” czyli moim bracie smile
Mały jest bardzo fajnym pogodnym dzieckiem nie ma kłopotów w szkole mim zdaniem nie jest głupi itp. Czy ja dobrze rozumuje ze takie IQ to jak wynik jest 88 to to się niczy na 100 czy jak? Jakie są
Normy dla dziecka lat 10? Bo ta moja bratowa często lubi sobie coś ubzdurac i gada takie głupoty
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 00:27
      Raczej niech bratowa przemyśli swoj intelekt, bo najsilniejsza korelacja jest wykształcenie matki - iq dziecka.
      Zalezy jaka skala, ale 88 to bardzo przeciętny wynik. Pytanie jak dziecko było badane, czy współpracowało itd.
      Nie, nie do 100. Nie ma górnej skali. Powyżej ilus pkt po prostu mowi się o inteligencji bardzo wysokiej.
      • beverlyja90210 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:55
        Dziekie dziewczyny zrobiliście mi dzień tym ze po matce się dziedziczy dlatego ze nie ukrywam nie przepadam za nią smile Tak wiem jestem okropna ale co poradzę jak mnie ta dziewczyna irytuje .
        • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 12:03
          beverlyja90210 napisała:

          > Dziekie dziewczyny zrobiliście mi dzień tym ze po matce się dziedziczy dlatego
          > ze nie ukrywam nie przepadam za nią smile Tak wiem jestem okropna ale co poradzę j
          > ak mnie ta dziewczyna irytuje .

          Nie ma pewności, co do dziedziczenia po matce. Badania ciągle nie są w stanie potwierdzić, w jaki dokładnie sposób dziedziczymy inteligencję. Z kolei samo stwierdzenie istnienia korelacji między wykształceniem matki a inteligencją dziecka nie oznacza, czy i w jakim stopniu jest to korelacja istotna.

          Irytujące jest raczej samo podejście matki zarówno do dziecka, jak i ojca tego dziecka.
          • umi Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 15:54
            Chodzi o iksy. Tzn na pewno nie tylko i za jakis czas pewnie bedzie wiadomo wiecej, ale ogolnie obecny stan wiedzy mowi, ze jednak na inteligencje syna wiekszy wplyw ma matka. W tym konkretnym przypadku bym to wykorzystala wink
            • double-facepalm Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 17:20
              Oprócz standardowych pods**wanek to jednak "wspolczulabym dzieciu"brata i zdobylabym się na prośbę o powtórzenie badania (o ile to istotne dla jakosci przyszlosci edukacyjnej bratanka). Forumki poniżej wyliczaja jak wiele zmiennych miało wpływ na wynik badania ich osobistych dzieci i jak drastyczne różnice wychodziły.
            • rexona_sport Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 19:15
              Z tego co wiadomo dotychczas większy wpływ na inteligencje dziecka ma matka ale ma to związek z dziedziczeniem DNA mitochondrialnego a nie iksow akurat smile
              • memphis90 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 19:32
                Jest jeszcze inna kwestia - w przypadku multiplikacji chromosomu X (poronione) płody mają zazwyczaj zbyt duże głowy. Z kolei płody z nadmiarowymi chromosomami Y często wytwarzają przerośnięte łożyska.
    • umi Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 00:37
      Eee... syn to ma inteligencje bardziej po matce niz po ojcu. Po ojcu i matce razem ma corka. Takze powiedz bratowej, ze jak cos, to jej wina, nie meza big_grin
    • jola-kotka Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 00:40
      W zaleznosci od skali jest to wynik inteligencji przecietnej lub ponizej przecietnej. Nie pamietam teraz ich nazw.
      • ajr27 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 02:06
        Ale dopiero co słyszałam wypowiedź członka mensy, że dzieciom poniżej 16 rż w ogóle nie robi się testów na inteligencję, tzn. tych mensy. Tak więc może dopytaj bratowej, co to był za test, bo story mocno nadętę mi się widzi
        • kamin Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 04:22
          Tych do mensy nie, ale poziom IQ oczywiście się bada, np. w poradniach psychologiczno pedagogicznych.
          • ajaksiowa Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 07:06
            Wykształcenie Matki ma wpływ na inteligencję dziecka?udowodnione naukowo?
            • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 09:36
              ajaksiowa napisała:

              > Wykształcenie Matki ma wpływ na inteligencję dziecka?udowodnione naukowo?

              Zauważono jedynie taką korelację.
              • 1matka-polka Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 09:45
                A ja myślałam, że kiedy matka się uczy to na dziecko przeplywaja takie mikrofluidy i podnoszą mu iloraz...
            • bialeem Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 18:42
              Testy iq badają szybkość i płynność skojarzeń i wzorców i manipulacji mentalnych. Wykształcenie matki się liczy, bo matka spędza najwięcej czasu z dzieckiem i siła rzeczy tłumaczy świat, a np zasób słownictwa to jedna z badanych zmiennych.
              Badania na bliźniakach twierdzą, że jednak w sporej mierze (ok 50%) iq jest determinowane przez czynnik genetyczny.
              Nie wiem czy coś się nie zmieniło, ale w podstawówce miałam te testy robione przy okazji kilku innych rzeczy i nawet pamiętam, ze trzeba było zdefiniować czym jest modliszka, monit i eschatologia. Głupia nie byłam, ale 11-13 latek wiedzący czym jest monit czy eschatologia - to już trzeba specyficznego środowiska.
              • double-facepalm Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 19:05
                Moze służyło to wyłapywaniu zaburzeń "w druga strone", tzn. hiperleksja i spektrum autyzmu.
                • bialeem Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 19:20
                  Nie. Po prostu drugi koniec skali. Ewidentnie nie byłam/jestem geniuszemsmile
                  Chociaż ponoć dzieci modliszkę definiowały jako panią modlącą się w kościele...
                  Za mojej młodości nie było rozpowszechnionych badań spektrum. Autyzm miał jeszcze swoją starą definicję.
                  • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 19:41
                    Ale dzieci z hiperleksja byly
                    • double-facepalm Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 20:05
                      Chodziło o podejście, wtedy nikt nie traktował tego jako kwestii "do obserwacji" (w zw z inymi potencjalnymi anomaliami "w pakiecie") tylko jak jakąś nadzwyczajną mądrość.
              • unadonna Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 00:27
                Nie do końca tak jest u dzieci. Córeczka miała badania testem Bineta, który zupełnie nie bazuje na skojarzeniach, ale ocenia dziecko w kilkunastu obszarach, również spolecznych. Test robiony był przez dwa dni po ok 2 godziny. Dziecko czytało, rozwiązywało zadania, korzystało że specjalnych kart pracy.
        • wkswks Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 21:51
          Moj syn miał jako 5latek badane IQ. U dzieci się inaczej ocenia niż u osob po 16 rż. Ale 88 jest w niskiej normie - dziecko nie jest opóźnione.
    • joszka30 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 07:17
      Badany byl w PPP Wechslerem? Wynik faktycznie niewysoki. Średnia to IQ 100
      • gaga-sie Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:13
        Nieznacznie poniżej przeciętnej, w normie.
        • rexona_sport Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 19:17
          W normie ale nie powiedziałabym ze nieznacznie poniżej średniej. Dobra wiadomość jest taka ze iq podnosi się w ciągu życia, do tego można na to wpłynąć, pomoc dziecku zdrowym stylem życia (ruch na świeżym powietrzu, nieprzetworzone jedzenie, ćwiczenia na intelekt)
    • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 07:47
      Pewnie był badany w ppp wechslerem to ravzej standart w poradniach. Jeżeli tak to od 85 do 114 jest wynik przeciętny , wiec bez przesady. No i dziecko iq po matce ponoc dziedziczy a nie po ojcu...
      • memphis90 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 09:41
        No, a jak nie dostanie po matce, to zostaje ojcowskie 88 😛
      • princesswhitewolf Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 13:54
        O to mnie pocieszyłas...
        • double-facepalm Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 19:39
          Ale jesli chodzi o inteligencję emocjonalna to raczej zdecydowanie wolalabys żeby miał po Tobie.
    • rb_111222333 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 07:52
      Pocieszające jest to, że inteligencję dziecka można również stymulować więc nic straconego
    • aguar Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 07:53
      "Mały jest bardzo fajnym pogodnym dzieckiem nie ma kłopotów w szkole moim zdaniem nie jest głupi itp"
      Bardzo dobrze, to się właśnie liczy, zwłaszcza, że piąta klasa już wcale nie taka łatwa. Jak czytam te wpisy o dziubdziusiach, które mają problemy w szkole bo milion dys-coś tam, ZA itd.itp. ale mają wysoki iloraz inteligencji, to patrzę na to z pobłażaniem. Inteligencja to też umiejętność dostosowania się.
    • masz_ci_los Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 09:25
      No fakt, jest to niski wynik. Mnie też by zmartwił, ale zamiast załamywać ręce próbowałabym coś zaradzić, rozwijać inteligencję dziecka. Najważniejsze, że chłopiec jest fajny, dobrze radzi sobie w szkole – może po prostu nie współpracował przy badaniu lub się zdekoncentrował? Nie jestem specjalistką, ale z tego co wiem w tych testach sporo jest z ogólnej wiedzy o świecie – może tutaj warto popracować, więcej czasu spędzić na czytaniu, poznawaniu świata. Na pewno bym tego wyniku nie bagatelizowała, wzięłabym się do roboty, żeby pomóc dziecku.
    • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 09:34
      beverlyja90210 napisała:

      > Jego mama powiedziała dzisiaj mojej m
      > amie ze się podłamała bo „Kacperek zbyt inteligentny to nie jest i pewnie ma to
      > po tatusiu” czyli moim bracie smile

      Inteligencję dziedziczy się po obojgu rodziców. A z wypowiedzi twojej bratowej wynika, że nie jest zbyt bystra.

      > Mały jest bardzo fajnym pogodnym dzieckiem nie ma kłopotów w szkole mim zdaniem
      > nie jest głupi itp.

      Dziecko może być bardzo pogodne i mieć niski iloraz inteligencji jednocześnie. To się nie wyklucza.

      > Czy ja dobrze rozumuje ze takie IQ to jak wynik jest 88 to to się niczy na 100 czy jak?

      88 to dolna granica normy. Górnej w zasadzie nie ma, ale przyjmuje się za normę przedział od 90 do 110 IQ (przy czym granice te są płynne).
      • asia_i_p Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:38
        Ale brak kłopotów w szkole już nie bardzo dobrze wygląda w tym zestawieniu. 88 to jest nawet leciutko poniżej normy, a mówimy o minimum czwartej klasie. Nie bardzo sobie wyobrażam, jak dziecko poniżej normy czy na pograniczu ogarnia program czwartej klasy i to jeszcze względnie bezstresowo (skoro jest pogodne). Prawdopodobniejsze jest źle zrobione badanie lub brak współpracy dziecka przy badaniu.
        • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:53
          Może też być tak, że dziecko po prostu nie wyróżnia się w klasie, bo "brak kłopotów" niczego właściwie nie mówi. Tak czy owak, badanie powtórzyłabym gdzie indziej. A z całej sytuacji najbardziej w zasadzie gniewa mnie i drażni podejście "mamusi".
          • asia_i_p Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 12:15
            Ale nie wyróżnia się to dalej jest ciężkie do uzyskania przy dolnej granicy normy intelektualnej. Mamy listopad, już były sprawdziany z historii, matematyki, w czwartej klasie to dziecko powinno już leżeć albo przynajmniej ciężko dyszeć pod nawałem roboty. Nie pasuje mi to bardzo, badanie na pewno do powtórzenia.
            • elenelda Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 12:26
              Mam uczennicę w 8 klasie ze zdiagnozowaną niepełnosprawnością inteletualną w stopniu lekkim. Dziewczyna jest bardzo pozytywna, zmotywowana i ma większą wiedzę niż większość jej kolegów z klasy (klasa słaba). Problemy zaczęły się dopiero w 7 klasie, głównie z matematyką i fizyką. Pracuje bardzo dużo w domu z rodzicami. Diagnozę dostała w tym roku i teraz ma obniżone wymagania, ale wcześniej też dawała radę (na świadectwie dominowały trójki).
            • alicia033 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 15:14
              asia_i_p napisała:

              > już były sprawdziany z historii, matematyki, w czwartej klasie to dziecko powinno już leżeć albo przynajmniej ciężko dyszeć pod nawałem roboty.

              no już bez przesady z tym ciężkim do ogarnięcia materiałem czwartej klasy.
              Do "braku problemów w szkole" wystarcza, że rodzice nie mają ciśnienia na doskonałe oceny u dziecka, zadowala ich poziom dostatecznych, pewnie jakiś dobry też od czasu do czasu wpadnie. Rzecz jak najbardziej przy tym "strasznym" polskim programie szkolnym do osiągnięcia przez dziecko w dolnej granicy normy intelektualnej i to bez dyszenia.
            • malia Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 15:24
              Badania w poradni też się chyba nie robi dla zabawy. To dziecko tam się znalazło z jakiegoś powodu, może na wniosek nauczycieli. Autorka nie jest matką dziecka, niekoniecznie musi wszystko wiedzieć.
              • aguar Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 15:39
                No i jeśli 10-latek jest w czwartej klasie to oznacza, że był odraczany. Z jakiegoś powodu.
                • rozalia_olaboga Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 16:01
                  Mógł być odroczony lub powtarzać klase na przyklad z powodu długotrwałej choroby, albo z powodu tzw braku dojrzałości szkolnej, która stricte z IQ ma mało wspólnego.
                  • marusia.00 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 22:53
                    rozalia_olaboga napisała:

                    > Mógł być odroczony lub powtarzać klase na przyklad z powodu długotrwałej chorob
                    > y, albo z powodu tzw braku dojrzałości szkolnej, która stricte z IQ ma mało wsp
                    > ólnego.
                    No bez przesady. Ma bardzo dużo wspólnego.
                • ninanos Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 10:51
                  Rodzice mogli zadecydować, że powtarza pierwszą klasę, to rocznik 2009 i taka możliwość była.
            • verdana Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 16:13
              Ja miałam badaną inteligencję w wieku chyba 14 lat. Psycholog powiedział matce, ze ogólnie wyszło dobrze, ale inteligencji "matematycznej" nie mam za grosz. Dwa tygodnie póżnij zostałam laureatką olimpiady matematycznej. Jeśli dziecko dobrze sobie radzi w szkole, to znaczy, że jego inteligencja nie odbiega od normy . To się liczy, a nie cyferki.
        • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 20:46
          Kiedyś mieliśmy praktykantów z technikum , najbardziej oczytana i z największą wiedzą była dziewczyna z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim .
    • kryzys_wieku_sredniego Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:24
      Jak pierwszy raz robiłam test to nie ogarnialam o co chodzi w tych zadaniach.
      Zapewne wyszłoby żem debil ;P
      Jak juz mi kolega wytłumaczył po co na co i dlaczego to bez problemu sobie poradziłam. Mi w dorosłym życiu 3 testy testy logiczno- matematyczne - bo tylko takie robiłam wychodziły: 108, 112 i 118, robiłam w ciągu roku jak moda była na to Wydaje mi się, że tego mozna się wyuczyć +- 20-30 pkt.
      • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:33
        Robiłaś pewnie takie testy do Mensy - one wyglądają zupełnie inaczej, niż te, na podstawie których stwierdza się np. upośledzenie intelektualne. Dodatkowo - testy dla dzieci są skonstruowane jeszcze inaczej.
        • asia_i_p Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 12:21
          Nawet testy dla dzieci wymagają wejścia w określony sposób myślenia, plus czasami są źle skonstruowane. Na konferencji o afazji pani psycholog pokazywała nam takie testy - trzeba było wyrzucić niepasującą figurę z zestawu czterech, klucz mówił, że ma wylecieć bodajże koło, bo nie ma kątów, dziecko wyrzucało równoległobok, bo jako jedyny nie miał osi symetrii. Albo trzeba było wyrzucić niepasujące zwierzątko, klucz był taki, że jedno miało skrzydła, dziecko wybierało według innej cechy i oczywiście też źle.

          Plus bywa, że są źle przeprowadzone. Pamiętam badania syna - skończyła z nim pani psycholog, poszedł do pani pedagog, pani go o coś pyta, on zerka na poprawną odpowiedź, ale nie pokazuje - pani do mnie mówi z uśmiechem "No i co ja mam zrobić, on takie rzeczy normalnie umie czy nie? Bo zerka, ale nie pokazuje". Pośmiałam się z nią, a jak się trochę wgłębiłam w temat w trakcie terapii syna, to wyszło, że:
          - nie powinien był mieć dwóch badań w ciągu dnia;
          - nie mogła pytać o interpretację i to już był naprawdę poważny błąd;
          - w przypadku trzylatka badanego ze względu na zaburzenia mowy, wskazanie wzrokiem jest wystarzające.
          • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 12:37
            asia_i_p napisała:

            > Nawet testy dla dzieci wymagają wejścia w określony sposób myślenia, plus czasa
            > mi są źle skonstruowane. Na konferencji o afazji pani psycholog pokazywała nam
            > takie testy - trzeba było wyrzucić niepasującą figurę z zestawu czterech, klucz
            > mówił, że ma wylecieć bodajże koło, bo nie ma kątów, dziecko wyrzucało równole
            > głobok, bo jako jedyny nie miał osi symetrii.

            A to tu mnie, przyznaję, zaskoczyłaś. Pytana przeze mnie psycholog twierdziła, że ważna jest zarówno odpowiedź, jak i jej uzasadnienie.
          • memphis90 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 12:54
            Ale czy przypadkiem to, co opisujesz nie jest "błędnie przeprowadzonym testem", a nie błędem testu? Po to test ocenia psycholog, a nie maszyna, żeby wyłapać te odpowiedzi, w których dziecko udziela innej, ale nadal poprawnej odpowiedzi.

            Tez kiedyś robiłam taki test, trzeba było wyrzucić niepasujace, np pies/kot/mysz/świnia i klucz kazał wyrzucić mysz, jako zwierze niegospodarskie, a ja wyrzuciłam swinię, bo jako jedyna ma "a". Ale to był właśnie test z internetu, czyli mało wiarygodny...
            • kryzys_wieku_sredniego Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 20:14
              Innej, błyskotliwej odpowiedzi, bym powiedziała.
    • rulsanka Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:30
      Wiele zależy od badającego i od różnych innych czynników, np. samopoczucie dziecka. Mojego syna raz badała psycholog z tezą "a może on jest po prostu głupi" i rzeczywiście potem w wynikach napisała, że ma inteligencję poniżej normy. W badaniu, które odbywało się wcześniej (w innym miejscu) i później (w jeszcze innym) wyszła inteligencja BARDZO wysoka.
      Syn rzeczywiście ma taką cechę, że jak nie wie o co chodzi i mu się nie chce zastanawiać, to daje najgłupszą możliwą odpowiedź. Bywa to irytujące, ale nie świadczy o inteligencji...
    • asia_i_p Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 11:34
      Jeżeli dziecko nie ma kłopotów w szkole, a przy tym w rozmowie też nie jest wyraźnie ponad normę dziecinne, naiwne, itp., to ktoś źle przeprowadził badanie albo dziecko miało fatalny dzień (starczy, że miało badania późno i było śnięte) i wskazywało na chybił trafił.
      • livia.kalina Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 12:24
        88 to norma intelektualna. Nie jest to wysoka inteligencja ale ktoś z takim współczynnikiem funkcjonuje zupełnie normalnie. Badanie wcale nie usiało być źle przeprowadzone. Jak rodzinę wynik martwi, to zamiast przerzucac się oskarżeniami "po kim to" można nad inteligencja (wszelkimi jej rodzajami) na co dzień pracować, prowadząc bogate we wrażenia i doznania życie.
    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 13:45
      Norma jest zawsze ok100, z tego co wiem to tak mniej wiecej od 90 do 110 to calkowita norma. Wiec 88 tego dziecka to ja najbardziej norma. Ja nie bede sie wypowiadac na temat testow IQ szczegolnie u dzieci bo to wola o pomste do nieba, zeby takie rzeczy dzieciom robic. Niech sie glupi dorosli na sobie bawia w testy IQ a dzieci powinni zostawic w spokoju.
      • joszka30 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 18:06
        ?? dzieciom robi się to badanie np diagnozując, dlaczego mają problemy w szkole. Nie robi się tego dla fanaberii
        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:00
          joszka30 napisała:

          > ?? dzieciom robi się to badanie np diagnozując, dlaczego mają problemy w szkol
          > e. Nie robi się tego dla fanaberii

          Noi, co potem? Jak sie takiemu dziecku pomaga po zrobieniu czegos tak plynnego zaleznego od samopoczucia, pory dnia, zmeczenia, zdolnosci koncentracji itp?
          Dzieciom sie pomaga jak sie wykaze, ze np. ten delikwent ma zaburzenia koncentracji, tamten dysgrafie a jeszcze inny cos innego. Dopiero wyrazne wskazanie do skierowania dziecka do Szkoly Specjalnej uzasadnia IQ. Ale jesli dziecko uzyskalo poziom ok 90ciu, to jesli byly wskazania do pomocy to z cala pewnoscia nie byly one zw. z inteligencja. Zatem glupota doroslych.
          • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:10
            Obejrzyj sobie film dokumentalny o teście na inteligencję,a dowiesz się jak wspomaga się rozwój dzieci z pogranicza lub poniżej normy.
            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:18
              makurokurosek napisała:

              > Obejrzyj sobie film dokumentalny o teście na inteligencję,a dowiesz się jak wsp
              > omaga się rozwój dzieci z pogranicza lub poniżej normy.

              Nomen omen, typowa "konkretna" porada jaka zostaje podana dziecku z pogranicza normy.

              A tak konkretniej moze, o jaki film ci chodzi, jakis tytul?
              • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:39
                "Iloraz inteligencji test dla naiwnych "
                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:43
                  makurokurosek napisała:

                  > "Iloraz inteligencji test dla naiwnych "

                  Dzieki, bardzo chcialabym aby ktos mi sensownie wyjasnil potrzebe stygmatyzowania dzieci wysokoscia IQ. Bo jak narazie jawi sie to jako mega glupota, ktora nieuchronnie prowadzi do klopotow zarowno posrod dzieci ponizej normy (stygmatyzacja) ale i powyzej normy (nadmierne oczekiwania, ktorym dziecko niekoniecznie potrafi sprostac).
                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 11:08
                  makurokurosek napisała:

                  > "Iloraz inteligencji test dla naiwnych "

                  Ogladnelam, swietny dokument, mialam nadzieje, ze przekona mnie do testow na dzieciach a tam cala masa negatywnych przykladow, oszustw testowych, pogladow uzasadnianych testami (np. na blizniakach jednojajowych w dziecinstwie rozdzielonych) , ktore nigdy sie nie odbyly. Ani jednego pozytywnego przykladu, ktore uzasadnialoby wykonywanie testow IQ u dzieci. Na poczatku przyklad dziewczynki podejrzanej o opoznienie w wieku 4 lat, po dwoch latach wykazano calkowicie normalny przebieg rozwoju, nic po drodze nie wiadomo czy dokonywano jakis magicznych cudow, po prostu dziecko rozwija sie w swoim tempie. Nigdy nie bylo opoznione w rozwoju - mialo swoje tempo rozwoju.
                  Film jeszcze bardziej poglebil moje przekonanie, ze wykonywanie testow IQ na dzieciach powinno byc zabronione.
                  • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 12:04
                    W przypadku tej dziewczyny, dla mnie sprawa nie jest taka oczywista, ja to raczej odbierałam jako wpływ wczesnego wspomagania rozwoju.
                    Natomiast niezmiernie śmieszą mnie argumenty ematek "on ma problemy w szkole bo ma wysokie IQ), tak jakby test wykonany kilka lat temu miał nadal odzwierciedlenie w rzeczywistości.
                  • memphis90 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 12:57
                    U dzieci się bada iloraz rozwoju, ocenia różne aspekty, jak motoryka, umiejętności webalne, pozawerbalne, emocjonalne, myślenie abstrakcyjne i konkretnoobrazowe itd.
                    • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 13:22
                      Ale te wszystkie sfery ulegają ciągłym zmiana i to, że w wieku lat 10 dziecko w pewnych sferach było ponadprzeciętne czy wręcz odwrotnie poniżej normy nie oznacza że za cztery lata będzie tak samo. Nasz rozwój mimo wszystko jest indywidualny czasem przyspiesza czasem zwalnia , a czasem się zatrzymuje . Wszelkiej maści testy pokazują nasz rozwój na tle grupy w danej chwili i ma się on nijak do tego jak sytuacja będzie wyglądała za pół roku nie mówiąc już o sytuacji za kilka lat.
                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 13:56
                        I dlatego w przypadku dzieci jest po prostu bez sensu. Poza nadaniem latki (negatywnej ale zbyt pozytywnej, ktorej czase dziecko nie potrafi sprostac bo wlasnie jego rozwoj nieco odpoczywa przed kolejnym skokiem) nie wnosi niczego do rozwoju.
                        W filmie nie ma ani jednego zdania jakoby dziewczynka otrzymala szczegolna pomoc na etapie wczesnego rozwoju. Ogladnij sobie jeszcze raz, ani jedno zdanie na to nie wskazuje. Kazde dziecko w tym czasie powinno otrzymywac pomoc w rozwoju niezaleznie od mozliwosci.
                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 10:54
                        przecież badania się powtarza i zmienia zalecenia w zależności od potrzeb
                        • rulsanka Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 11:08
                          A najlepiej w ogóle ich nie robić. Jak pisałam wyżej. Mojemu synowi wyszła raz inteligencja bardzo wysoka (badanie w 3 klasie, problemy z koncentracją). Drugim razem (badanie na dysleksję) była inna placówka, inny psycholog, wyraźnie z tezą. Dziecko dostało wynik o inteligencji poniżej normy i stosowne zalecenia o obniżeniu wymagań. Był to początek 4 klasy. Wyniku do szkoły nie dostarczyłam. Kolejne badanie w innym miejscu, wyszła inteligencja bardzo wysoka...
                          Syn w szkole radzi sobie dobrze (6 klasa), nie miał dotychczas żadnej trójki. Gdyby się postarał, to spokojnie mógłby mieś średnią 5 i więcej. Na koniec ma średnią 4,5 i to tylko dlatego, że np. dostał kilka jedynek za nie wykonanie zadania (gapa, robi np. inne zadanie) a z plastyki i informatyki ma 4, z żadnych "michałków" nie ma 6. Uczy się bardzo mało, szkoła ma wysoki poziom.
                          Uważam, że gdybym wtedy dostarczyła badanie z zaleceniami, to zrobiłabym dziecku krzywdę, bo wymagano by od niego mniej, przez co mniej by się starał.
                          • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 11:20
                            Przecież to na końcu i tak właśnie rodzic decyduje co zrobić z opinią i o co wystąpić a ten rodzic zwykle idzie do poradni z dzieckiem z jakiegoś powodu. Nie ma obowiązku dostarczenia opinii, ja tez ostatniej nie dostarczyłam do szkoły bo uważam, że byłoby to ze szkodą dla dziecka. Nauczycielka jest super i opinia do odpowiedniej pracy z dzieckiem nie jest jej potrzebna ale nie zawsze się tak dobrze trafi. Inteligencje w rożnych obszarach badano dziecku za każdym razem zarówno jak było w ppp na badaniach w celu wyrażenia zgody na indywidualny program/tok nauki z uwagi na uzdolnienia i ze względu na zagrożenie dysleksją.
                            • rulsanka Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 12:12
                              Nie każdy rodzić jest zdolny do samodzielnego myślenia.
                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 12:23
                                no ale z tego powodu mają sobie psycholodzy komplikować badania wszystkich dzieci?
                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 13:52
                                  slonko1335 napisała:

                                  > no ale z tego powodu mają sobie psycholodzy komplikować badania wszystkich dzie
                                  > ci?

                                  Co masz na mysli?
                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 13:57
                                    Skoro badana jest inteligencja w różnych sferach na początku diagnostyki to chyba nie robi się tego dla zabicia czasu tylko ma to dla psychologa/pedagoga jakieś znaczenie w określeniu tak zdiagnozowania problemu jak i zaleceń odnośnie jego minimalizowania/eliminacji. Gdyby badanie do niczego nie było potrzebne to by go nie robiono bo i po co?
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:20
                                      Ogladnij sobie wreszcie ten film ktory byl tu polecany. Tak sie dowiesz jaki cel towarzyszyl pomyslowi robienia IQ, i co z tego wyniklo.
                                      A to dlaczego ludzie lubia IQ testy i potrzebuja je robic, to jest zupelnie inne (ciekawe) pytanie, ale na inny temat.

                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 13:51
                            rulsanka napisała:

                            cyt. > Uważam, że gdybym wtedy dostarczyła badanie z zaleceniami, to zrobiłabym dzieck
                            > u krzywdę, bo wymagano by od niego mniej, przez co mniej by się starał.

                            Swietny przyklad jak bardo "pomaga" test IQ. Dobrze, ze bylas swiadoma, ale gdyby to w pierwszym tescie wyszlo niskie IQ to mogloby nie byc tak rozowo.
                            Ten test w niczym nie pomaga.
                            Ogladnijcie dziewczyny ten film o ktorym mowila forumka. Warty przemyslenia.
    • jolie Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 14:22
      Dziwią mnie niektóre odpowiedzi w tym wątku- demonizowanie badań poziomu inteligencji i negowanie kompetencji psychologów. Moja koleżanka - psycholog dziecięcy, na którą już kilka razy się powoływałam bada dzieci roczne czy dwuletnie- jak najbardziej są do tego skale. Bada, bo widocznie opiekunów coś niepokoi w rozwoju dziecka. Badanie Wechslerem (chyba dzieci już szkolnych) to już w ogóle standard od wielu lat - prawidłowo rozwijające się dziecko nawet średnio zmotywowane, zrobi to na poziomie przeciętnym i tyle. Mnie wynik 88 (choć w normie) trochę by zaniepokoił, niezależnie od tego, że dziecko dobrze funkcjonuje społecznie. Myślę, że za jakiś czas powtórzyłabym badanie.
      • waleria_s Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 00:54
        Wechsler ma podskale. Może dziecko słabo wypadło w części werbalnej, a już całkiem dobrze w zadaniach niewerbalnych jak klocki, układanki itd. Nie zawsze rozwój przebiega harmonijnie, pewne umiejętności mogą być rozwinięte lepiej/na wysokim poziomie, a inne słabo lub dopiero się wykształcają. Kolejna sprawa- Wechsler ma podskale, w których liczy się czas. Gdyby np. wyszło, że w każdym z zadań na czas wynik istotnie odbiega od reszty wyników (w zadaniach bez limitu czasu) można mówić o tym, że dziecko ma małą odporność na czynnik stresu i presję czasową. Trzeba wczytać się w analizę wyników, którą pewnie psycholog dołączył, a nie skupiać na samym suchym fakcie, że IQ wynosi tyle i tyle.
    • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 15:13
      Jedno badanie w niewiadomo jakich okolicznosciach nie ma zadnego znaczenia diagnostycznego
      • malia Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 15:31
        Tu głównym problemem są " niewiadomojakie" okoliczności wszystkiego, niekoniecznie badania. Podważacie prawidłowość jego wykonania i zasadność, a tak naprawdę nic nie wiadomo o tym, tak jak i o samym dziecku. Autorka matką nie jest, napisała to, co usłyszała od bratowej. Nie ma ani słowa o tym, kto i dlaczego skierował dziecko do poradni, nie ma o funkcjonowaniu dziecka w szkole oprócz " radzi sobie". A co to znaczy? Może ktoś wyłapał nieprawidłowości i przebadano dziecko
        • maj18-98 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 16:30
          Mam nadzieję, ze jeśli chłopiec był diagnozowany w PPP to nie Wechserem, bo ten test od dawna nie jest wiarygodny, zakłamuje wynik o ok 9pkt. Obecnie dzieci diagnozuje się testem SB5, choć zdarzają się placówki stosujące Wechslera (głownie medyczne, psychiatria oszczędza kasę). W najbliższym czasie ma się ukazać zrewidowany WISCR, ale ciągle czekamy. Wynik 88 jest wynikiem poniżej normy. Rozwój prawidłowy kształtuje się od 90 pkt. Dziecko z II 88 jak najbardziej może radzić sobie w szkole, uzyskiwać dostateczne i dobre wyniki, sporo takich przypadków sama diagnozowałam. Szczególnie we wczesnym etapie edukacyjnym, kiedy funkcje odpowiadające za sprawność podstawowych umiejętności nie są obniżone, dziecko ma dobrą motywację do nauki i pracuje systematycznie. Jeśli nawet to co nazywamy inteligencją skrystalizowaną jest osłabione to dobra pamieć robocza sprzyja uczeniu się . Jeśli ktoś określa wynik 88 jako prawidłowy to interpretuje skalę w rozumieniu medycznym, w ICD 10 (ciągle stosowanym w Polsce) nawet wynik 70 jest uznawany za prawidłowy, 69 to niepełnosprawność intelektualna, psychiatrzy maja tendencję do stawiania kreski oddzielającej właśnie tutaj. Dla pracowników oświaty II=70 wskazuje na istotnie osłabione zdolności umysłowe.
          Jeśli dziecko ma II 88 powinno uczyć się systematycznie, powinniśmy też wesprzeć je w wypracowaniu własnych, skutecznych technik uczenia się, zadbać o sferę motywacją i emocjonalną. Taki wynik nie jest na zawsze, często ulega zmianie. Jeśli rodzic bardzo się niepokoi i martwi badanie można powtórzyć żeby sprawdzić w jaki sposób przebiega rozwój dziecka. Diagnozować powinnyśmy w razie uzasadnionej potrzeby, to dla dzieci spory stres i wysiłek. Poradnie z reguły nie odmawiają badań bo niepokój rodzica jest wskazaniem do diagnozy.
          • beverlyja90210 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 17:10
            W IV klasie młody miał świadectwo z paskiem
            • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 17:40
              beverlyja90210 napisała:

              > W IV klasie młody miał świadectwo z paskiem

              To tym bardziej badanie należałoby powtórzyć (a w zasadzie wiadomo, co było powodem zrobienia dziecku takich badań?).
              • beverlyja90210 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 19:17
                Niestety nie wiem
              • beverlyja90210 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:15
                Teraz już wiem, mały został skierowany do poradni przez polonistkę ze wzgledu na brzydkie pismo i tam mu robili te badania
            • aguar Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 19:19
              "W IV klasie młody miał świadectwo z paskiem"
              No i to można potraktować też jako wynik innego rodzaju testu na inteligencję smile
            • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:15
              Przypomnę ,że w klasie 4 jest razem z religią 11 przedmiotów z czego 6 to przedmioty kwiatki. Tak więc przy dobrych wiatrach jak najbardziej można mieć pasek mając z ważnych przedmiotów trójki
              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:46
                makurokurosek napisała:

                > Przypomnę ,że w klasie 4 jest razem z religią 11 przedmiotów z czego 6 to przed
                > mioty kwiatki. Tak więc przy dobrych wiatrach jak najbardziej można mieć pasek
                > mając z ważnych przedmiotów trójki

                Przedmioty kwiatki jak je pachnaco nazwalas, sa niebywale wazne w ogolnym rozwoju dziecka.
                • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 22:46
                  Ja nie twierdzę ,że nie ale przy obecnym systemie oceniania w wielu szkołach bardzo łatwo z nich dostać szostki
                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 22:54
                    Alez nie inaczej powinno, bo one maja rozwijac a nie byc oceniane.
          • jolie Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 18:06
            Moje dzieci miały badanie intelektu w 2018 roku w Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej. Wechslerem. Psycholog od razu powiedziała, że test jest stary, czekają na nową wersję i dlatego trzeba odjąć (?) 8 punktów (nie mówiła o 9 tylko 8). Oprócz tego jeszcze jakieś testy badajace poziom rozwoju poszczególnych funkcji - tu niestety nie wiem, co to za zadania -tych używa się chyba do oceny ewentualnych problemów dyslektycznych.
          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:16

            > Jeśli dziecko ma II 88 powinno uczyć się systematycznie, powinniśmy też wesprze
            > ć je w wypracowaniu własnych, skutecznych technik uczenia się, zadbać o sferę m
            > otywacją i emocjonalną.

            A czy o to wszystko nie powinno sie zadbac w przypadku KAZDEGO dziecka?
            Ja chcialabym wiedziec co konkretnie, ale konkretnie wyjatkowego (czego nie trzeba stosowac wobec dziecka ze 100) oferuje psychologia wobec dzieci wlasnie z takim IQ jak 88?
            Wybadala dzielnie, przykleila latke (moze na cale zycie) i co dalej?

            cyt "Diagnozować powinnyśmy w razie uzasadn
            > ionej potrzeby, to dla dzieci spory stres i wysiłek"

            Wlasnie, a wynik tak naprawde nic temu dziecku nie pomoze. No poza tym, ze juz bedzie wiedzial na cale zycie , ze "prochu nie wymysli".
            • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:42
              Test pokazuje, która sfera leży . Można z ta informacja nie zrobić nic , a można ta sferę rozwijać
              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:45
                makurokurosek napisała:

                > Test pokazuje, która sfera leży . Można z ta informacja nie zrobić nic , a możn
                > a ta sferę rozwijać

                o jakiej sferze myslisz? Co rozwijac?
                • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 22:57
                  Powyżej podałam tytuł dokumentu o testach na inteligencję . Sądzę , że lepiej ten temat wyjaśnia ten film i omówiona w nim kilkuletnie praca oraz jej efekty z dziewczynką ktora na poczatku byla poniżej normy. Testy na IQ badają obecny rozwój dziecka , ale dziecko cały czas się rozwija tak więc to,że w obecnej chwili któras sfera np myślenie abstrakcyjne jest poniżej normy nie oznacza ,że tak będzie za rok. Dodatkowo wiedząc która sfera rozwija się wolniej można wprowadzić ćwiczenia usprawniające . W Polsce niestety w większości te testy służą latkowaniu aniżeli pomocy.
                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 23:12
                    cyt. omówiona w nim kilkuletnie praca oraz jej efekty z
                    > dziewczynką ktora na poczatku byla poniżej normy. "


                    Jestem w trakcie ogladania.

                    Nie wiem czy chodzi ci o 6 latka obecnie rozwijajaca sie prawidlowo a ktora 2 lata wczesniej podejrzewano o opoznienie. Nie ma tam mowy o jakiejs szczegolnej pracy z nia przeprowadzonej. Dla mnie takie testy IQ (dla jej psychologa zreszta tez) sa bez sensu, bo dziecko rozwija sie skokowo stad mozna wysnuc mylny wniosek ,ze dziecko jest opoznione a potem w wyniku pracy nagle przyspieszylo. Dziecko od poczatk bylo jak najbardziej normalne, tylko, ze robilo wszystko w swoim tempie.


                    Testy na IQ badają obecny ro
                    > zwój dziecka ,

                    Mozna to tak nazwac, tyle, ze to nic dziecku nie pomoze. Dziecko i tak bedzie sie rozwijac w swoim tempie. Dlatego uwazam, ze jak ktos koniecznie musi sobie zrobic IQ test, to niech to robi sobie w doroslym wieku, gdzie ten rozwoj jest juz ustabilizowany.
                    Moje "IQ"podpowiada mi, ze dzieciece wyniki to loteria. Pokazuja cos tak ulotnego, co juz pare dni pozniej moze okazac sie bzdura. wlasnie ze wzledu na szybki rozwoj dziecka.

                    cyt. " Dodatkowo wiedząc która sfera rozwija się wolniej można wprowadz
                    > ić ćwiczenia usprawniające . W Polsce niestety w większości te testy służą latk
                    > owaniu aniżeli pomocy"

                    Malo na ten temat wiem, i chetnie bym zobaczyla te cwiczenia usprawniajace. Moim jednak zdaniem w rzeczywistosci nie tylko w Polsce, ale nigdzie to nie istnieje.
                    Dzieciom z "szarej strefy" obniza sie poziom wymagan a nie przeprowadza testy usprawniajace. Ale zeby komus obnizyc poziom wymagan wystarczy go poobserwowac i dzialac madrze. Nie potrzeba robic IQ. Jesli widze, ze mi dziecko jakies nie lapie 2 plus 2, podczas gdy cala klasa juz dodaje 3 plus 3, to chyba potrafie sie domyslic i bez testow, ze z takim dzieckiem nie moge isc dalej zanim nie skuma wreszcie ile to 2 plus 2. I to sie nazywa obnizenie wymagan.
            • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 22:56
              milamala napisała:

              > Wlasnie, a wynik tak naprawde nic temu dziecku nie pomoze. No poza tym, ze juz
              > bedzie wiedzial na cale zycie , ze "prochu nie wymysli".

              Ale wynik testu nie jest (nie powinien być) przedstawiany dziecku, tylko rodzicom.
              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 23:16
                miss_fahrenheit napisała:

                cyt. > Ale wynik testu nie jest (nie powinien być) przedstawiany dziecku, tylko rodzic
                > om.

                A dziecko oczywiscie jest glupie i nie zorientuje sie, ze jest traktowane jak gorsze, z problemami. Nawet testu mu do tego nie potrzeba. A jak juz jest to to tylko "parszywa wisienka na gorzkim torcie".
                • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 00:12
                  Kto go będzie traktował "jak gorsze"? Nie każde dziecko ma takich rodziców jak matka z postu startowego.
                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 11:14
                    miss_fahrenheit napisała:

                    > Kto go będzie traktował "jak gorsze"? Nie każde dziecko ma takich rodziców jak
                    > matka z postu startowego.

                    A jak ma? Czy ktos sprawdza rodzicow wykonujac testy dziecku??? Chyba raczej nie, prawda!
                    Zalozmy jednak, ze rodzic jest z tych madrzejszych i dziecku wyjdzie to 88.
                    Nadal nie wiem co robi sie dalej dla takiego dziecka w zw. z takim wynikiem?
                    Chcialabym konkretnie wiedziec, bo wiem co mozna robic z dzieckiem u ktorego zdiagnozuje sie np. ADHD, albo jakie dys… , ale co sie robi z dzieckiem z IQ88?
                    Jak sie go broni przed skutkami takiego wyniku? Np. mamusia rozpowiada po rodzinie i znajomych i szuka winowajcow. A nauczyciel macha reka, obniza wymagania, bo ten to na pewno "prochu nie wymysli".
                    Co konkretnie sie robi?
                    • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 12:10
                      W założeniu testy są wykonywane aby sprawdzić czy trudności w nauce wynikają z niskich możliwości intelektualnych czy zaburzeń. Przy niskim IQ wszystkie problemy dziecka z nauką zrzuca się na karb słabych możliwości intelektualnych i nie robi się z tym kompletnie nic.
                      • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 12:35
                        makurokurosek napisała:

                        > Przy niskim IQ wszystkie probl
                        > emy dziecka z nauką zrzuca się na karb słabych możliwości intelektualnych i nie
                        > robi się z tym kompletnie nic.

                        Dostosowuje się sposób nauczania, zmniejsza wymagania.
                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 19:15
                          miss_fahrenheit napisała:

                          > Dostosowuje się sposób nauczania, zmniejsza wymagania.

                          Bez testu IQ mozna nie zauwazyc, ze dziecko sobie nie radzi i nalezy dostosowac program do tego poziomu z jakim sobie radzi. Jak dobrze, ze przyszla taka nieoceniona pomoc. Inaczej nijak sie domyslec.
                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 14:00
                        makurokurosek napisała:

                        cyt. "Przy niskim IQ wszystkie probl
                        > emy dziecka z nauką zrzuca się na karb słabych możliwości intelektualnych i nie
                        > robi się z tym kompletnie nic"

                        No wlasnie, dokladnie o tym mowie. Wszystko mozna zwalic na to, ze "prochu nie wymysli". Nie ma wtedy powodow aby szukac dalej, bo po co.
                        A powody slabego wyniku takiego testu moga byc rozne wystarczy byle zaburzenie koncentracji.

                        Niestety testy IQ to najgorsze z mozliwych testow , ktore rzekomo maja w czyms dziecku pomoc.
                        Slowo jak zyje nie spotkalam dziecka , ktoremu by to cokolwiek pomoglo.
                    • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 12:39
                      milamala napisała:

                      > miss_fahrenheit napisała:
                      >
                      > > Kto go będzie traktował "jak gorsze"? Nie każde dziecko ma takich rodzicó
                      > w jak
                      > > matka z postu startowego.
                      >
                      > A jak ma? Czy ktos sprawdza rodzicow wykonujac testy dziecku??? Chyba raczej ni
                      > e, prawda!

                      Fakt, z tym jest niestety problem.

                      > A nauczyciel macha reka, obniza wymagania,
                      > bo ten to na pewno "prochu nie wymysli".

                      Przecież obniżenie wymagań i dodatkowa praca z dzieckiem nie jest "machnięciem ręką", tylko właśnie jej wyciągnięciem do dziecka.
                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 14:06
                        > Fakt, z tym jest niestety problem.

                        I to juz jest na tyle powazny problem, ze wystarczajacy azeby przestac robic dzieciom krzywde.

                        cyt. > Przecież obniżenie wymagań i dodatkowa praca z dzieckiem nie jest "machnięciem
                        > ręką", tylko właśnie jej wyciągnięciem do dziecka.

                        Oczywiscie, ze jest pomoca … tylko czy do tego potrzeba az robic dziecku test IQ???
                        To nauczyciel nie widzi, ze dziecko sobie nie radzi?
                        Chyba wlasnie z tego powodu odsyla na badanie pozal sie IQ.
                        Jak widzie, ze dziecko sobie nie radzi to potrzebuje wynikow IQ azeby obnizyc dziecku wymagania i poswiecic wiecej czasu na to aby dziecko zalapalo material? Dla mnie to chyba jasne, ze jak mi dziecko czegos nie lapie to obnizam mu wymagania i daje wiecej czasu na nauczenie sie materialu.

                        Plus oczywiscie szukam przyczyny, bo przyczyn moze byc jak wiadomo bardzo duzo. Rzadko kiedy jest to czyste niskie IQ bez zadnych innych problemow. A w przypadku zafiksowania sie na testach, po wykryciu niskiego IQ wlasnie konczy sie "pomoc".
                        • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 14:35
                          milamala napisała:


                          > Plus oczywiscie szukam przyczyny, bo przyczyn moze byc jak wiadomo bardzo duzo.
                          > Rzadko kiedy jest to czyste niskie IQ bez zadnych innych problemow. A w przypa
                          > dku zafiksowania sie na testach, po wykryciu niskiego IQ wlasnie konczy sie "po
                          > moc".

                          Wierzę, że są miejsca, gdzie może to tak źle wyglądać, ale zwykle wygląda to tak, że badanie IQ jest badaniem dodatkowym, nie głównym. I pomoc wtedy zaczyna się, a nie kończy. Rozumiem, że nie jest przyjemnie usłyszeć, że dziecko ma niskie IQ, ale owszem, trzeba to zbadać. Równie dobrze można odrzucić np. diagnozowanie ZA i uznać, że dziecko jest zwyczajnie wycofane/ma ekscentryczne zachowania. Przecież to bez sensu - najpierw trzeba wiedzieć jak i nad czym pracować. Stąd m.in. testy IQ (jako jedne z wielu, nie jedyne).
                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 19:22
                            Poczytaj to co wczesniej pisalam. Nie chodzi o czyjas przyjemnosc czy nieprzyjemnosc tylko o zasadnosci, a poki co zadnej nikt nie wykazal.

                            Pisalam pare razy, ze wlasnie chodzi o szukanie innych przyczyn, bo czesto niskie wyniki sa wynikiem jakiegos innego problemu, zatem jak dziecko ma ZA to nalezy je jak najbardziej zdiagnozowac, bo takiemu dziecku oferowana jest realna pomoc.

                            A dziecku z 88 IQ co jest oferowane? Czego nie mozna by bylo sie domyslic bez tego testu?
                            Nie jest sie milo dowiedziec, ze dziecko ma ZA, ADHD, ADD, wsszelkie dys… i inne. Nic nie jest mile. Ale przy takich diagnozach wiadomo co robic dalej. Mozna dziecku realnie pomoc.
                            A przy diagnozie 88IQ? Czy znajdzie sie choc jedna osoba, ktora wie jak mozna takiemu dziecku pomoc?
                            Bo omowmy sie, ze jednak do obnizenia wymagan test chyba nie jest potrzebny.
                            Powtarzam, komu i do czego ten test jest potrzebny.
                            Czy jakiekolwiek dziecko kiedykolwiek na tym skorzystalo?
                            • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 20:17
                              milamala napisała:

                              > Bo omowmy sie, ze jednak do obnizenia wymagan test chyba nie jest potrzebny.

                              Ależ właśnie jest potrzebny, a w jaki inny sposób dostosować się do obniżonego ilorazu inteligencji dziecka? Na podstawie przypuszczeń?

                              O tym, co można zrobić, możesz porozmawiać z psychologiem, pedagogiem, znaleźć w sieci. Tu masz przykład:
                              omawianie niewielkich partii materiału i o mniejszym stopniu trudności; pozostawianie więcej czasu na jego utrwalenie; podawanie poleceń w prostszej formie; unikanie trudnych, czy bardzo abstrakcyjnych pojęć; unikanie pytań problemowych, przekrojowych; wolniejsze tempo pracy; odrębne instruowanie dzieci;

                              itd.
                              • rulsanka Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 20:30
                                No i w ten sposób dziecko zostaje zaszufladkowane jako głupsze, a to nikomu nie służy.
                                • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 20:47
                                  rulsanka napisała:

                                  > No i w ten sposób dziecko zostaje zaszufladkowane jako głupsze, a to nikomu nie
                                  > służy.

                                  Owszem, jeśli znajdzie się ktoś, kto tak zaszufladkuje dziecko, któremu trzeba pomóc, to jego postawa faktycznie niczemu nie służy. W pozostałych przypadkach służy do określenia rodzaju pomocy.
                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:08
                                    miss_fahrenheit napisała:

                                    > Owszem, jeśli znajdzie się ktoś, kto tak zaszufladkuje dziecko, któremu trzeba
                                    > pomóc, to jego postawa faktycznie niczemu nie służy. W pozostałych przypadkach
                                    > służy do określenia rodzaju pomocy.

                                    Czy ty rozumiesz, ze nie ma realnej pomocy dla dziecka z niskim IQ poza tymi dzialaniami , ktore po prostu sa logiczne i jesli nauczyciel sam ma przynajmniej srednie IQ to jest w stanie dostrzec potrzeby mniej lotnego dziecka i dostosowac swoja dzialalnosc nauczycielska do tego (mniejszego wymagania, wiecej powtorek, wiecej czasu). Na nic mu IQ dziecka.

                                    Lepiej szukac ew. innych przyczyn.
                                    • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:14
                                      milamala napisała:

                                      > miss_fahrenheit napisała:
                                      >
                                      > > Owszem, jeśli znajdzie się ktoś, kto tak zaszufladkuje dziecko, któremu t
                                      > rzeba
                                      > > pomóc, to jego postawa faktycznie niczemu nie służy. W pozostałych przypa
                                      > dkach
                                      > > służy do określenia rodzaju pomocy.
                                      >
                                      > Czy ty rozumiesz, ze nie ma realnej pomocy dla dziecka z niskim IQ poza tymi dz
                                      > ialaniami , ktore po prostu sa logiczne i jesli nauczyciel sam ma przynajmniej
                                      > srednie IQ to jest w stanie dostrzec potrzeby mniej lotnego dziecka i dostosowa
                                      > c swoja dzialalnosc nauczycielska do tego (mniejszego wymagania, wiecej powtore
                                      > k, wiecej czasu).

                                      To był przykład, są też dokładne dostosowania w konkretnych przedmiotach.
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:26
                                        Te "dokladne dostosowania" to jak mniemam dalej obnizenie wymagan, zwiekszego powtorek, wiecej czasu.
                                        Nie ma niczego wiecej, bo byc nie moze. Nikt jeszcze nie wpadl na pomysl leczenia czy rehabilitacji niskiego IQ. Poza tym co jest logiczne (jak wymienilam) nie mozna nic wiecej zrobic.
                                        • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:38
                                          Z zaburzeń też się nie da wyleczyć. Nic odkrywczego.
                                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 22:01
                                            miss_fahrenheit napisała:

                                            > Z zaburzeń też się nie da wyleczyć. Nic odkrywczego.

                                            Ale mozna rehabilitowac.
                              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:05
                                Znaczy jak masz na stanie dziecko , ktore slabiej lapie material, to sama sie nie domyslisz, ze musisz z nim czesciej powtarzac, dac wiecej czasu, tlumaczyc prosciej?
                                Potrzebny jest ci do tego test?
                                Strach sie bac.
                                • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:18
                                  Gdyby taki problem wstąpił, pewnie bym się domyśliła, co nie zmienia faktu, że dokładna diagnoza (powtarzam po raz enty - testy iq robi się przy okazji innych testów, a nie jako jedyne) pomoże lepiej rozpoznać potrzeby dziecka, zwłaszcza przez osoby, które danego dziecka nie znają. Podobnie jak z rozpoznaniem różnego rodzaju zaburzeń. Natomiast rozumiem, że rodzice zwyczajnie boją się takich testów i często nie chcą wiedzieć.
                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:32
                                    Rodzice boja sie jak sadze wszelkiego rodzaju zaburzen i klopotow. Dosc oczywiste chyba, nawet dla niskiego IQ, ale to dalej nie ma nic wspolnego z ewidentym faktem, ze na niskie IQ nie wynaleziono jeszcze zadnego leku ani rehabilitacji. Wiec pozostaje standart dzialania. Lepiej sprawdzic obecnosc innych zaburzen, ktore najpewniej maja wplyw na problemy szkolne, bo te inne przynajmniej faktycznie mozna usprawnic.

                                    Mowisz, ze testy IQ robione sa przy okazji.
                                    A to juz nie mozna zrobic testow na inne zaburzenia bez zrobienia testow IQ. Wyniki innych testow wyjda nieprawidlowo bo nie ma wynikow IQ?
                                    No chyba nie.
                                    Konia z rzedem temu kto wyjasni mi konkretnie i logicznie jakie dobro splywa na dziecko wraz z wynikiem testu IQ.
                                    • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 21:38
                                      Już pisałam, co można zrobić, ale chyba nie czytasz. Wobec tego jeśli ten temat wzbudza twoje zainteresowanie, porozmawiaj z psychologami i pedagogami, powinni rozwiać twoje wątpliwości.
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 22:05
                                        Problem w tym, ze nic konkretnego nie napisalas.
                                        Zachecam do ogladniecia tego filmu, ktory i mnie polecono (w ktoryms z watku forumka podala tytyl). Mialam nadzieje ,ze przekona mnie do testow, ale po obejrzeniu stwierdzilam, ze jest jeszcze gorzej niz myslalam. Ogladnij, to moze twoja wiara w pozytywny wplyw IQ tez sie zachwieje jak u mnie.
                                        • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 22:23
                                          milamala napisała:

                                          > Problem w tym, ze nic konkretnego nie napisalas.

                                          Widocznie niedokładnie przeczytałaś moje posty. Nic straconego, łatwo rzecz znaleźć w sieci, bez zbytniego szukania.

                                          > Zachecam do ogladniecia tego filmu, ktory i mnie polecono (w ktoryms z watku fo
                                          > rumka podala tytyl). Mialam nadzieje ,ze przekona mnie do testow, ale po obejrz
                                          > eniu stwierdzilam, ze jest jeszcze gorzej niz myslalam. Ogladnij, to moze twoja
                                          > wiara w pozytywny wplyw IQ tez sie zachwieje jak u mnie.

                                          Chętnie obejrzę, czemuż by nie, ale mam powody, żeby jednak nie wątpić.
                                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 24.11.19, 22:37
                                            Bardzo dokladnie przeczytalam, w zadnych z nich nie napisalas nic poza: obnizenie wymagan, wiecej wyjasnien, wiecej czasu na opanowanie materialu.
                                            Na co ja zauwazylam, ze tego rodzaju dzalanie jest logiczna konsekwencja zorientowania sie, ze dziecko ma klopot z przyswojeniem wiedzy.

                                            Zadnego testu IQ na rozpoczecie takiej dzialanosci nie potrzeba.

                                            Przeoczylam jakies konkrety?

                                    • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 07:43
                                      Wskazania do pracy z dzieckiem na przykład:
                                      "Wskazania dla nauczycieli dotyczące pracy z dzieckiem.
                                      1.Zalecane jest objęcie dziecka pomocą psychologiczno- pedagogiczną w formie zajęć korekcyjno- kompensacyjnych, gdzie należy rozwijać i doskonalić:
                                       funkcje analizy i syntezy percepcji wzrokowej,
                                       funkcje słuchowo – językowe (analiza i synteza fonemowa, słuchanie ze zrozumieniem, pamięć słuchowa),
                                       sprawność grafomotoryczną, w tym ćwiczenia przygotowujące do pisania w zakresie usprawniania obręczy barkowej, przedramienia, nadgarstka i palców oraz typu kartka – ołówek,
                                       tłumaczyć operacje matematyczne wyłącznie w oparciu o materiał konkretno-obrazkowy,
                                       myślenie abstrakcyjne (umiejętność porównywania, wyszukiwania podobieństw, różnicowania na podanych przykładach),
                                       znajomość liter drukowanych i pisanych w sposób wielozmysłowy,
                                       umiejętność czytania; rozpocząć od tworzenia i utrwalania sylab dwuliterowych otwartych (np. loteryjki obrazkowo – sylabowe) ewentualnie poprzez technikę przedłużania głosek trwałych.
                                      2.Do czasu wyrównania wyżej wymienionych deficytów zalecane jest łagodniejsze ocenianie umiejętności czytania, pisania, rachowania. Należy oceniać nie tylko efekty jego pracy, ale przede wszystkim ilość włożonego w nią wysiłku.
                                      3.Konieczne jest ograniczenie ilości materiału do opanowania na lekcji i w domu, a także do opanowania pamięciowego oraz dobieranie zadań o odpowiednim stopniu trudności dla dziecka do rozwiązywania na lekcji i w domu.
                                      4.W celu podtrzymania zaangażowania dziewczynki w pracę na lekcji konieczne jest:
                                       posadzenie jej w bezpośredniej bliskości nauczyciela w celu bieżącej kontroli przebiegu pracy i jej ukierunkowywania,
                                       upewnienie się, że usłyszała, pamięta i rozumie polecenia kierowane do grupy; przypominanie złożonych etapami,
                                       motywowanie pochwałą i zachętą do wytrwałości w działaniu, zauważanie i docenianie wysiłku podejmowanego w pracę zadaniową; stosowanie pochwały opisowej - z krótkim opisem konkretnego aspektu chwalonej pracy, czy działania,
                                       stwarzanie sytuacji powodzeniowych; stosowanie wielu wzmocnień pozytywnych, w miarę możliwości ignorowanie nieuciążliwych zachowań (np. wzmożonej aktywności ruchowej) lub jej zagospodarowywanie w sposób pożyteczny dla dziecka lub zespołu klasowego.

                                      5. W procesie dydaktycznym wskazane jest uwzględnianie trudności dziecka w nauce czytania i pisania między innymi poprzez:
                                       zachowanie zasady stopniowania trudności w wyborze zdań do nauki czytania,
                                      • do czasu poczynienia zauważalnych postępów, unikanie sytuacji, w której Ania miałaby czytać nowy tekst na forum klasy; postępy w rozwoju tej umiejętności powinny być kontrolowane indywidualnie,
                                      • wcześniejsze zapoznanie uczennicy z materiałem wyrazowym (dostosowując go do możliwości dziecka) w przypadku zadań sprawdzających umiejętność pisania (z pamięci, ze słuchu), aby miała szansę osiągnięcia sukcesu.

                                      6. Zajęcia dydaktyczno – wyrównawcze w celu utrwalania znajomości liter, rozwijania umiejętności czytania i pisania.

                                      7. Zajęcia logopedyczne w celu korekty wady wymowy.
                                      8.Kontrolne badanie psychologiczne za dwa lata pod kątem rozwoju intelektualnego dziecka oraz postępów w nabywaniu umiejętności programowych.

                                      Wskazania dla rodziców dotyczące pracy z dzieckiem w domu.
                                      1.Zapewnić dziecku stałą i systematyczną pomoc w przygotowywaniu się do lekcji. Tłumaczyć treści materiału szkolnego w oparciu o konkrety, w szczególności przy rozwiązywaniu zadań matematycznych.

                                      2.Wspierać w rozwoju podstawowych umiejętności szkolnych:
                                       utrwalać dotychczas poznane litery drukowane i pisane,
                                       prowadzić ćwiczenia w zakresie analizy i syntezy głoskowej w atrakcyjnej dla dziecka, zabawowej formie,
                                       podejmować systematyczne ćwiczenia w zakresie czytania (zaczynając od utrwalenia sylab i krótkich wyrazów i zdań z nich złożonych),
                                       wprowadzić zwyczaj codziennego czytania dziecku i z dzieckiem tzw. zmodyfikowane zgodnie z potrzebami dziecka czytanie na raty (na miarę jej możliwości – po śladzie) krótkich kilkuwersowych rymowanek, wierszyków oraz książeczek w doborze których decydujący głos ma dziewczynka; zachęcać do czytania sylabami, przedłużania samogłosek,
                                       zachęcać do kontroli poprawności zapisu i korekty w zabawowej formie (np. detektyw pomyłek) w celu tworzenia poprawnych skojarzeń wzrokowo -słuchowo – ruchowych zapisywanych wyrazów,
                                       wykorzystywać codzienne, życiowe sytuacje i gry planszowe do doskonalenia umiejętności matematycznych.

                                      3.Współpracować z wychowawcą w celu wsparcia dziewczynki w rozwoju umiejętności szkolnych.

                                      4.Obserwować postępy w nauce. W razie zaistnienia takiej potrzeby, można skorzystać z dodatkowych konsultacji pedagogicznych.

                                      5. Rozważyć podjęcie przez dziecko indywidualnej terapii pedagogicznej w poradni.
                                      6.Konsultacja okulistyczna.

                                      Rodzicowi udzielono szczegółowego instruktażu do pracy z dzieckiem w domu."
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 10:41
                                        Ok, a czy do tego wszystkiego IQ test byl potrzebny?
                                        Rozumiem, ze nie ma zadnych innych zaburzen i to juz wybadano.
                                        Czy jak widzimy, ze dziecko pomimo, ze nie ma innych zaburzen jednak sobie nie radzi, to czy az trzeba IQ sprawdzac, etykietowac.
                                        Nie mozna taki procedur zastosowac tylko na podstawie wlasnej obserwacji?
                                        • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 10:49
                                          na podstawie badania inteligencji w różnych obszarach są takie zalecenia, skoro to standardowe badanie w ppp przy diagnostyce problemów w nauce to najwidoczniej tak jest potrzebny, gdyby nie był potrzebny i niczemu nie służył to nikt by go nie robił..bo i po co? Nauczyciel nie ejst psychologiem czy lekarzem i nie diagnozuje dziecka i skąd wynikają jego problemy. Ma za to stosować się do zaleceń(z czym nie oszukujmy się jest w skzole często ogromny problem mimo zapisów jak wół w opinii).Psycholog przeprowadza kilka róznych testów w zalezności od tego co wychodzi po zbadaniu iq.
                                          "Na podstawie wyników badania psychologicznego stwierdza się obniżony poziom sprawności intelektualnej, z harmonijnym rozwojem inteligencji globalnej, ale z nierównomiernym ukształtowaniem procesów psychicznych.
                                          Prawie wszystkie przebadane funkcje psychiczne znajdują się poniżej normy wiekowej dziecka. Najlepiej wykształconą funkcją psychiczną u dziewczynki jest umiejętność spostrzegania(jej mocna strona).
                                          Poniżej średnich możliwości uczennicy (jej słabe strony), na obniżonym w stosunku do wymagań wiekowych poziomie kształtuje się większość funkcji psychicznych odpowiedzialnych za nabywanie podstawowych umiejętności szkolnych.
                                          Lateralizacja skrzyżowana (lewooczna, praworęczna). Sprawność motoryczna ręki dominującej jest obniżona o prawie dwa lata; sprawność graficzna jest zgodna z wiekiem.
                                          W funkcjach analityczno-syntetycznych percepcji wzrokowej stwierdza się dwuletnie opóźnienie.
                                          Zdiagnozowane deficyty w funkcjach analizatora wzrokowego, obniżona sprawność manualna przyczyniają się do występowania u dziewczynki trudności w poprawnym pisaniu
                                          i czytaniu."
                                          i inny :
                                          "Na podstawie przeprowadzonych badań psychologicznych stwierdza się poziom sprawności intelektualnej - powyżej przeciętnej (w górnej granicy), z nieharmonijnym rozwojem inteligencji globalnej (przeważa obszar inteligencji percepcyjno-motorycznej nad obszarem inteligencji słowno-pojęciowej) oraz nierównomiernym ukształtowaniem procesów psychicznych.
                                          Na wysokim poziomie znajdują się: umiejętność logicznego myślenia w oparciu o materiał abstrakcyjny oraz konkretno-obrazowy, orientacja i wyobraźnia przestrzenna, zdolność organizowania wzrokowo spostrzeganego materiału, integracja wzrokowo-ruchowa; szeroki jest zakres wiadomości ogólnych. Natomiast nieco słabiej, ale w normie wiekowej uplasowały się: rozumowanie arytmetyczne, spostrzegawczość.
                                          Wymowa poprawna; przeciętny jest zasób pojęć słownych (tworzy pojęcia w oparciu o funkcję, rzadziej o abstrakcję); samorzutnie nie wypowiada się. Lateralizacja skrzyżowana (lewooczna, praworęczna). Sprawność grafomotoryczna ręki dominującej jest nieznacznie, o rok obniżona. (uczennica skupia się na jakości wykonania zadania, co powoduje wydłużenie jej czasu pracy). Bardzo dobrze rozwinięte są funkcje analityczno-syntetyczne percepcji wzrokowej "
                                        • katriel Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 13:24
                                          > Nie mozna taki procedur zastosowac tylko na podstawie wlasnej obserwacji?

                                          Nie, nie można, bo byłoby to nielegalne. Obniżenie wymagań można zastosować tylko wobec ucznia ze stwierdzoną niepełnosprawnością intelektualną; pozostawianie decyzji w tej sprawie uznaniu nauczyciela grozi nadużyciami. Jaka jest gwarancja, że nauczyciel obniży wymagania tylko tym uczniom, którzy naprawdę tego potrzebują, i tylko w takim stopniu, w jakim tego potrzebują? A jeśli wykaże się tu nadgorliwością, to tym samym potraktuje niesprawiedliwie inne dzieci, wobec których wymagania nie zostaną obniżone. Również sam uczeń mógłby udawać głupszego niż jest, żeby dostać lepsze stopnie mniejszym nakładem pracy. Rolą fachowców z PPP jest potwierdzenie, że to akurat dziecko nie jest zdolne osiągnąć więcej, choćby chciało, więc można mu odpuścić.
                                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:02
                                            katriel napisała:

                                            cyt. > Jaka jest gwaranc
                                            > ja, że nauczyciel obniży wymagania tylko tym uczniom, którzy naprawdę tego potr
                                            > zebują, i tylko w takim stopniu, w jakim tego potrzebują? A jeśli wykaże się tu
                                            > nadgorliwością, to tym samym potraktuje niesprawiedliwie inne dzieci, wobec kt
                                            > órych wymagania nie zostaną obniżone. Również sam uczeń mógłby udawać głupszego
                                            > niż jest, żeby dostać lepsze stopnie mniejszym nakładem pracy.

                                            To jest mega sluszna uwaga. Dzieki. Przemysle.
                                            Tylko tak sobie jeszcze mysle, ze te testy IQ takie loteryjne sa u dzieci, to niestety rowniez przy ich pomocy mozna potraktowac dziecko tak jak rzeczywiscie tego potrzebuje.
                                            Ryzyko jest porownywalne.

                                            Co do prawa nie wypowiadam sie bo sie nie znam, zreszta hipotetycznie rozmawiamy a prawo zawsze mozna zmienic jesli nie sluzy ludziom.

                                            Dodam jeszcze , ze istnieje ryzyko ze ten sam bystry chlopiec, ktory sobie wykombinuje lepsze oceny mniejszym nakladem pracy bez problemu "zawali" IQ test aby swoj pomysl zrealizowac.

                                            IQ jest jakims narzedziem, ale ja widze, ze to niestety bardzo jest slabe narzedzie i przynosi wiecej strat niz korzysci. I nie tylko z punktu widzenia rodzica dziecka z IQ 88, ale rowniez rodzica dziecka na przeciwleglym biegunie. Dziecku wyjdzie swietny wynik i wymagania oraz oczekiwania momentalnie wzrastaja, choc dziecko niekoniecznie emocjonalnie gotowe jest temu sprostac. Wiesz ilu jest takich mlodych pacjentow Poradni Psychologicznych.

                                            "Rolą fachowców
                                            > z PPP jest potwierdzenie, że to akurat dziecko nie jest zdolne osiągnąć więcej,
                                            > choćby chciało, więc można mu odpuścic"

                                            Tylko fachowcy niestety nie sa tego w stanie stwierdzic na podstawie tak labilnego w swoich wynikach testu.

        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 21:08
          Malio i tu sie mylisz. Podwazam zasadnosc badania nie dlatego, ze uwazam, ze z dzieckiem jest wszystko ok. Przeciwnie podejrzewam, ze cos kogos w jego funkcjonowaniu niepokoi, ale baaaaardzo rzadko jest to niska inteligencja na tyle aby kierowac dziecko do szkoly specjalnej. Reszta to sa przerozne zaburzenia, ktore z inteligencja nijak nie maja nic wspolnego. I tu jak widac znowu potwierdzilo sie to co uwazam. Dziecko w dolnej granicy ale jak najbardziej normy. Jesli to jest caly problem, to co w zwiazku z tym psycholodzy na to poradza? Wybadali dzielnie dolna granice normy (przyczepili etykietke) i jakiez to wielkie pomoce zesla na to dziecko? To chcialabym wiedziec.
          Wiem, ze dzieciom z problemami: zaburzenia koncentracji, nadwrazliwosc, wszelkie dys…, ktore w znacznej mierze obnizaja wyniki testow, mozna realnie pomagac, a jak pomoc dziecku, ktore ma 12 punktow mniej od przecietnego? Bo latke glupszego juz mu nadano. Co zatem dalej?
          • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 00:32
            Pomagasz w podobny sposób, ćwiczysz koncentrację , pamięć roboczą itp.
            Nie jest tak, że informacja o niskim IQ dyskwalifikuje dziecko i powoduje że nikt nie będzie z nim pracował.

            Obniżenie wymagań lub udzielanie dziecku dodatkowych wskazowek też jest realna pomocą, bo pomaga dziecku na opanowanie materiału w stopniu dostatecznym. Bez tej pomocy zaległości nawarstwiaja się i dziecko nie jest już wstanie załapać chociaż niezbędnego minimum.

            Wynik testu jest też informacja dla rodzica. Dzieci z inteligencją poniżej średniej mają określone problemy i wiesz czego możesz się spodziewać, nad czym warto pracować(np nad rozumieniem emocji).
            Oczywiście test może dac błędny wynik ale najczęściej do poradni zgłasza się rodzic, bo już pojawiły się konkretne problemy.

            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 10:20
              zwierzakowa13 napisała:

              > Pomagasz w podobny sposób, ćwiczysz koncentrację , pamięć roboczą itp.

              To jednak jest w tym komponent koncentracji a nie czyste IQ. A to juz odrebna dzialka. Mowie o jako osoba z ADD.


              > Nie jest tak, że informacja o niskim IQ dyskwalifikuje dziecko i powoduje że ni
              > kt nie będzie z nim pracował.

              Poza tym co i tak sie robi: wiecej z dzieckiem pracuje, to nic nie mozna wiecej zrobic (jesli wystepuje tylko kwestia IQ). A to i tak sie robi, testow do tego nie potrzeba.

              > Obniżenie wymagań lub udzielanie dziecku dodatkowych wskazowek też jest realna
              > pomocą,

              Oczywiscie, i kazdy zdrowo myslacy czlowiek to robi automatycznie jak widzie, ze jakies dziecko ma problem. Testow IQ do tego nie potrzeba.


              cyt. > Wynik testu jest też informacja dla rodzica.

              Po co rodzicowi taka informacja?


              Dzieci z inteligencją poniżej śred
              > niej mają określone problemy i wiesz czego możesz się spodziewać, nad czym wart
              > o pracować(np nad rozumieniem emocji).

              No wlasnie o tym mowie, "wiesz czego sie spodziewac" i to wszystko w tym temacie. Wiesz czego sie spodziewac i … to wszystko, a to czesto dzialac moze jak samospelniajaca sie przepowiednia. Rodzic niczego nie oczekuje, wszyscy odpuszczaja, robia minimum, nie szukaja innych przyczyn, bo juz wiadomo, w koncu "informacja jest". Klamka zapadla.

              > Oczywiście test może dac błędny wynik ale najczęściej do poradni zgłasza się ro
              > dzic, bo już pojawiły się konkretne problemy.

              W rozwijajacym sie organizmie prawie zawsze jest bledny wynik.
              Moje IQ mowie mi tylko jedno: tylko na uksztaltowanym ostatecznie organizmie mozna sie pobawic w ten sposob.
              A dziecku trzeba pomoc i szukac gdzie tkwi problem.
              Jesli wyeliminuje sie wszystkie inne (koncentracja, ZA, dys czy inne) to mozna zalozyc, ze w takim razie dziecko funcjonuje tak jak funkcjonuje, dostosuje sie program do jego mozliwosci(ktora przeciez sa widoczne golym okiem) i idziemy dalej.
              Nie przyklejamy latki 10 latkowi. On do konca zycia bedzi wiedzial, ze jest ponizej normy.


              • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 11:11
                No ale to ty to postrzegasz jako łatkę, a tylko rodzic dostaje te opinię. Nikt nie ogłasza że dziecko ma niskie IQ.

                Nie wiem dlaczego myślisz, że wszyscy odpuszczają. Jedni rodzice odpuszczaja drudzy nie. Nie zależy to od rodzaju problemu.

                W przypadku dzieci z niższym IQ problem nie leży tylko w nauce ale też w relacjach, emocjach itp.
                Dla mnie jako rodzica jest to potrzebna informacja ale oczywiście ty możesz nie zgodzić się na taki test jeśli uważasz, że by wpłynął źle na twój stosunek do pracy z dzieckiem.

                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:11
                  Zwierzakowa, ludzie sa i beda zawsze tylko ludzmi.
                  Jesli postawimy dziecku latke, to zgodnie z ta latka bedziemy z nim postepowac, tym samym go blokujac. To akurat udowodnilo wiele badan, a szczegolnie jedno slynne gdy grupe zwyklych dzieci podzielono na dwie, jednemu nauczycielowi powiedziano, ze to wybitne dzieci, a drugiemu, ze te dzieci maja mega trudnosci w nauce.
                  Obie grupy to byly najzwyklejsze dzieci. Zgadnij kto osiagnal lepsze wyniki? Nauczyciele do konca eksperytmentu nie zorientowali sie, ze cos jest nie halo.
                  • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 21:54
                    Rozumiem co Ciebie niepokoi i łatki oczywiście są złe i potrafią zablokować zupełnie normalne zdrowe dziecko.
                    Rzecz w tym ,że dziecko które ma serio widoczne problemy (nie że robię dziecku test bo mój niuniuś przecież musi być prezesem w przyszłości) potrzebuje tej pomocy i nie da się tego "ukryć". Mam instruować dziecko, żeby udawało że rozumie, że nadąża?

                    Oczywiście ludzie bywają wredni i podli. Niestety głupi rodzić zaszkodzi swojemu dziecku niezależnie od testów,a wredny nauczyciel do..sra dziecku nawet jak się nie zająkniesz na temat problemu.

                    Nie wiem jak byś chciała pomóc realnie dziecku, z widocznymi konkretnymi problemami, tak żeby dziecko nie zauważyło.

                    Mam wrażenie, że cały czas piszesz o dziecku, które ma jakieś drobne niedociągnięcia, któremu ktoś wmówił urojone duże problemy. W takim wypadku to rzeczywiście bardzo szkodliwe i krzywdzące.
                    Ja mam na myśli dziecko, przy którym różne problemy wychodzą na różnych frontach, a przy tym nieszczęsnym obniżonym IQ niestety wychodzą.
                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:17
                      Wiesz zwierzakowo, my ludzie jestesmy nieudolni, nie kwestionuje tego, ze ktos szczerze wierzy, ze takie testy moga byc preludium do pomocy, wierze tez , ze nie jednemu wynik pomogl pewne rzeczy zrozumiec.
                      Moim jednak skromnym zdaniem z uwagi na nierownomierny rozwoj dziecka testy IQ sa zwyczajnie niewiarygodne, zbyt czesto istnieje ryzyko, ze moga wskazac na nieistniejaca np. wysoka inteligencje (bo wlasnie dziecko zrobilo skok rozwojowy) albo obnizenie inteligencji (bo taki skok wlasnie przed nim) a zawsze takie wyniki przynosza konsekwencje.
                      Ja uwazam, ze to jest zlo. Moze sie myle, chcialabym aby ktos mi wylozyl kawe na lawe, konkretnie jakie korzysci test IQ dziecku moze przyniesc. Czy korzysci przewyzszaja ryzyko? Nie wiadomo, bo mam wrazenie, ze ludzie zafiksowani na IQ nie zdaja sobie sprawy z konsekwencji.
                      • berdebul Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:09
                        To nie jest kwestia fiksowania się na iq, tylko doboru narzędzi, żeby dziecku pomoc. Inaczej potraktujesz Zuzię, która ma wylane na wszystko, a pod ławka robi żelowe tipsy, niż Jadwigę która ma niższe iq i trzeba użyć innych metod, żeby brała udział w lekcji.
                        Bez diagnozy nie ma systemowej pomocy, a diagnoza obejmuje między innymi testy iq, bo niektóre inne diagnozy stawia się tylko(!) jezeli iq jest s normie np. Zespół aspergera.
                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:21
                          cyt. > Bez diagnozy nie ma systemowej pomocy, a diagnoza obejmuje między innymi testy
                          > iq, bo niektóre inne diagnozy stawia się tylko(!) jezeli iq jest s normie

                          Ooo wlasnie, moze sie myle, bo przyznam, ze nie mam wiedzy, ale wyglada mi na to, ze wszystkie inne diagnozy stawia sie gdy IQ jest w normie.
                          Co oznacza, ze jesli w normie nie jest, a nie daj bog sa inne zaburzenia, to dziecko juz pomocy na te inne zaburzenia nie otrzymuje.
                          Nie wspomne o takim drobiazgu jak milion czynnikow ktore wynik testu po prostu przeklamuja.
                          I jesli delikwent ma ADD co bedzie mialo falszujacy wplyw na wynik testu, to pomocy juz nie otrzyma, albo pare zupelnie niepotrzebnych zalecen (o obnizeniu wymagan) chocby wystaczyloby popracowac nad koncentracja.


                          I dluzej rozmawiam na ten temat, tym mniejszym zaufaniem obdarzam IQtest. A nawet uwazam, ze jest mega szkodliwy, jesli faktycznie niskie IQ blokuje inna pomoc. W ogole to skandal. Czy ktos kto to wymyslic, mial kiedykolwiek jakies badania na IQ. Ktos ma nad tym kontrole?
                          • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:27
                            >Ooo wlasnie, moze sie myle, bo przyznam, ze nie mam wiedzy, ale wyglada mi na to, ze wszystkie inne
                            diagnozy stawia sie gdy IQ jest w normie.
                            oczywiście, że się mylisz

                            >Co oznacza, ze jesli w normie nie jest, a nie daj bog sa inne zaburzenia, to dziecko juz pomocy na te inne zaburzenia nie otrzymuje.
                            otrzymuje w formie odpowiedniej do rodzaju zaburzenia

                            >I jesli delikwent ma ADD co bedzie mialo falszujacy wplyw na wynik testu, to pomocy juz nie otrzyma
                            oczywiście, ze otrzyma

                            "Zazwyczaj iloraz inteligencji określa się na podstawie wyniku dziecka w Skali Inteligencji dla Dzieci Davida Wechslera (WISC-R). Na podstawie wyników tego badania można zdobyć wiedzę na temat sprawności procesów orientacyjno-poznawczych oraz wywnioskować, czy dziecko nie przejawia zaburzeń parcjalnych, np. w zakresie spostrzegania, koordynacji wzrokowo-ruchowej, funkcji językowej, orientacji w schemacie własnego ciała, pamięci bezpośredniej itp."
                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:32
                              Chyba jednak ty sie mylisz. Dlaczego wypwiadasz sie o czym o czym nie masz pojecia. Niech mi wyjasni ktos kto to wie.
                              Jedna forumka opisala realny przyklad z blokowaniem diagnozy o dysleksji z uwagi na niskie IQ a i ja spotkalam sie z problemem blokowania diagnozy ADHD z uwagi na byt niskie IQ. W dwoch roznych krajach, wiec problem jest byc moze powszechniejszy niz myslimy. Byc moze. Ogolnie wynika, ze te dziecki z sarej strefy maja mega przekichane, zero realnaje pomocy.
                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:34
                                Do diagnostyki adhd nie jest potrzebne badanie iq...diagnoze stawia lekarz psychiatra, ewentualnie neurolog który nie sprawdza iq. PPP nie ma uprawnien do postawienia diagnozy lekarskiej ...co ty za bzdury wypisujesz...
                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:38
                                  Slonko nie zarzucaj mi pisania bzdur gdy pisze o realnym przykladzie.
                                  Albo pisz z sensem, albo skonczmy ta dyskusje, bo to nie ma … sensu.
                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:40
                                    póki co ty piszesz bez sensu kompletnie myląc zupełnie nauczyciela z psychologiem i lekarzem oraz szkołę z ppp i przychodnią i tym co należy do ich kompetencji
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:48
                                      Czy ja myle? … ja w ogole o tym nie pisze. Zaloz na ten temat nowy watek to sobie pogadamy, tu mowimy o czyms innym.
                                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:54
                                        >a i ja spotkalam sie z problemem blokowania diagnozy ADHD z uwagi na byt niskie IQ.
                                        jeszcze raz-adhd diagnozuje LEKARZ nie bada w tym celu iq, PPP nie ma uprawnień do stawiania diagnoz lekarskich, upośledzenia, adhd ani dysleksji nie diagnozuje nauczyciel bo nie ma ku temu uprawnień
                                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:02
                                          A faktycznie, ADHD to przeciez choroba. No to nie wiem czemu ta mama miala problemy. Nie znam szczegolow, byc moze lekarz odmowil zdiagnozowania po zapoznaniu sie z wynikami testow. Wiem, ze matka miala z tym problem. Nie wchodzilam w szczegoly bo akurat to nie bylo przedmiotem naszych kontaktow.

                                          Ale z powodu IQ juz diagnozy dys.. jak najbardziej odmowic mozna.
                                          • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:15
                                            Lekarz nie widzi testów, widzi tylko opinię co najwyżej, nie jest w niej napisana ani cyferka ani jakie dziecko miało konkretnie robione testy i jakie są ich wyniki . Do diagnostyki adhd nie ma potrzeby badania iq, przy adhd może występować i upośledzenie i bardzo wysoka inteligencja.
                                            Odnośnie dysleksji tak, wiekszośc ppp diagnozuje dysleksje dopiero jak wyjdzie inteligencja przynajmniej w normie bo w innych przypadkach zazwyczaj sa inne powody trudności a nie dysleksja ale są od tego wyjątki.
                                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:27
                                              slonko1335 napisała:

                                              > Lekarz nie widzi testów, widzi tylko opinię co najwyżej, nie jest w niej napisa
                                              > na ani cyferka ani jakie dziecko miało konkretnie robione testy i jakie są ich
                                              > wyniki . Do diagnostyki adhd nie ma potrzeby badania iq, przy adhd może występ
                                              > ować i upośledzenie i bardzo wysoka inteligencja.

                                              Powtarzam, ze nie znam szczegolow, ta opowiesc tej matki byla jakby taka dygresja w naszej rozmowie, wiec nie pytalam o szczegoly. Teraz przy okazji tej dyskusji mi sie przpomnialo, ze matka sie zalila, ze sama widzi i wszysycy to widza, ze dziecko ma zaburzenie koncentracji (rodzaj ADHD), a pedagog (w NL najwyrazniej pedagog ma takie uprawnienia) zrobila test (zreszta jesli prawda jest to powiedziala matka to zrobila to z pogwalceniem wszelkich zasad) wyszedl niski wynik. Matka wtedy sugerowala, ze wynik zostal zanizony byc moze ze wzgledu na zaburzenie koncentracji, na co pani jej odpowiedziala, ze jest wlasnie odwrotnie, to niskie IQ powoduje zaburzenia koncentracji.
                                              Co sie dalej dzialo to nie wiem, czy w koncu dziecko dostalo diagnoze cz nie.



                                              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:29
                                                Wiem tez od kolezanki, ktorej syn jest juz dosc duzy, ale sporo sie nameczyla zeby objac diagnoza dysleksji syna o obnizonym IQ. Chciala dziecku zapewnic edukacje taka jaka maja dyslektycy a nie kopa w pupe.
                                                • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:39
                                                  dzieci wobec których nie diagnozuje się dysleksji maja inne formy pomocy i terapii przecież odpowiednie do rodzaju ich problemu
                                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:42
                                                to dziwne bo akurat dzieci z adhd mają częściej wysoką niż niską inteligencję i żadna w Polsce nie wyklucza diagnozy adhd przez lekarza
                                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:00
                                                  Dziwne, faktycznie, bo zaburzenia szczegolnie w obrebie koncentracji zaburzaja myslenie, ktore jest konieczne do uzyskania dobrych wynikow testu.
                                                  Sa na to jakies dowody?
                              • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:48
                                Zaświadczenia o dysleksji nie dostanie ale pomoc w szkole dostanie taką samą, bo opinia ppp nakazuje szkole pomoc dziecku niezależnie od dysfunkcji.
                                W postaci terapii pedagogicznej lub ścieżki edukacyjnej.
                                To badanie IQ jest tylko takim elementem całego badania nad ktorym w opinii nikt się specjalnie nie rozwodzi.

                                Rzecz w tym że te dzieci potrzebują podobnej pomocy w szkole jak przy innych dysfunkcjach ale mają inne problemy natury emocjonalnej czy też z relacjami, dlatego myślę że rodzic powinien wiedzieć.
                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:33
                                  Sugerujesz, ze dzieci z niskim IQ maja z tego powodu problemy z rowiesnikami? Jesli maja to nie z powodu niskiego IQ. Bo wiekszosc dzieci to przeciez okolica 100tki, sadzisz, ze w kontaktach towarzyskich wylapia u fajnego kolegi ze ten ma 12 punktow mniej i beda mu robic przykrosc.
                                  • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:00
                                    Wylapia, że kolega jest np dziecinniejszy, nie rozumie zartow.
                                    Cześć tych dzieci nie umie na równi z rówieśnikami załapać czyjejś prespektywy, zrozumieć emocji.

                                    Dochodzi jeszce problem niskiego poczucia wlasnej wartości, po latach bycia trochę gorszym na różnych płaszczyznach od rówieśników.

                                    Oczywiście nie dotyczy to wszystkich ale jednak IQ ma wpływ na kompetencje społeczne.
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:04
                                      Przy 10 punktowej roznicy mala szansa, ze to zostanie wylapana.
                                      Ale jak sie takiemu przyfasoli test IQ ze slabym wynikiem o ktorym predzej czy pozniej sie dowie to wierz mi, nie ma zmiluj sie, niskie poczucie wartosci w pakiecie jak nic dostanie.
                        • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:56
                          "To nie jest kwestia fiksowania się na iq, tylko doboru narzędzi, żeby dziecku pomoc. Inaczej potraktujesz Zuzię, która ma wylane na wszystko, a pod ławka robi żelowe tipsy, niż Jadwigę która ma niższe iq i trzeba użyć innych metod, żeby brała udział w lekcji."

                          Jeszcze raz przytoczę przykład gdzie jedną z naszych praktykantek ( technikum) była osoba z lekkim upośledzeniem umysłowym i na tle nie tylko swojej grupy ale kilku klas była to osoba najbardziej oczytana, z największą wiedzą i największymi umiejętnościami i potencjałem.
                          Prawdopodobnie przy bardzo dużym wsparciu rodziców i ogromnej pracy własnej dziewczyna zrobiła bardzo duży krok do przodu, w efekcie po 9 latach edukacji ( sądzę, że nawet sporo mniej) wyprzedziła swoich kolegów pozostawiając ich daleko w tyle,
                          Tak więc jej koledzy i koleżanki którzy na początku edukacji byli przed nią, mieli większy potencjał i możliwości, z których część zapewne w klasach wczesnoszkolnych miała IQ powyżej normy zostali pokonani przez osobę tak naprawdę skreśloną przez polski system edukacji z powodu niskiego wyniku testu IQ.
                          W jakim świetle to stawia polski system edukacji, nauczycieli oraz przede wszystkim nas rodziców. Od wielu lat rodzice walczą o obniżenia wymagań i inne kwiatki, które w efekcie doprowadzają do debilizacji społeczeństwa. Klasy pełne paskowiczów z których większość nic nie umie, nic nie potrafi i nie ma żadnych zainteresowań.
                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:07
                            Dokladnie, pomine polski system edukacyjny, bo o ile sie nie zmienil to dalej jak za moich czasow czlowiek musi kuc mase kompetnie nieprzydatnych informacji po to zeby nic nie musiec rozumiec, a na koniec zapomniec.

                            Przecie nie chodzi o to zeby obnizac poziom nauczania i wymagan (w praktyce machnac reka na takie dziecko) ale aby umiejetnie przekazac wiedze, tak aby dziecko z szarej strefy nie bylo jej pozbawiane.
                          • berdebul Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:19
                            Przecież testy się powtarza i sprawdza czy i jaki jest progres na przestrzeni lat.
                            Btw oczytanie i wiedza jeszcze nie oznaczają wysokiego iq. Wciąż może to być osoba bardziej naiwna, potrzebują prostszych wyjaśnień.
                            Obniżenie wymagań to słowo-klucz, ale jest lub właściwie powinno być ustawiane pod dziecko. Czyli nie „to debil, niech siedzi i koloruje”, tylko inny sposób tłumaczenia. Swoją droga, wiele dróg terapii i pomocy dla dzieci z dysleksja, czy nieco wolniejszym rozwojem można adaptować do całej klasy i dzieci będące w „normie” na tym nie stracą np. przy nauce czytania.
                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:39
                              berdebul napisała:

                              > Przecież testy się powtarza i sprawdza czy i jaki jest progres na przestrzeni l
                              > at.

                              Tak wiem, i wychodzi bardzo miarodajny wynik jak u Ruslanki ,ze to samo dziecko raz jest debilem a raz geniuszem. Faktycznie progres, pewnie w skutek tych dzialan w podpunktach przez PPP na 15 stron drobnym maczkiem napisanych.

                              Ironizuje oczywiscie.

                              Mysle, ze kazdy zostanie przy swoim. Moze zdarzy sie cos jakis przyklad ktory mnie przekona, ze jakiemus dziecku diagnoza IQ pomogla rozwinac skrzydla. Wszystko przede mna. Jak narazie takiej wiedzy brak.
                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:46
                                Nikt nie robi samej diagnozy iq, to raczej diagnoza pośrednia w celu dobrania pozostałych badań i jakiegoś punktu wyjścia. A jako głowne badanie jest chyba traktowane tylko w przypadku udzielania zgody na ITN/IPN i wtedy zdecydowanie tak pozwala rozwinąć dziecku skrzydła bo w tym celu tego ITN/IPN dziecku się proponuje.
                                • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:54
                                  chcoiaż w sumie tu się zgadzam, spokojnie badanie iq można sobie odpuścić, to widać czy dziecko w dnaym kierunku jest uzdolnione i be zniego
                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:18
                                    Poziom inteligencji jaki by on nie byl zawsze jest widoczny.
                                    I na dodatek okreslany (diagnozowany).
                                    Slowo daje, nie mam pojecia dlaczego taki psycholog, terapeuta, gdy przychodzi do niego pacjent powiedzmy z klasyczna depresja to zawsze wpisze w akta poziom jego inteligencji. Jakby to byla najistotniejsza czesc problemu pacjenta. I niech mi nikt nie mowi , ze ludzie nie maja fiola na tym tescie.

                                    Do dzis lubie opowiadac anegdotke jak mnie kwalifikowano do szkoly jezykowej po przyjezdzie. Zrobiono mi cos na ksztalt skroconej wersji testu na inteligencje. Nijak nie potrafiono mi wyjasnic po co. Ze niby po te zeby sprawdzic w jaki poziom mnie maja wsadzic. Mowie, ze prosze na poczatkujacy, bo nic nie mowie po holendrsku, ale, ze to nie o to chodzi, ze niby analfabeci tez chca sie uczyc jezyka i ich trzeba objac innym systemem. Pytam, ze w Holandii a la testem na inteligencje sprawdzaja umiejetnosc pisania i czytania? Bo ja jestem prosta, dalabym kandydatowi cos do czytania w jego jezyku. No jakos to wyjasnienie szlo opornie. Po tylu latach do dzis nie wiem po co to bylo.

                                    To znaczy oczywiscie wiem, bo niektorzy po prostu lubia testy IQ i wnet by je do recepty na zrobienie nalesnika wlozyli, jakby sie tylko dalo.

                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:01
                                  slonko1335 napisała:

                                  > Nikt nie robi samej diagnozy iq, to raczej diagnoza pośrednia w celu dobrania p
                                  > ozostałych badań i jakiegoś punktu wyjścia.

                                  W opisywanym przeze mnie przypadku byla to jedyne co zastosowano wobec dziecka (przynajmniej do czasu w ktorym widzialam sie poraz ostatni z matka, podejrzewam jednak, ze mama tego tak nie zostawila). IQ niskie, koniec kropka, zaburzen koncentracji nie ma, bo slaba koncentracja to wynik IQ a nie slaby wynik IQ to konsekwencja slabej koncentracji. Nieco pokretna logika. Ale sie pojawila, a co potem z tym matka zrobila to ja juz nie wiem.
                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:10
                                    Albo matka ci nie mówi wszystkiego bo nie chce albo w Waszym kraju działa to jakoś inaczej. W Polsce nikt na podstawie wysokości iq nie diagnozuje ani nie wyklucza adhd. W ogole badanie iq nie jest potrzebne do tej diagnostyki.
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:20
                                      Po pierwsze matka mi oczywiscie opowiedziala swoja wersje, wiadomo, kazdy ma swoja, ale tez nie wnikalysmy w szczegoly, ja o nic nie dopytywalam, a to tez nie bylo wczoraj, wiec jakies tam szczegoly tez mogly mi umknac. procedury tez zapewne sa inne. Ale problem jak widac dosc miedzynarodowy.
                                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:25
                                        ale jaki międzynarodowy problem? przecież w Polsce do diagnozy adhd test na inteligencję nie jest potrzebny i nie ma potrzeby go robić, zatem wszystko jest po twojej myśli i nie ma problemu?
                                    • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:25
                                      W Polsce w chwili gdy testy na inteligencje wyjdą w dolnej granicy lub poniżej normy nie diagnozuje się żadnych zaburzeń . Test na inteligencje jest pierwszym sitem badającym trudności w nauce i jeżeli dziecko na tym sicie pozostaje to wszystkie problemy zrzuca się na karb niskiego intelektu, nie szukając dalej.
                                      • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:28
                                        A skad ty wieszjak jest w calej Polsce?
                                        • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:37
                                          Ponieważ wynik testu IQ na poziomie normy jest wymagany do diagnozowania wielu zaburzeń np wszelkiej maści dys-
                                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:30
                                        oczywiście, ze są zdiagnozowane dzieci z ZA , adhd i autystycy z upośledzeniem umysłowym
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:37
                                        Czyli dokladnie to co uslyszalam od tej mojej matki, dziecko ma niskieIQ i dlatego problemy z koncentracja a nie odwrotnie. A dlaczego nie odwrotnie? Bo nie.
                                        • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:43
                                          ale makurokurosek pisze o diagnostyce która jest w kompetencjach ppp a zaórwno iq jak i wszelkie dys bada się właśnie w ppp. Zaburzenia typu adhd, ZA czy autyzm są diagnozowane przez lekarza w przychodni a nie w placówce oświatowej.
                                          • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:49
                                            "ale makurokurosek pisze o diagnostyce która jest w kompetencjach ppp a zaórwno iq jak i wszelkie dys bada się właśnie w ppp"

                                            Zacznijmy od tego, że testy IQ wykonuje się w PPP lub niepublicznych poradniach pedagogiczno -psychologiczną, i są one początkiem każdej diagnostyki i w przypadku słabego wyniku często końcem. Psychiatra czy neurolog nie zajmuje sie testami na inteligencje
                                            Nie spotkałam się z tym aby ktoś wykonywał sam test IQ, tak więc dla mnie oczywistym jest omawianie jego zalet i wad w połączeniu z całością diagnostyki. I tu uważam, że może on bardzo zakłamywać obraz.
              • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 11:25
                Zapomniałam dodać.
                Dziecko nie wie, jeśli mu rodzic nie powie.
                Też uważam, że dziecko tej informacji nie musi i nie powinno otrzymać.
                Samo z siebie nie domysli się że test był akurat na IQ.
                • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 11:28
                  dokładnie tak, moje dziecko nie ma pojęcia jakie ma wyniki testu na inteligencję z badania z PPP, mało tego rodzice też często nie mają pojęcia, wiedzą tylko, że dziecko jest przeietne poniżej lub powyżej bo cyferka nic im kompletnie nie mówi i nie widza czy 100 to przeciętna czy nie a cyferka nie ejst podawana w opinii, nauczyciel wiec też tj cyferki nie zna.
                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:18
                    slonko1335 napisała:

                    > rodzice też często nie mają pojęcia, wiedzą tylko,
                    > że dziecko jest przeietne poniżej lub powyżej bo cyferka nic im kompletnie nie
                    > mówi i nie widza czy 100 to przeciętna czy nie a cyferka nie ejst podawana w o
                    > pinii, nauczyciel wiec też tj cyferki nie zna.

                    No wiesz, rozmawiajamy na jakims poziomie. Ja nie jestem przedszkolakiem. Rodzice nie wiedza… oczywiscie. Nie wiedza i nawet nie chca wiedziec, wyniki w zamknietej kopercie bez zmruzenia okiem przynosza nauczycielowi, ktory oczywiscie jest mega profesjonalista i wogole wszystko cacy. Mucha nie siada.
                    • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:31
                      jeszcze raz, wyniku testu ani samego testu nie widzi nauczyciel, na opinii nie jest zapisane czy uczeń ma 140 czy 70, jest tylko czy jest na poziomie przeciętnym, poniżej, powyżej, przykłady juz wklejałam : "Na podstawie wyników badania psychologicznego stwierdza się obniżony poziom sprawności intelektualnej, z harmonijnym rozwojem inteligencji globalnej, ale z nierównomiernym ukształtowaniem procesów psychicznych. " "Badaniem psychologicznym twierdza się u niej przeciętny poziom sprawności intelektualnej, z harmonijnym rozwojem inteligencji globalnej oraz równomiernym ukształtowaniem procesów psychicznych." "Na podstawie przeprowadzonego badania psychologicznego stwierdza się u ucznia bardzo wysoki poziom globalnej sprawności umysłowej, co plasuje ucznia w wąskiej grupie osób szczególnie zdolnych." Nie ma nigdzie informacji cyferkowej.
                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:54
                        i od wujka gogole ze stron ppp po co badają iq: www.poradniapp.lebork.pl/slowniczek
                        www.ppp3.olsztyn.pl/index.php/prezentacje-i-artykuly/12-czym-jest-slynne-iq-i-czemu-sluzy-badanie-inteligencji
                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 16:02
                          Ale po co mi to wszystko podajesz?
                          • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 17:59
                            Pytasz po co ppp bada inteligencje no więc masz tam odpowiedz ..a co nie po twojej myśli?
                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:20
                              5 stron blablablania o tym, ze dziecko np. nalezy wyslac do logopedy. Taki maly przyklad wybralam.
                              To juz dziecka do logopedy nie mozna wyslac bez testu IQ.

                              Tak masz racje w sumie. Takie blablablanie na 10 stron o niczym, to odpowiedz nie po mojej mysli.
                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 07:44
                                to chyba nie było jedyne zalecenie prawda?
                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:38
                                  Cale mnostko zalecen, ktore wydaje sie plus minus standartowo, i zadne, ale to zadne szczegolne, ktorego nie mozna byloby wydac na podstawie wnikliwej obserwacji.

                                  Kazdy wierzy w co chce wierzyc. I mamy do tego prawo.
                                  Ja mam swoje zdanie, uwazam, ze IQ to zupelnie zbedna etykieta, ktora przynosi wiecej negatywnych konsekwencji niz korzysci (u dzieci). W dobie zafiksownia na tym tescie raczej nie predko zniknie z poradni psychol-pedag. ale przynajmniej powinna byc wydawana jak powazne lekarstwo kobietom w ciazy, tylko wtedy gdy spodziewane korzysci przewyzsza niewatpliwie negatywny wplyw.
                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:42
                                    No skoro te dzieci trafiły do poradni to nie można było wydać bo zrobiłby to po prostu nauczyciel. Najwidoczniej nie ma takich kompetencji jednak ...
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:47
                                      Prawnie wiemy, ze nie ma. Juz sie dowiedzialam, ze nauczyciel nie moze bez zalecen zastosowac logicznych rozwiazan gdy widzi, ze dziecko w danym okresie slabiej sobie radzi.
                                      Ale rozmawiamy hipotetycznie, prawo w koncu zawsze ktos madry moze zmienic… az mnie zabolala moja naiwnosc.
                                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:54
                                        ale nie chodzi o prawo a o uprawnienia, z jakiegoś powodu pedagogika i psychologia to dwa równe kierunki studiów i narzędzi diagnostycznych psychologicznych używa ten drugi mający odpowiednie ku temu wyskształkcenie
                                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:58
                                          slonko1335 napisała:

                                          > ale nie chodzi o prawo a o uprawnienia, z jakiegoś powodu pedagogika i psycholo
                                          > gia to dwa równe kierunki studiów i narzędzi diagnostycznych psychologicznych u
                                          > żywa ten drugi mający odpowiednie ku temu wyskształkcenie

                                          No to o uprawnienia. Nawet te mozna zmienic jesli ich zmiana moglaby przyniesc korzysc.
                                          • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:10
                                            ale rozumiesz, ze to dwa różne kierunki studiów których ukończenie daje różne upraweninia? w sumie to internista mógłby byc od razu dentystą co tam zmieńmy mu uprawnienia a pcjentom będzie łatwiej...czy ty czytasz co piszesz?
                                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:13
                                              Chyba faktycznie nie podazam za twoim tokiem myslenia. O czym ty mowisz. Myslalam, ze to przyklad jakis podalas, troche z daleka od sedna, ale co tam. Bo sam w sobie niewiele ma wspolnego z tematem glownym dot. testow IQ.
                                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:18
                                                no chyba nie podążasz...przykład jest bardzo bliski sugerujesz żeby nauczyciel niezgodnie ze swoim wykształceniem diagnozował dzieci...zębami się zajmuje dentysta a diagnostyką problemów lekarz lub psycholog
                                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:25
                                                  Mowimy o obserwacji. Widzisz , ze dziecko ma problem z nauka czy nie? No chyba mozna zauwazyc. Gdy wykluczy sie inne ew. zaburzenia, mozemy chyba zalozyc, ze po prostu dziecko jest dzieckiem z tzw. szarej strefy. Nie stawiamy zadnej diagnozy, wlasnie o to chodzi zeby tego nie robic. Nie etykietowac dziecka.
                                                  Po prostu pracowac z nim wg jego mozliwosci.
                                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:32
                                                    ale trzeba poznać te możliwości oraz określić źródło problemu żeby dobrać odpowiednie metody pracy i terapii jeżeli jest potrzebna
                                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:39
                                                    Terapia na niskie IQ, niezle. Jeszcze takiej nie wynaleziono, ale ponoc szukaja.
                                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:42
                                                    > terapii jeżeli jest potrzebna...
                                                    cóż może odnieś się do całości a nie tylko tego co ci pasuje wyrwanego z kontekstu
                                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:46
                                                    Do przepisywanych sloganow sie bede odnosic? Nie mam cierpliwosci.
                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 14:15
                  Dziecko samo z siebie sie domysli, nie dlatego, ze sama jest takie domyslne, tylko … przeczytaj opis badania powyzej. Doskonale wyczuje jak jest traktowane przez doroslych.
                  • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 15:00
                    Uważasz że nie powinno otrzymać pomocy w szkole, żeby przypadkiem nie zauważylo że jest inaczej traktowane?
                    No nie da się inaczej.
                    Poza tym takie dziecko jest już często inaczej traktowane przez rówieśników bo jest od nich inne.

                    Ja wiem że niektórym testy wykazały bzdury i dziecko leci na 5 mimo testu. Bywa i tak.
                    Jednak gdy dziecko ma naprawdę mniejsze możliwości, to tej pomocy potrzebuje i nie da się udawać że nie. Tzn można ale ze szkoda dla dziecka.

                    I o jakich doroslych mowisz? Rodzicach? Rodzic powinien wiedzieć, jak nie chce niech nie bada dziecka.
                    Nauczyciel musi znać chociaż zalecenia poradni jeśli rodzic oczekuje pomocy ze strony szkoły.






                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 15:59
                      zwierzakowa13 napisała:

                      cyt. > Jednak gdy dziecko ma naprawdę mniejsze możliwości, to tej pomocy potrzebuje i
                      > nie da się udawać że nie.

                      Juz to mowilam parokrotnie, nigdy ale to nigdy nie twierdzilam, ze takie dziecko pomocy nie potrzebuje. Nie ma co udawac, ze nie widzimy jego mniejszych mozliwosci … co za tym idzie nie ma potrzeby udowadniac tego testem IQ. Wszystkie te same zalecenia mozna zastosowac bez koniecznosci testu IQ.

                      Teraz wiem, ze ponoc prawo tego wymaga, ale nie jest to przedmiot dyskusji. Bo mowimy o tym co jest dobre dla dziecka a nie co mowi prawo.
                      • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 16:25
                        milamala napisała:

                        > zwierzakowa13 napisała:
                        >
                        > cyt. > Jednak gdy dziecko ma naprawdę mniejsze możliwości, to tej pomocy po
                        > trzebuje i
                        > > nie da się udawać że nie.
                        >
                        > Juz to mowilam parokrotnie, nigdy ale to nigdy nie twierdzilam, ze takie dzieck
                        > o pomocy nie potrzebuje. Nie ma co udawac, ze nie widzimy jego mniejszych mozli
                        > wosci … co za tym idzie nie ma potrzeby udowadniac tego testem IQ. Wszystkie te
                        > same zalecenia mozna zastosowac bez koniecznosci testu IQ.

                        A nie mogłaś napisać od razu, że masz określoną tezę i nie zamierzasz prowadzić dyskusji, a jedynie bronić swojej tezy "bo tak"? Masz wszystko wypisane, zalinkowane, określone - chcesz, to skorzystaj, nie chcesz, to nie korzystaj. Nikt nie może cię zmusić do zbadania własnego dziecka, ani do udostępnienia wyników badań komukolwiek.
                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:24
                          Nie zauwazylas, ze mam okreslona teze? Specjalnie jej nie ukrywalam.
                          Co jest zapisane, zalinkowane, okreslone? Czy tez wszystkie zapisane/zalinkowane/okreslone pomysly nie mozna wprowadzic bez testow IQ, gdy wiadomo , ze dziecko ma problem z rozumieniem?
                          Przeciez u licha jak mi dzieciak nie kuma, to szukam co zrobic zeby skumal i o tym jest blablanie w tych punktach.
                          Tylko ciagle do tego wszystkiego nie jest potrzebny test. Wystarczy obserwacja.
                          • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:30
                            milamala napisała:

                            > Nie zauwazylas, ze mam okreslona teze? Specjalnie jej nie ukrywalam.

                            Zauważyłam, ale zwykle zakładam u ludzi dobre intencje i chęć dyskusji, a nie postawę "wy wszyscy się mylicie, tylko ja mam rację".

                            > Tylko ciagle do tego wszystkiego nie jest potrzebny test. Wystarczy obserwacja.

                            Obserwacja z samej swojej natury jest słabiej weryfikowalna, niż ów test. Gdyby opierać się tylko na obserwacji to właśnie wtedy zaczęłoby się "przypinanie łatek" - którego ponoć chcesz uniknąć.
                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:52
                              Ja sie nie ludze i wiem, ze ludzie sa tacy jacy sa i prawie nikt nie mysli inaczej jak "wy sie mylicie a tylko ja mam racje".

                              Test ktory potrafi u jednego i tego samego dziecka okreslic, ze ma wysoka inteligencje oraz ponizej normy jest godny zaufania.

                              I tak sie przypina latki na podstawie obserwacji, tylko ludziom sie zrobilo malo, potrzebuja testu dla naiwnych zeby sobie te latki jeszcze mocniej przylepic.
                              • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 23:22
                                milamala napisała:

                                > Test ktory potrafi u jednego i tego samego dziecka okreslic, ze ma wysoka intel
                                > igencje oraz ponizej normy jest godny zaufania.

                                ...bardziej niż obserwacja. Doczytałaś?

                                > I tak sie przypina latki na podstawie obserwacji, tylko ludziom sie zrobilo mal
                                > o, potrzebuja testu dla naiwnych zeby sobie te latki jeszcze mocniej przylepic.

                                Skoro tak uważasz, to pozostań przy swoim zdaniu. Tak jak pisałam, nikt nie zmusza cię do robienia sobie testów, ani do diagnozowania ewentualnych dzieci.
                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 23:38
                                  miss_fahrenheit napisała:

                                  > ...bardziej niż obserwacja. Doczytałaś?

                                  Doczytalam, test ktory u jednego dziecka wykryje wysoka a zaraz potem niska inteligencje jest bardziej wiarygodny od codziennej obserwacji gdzie po prosty widzimy golym okiem co jest?

                                  Coz moge powiedziec. Moje IQ glosuje jednak na obserwacje.

                                  cyt. "> Skoro tak uważasz, to pozostań przy swoim zdaniu"

                                  Bede musiala, skoro nikt nie podzielil sie ani jednym przekonywujacym argumentem.

                                  cyt. " Tak jak pisałam, nikt nie zmu
                                  > sza cię do robienia sobie testów'

                                  Sobie moge zrobic, jestem dorosla, moj rozwoj jest juz dawno ustabilizowany, nadto moge samodzielnie podjac decyzje. Dzieci takiego luksusu nie maja.
                                  • miss_fahrenheit Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 23:47
                                    milamala napisała:

                                    > Coz moge powiedziec. Moje IQ glosuje jednak na obserwacje.

                                    Niech głosuje, trochę to już mówi o tym iq.

                                    > cyt. "> Skoro tak uważasz, to pozostań przy swoim zdaniu"
                                    >
                                    > Bede musiala, skoro nikt nie podzielil sie ani jednym przekonywujacym argumente
                                    > m.

                                    Dostałaś ich mnóstwo, ale jak sama przyznałaś przyjęłaś postawę "ja mam rację". To miej swoją rację i tyle.

                                    > cyt. " Tak jak pisałam, nikt nie zmu
                                    > > sza cię do robienia sobie testów'
                                    >
                                    > Sobie moge zrobic, jestem dorosla, moj rozwoj jest juz dawno ustabilizowany, na
                                    > dto moge samodzielnie podjac decyzje. Dzieci takiego luksusu nie maja.

                                    Ech, ileż można powtarzać. Nikt cię nie zmusza do badania twoich dzieci.
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:41
                                      Napisz cos sensownego zebym mogla sie do tego ustosunkowac, bo na glupotki mi sie juz nie chce odpowiadac po raz setny.
                      • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 18:16
                        Te testy są robione po to żeby stwierdzić skąd/z jakiego powodu wynikają trudności i w jaki sposób je pokonać i jakimi metodami pracować z dzieckiem.
                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:27
                          Slonko, wybacz, ale te testy zrobione sa tak aby stwierdzic jaki rzekomo ma dziecko poziom inteligencji A NIE po to by stwierdzic skad wynikaja problemy, w jaki sposob je pokonac oraz jakimi metodami z dzieckiem pracowac. Nic a nic z tych rzeczy w testaach IQ sie nie doszukasz
                          • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 07:47
                            taaaa : "Gdy IQ słowne jest większe IQ bezsłownego, to może to oznaczać jedną z wielu hipotez: organiczne uszkodzenie mózgu, zdolności słowne są lepiej rozwinięte niż bezsłowne, umiejętności oparte na przetwarzaniu słuchowo-językowym na wyższym poziomie niż umiejętności wymagające przetwarzania wzrokowo-motorycznego, wyższy jest poziom wiedzy nabytej niż zdolność rozwiązywania nowych problemów, badany ma trudności w rozwiązywaniu zdań praktycznych, mogą występować deficyty wykonawcze (deficyt umiejętności naśladowania), ograniczenia integracji wzrokowo-merytorycznej, trudności w zadaniach wykonywanych pod presją czasu.

                            II. Gdy IQ besłowne jest większe od IQ słownego, to może to oznaczać jedną z wielu hipotez: niedosłuch, zaniedbanie środowiskowe, zdolności wykonawcze są lepiej rozwinięte, niż słowne, umiejętności oparte na przetwarzaniu wzrokowo-motorycznym są na wyższym poziomie, niż umiejętności wymagające przetwarzania słuchowo-językowego, zdolność rozwiązywania nowych problemów jest większa od poziomu posiadanej wiedzy, trudności z czytaniem, mały zasób wiedzy szkolnej, niskie osiągnięcia szkolne, deficyt w przyswojeniu systemu językowego, ograniczenia w zakresie umiejętności pojęciowych i w przetwarzaniu słuchowym, co obniża wynik całej skali słownej, trudności w efektywnej pracy, gdy nie ma ograniczeń czasowych.

                            Co bada test Wechslera w skali słownej? Test bada takie umiejętności, jak: umiejętność zdobywania, przechowywania i odzyskiwania wiedzy, zasób informacji z zakresu wiedzy ogólnej, zasób słownictwa, umiejętność wypowiadania się, definiowania i tworzenia pojęć, myślenie abstrakcyjne, zdolność do identyfikacji przedmiotów i pojęć oraz zdolność do klasyfikowania (umiejętność porównywania, uogólniania, abstrahowania), rozumowanie werbalne, myślenie logiczno-arytmetyczne, czyli łatwość posługiwania się liczbami, operacje umysłowe, szybkość procesów umysłowych, osądy społeczne (inteligencja społeczna), znajmość konwencjonalnych standardów zachowania, wiedza uwarunkowana kulturowo, wykorzystanie praktycznych informacji, pamięć krótkotrwała słuchowa, mechaniczna, bezpośrednie przypominanie.

                            Co bada test Wechslera w skali bezsłownej? Test bada takie umiejętności, jak: spostrzeganie wzrokowe, czyli organizacja wzrokowa bez aktywności motorycznej, długotrwała pamięć wzrokowa, a zwłaszcza dostrzeganie brakujących elelemntów w figurze, umiejętność pracy pod presją czasu, szybkość procesów umysłowych, zdolność do koncentracji, zdolność uczenia się, zwłaszcza wzrokowo-ruchowego, myślenie przyczynowo-skutkowe, czyli logiczna organizacja materiału z części w całość, orientacja i wyobraźnia przestrzenna, integracja operacji analizy i syntezy wzrokowej, kordynacja wzrokowo-ruchowa."

                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:45
                              Pieknie napisane.
                              A co zbadal test u dziecka Ruslanki? Ze raz jest geniuszem a raz debilem na zmiane, w zaleznosci od testu, testujacego, temperatury … tylko dziecko pozostaje caly czas to samo.
                              Mozesz to tez tak ladnie wyjasnic. Mozna uzyc wlasnych zdan, bez kopiowania 15 stron.
                              • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:51
                                Widzisz tak to jest jak się chodzi po prywatnych poradniach bez nadzoru(ppp jest jedna rejonowa pod którą podlega placówka), dziecko na badanie musi być zdrowe , wypoczęte-badający nie ma wpływu na to w jakim stanie rodzic przyprowadza dziecko. Badan nie powtarza się co chwilę bo wychodzą zafałszowane wyniki, bo dzieciak zwyczajnie pamięta testy, stąd zawsze w kolejnym badaniu sa one lepsze jeżlei robiony jest ten sam test. Możesz sobie wybrać któreś.
                                • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:01
                                  Sama widzisz jak duzo rzeczy moze zafalszowac wynik.
                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:11
                                    dlatego nie tylko ten wynik jest brany pod uwagę i nie tylko iq na badaniach się sprawdza tylko jest cała bateria róznych metod
                                    • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:26
                                      IQ to tak labilne w wynikach narzedzie, ze powinno zostac zabronione
                      • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:17
                        Moim zdaniem warto wiedzieć co jest powodem problemow.
                        Dziecko z dysleksja ale z wysokim IQ z czasem będzie kompensować swoje niedoskonałości i własnie inteligencja bardzo mu w tym pomoże.

                        Dziecko z obniżoną inteligencją może już tak dobrze sobie nie poradzić i dla mnie ta wiedza jest potrzebna, żeby konstruktywnie pracować z dzieckiem.

                        Trochę rozumiem, że nie chciałabyś takiej informacji, bo to nic fajnego, bo faktycznie niektórzy rodzice nie dźwigną tego. No ale to nie znaczy, że Ci co oczekują pełnej informacji mają jej nie dostać.

                        Oczywiście przymusu nie ma, testów nie trzeba robić, można je też po jakimś czasie powtórzyć, pokazać lub nie pokazać w szkole.

                        Z tego co też kojarzę test robi psycholog, swoją osobną opinię daje też pedagog (przy kompleksowym badaniu), który niekoniecznie w swojej opinii wspomina o wynikach testu. Można więc to zrobić tak, żeby były opisane problemy dziecka i zalecenia bez tej wzmianki. Ja jednak jako rodzic chcę być poinformowana.
                        • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 22:43
                          zwierzakowa13 napisała:

                          cyt. "> Moim zdaniem warto wiedzieć co jest powodem problemow"

                          Zawsze warto, bez najmniejszej watpliwosci warto. Tyle, ze test IQ ci w tym nie pomoze, i to jest sedno problemu.

                          cyt. "> Dziecko z dysleksja ale z wysokim IQ z czasem będzie kompensować swoje niedosko
                          > nałości i własnie inteligencja bardzo mu w tym pomoże.
                          >> Dziecko z obniżoną inteligencją może już tak dobrze sobie nie poradzić i dla mn
                          > ie ta wiedza jest potrzebna, żeby konstruktywnie pracować z dzieckiem"

                          Dobry przyklad tylko nie ta konkluzja. Nie znajomosc IQ dziecka w pracy z dys… jest potrzebna - tylko wiedza o tym, ze dziecko cierpi na jakies dys. IQ pomaga radzic sobie z problemen (juz ja to wiem najlepiej) ale wiedza, ze to dziecko ma wysokie czy niskie IQ nijak nie wplywa na fakt, ze niezaleznie od IQ trzeba mu w problemie pomoc i tyle.

                          cyt. "> Trochę rozumiem, że nie chciałabyś takiej informacji, bo to nic fajnego, bo fak
                          > tycznie niektórzy rodzice nie dźwigną tego"

                          A znasz jakies zaburzenie , ktore jest fajne? I fajnie jest o nim uslyszec? Fajnosc tu nie ma nic do rzeczy.
                          O zadnym nie jest fajnie uslyszec. Tyle ze jak o niektorych wiesz, to mozesz pomoc, a w przypadku IQ najczesciej zaszkodzic. Niestety.

                          cyt. " No ale to nie znaczy, że Ci co ocze
                          > kują pełnej informacji mają jej nie dostać."


                          Tylko pytanie jaki sens ma ta "pelna" informacja". Wiedza tylko dla wiedzy.

                          cyt.; "Można więc to zrobić tak, żeby były opisane problemy dziecka i za
                          > lecenia bez tej wzmianki. Ja jednak jako rodzic chcę być poinformowana.

                          O i to jest mysl!!!! Nawet bym powiedziala genialna w swojej prostoscie. Wyniki testow dzieci powinny byc utajone, powinny miec charakter roboczy, jesli ktos ich potrzebuje aby wypisac sobie jakies kierunki dalszego dzialania.
                          Moze i rodzic by chcial wiedziec, albo nauczyciel, albo sasiadka, ale mogliby nie miec prawa do wgladu. Dopiero samo dziecko po skonczeniu powiedzmy 18 lat samo mogloby zdecydowac czy chce miec wglad czy nie.
                          Genialna mysl. Jednak forum mnie nie zawodzi.
                          Szkoda, ze nikt jej nie wezmie pod uwage. Parcie na test dla naiwnych (ze zacytuje tytul filmu) jest zbyt duze.

                          • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 23:59
                            milamala napisała:


                            >
                            > Dobry przyklad tylko nie ta konkluzja. Nie znajomosc IQ dziecka w pracy z dys…
                            > jest potrzebna - tylko wiedza o tym, ze dziecko cierpi na jakies dys. IQ pomag
                            > a radzic sobie z problemen (juz ja to wiem najlepiej) ale wiedza, ze to dziecko
                            > ma wysokie czy niskie IQ nijak nie wplywa na fakt, ze niezaleznie od IQ trzeba
                            > mu w problemie pomoc i tyle.

                            Dziecko z niskim IQ może nie mieć żadnego dys....

                            >
                            >
                            > cyt. " No ale to nie znaczy, że Ci co ocze
                            > > kują pełnej informacji mają jej nie dostać."
                            >
                            >
                            > Tylko pytanie jaki sens ma ta "pelna" informacja". Wiedza tylko dla wiedzy.

                            Już pisałam że nie tylko dla wiedzy.


                            >
                            >
                            > Moze i rodzic by chcial wiedziec, albo nauczyciel, albo sasiadka, ale mogliby n
                            > ie miec prawa do wgladu. Dopiero samo dziecko po skonczeniu powiedzmy 18 lat sa
                            > mo mogloby zdecydowac czy chce miec wglad czy nie.
                            > Genialna mysl. Jednak forum mnie nie zawodzi.
                            > Szkoda, ze nikt jej nie wezmie pod uwage. Parcie na test dla naiwnych (ze zacyt
                            > uje tytul filmu) jest zbyt duze.
                            >

                            Nie ma żadnego parcia.
                            No niestety nie dogadamy się.
                            Jeśli dobrze rozumem w realu z dzieckiem z obniżonym IQ nie pracowalas i nie miałaś do czynienia, tylko bazujesz na jakimś filmie.

                            Oczywiscie jeśli twoje dziecko będzie miało zrobiony taki test możesz go nie omawiać z badającym. Twoja wolna wola.
                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:53
                              Dziecko z niskiem IQ moze nie miec zadnego innego zaburzenia, gdy wybadamy, ze go nie ma, widzimy w "praniu" z obserwacji z czym dziecko sobie nie radzi, i pomagamy mu: mniej oczekujemy, czesciej tlumaczymy, dajemy wiecej czasu na opanowanie itp.
                              Takie zwykle logiczne dzialania, ktore PPP po wykonaniu testow ujmuje w bardzo madre zalecenia.

                              Fakt nie pracowalam. Ale ty tez nie, i jak sadze nikt wypowiadajacych sie.
                              A bardzo by mi zalezalo na opini nauczycielki, ktora ma w klasie takie dziecko, zeby mi powiedziala czy sama nie mogla wpasc na to jak pomoc dziecku , ktore sobie nie radzi, ze zalecenia w PPP dopiero otworzyly jej oczy i pokierowaly jej postepowaniem.
                              Ze nigdy przenigdy bez tych zalecen nie potrafilaby sie domyslec jak postepowac z dzieckiem slabiej sobie radzacym?
                        • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 23:50
                          Ja testy IQ bardziej oceniam jako testy autystow, są one bardzo schematyczne , matematyczne . Tak więc świetnie się w nich odnajduje osoba łatwo dostrzegając schematy i rytmy . Czy w ten sposób można określić kogoś potencjał intelektualny to bym się jednak zastanawiała ? Tak samo nad tym co one wnoszą do sprawy konkretnego dziecka . Opinie z PPP są szablonowe tak samo jak świadectw w klasach wczesnoszkolnym , tak więc również za wiele nie wnoszą w sprawie konkretnego przypadku.
                          • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 00:10
                            Taki test jest robiony przy okazji całego badania dziecka. Sam w sobie dla mnie byłby bez sensu.
                            Niestety niski wynik blokuje dziecku otrzymanie zaswiadczenia o dysleksji nawet jeśli inne testy wykazują że dziecko ma.
                            Może znajdzie się tu ktoś kto pracuje z dziećmi i wyjaśni dlaczego, moim zdaniem to krzywdzące.

                            Natomiast jeśli wpiszesz w Google jakie problemy mają dzieci z "szarej strefy" to kilka ciekawych artykułów wyskakuje.
                            • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 06:58
                              W ogole badanie dziecka to skomplikowana sprawa. Dziecko powinno trafiac do ppp przebadane przez lekarza laryngologa ortoptyka itd. Wystarczy ze ma przerosniety migdal i jakis tam niedosluch (I zaburzenia przetwazania słuchowego)bez znaczenia w zyciu Codziennym albo ukrytego zeza astygmatyzm czy nadwzrocznosc i juz wynik testu masz zaburzony. Pomijam sytuacje typu „nie chcialo mi sie wiec zaznaczalem co popadnie” i „nie zrozumialem polecenia” czy „pomyslalem ze zrobie po swojemu”
                              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:10
                                No dokladnie Ichi, jest takie cale mnostko rzeczy, ktore zaburzaja wynik, ze test po prostu nie jest zadnym narzedziem pomocowym w niczym. Staje sie wylacznie takim sobie wlasnie tescikiem dla naiwnych. Noi pozostaje sie modlic zeby nie zaszkodzil.
                                • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:36
                                  nie do konca bo jednak pokazuje z ktora sfera dziecko moze miec problem. Wiadomo jednak ze 1. Test od jakiegos czasu nie byl poprawiany (tj doptowany do warunkow wspolczesnych) w wersji polskiej. 2. Nie do konca dobrze pokazuje wynik w wypadku dzieci z zaburzeniami 3. Caly czas badaja czy szybkosc ma znaczenie czy jednak nie 4. Ma margines duzy.
                                  Dlatego wlasnie w tym tescie znaczenie ma nie sam test tylko sposob przeprowadzenia, reakcje dziecka podczas testu (dlatego wlasnie sie wyprasza rodzicow zeby dzieciak byl bez pomocy i rozpraszacza) na podstawie testu i zachowania dziecka podczas testu specjalista wyciaga wnioski. Inaczej mozna by bylo trzasnac test na kompie
                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:44
                                    Moim zdaniem dopuki tak latwo mozna zmanipulowac wynik to test IQ pozostaje slabym narzedziem diagnostycznym. Tak "mniej wiecej" w jakiej sferze dziecko ma problem to obserwacja wydaje mi sie byc lepszym narzedziem.
                                    • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 11:50
                                      Coz poradzic ze w poradni lubia testy? Jakies metody badania musza miec inaczej wszystko bedzie sie opieralo na „czuciu” badajacego a to troche malo. Nie mozna wyrywac fragmentow i narzekac ze nie dzialaja (albo jak wielu rodzicow upierac sie ze ten fragment jest ok a reszta do bani)
                                    • berdebul Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:22
                                      Twoim zdaniem. Jesteś z wykształcenia psychologiem/pedagogiem, masz doświadczenie w temacie, pracujesz w szkolnictwie, czy wyciągasz wnioski na podstawie tego co Ci się wydaje, bo przeczytałaś w internecie?
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:41
                                        berdebul napisała:

                                        > Twoim zdaniem. Jesteś z wykształcenia psychologiem/pedagogiem, masz doświadczen
                                        > ie w temacie, pracujesz w szkolnictwie, czy wyciągasz wnioski na podstawie tego
                                        > co Ci się wydaje, bo przeczytałaś w internecie?

                                        O moje kwalifikacje sie nie martw. Jak na razie to ja ciagle oczekuje, ze ktos kto sie zna powie cos wartego zmiany mojej opinii. Czekam.
                                        • berdebul Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:11
                                          Czyli się nie znasz i wysnuwasz wnioski na podstawie własnych domysłów. big_grin big_grin
                                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:23
                                            To tak jak ty co. Znasz to.
                                            Wiec moze ty masz cos co mnie przekona , ze jest inaczej.
                                    • olena.s Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:23
                                      Pomijając kwestię polskiego systemu edukacji czy systemu wsparcia uczniów nietypowych, uważam, że choćby ze względów badawczo-statystycznych warto jest zachować testy IQ. Być może powinno się je mniej/bardziej/inaczej uwzględniać w stosunku do postępowania z indywidualnym dzieckiem, ale skreślanie byłoby głupotą. Choćby dlatego, żeby móc doprecyzować normy - np. statystycznie prawdziwy wiek, w którym skoki rozwoju przestają występować.
                                      Eksperci są zdaje się zdania, że takim granicznym wiekiem jest, o ile pamiętam, 9-10 lat. Na pewno nie 4, 5, czy 7.
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 12:43
                                        Cele statystyczno badawcze sobie moga wykorzystywac. Choc mi o zywego czlowieka.
                            • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 10:07
                              No wlasnie zwierzakowa dokladnie o tym caly czas mowie.
                              Chocby wlasnie taka kwestia blokowania innych zaburzen, bo wrzuca sie jej do wora pt "niskie IQ". Nawet mialam taki przypadek klientki. Dziewczynce wybadano niskie IQ, matka, szkola noi oczywiscie ja w szoku, nic w jej zachowaniu nie wskazywalo na obnizenie intelektualne .. za to wszystko na moje ulubione ADD. A tu doooopa, nie podjeto sprawy ADD, bo za niskie IQ. Nie wiem w sumie jak to sie wszystko skonczylo, nie wazne zreszta, bo to nie w Polsce.

                              Tez sobie pogoglowalam o dzieciach z szarej strefy i wiadac jak na dloni jaka "pomoc"takie dzieci maja.
                              • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:56
                                Ja się spotkałam z tym, że dziecko było nadal badane pod kątem dysleksji itp tyko powiedziano, że poradnia nie może dac oficjalnego zaświadczenia o dysleksji ( moim zdaniem krzywdzące).
                                No ale i tak sprawdzano normalnie jak u każdego dziecka.
                                Natomiast jak jest w całej Polsce nie wiem. Nie orientuję się czy sprawdzanie innych dysfunkcji jest dobra wola badającego czy obowiązkiem.
                                • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:01
                                  " Nie orientuję się czy sprawdzanie innych dysfunkcji jest dobra wola badającego czy obowiązkiem."

                                  Jest to dobra wola badającego. W książkach do psychologi omawiających trudności w nauce, w diagnostyce zaburzeń wymagany jest wynik testu IQ na poziomie co najmniej przeciętnym.
                                  • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:13
                                    poniżej przeciętnego diagnozuje się po niższy niż przeciętny poziom sprawności intelektualnych lub dalej upośledzenie, inne zaburzenia diagnozują lekarze a nie ppp
                                  • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:17
                                    No to faktycznie lipa. Jestem ciekawa jakie zdanie na ten temat mają psycholodzy i pedagodzy pracujący z dziećmi.
                                  • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:26
                                    makurokurosek napisała:
                                    cyt. > Jest to dobra wola badającego. W książkach do psychologi omawiających trudności
                                    > w nauce, w diagnostyce zaburzeń wymagany jest wynik testu IQ na poziomie co na
                                    > jmniej przeciętnym.

                                    I cos mam wrazenie, ze jest to odbicie wspolczesnego podejscia. Bo mojej kolezance tez przyszlo walczyc w ta niechecia do dalszej diagnostyki. Nie znam szczegolow, chyba jej sie udalo. Dzis syn jest juz prawie dorosly. Ale to tylko dlatego, ze kolezanka ma wieksza swiadomosc niz przecietny rodzic,
                                    • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:27
                                      Jesli syn jest prawie dorosly to opisujesz tu sytuacje z przed 10lat (facepalm)
                                      • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:29
                                        Powiedzmy 8. A co jakies zmiany mogly nastapic?
                                        • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:52
                                          W badaniach z 1999 tylko jedna piata autystow byla diagnozowana jako w normie intelektualnej. W tych z 2012 28% uznano za w dolnej granicy normy i ponizej. Dekada badan znaczy bardzo wiele w psychologii.
                          • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 09:57
                            Dokladnie, a czlowie zwlaszcza dziecko to bogaty potencjal mozliwosci. Nie mozna go zamnac w ciasnych ramkach IQ.
                            • makurokurosek Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:13
                              "Dokladnie, a czlowie zwlaszcza dziecko to bogaty potencjal mozliwosci. Nie mozna go zamnac w ciasnych ramkach IQ."

                              Wydaje mi się, że jest to krzywdzące w każdym przypadku innym niż inteligencja przeciętna. Ponieważ w przypadku dzieci gdzie test wyszedł poniżej normy wszystko zrzuca się na karb słabych możliwości intelektualnych, natomiast w drugim przypadku gdy test wychodzi powyżej przeciętnej na karb lenistwa. Niejednokrotnie na tym forum jak i forum starsze dziecko ematki pisały w poradni wyszedł mu test IQ ponad przeciętną tu pada często wynik, a problemy z nauką tłumaczy się ot nudzi mu się w szkole, lenistwo i inne. Nie wnika sie w głębie problemu, a przecież nawet dla średnio rozgarniętej osoby coś tu jednak zgrzyta bo skoro dzieciak taki inteligentny to jak może mieć problem z czymś z czym przeciętniak radzi sobie dobrze.
                              • milamala Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:23
                                Dokladnie, inteligencja ponizej normy wiadomo, ale powyzej tez wcale nie jest sielsko i anielsko. Spotkalam sie z takimi przypadkami dzieci, ktore emocjonalnie wysiadaly, bo IQ wysokie no to dalej, pchac dziecko we wszystko, a dziecko sobie nie poradzilo.
                                A twoj przyklad jest odzwierciedleniem mojej skromnej osoby. Moje lenistwo okazalo sie byc ADD. Ale to bylo w czasach kiedys nic i nikogo nie badano.
                                Masz racje tylko wynik sredni nie krzywdzi. A to malo bo po porade przychodza zazwyczaj ci spoza sredniej wiekszosci.
                                • slonko1335 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:27
                                  ale wynik powyżej średniej nie wyklucza ani dysleksji ani adhd ani ZA czy autyzmu przecież i dzieci z tymi zaburzeniami i wysoką inteligencją mają dostosowania jakich potrzebują tak samo jak te z przeciętnym i te z niskim
                              • zwierzakowa13 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:28
                                To już zdaje się kwestia rodzica. Tak jak piszesz nie trzeba być pedagogiem, żeby wiedzieć ( lub wyczytać sobie), że wysokie IQ nie wyklucza wszelkich dys czy zaburzeń SI lub po prostu problemów wychowawczych.
                                Rodzic musi sam chcieć drążyć temat. Ja się często spotkam z tym, że jak szkoła za bardzo nie krzyczy że jest problem to rodzic też nic nie robi.
    • black_halo Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 17:34
      IQ100 to jest chyba mediana. To znaczy, ze 50% ludzi ma inteligencje ponizej, 50% powyzej.

      88 jest na granicy przcietna (90-109) i ponizej przecietnej. Uposledzenie umyslowe jest ponizej 69 wiec te 88 to nie jest jeszcze zadna tragedia. Profesorem moze nie bedzie ale w zyciu sobie bedzie radzic, jak wiekszosc ludzi.

      Inteligencje mozna tez cwiczyc, znaczaco poziom podnosi wsparcie rodzicow, rozwijajace zabawy, czytanie, rozmawianie no i oczywiscie bezwarunkowa milosc.
    • 18lipcowa3 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 23.11.19, 17:41
      powiedz bratowej ze akurat inteligencje to sie po matce dziedziczy
    • thea19 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 10:40
      to jeszcze dziecko, wszystko może się zmienić a rozwiązywania testów można się nauczyć. Mojemu synowi, który od urodzenia chodzi do wszelkiej maści psychologów i ppp z racji niepełnosprawności nigdy punktowo inteligencji nie oceniano. W opisach ma tylko, że bardzo wysoki iloraz. Nie przekłada się to na wyniki w szkole absolutnie ze względu na jego deficyty i podejście do rozwiązywania zadań wg szablonu.
      • maj18-98 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 25.11.19, 15:52
        Pewnie oceniano inteligencję jak procedura nakazuje, jednak w opinii nie wpisuje się liczby uzyskanych punktów. Bardzo dobre możliwości umysłowe nie warunkują bardzo dobrych wyników w nauce.
    • aagnes Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 13:59
      robiłam sama kiedyś takie testy, i nie umiem prawie nic. pewnie dostałabym z 10 i poszła do zakładu dla upośledzonych umysłowo. studia skończyłam, w pracy ok. charakter mam owszem okropny, ale imho te testy nie mówią nic specjalnego o czlowieku.
      a juz łączenie inteligencji z wykształceniem to cóż...
      • ichi51e Re: IQ dziecka lat 10 ,88 26.11.19, 14:25
        Takiego testu raczej nie robilas bo one nie sprawdzaja wiedzy jako takiej tylko bardziej mierza czas jaki ci potrzebny na rozne zadania (typu uloz klocki we wzor, co laczy rzeke i droge itd)
        • waleria_s Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 01:05
          Wechsler jest testem, który jednak bada i umiejętność posługiwania się zdobytą wiedzą, wydobywania jej (podskala słownik i wiadomości). Dlatego jak już pisałam w tym wątku, istotna jest analiza dokonana przez psychologa, w których podskalach dziecko wypada dobrze, w których słabiej. Tak można wnioskować o harmonijnym (lub nie) rozwoju i usprawniać ewentualne braki.
    • asfiksja Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 08:28
      Zawsze przeciętny wynik to 100, wiek badanego jest już uwzględniony. Ale badanie IQ to nie jest badanie dające obiektywny wynik. Badany musi współpracować, musi być zmotywowany do rozwiązywania określonych zadań w określonym czasie. Dzieci motywuje się trudniej niż dorosłych (moim zdaniem). Jest więc możliwe, że wybitnie inteligentne dziecko "udowodni", że jest ociężałe, wystarczy, że ma ochotę źle pozaznaczać. Bardzo wysoki wynik jest natomiast raczej miarodajny (ale niestety nie przekłada się jakoś szalenie na sukcesy zawodowe/naukowe/finansowe).
    • klaramara33 Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 11:47
      Mój miał 123 w wieku 8 lat więc raczej mało te 88 dla 10 latka. Jednak są różne rodzaje inteligencji a ten test mierzy analityczną inteligencję.
    • 71tosia Re: IQ dziecka lat 10 ,88 31.05.21, 21:38
      Nie przejmowałabyś się wynikiem testu, mojemu dziecku robiono kilka razy (szkoła brała udział w jakimś badaniu) wyniki często różniły. bo to zależy np czy dziecko było zmęczone, skupione i samego testu. Co ciekawe większośc dzieci poprawiała wyniki w miarę robienia kolejnego testu, najwyrazniej uczyły się robienia testów a nie inteligetnialy smile
      Ps kolega bardzo dobry fizyk w teście Mensy dostał wynik na poziomie osoby opóźnionej intelektualnie smile Ma bardzo niestandardowy sposób myślenia, nietypowe skojarzenia czego testy nie wyłapują

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka