Dodaj do ulubionych

Co zrobić z podsłuchanym

25.11.19, 16:40
Wyobraźcie sobie; siedzicie w kawiarni, za Wami grupka młodzieży 15-17. Z konwersacji ich wynika, że od jakiegoś czasu zabawiają się w zamienianie tubek z kremów koloryzujących w pobliskim supermarkecie. Czyli, kupujesz heban, nie patrzysz na numer, wychodzi burgund.
Co zrobić z podsłuchaną wiadomością?
Nic, bo zawsze sprawdzacie numer i n/d?
Nic, bo może żartują? (raczej na pewno nie)
Ochrzanić "to może być twoja mamaaaaa!"?
Iść do supermarketu? (a jak zamkną Kasandrę?!)

Zdarza się Wam interweniować po podsłuchiwaniu?
Czułybyście się współodpowiedzialne w takim momencie?
Taki mi lajt i nie lajt wyszedł, sama nie wiem.
wink
Obserwuj wątek
    • bei Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 16:45
      Zgłosiłabyś w sklepie kierownikowi, przejrzą monitoring, jeśli się potwierdzi, to panie przy kasie powinny sprawdzac, czy klient kupił wlasciwy towar.
      Znajomy ochroniarz opowiadał, ze nagminnie panie wymianiają sobie, zużyte kremy....
      • pasquda77 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 16:55
        Zawsze sprawdzam czy numer z tubki zgadza się z tym na opakowaniu , właśnie z obawy przed takim dowcipem.
        Zrobiłabym tak jak radzi Bei.
      • qs.ibidem Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:41
        Konkretnie to nie wiem, w którym; w pobliżu jest ich 3, a jak się uprzeć to 5.
        A jak taki zużyty krem wymienić?
        • mikams75 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:18
          podmieniali kremy w pudelkach i dlatego teraz pudelka sa dodatkowo foliowane.
          • 35wcieniu Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:35
            Nie sa.
        • bei Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:44
          elegantki złodziejki wyjmują nowy krem a wkładają puste opakowanie po takim kremie- czasami dla całkowitej niepoznaki wypełnione czymkolwiek-np masłem lub tanim kremem. Ponoc gdy zabezpieczenie było przyklejone tylko na rękojeści szczoteczki mascary, to dziewczyny wymieniały zużyte tusze. Ochroniarz ze sklepu rossman takie kwiatki zdradzał
          • flegma_tyczka Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:57
            Ojej, aż tak?
            Ja się z czymś takim w Rossmannie nie spotkałam, a chodzę dość często.
            • kocynder Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 19:16
              A ja od kiedy właśnie w Rossmannie widziałam ekspedientkę (!), która wzięła z półki tubkę kremu (z tych "nieplombowanych", wycisnęła sobie na łapsko, towar odstawiła na regał i poszła zadowolona smarując sobie rasie - nigdy więcej NIC co nie jest fabrycznie zabezpieczone w stopniu widocznym gołym okiem iż NIE MOŻE zostać używane przez paniusię - chamusię - po prostu nie kupię. Sytuacje zgłosiłam kierowniczce zmiany, ale czy coś z tym zrobiono - nie wiem. Wiem, że pannica dalej tam pracowała, bo ją widywałam.
              • flegma_tyczka Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:40
                Ja zawsze na wszelki wypadek sięgam po kosmetyki z tyłu, nie biorę z pierwszego rzędu.
                Inna sprawa, że wszędzie jest niedobór ludzi do pracy w sklepie, więc o ile panna nie zrobi większych przekrętów to jej nie zwolnią bo nie ma komu robić.
              • chersona Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 21:02
                jak najbardziej wierzę, ponieważ sama padłam ofiarą takiego zakupu. krem do ciała isana ze śladem palucha w środku.
                opowiadałam też na forum historię, jaka mi się przydarzyła w śp domach centrum. Przy stoisku z kosmetykami stałam ja - wtedy młoda dziewczyna i elegancka paniusia w wieku starszo-średnim. Ekspedientki pilnowały mnie jak cerbery, patrzyły mi na łapy, a kiedy elegancka pani w kapeluszu sie oddaliła jedna z ekspedientek tylko jęknęła. zniknęły im testery szminek, tuszów itd.
          • taki-sobie-nick Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 22:11
            Skąd się biorą tacy ludzie?
        • cauliflowerpl Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:01
          Możesz zadzwonić do informacji sieci sklepów albo wysłać maila. Jeśli to samoobsługowy to pewnie większy i ma jakiś dział obsługi klienta.
      • escott Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:23
        Nic bym nie zrobiła, bo prawdę mówiąc wydaje mi się to szczerze zabawne - sama bym się raczej uśmiechnęła, gdybym ufarbowała włosy i wyszło jak Ani z Zielonego Wzgórza.
        • kocynder Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 19:20
          Tak. Na pewno być się super cieszyła, gdybyś przed ważną konferencją na przykład postanowiła odświeżyć nieco blond, a po zmyciu okazało by się, że masz na głowie wiśnię, albo wściekły róż. Wierzę. Jak w elfy, wróżki i świętego Mikołaja... Fajnie się porechotać jak się o czymś takim czyta/słyszy - jakby to ciebie spotkało - to NIE WIERZĘ, że by cię ubawiło - chyba, że jesteś nienormalna.
          • little_fish Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 19:28
            W ubaw też średnio wierzę, ale z drugiej strony, jak ktoś robi włosy na blond, to trudno sobie niezauważenie wiśnię nałożyć. Choć róż pewnie by się dało...
            • kocynder Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:05
              Wiesz, nie chodzi o to czy będzie wiśnia czy róż. Po prostu nie wierzę, że Escott serio byłaby ubawiona, gdyby chciała zrobić np delikatną miedź, a okazało się, że ma wściekły burgund, albo jakkolwiek inaczej. Przygoda Ani z Zielonego Wzgórza jest zabawna jak się o niej czyta - i w wydaniu małolatki. Wątpię by osobę dorosłą rozbawiła, zwłaszcza w odniesieniu do osoby własnej - nota bene - Ania też nie była rozbawiona!
              • little_fish Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:34
                No mnie też nie rozbawił uzyskany przez przypadek kolor włosów. Mimo iż nikt nie podmienił tubek, a ja byłam dwudziestoletnią studentką, bez ważnych wystąpień...
              • escott Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:41
                Serio byłabym ubawiona, dziwi mnie taki histeryczny stosunek do koloru włosów. Chyba dajecie się jakoś strasznie wtłaczać w jakieś ramki, w których tylko niektóre kolory wam przystoją, albo coś w tym rodzaju. Naprawdę dziwacznych kolorów nie da się zrobić na włosach bez ściągnięcia naturalnego koloru, żadne wściekłe róże nikomu nie grożą, trzeba się nieźle napracować, żeby osiągnąć. A wśród mainstreamowych farb do włosów jakoś nie widzę żadnej, która by kogokolwiek ośmieszała. Gdyby kolor rzeczywiście bardzo uwierał, to przecież można zafarbować jeszcze raz. Naprawdę, nie trzeba się tak przejmować takimi pierdołami.
                • komorka25 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 21:48
                  escott napisała:

                  > ... Naprawdę dziwacznych kolorów
                  > nie da się zrobić na włosach bez ściągnięcia naturalnego koloru, żadne wściekł
                  > e róże nikomu nie grożą, trzeba się nieźle napracować, żeby osiągnąć. ...

                  No, nie jestem przekonana; może to kwestia farby, a może moich włosów, ale pamiętam jak kilka lat temu przed ślubem przyjaciółki postanowiłam LEKKO odmienić swój naturalny blond na nieco jaśniejszy. Farba po rozrobieniu była jasno niebieska, czyli jak zwykle, w trakcie farbowania rzuciłam okiem w lustro, wyglądałam nieco dziwnie, ale nic mi jeszcze na myśl nie przyszło, a po starannym umyciu głowy po odpowiednim czasie farbowania okazało się, że mam cudownie jasno pomarańczowe kudły, niemal w odcieniu wściekła pracownica zieleni miejskiej.
                  • little_fish Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 21:51
                    Na blondzie da się wiele zdziałać. Niestety albo stety 😉
                • taki-sobie-nick Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 22:21
                  Chyba dajecie się jakoś strasznie wtłaczać w jakieś ramki, w których tylko niektóre kolory wam przystoją, albo coś w tym rodzaju.

                  Każdemu wolno wtłaczać się w ramki, nieprawdaż?

                  Niektórych kolorów nie lubię/źle w nich wyglądam.
                  • escott Re: Co zrobić z podsłuchanym 26.11.19, 08:15
                    Wolno. Tylko czy warto z drobnego aspektu wyglądu robić koniec świata? To naprawdę tylko chwilowa, jeśli chcemy, zmiana koloru włosów, aż samopoczucie ma od tego zależeć? Ja nikogo nie namawiam, żeby sobie zaczął losować farbę w drogerii, ale zostałam tu gwałtownie zaatakowana, że to po prostu niemożliwe nie przejmować się Czymś Takim. No wiec serdecznie wszystkim życzę jednak mniej przejmowania się czymś takim.
                • kocynder Re: Co zrobić z podsłuchanym 27.11.19, 06:36
                  1. Na jasnych, podatnych włosach spokojnie się da uzyskać nietypowy kolor bez ściągania naturalnego.
                  2. Nie każdemu jest dobrze w każdym kolorze.
                  3. Nie wszystkie włosy znoszą dobrze farbowanie dwa razy dziennie.
                  I tak, bywa, że chce się wyglądać dobrze. I nie mieć na głowie jajecznicy, buraczków czy czegoś innego a WYBRANY odcień. I nie wierzę, pomimo twoich zapewnień że takie coś by cię rozbawiło.
                  • cauliflowerpl Re: Co zrobić z podsłuchanym 27.11.19, 08:14
                    Zacznijmy od tego, ze skoro chcialam artykul A i zaplacilam za A to chce A wiec cala dyskusja jest absurdalna.
                    Dziwne, ze niezgodny z opisem towar kupiony w sklepie wysylkowym nie budzi juz takiego entuzjazmu.
              • escott Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:42
                Również: akurat noszę dokładnie delikatną miedź big_grin Ale wściekły burgund miałam całkiem niedawno, no za nic nie widzę, co by się stało, gdybym przypadkiem do niego wrócila na miesiąc...
                • little_fish Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:50
                  Hmmm, może dlatego, że go miałaś? Dobrze się w nim czułaś? To nie jest kwestia wtłoczenia w ramki, tylko samopoczucia. Jak sobie włosy przyciemnisz, to rozjaśnić je z powrotem wcale nie jest tak prosto. Przynajmniej domowymi sposobami
    • jola-kotka Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:15
      Srednio sobie umiem zwizualizowac taka interwencje. Ide do sklepu i co? Wie pani bo ja w kawiarni slyszalam...😀 Slabe troche😀
      Nic nie robie .
      • qs.ibidem Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:38
        Też tak sobie to zwizualizowałam....
    • lumeria Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:20
      Ale paczki środków koloryzujących są zazwyczaj zaplombowane.

      Jeśli nie są, to sprawdzam zawartość.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:26
        Ze gdzie?
        Wszystkie w rosmanie są normalnie otwierane.
        Teraz kupiłam farby apteczne i też normalnie pudełka otwierane bez zabezpieczeń.
      • pitupitt Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:28
        Jeszcze nie spotkałam zaplombowanego pudełka z farbą. Do każdego można spokojnie zajżeć...
        • mallard Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:08
          pitupitt napisał(a):

          > Do każdego można spokojnie
          > zajżeć...

          A nawet zajrzeć. 😉
    • jak_matrioszka Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:28
      Nawet u nas na wsi jest kilkanaście sklepów sprzedajacych farby do włosów, wszystkie oblecieć z ta informacja? Ja bym nic nie zrobiła.
    • eliszka25 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:32
      Uznałabym, że to zmyślaniem dla szpanu. Opakowania farb/kremów do włosów są przecież albo zafoliowane albo zaklejone taka foliową „plombą”, więc raczej zostałoby zauważone, że nagminnie pudełka są otwierane. Poza tym ja nigdy nie kupuję takich rzeczy, jeśli były już otwierane, bo nigdy nie mam pewności, czy zawartości jest tyle, ile powinno być.
      • qs.ibidem Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:38
        Farbuję sama od dawna i pudełka wszystkich popularnych marek używanych przeze mnie farb są łatwe do otwarcia i ponownego zamknięcia. Może gdyby to był monolog, łatwiej byłoby uwierzyć, że to tylko szpan.
        • flegma_tyczka Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 17:54
          I komu się krzywda dzieje? Nadal masz pełnowartościowy towar tylko w innym kolorze big_grin
        • eliszka25 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:21
          Hm, ja farbuję tylko sporadycznie, więc pewnie jestem słabiej zorientowana w temacie niż ty. Ostatnio farbowałam już jakiś czas temu, ale pudełko napewno było zaplombowane takim foliowym kółeczkiem, które po otwarciu już nie dało się nakleić tak, żeby nie było tego widać.
          • 35wcieniu Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:38
            Może są i takie, ale na pewno nie wszystkie. Farbuję od lat, nigdy żadnego zaplombowanego pudełka nie miałam, pani przy kasie czesto nawet otwiera i sprawdza czy czegos nie wynoszę wewnątrz tongue_out
            • eliszka25 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 19:41
              Dobra, przekonałyście mnie, że się nie znam. Na najbliższych zakupach będę oglądać pudełka z farbami w drogerii 😉
      • ira_08 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:36
        Nie są/
        • eliszka25 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 19:43
          Już mnie przekonałyście, że nie mam racji. Farbuję rzadko, więc wierzę.
    • mikams75 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:21
      rozpuscilabym wiesci, zeby kazdy sprawdzal przed zakupem.
      Poza tym to bym nic nie zrobila, bo nie wiem jak - latac po wszystkich drogeriach i przestrzegac przed malolatami? A poza tym to mnie dzwiwi, ze ich ochrona jeszcze nie przylapala. Nie raz za mna potrafi lazic krok w krok, ochroniarz w rosmanie a co dopiero za rozbawiona mlodzieza.
      • 35wcieniu Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:40
        "W pobliskim supermarkecie" równie dobrze moze znaczyć że w carrefourze czy innym tesco.
      • little_fish Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 19:14
        Może robią to dyskretnie. Otwierają kartonik, wyjmują tubkę, wkładają z powrotem i odkładają. Nikt nic nie niszczy, nie kradnie. A jeśli to duży supermarket, to ochrona może po prostu nie zauważyć. Sama namiętnie otwieram kartoniki z pastą do zębów, żeby sprawdzić czy nakrętka ma zamknięcie. Niestety, coraz więcej firm zakleja kartoniki
        • kamin Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 21:56
          " Sama namiętnie otwieram kartoniki z pastą do zębów, żeby sprawdzić czy nakrętka ma zamknięcie. Niestety, coraz więcej firm zakleja kartoniki"

          Szczerze mówiąc nie rozumiem. O jakie zamknięcie nakrętki chodzi i po co je sprawdzać?
          • konsta-is-me Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 22:35
            Chyba chodzi o takie zamkniecia pasty "na klapke" zamiast odkrecanej nakretki, ale zdaje sie ze dzis chyba wszystkie pasty takie sa?
            • little_fish Re: Co zrobić z podsłuchanym 26.11.19, 09:38
              Dokładnie o takie zamknięci mi chodzi. I niestety, nie wszystkie pasty takie mają.
    • 35wcieniu Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 18:41
      "Żart" znany i stosowany od lat. Zawsze sprawdzam, jeszcze w sklepie, numer na tubce.
    • lauren6 Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:18
      Spotkałam się z tym, że gdy kupowałam farbę to kasjerka otwierała przy mnie pudełko i sprawdzała zawartość. Widać to mało oryginalny "żart".
      • 35wcieniu Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 20:36
        Kajserka to akurat sprawdza zawartość w sensie czy tam czegoś nie włożyłaś, albo nie zamieniłaś marek (np. loreal w pudełku palette).
        Z całą pewnością nie porównuje numeru na tubce z numerem na pudełku.
    • taki-sobie-nick Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 22:12
      O co chodzi z zamknięciem Kasandry?

      Ad meritum: nie mam pojęcia.
      • konsta-is-me Re: Co zrobić z podsłuchanym 25.11.19, 22:37
        Ze jej nie uwierza a jeszcze posadza ze to ona zamienia ?XD
      • qs.ibidem Re: Co zrobić z podsłuchanym 26.11.19, 09:25
        Tak mi się skojarzyło, z zabijaniem posłańców, przynoszących złe wieści.
        Don't shoot the piano-player; he's doing the best he can. Jestem niewinna!
        • taki-sobie-nick Re: Co zrobić z podsłuchanym 26.11.19, 23:37
          Ale Kasandra nie była posłańcem, a wieści przynosiła różne. tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka