kaguya
05.12.19, 14:05
Nie, nie natury etycznej, głównie zdrowotnej. Szukam informacji, przeczytałam to, co dostępne oficjalnie i nadal się waham. Więcej dzieci nie planuję, na sterylizację jeszcze nie jestem chyba gotowa (mam ponad 35 lat). Lekarz, ze względu na pewne dolegliwości zdrowotne (dolegliwości - nie chorobę), poleca pigułkę lub właśnie spiralę. Pigułek nigdy nie brałam, na korzyść spirali przemawia jej "lokalne" działanie. No, ale właśnie - czy rzeczywiście jest głównie lokalne? Wiem, że ile kobiet tyle doświadczeń/ zdań, ale może któraś z Was chciałaby się podzielić swoim doświadczeniem? Tu dyskusje są zawsze żywe i wielostronne i tego chyba mi brakuje... Jakieś przeciwwskazania? Wiem, że przez założeniem ginekolog będzie robił jakieś badania - właśnie, czy powinnam o jakieś konkretne poprosić? A może właśnie rozwiązaniem jest zabieg (sterylizacja)?