Dodaj do ulubionych

Ankiety ekologiczne...

10.12.19, 09:11
Popatrzmy po kolei: czy jesteś gotowy:

1 nie jeść mięsa ani ryb raz w tygodniu
1a kupować tylko owoce i warzywa sezonowe
2 zastąpić kubki i butelki plastikowe bidonami
3 posadzić kwiatki dla pszczół
4 poświęcić czas na pomoc stowarzyszeniom ekologicznym
5 kupować mniej ubrań albo używane
6 kasować regularnie bezużyteczne maile ze skrzynki
7
8 podróżować rok bez latania samolotem
9 ograniczyć ogrzewanie do 19 stopni

Numer 7 gdzieś zaginął albo go w ogóle nie było.

Co z tego wynika? Dołóżmy jak najwięcej obowiązków zwykłemu, szaremu człowiekowi. Niech marznie. Niech zimą widzi tylko kiszona kapustę (a cytrusy tylko na obrazkach - przypomina się Gierek i tekst o witaminie C); niech zapomni o wakacjach gdzie indziej niż nad polskim morzem. Niech wróci "gruźliczanka"; niech te same ubrania służą trójce dzieci bo po co najmłodsze ma mieć nowe.

A możni tego świata? Niech nadal latają samolotami po dwa razy dziennie w podróże służbowe; niech kupują codziennie nowe kreacje od najmodniejszych projektantów; niech wielkie koncerny nadal sprzedają owoce i warzywa opakowane w folię (dobrze, że póki co nie wpadli na taki pomysł z winogronami); niech sprzedają napoje w plastikowych lub bezzwrotnych szklanych butelkach. Ważne, żeby zwykły szary obywatel był "eko".
Obserwuj wątek
    • szafireczek Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:23
      Trafiłeś w dziesiątkęsmile Nr 7 - to pewnie pieluchy jednorazowe i własny kompostownik, nawet jeśli mieszkasz w bloku...
      • stephanie_harper2 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 13:46
        O dobrze, że przypomniałaś. Biorę łopatę i lecę kopać, ten kompostownik na wspólnym patio. Tylko ciekawe co na to sąsiedzi xd
    • milva24 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:24
      Połowę tych rzeczy robię i tak ze względu na upodobania i finanse. Ekologia jest, powiedzmy, na trzecim miejscu. Nie czuję się z tego powodu poszkodowana a na możnych i tak nie mam wpływu więc nie przejmuję się nimi.
    • araceli Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:32
      Możnych jest akurat garstka więc tak - ważne, żeby szary obywatel był "eko".
      • szafireczek Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:35
        Właśnie, tak to zostało pomyślane - szary obywatel, szare życie i szary dół na koniec...
        • araceli Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:38
          szafireczek napisała:
          > Właśnie, tak to zostało pomyślane - szary obywatel, szare życie i szary dół na
          > koniec...

          Życie bez wciskanego ci wszędzie syfu i tandety jest szare? Aha.
          • szafireczek Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:12
            Bo dla mnie syf i tandeta to zgoda na wmawianie mi czegoś, z czego inni rechoczą vide brak przystąpienia do konwencji klimatycznej... Jak to się mówi - duży może więcej?!
            • araceli Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:19
              szafireczek napisała:
              > zgoda na wmawianie mi czegoś, z czego inni rechoczą


              Czyli jak inny jest idiotą to ty też koniecznie chcesz być?
              • szafireczek Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 18:18
                Wiesz, nie nazwałabym tak publicznie Chin i USA krajami idiotów...
        • mia_mia Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:11
          Naprawdę Twoje życie ubarwia kupowanie napojów w plastikowych butelkach, pakowanie melona do foliowej torebki zamiast włożyć do koszyka luzem, codzienne spożywanie mięsa? Jesteś szczęśliwsza w mieszkaniu, gdzie są 23 niż takim, gdzie są 22?
          • alpepe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:28
            Wypowiem się tylko do temperatury, obecnie mam według wyświetlacza piekarnika 20 stopni w kuchni, jestem ciepło ubrana i 23 byłoby optymalne dla mnie, by chodzić w krótkim rękawku. Ponieważ jednak jestem skąpa, dogrzewam się do 22 stopni maks. i to w pomieszczeniu, w którym przebywam. Ale tak, jestem szczęśliwsza tam, gdzie jest cieplej.
        • sumire Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:09
          No nic tylko pociąć się suchą bułką, bo ktoś zasugerował, że może czas ograniczyć bezmyślny konsumpcjonizm i kupowanie jednorazowych gadżetów i ciuchów.
          • chococaffe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:20
            Bo nie chce mieć szarego życia bez ciuszków z Azji co chwila i bez wody w plastikowej butelce. A jeden dzien w tygodniu z szaroburą kuchnią wegetarianską (bo wiadomo, że wegetarianska to szaroburawink ) to koszmar.
    • chococaffe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:47
      Masz rację! Niedoczekanie tym bogaczom. Będę kupować nowe ciuchy co chwilę, wszystko co się da zapakowane w plastik, a jak zauważę kwiatek to go wyrwę. A to wołowine będę miec zawsze przy sobie i będę rwała kawłki i jadła. A co!
      • valla-maldoran Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:00
        chococaffe napisała:

        > Masz rację! Niedoczekanie tym bogaczom. Będę kupować nowe ciuchy co chwilę,

        I masę innych rzeczy też, żeby bogacze byli coraz bogatsi. smile A co? Niech mają.
    • kasiaabing Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:49
      Zgadzam się. Ode mnie jako szarego człowieka wymaga się najwięcej. Ja mam żyć zero waste, segregowac co się da A nawet na zagraniczne wakacje mi nie wypada jeździć.
      Zawsze zdumiewa mnie np taka Kinga Rusin. Wojujaca ekolożka jeżdżąca codziennie paliwożernym samochodem, latająca w najdalsze zakątki świata, o liczbie ciuchów nie wspominając. Ona śmie pouczać zwykłego człowieka o byciu Eko. W dodatku jej córki chyba uczą się za granicą. Ciekawe czy podróżują tylko zbiorkomem lub na rowerze.
      Albo wszelkiej maści celebrytki płaczące nad globalnym ociepleniem zagryzając Eko warzywka z cateringu dietetycznego pakowanego w plastik.
    • sasanka4321 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 09:53
      Hmm... nie bylo nigdzie w tym ankietach napisane, ze dotycza one tylko biednych i przecietnie zarabiajacych.
    • mia_mia Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:00
      Przecież nie trzeba robić wszystkiego i zawsze. Ograniczenie mięsa w diecie, to element dbania o własne zdrowie, ograniczenie kupowania napojów w plastiku to żaden wysiłek (można wybrać szklaną butelkę) i oszczędność pieniędzy, jeśli wodę weźmie się z domu, jeśli ktoś nie chce lub nie może zrezygnować z podróży samolotem, może czasem zamiast wyciągać samochód wsiąść na rower, skorzystać z komunikacji, temperatury nie trzeba obniżać drastycznie, można o stopień.
      Kompostowniki w ogrodzie ludzie stawiali od dawna, bo mają swoje zalety.
      To nie są wielkie wyrzeczenia i poświęcenia, ale jeśli dużo ludzi będzie to robić efekt będzie zauważalny.
      Jest sporo rzeczy, które możemy robić bez pogarszania komfortu życia.
      • profes79 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:10
        I co zrobisz z tą szklana butelką? Bo przecież nie oddasz do sklepu. Pominę fakt, że w szklanych butelkach w Polsce to widuję co najwyżej piwo albo napoje bezalkoholowe 0,25 albo 0,33...(nie licząc win i mocnych alkoholi)
        • tak_to_nowy_nick Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:20
          > I co zrobisz z tą szklana butelką?

          Wrzuci do kompostownika w ogrodzie big_grin
        • kanga_roo Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:21
          no ja szklane butelki oddaję, zresztą słoiki też. segreguję śmieci już z 20 lat. pozostałe punkty też jakoś są mi bliskie, i wcale nie czuję się z tego powodu "szarym człowiekiem".
        • dyzurny_troll_forum Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:22
          profes79 napisał:

          > I co zrobisz z tą szklana butelką?

          Akurat szkło jest jednym z najlepiej przetwarzalnych jak również tolerowanych przez naturę materiałów. W końcu to piach.
        • chococaffe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:26
          I co zrobisz z tą szklana butelką

          Wrzucę do pojemnika na szkło.

          W szklanych butelkach są wina, piwa, napoje bezalkoholowe (także pojemność 1 litr), mleko, woda mineralna itd, itd
        • mia_mia Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:29
          Można kupić wodę, mleko, soki w szklanych opakowaniach. Butelki szklane częściej niż plastik poddawane są recyklingowi.
          A i tak najlepiej i najzdrowiej jest zabrać picie z domu, co w miarę możliwości staram się robić.
          Kolejne proste i nieuciążliwe rozwiązania to podchodzenie do dystrybutora z wodą z własnym kubkiem czy butelka, zamiast wyciągać jednorazówkę.
        • hanusinamama Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:31
          My pijumemy kranówke, kazdy ma swój bidon. Jest i eco i ekonomicznie...
          • alpepe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:48
            Szklany bidon?
            • sowka.szara Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:53
              ja na przyklad mam szklany, dziecko stalowy
            • mia_mia Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:06
              Oczywiście, że są szklane bidony, ale tę rolę może też pełnić butelka po wodzie. Ja wolę kubki termiczne albo butelki, bo lubię, żeby picie utrzymywało temperaturę.
        • elle_du_jour Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 13:42
          profes79 napisał:
          > I co zrobisz z tą szklana butelką?

          Przyznam, że kompletnie mnie zdumiało to pytanie. Szkło można przetwarzać w kółko, bezstratnie. A co Ty Profes robisz ze szklanymi opakowaniami, butelkami, słoikami po jedzeniu (no chyba, że gromadzisz i zużywasz na tzw przetwory; no ale ile można mieć tych słoików na zaś?), po piwie, czy ze stłuczką?
          • profes79 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 14:38
            No wyrzucam. Ale całą idea jest taka, żeby szklane opakowania można było zwracać do producenta - tylko w Polsce to nie działa bo albo są bezzwrotne; albo są przyjmowane tylko z paragonem albo wcale. Efekt jest taki, że za chwile w Warszawie stanie recyklomat w którym za zwrot butelek plastikowych będę dostawał jakieś bonusy (jakie by one nie były) a szkło mogę co najwyżej walnąć do kosza.
            • chococaffe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 14:52
              Ale do kosza na szkło. Pieniędzy ani mdealu za to nie dostaniesz. Przyczynisz się "tylko" do recyklingu.
            • elle_du_jour Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 15:42
              profes79 napisał:
              > No wyrzucam.

              Do pojemnika na szkło, mam nadzieję ; )

              >Efekt jest taki, że za chwile w Warsza
              > wie stanie recyklomat w którym za zwrot butelek plastikowych będę dostawał jaki
              > eś bonusy (jakie by one nie były) a szkło mogę co najwyżej walnąć do kosza.

              Myślę, że chodzi o to, że obecnie świat ma po prostu największy problem z plastikiem, a nie ze szkłem. Plastik jest palącym problemem, plastik nas zabija, zabija przyrodę. To nim należy się w pierwszej kolejności zająć. Stąd te recyklomaty i cała ta mania i kampania antyplastikowa w ostatnich latach.
              A że wszystkie te działania mające na celu zmniejszenie ilości plastiku (i w ogóle odpadów) powinny iść rownocześnie i odgórnie, i oddolnie, to dla mnie osobiście nie ulega wątpliwości.
      • alpepe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:30
        Akurat dla środowiska lepsze są butelki plastikowe, można je ponownie przetworzyć, koszty transportu są niższe. Sam koszt wyprodukowania szklanej butelki to kolosalne zużycie zasobów i energii.
        • mia_mia Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:39
          Wiesz, że plastik znajdowany jest już wszędzie, a nie jest obojętny dla zdrowia?
          • alpepe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:47
            Wiesz, że życie kończy się śmiercią?
            • mia_mia Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:41
              No kończy się, ale po nas przychodzą następne pokolenia, a nawet jeśli jako gatunek wyginiemy, to nie musimy uśmiercać planety, bez nas będzie sobie jeszcze długo trwała.
      • purchawka2017 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 10:34
        No własnie, większosć z tych rzeczy robię i tak.
    • dziennik-niecodziennik Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:01
      masz racje.
      powinno sie naciskac na wielkich. na koncerny. na producentów. obywatele tez, oczywiscie, edukacja, zachęcanie - jak najbardziej. ale nacisk NACISK powinien byc na duzych.
      to co sie dzieje ze smieciami to masakra jest. doskonale pamietamy ze kiedys sie segregowało i makulature czy szkło sprzedawało! się w skupie, najpierw za jakies tam pieniadze, potem za coraz bardziej groszowe, a teraz trzeba segregowac i jeszcze za to słono płacić. to jakos dziwnie jest. osoby segregujące śmieci powinny byc promowane, a nie tylko płacić płacić płacic...
      • boogiecat Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:36
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > masz racje.
        > powinno sie naciskac na wielkich. na koncerny. na producentów.

        ale znasz tzw. glosowanie portfelem?
        • sirella Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 15:15
          gdyby produkcja szkodliwego plastiku była u producenta objęta odpowiednio wysokimi podatkami to by ostateczny konsument miał cos do powiedzenia. Bo szary obywatel o ograniczonych środkach finansowych prawie zawsze pójdzie za ceną. I póki plastik będzie tani póty będzie często stosowany. Wymaga się od konsumenta by był świadomy ekologicznie, a ignoruje się działania nieekologiczne polityków i ustawodawców i duzych koncernów , a to tam jest większa waga sprawczości. Pojedynczy człowiek kopi to co tańsze, lub to z czego może odzyskac kasę. Gdyby szklane butelki po mleku można było sprzedać w sklepie to by szybko się odrodził pomysł mleka kupowanego w butelkach szklanych.

          Pretensje do "szarego człowieka" że nie jest eko, że nie kupuje droższych artykułów, albo takich które mu utrudnią życie (cięższych szklanych a musi to do domu dotaszczyć) albo są poza zasięgiem jego możliwości finansowych (lniane, wełniane ubrania - nie chińskie) są słaaaabe.
          Gdzie indziej zapadają decyzje co ten szary człowiek w sklepie ma do wyboru. Gdzie indziej sa możliwości powstrzymania zalewu tanich chemicznych ubran z chin i indonezji. Cała polityka jest prowadzona tak, żeby wielcy i decydujący się bogacili kosztem i zdrowiem tych na dole.
          • chococaffe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 15:31
            Ale to nie chodzi o to, żeby każdy robił wszystko idealnie, tylko każdy znalazł przynajmniej kilka rzeczy, które może zmienić na lepsze. Wybacz, ale ograniczanie mięsa czy picie wody z wielorazowej butelki nie wymaga dodatkowych środków
            • elle_du_jour Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 15:51
              >czy picie wody z wielorazowej butelki nie wymaga dodatkowych środków

              Dokładnie, rezygnacja z butelkowanej wody to całkiem wymierne oszczędności w skali roku dla ludzi o skromnych budżetach.
    • valla-maldoran Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:05
      profes79 napisał:

      >Ważne, żeby zwykły szary obywatel był "eko".
      >
      >
      I tu jest pies pogrzebany, bo wyrażenie "szary obywatel" tak się utarło, że nie ma nic pomiędzy nim, a "barwnym, kolorowym, szczęśliwym bogaczem".
      Nie mam milionów na koncie, wszystkie wymienione w ankiecie rzeczy robię (oprócz pieluch, bo nie mam małych dzieci) i nie uważam, żeby moje życie było szare. Wręcz przeciwnie. smile
    • boogiecat Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:34
      n° 7 Bylo nieuzywanie samochodu na odleglosci do 3 km

      mieszkam w bloku, kompostownik stoi kolo smietnika

      wielu ludzi- calkiem dobrze zarabiajacych swoja droga- tak sie stara zyc, bez meczennictwa i ideologii,
      rozwine tylko dla przykladu kwestie ubraniowa- mlodsze dzieci nosza ubrania po starszych, co nie znaczy ze chodza w szmatach i nigdy nie maja nic nowego - proporcje; ja sama oddaje regularnie sasiadce za male ubrania corki, w dobrym stanie- sasiadka calkowicie nie biedna- przyjmuje z checia, itp.itd

      generalnie poplynales i skarykaturowales zgodnie z zalozeniem startowego watku, ale oczywiscie mozna dalej zyc w opozycji do "moznych tego swiata" laj not
    • pitupitt Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:37
      Jak dla mnie wszystkie punkty oprócz 4 są jak najbardziej możliwe do spełnienia. Więcej, od nie wiem jak dawna nieświadomie je realizuję. Nie wymaga to ode mnie żadnego wysiłku, nie czuję, że się poświęcam czy dziaduję. Dla mnie są to jak najbardziej normalne zachowania.
    • panpaniscus Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:39
      Profes79 - masz dużo racji: nasze osobiste poświęcenia to jak przyklejanie małego plasterka na otwarte złamanie. Potrzebne są olbrzymie zmiany systemowe. Głowni winowajcy to ci, co mają najwięcej (firmy i ludzie) - bo oni zużywają/sterują zużywaniem zasobów. Nie wiem, jak je przeprowadzić - chyba tylko rewolucja?!?!

      Ale rewolucję mogą zrobić tylko uświadomieni ludzie. Główni winowajcy mają ogromne środki i wpływy, by dezinformować nas co do swojej roli. Choćby miliony wpompowane w zaprzeczanie _faktów_ zmiany klimatu przez firmy naftowe; świadome i celowe kłamstwo, gdyż firmy były świadome faktów - ich naukowcy w latach 80 prognozowali globalne ocieplenie (oczywiście tego nie publikowano na zewnątrz firm), patrz niedawne przesłuchania w US prowadzone przez Ocasio-Cortez.

      Jeśli ja się 'poświęcę' i nie będę używać plastikowych słomek, ograniczę konsumpcję itd. to bardziej się utożsamiam z niezbędnymi zmianami systemowymi. Mam większe prawo moralne domagać się zmian od góry, ich brak nie może być usprawiedliwiany moimi potrzebami/zachowaniami. Taka podstawowa wewnętrzna spójność.
    • chococaffe Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:40
      Za to ja się przyznam do ignorancji. Chodzi o punkt 6. W jaki sposób maile w skrzynce niszczą środowisko?
      • klaramara33 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:43
        Zakładam że chodzi o energię na to stosowaną.
    • klaramara33 Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 11:42
      Większość z wymienionychstosuję, właściwie wszystko oprócz mięsa , jemy mięso ze 3 razy w tygodniu.
    • grrrrru Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 12:03
      Nie bardzo wiem, o co Ci chodzi. Codzienne jedzenie mięsa nie jest zdrowe. To nie jest żadne wyrzeczenie, żeby jeść coś innego, niż codziennie kotlet i kanapki z wędliną. Sezonowe owoce i warzywa są zdrowsze i smaczniejsze. Nie wiem, jaki jest sens jedzenia zimą pomidorów, jak one są pozbawione smaku. Kiszona kapusta jest świetna, ale nie trzeba się do niej ograniczać, naprawdę jest więcej możliwości. Gruźliczanka po cholerę, mamy wodę w kranach i to dobrą. Ubrania rozumiem należałoby dobre wyrzucać, żeby kolejnemu dziecku kupić nowe? Co do samolotów - ja akurat mało latam, zawsze podróżowałam głównie pociągami. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek miała nagle zmienić tryb życia na taki, że się z samolotu w samolot przesiadam, ale jak będę potrzebowała to polecę i tyle. Co nie zmienia faktu, że nie korzystając z samolotów zobaczyłam zdecydowanie więcej niż polskie morze.
      To co opisujesz to jest dla mnie po prostu normalność i rozsądek. Nie zamierzam dać się wkręcić w machinę: poświęć swój czas i pracuj coraz więcej, żeby mieć więcej pieniędzy, które wydasz na rzeczy, jakie "musisz" mieć, a musisz, bo dzięki temu wielkie firmy będą miały więcej kasy. Nie zamierzam poświęcać życia na gromadzenie kolejnych łachów i gadżetów - możni jak mają taką potrzebę to ich sprawa, nie zazdroszczę im tego.
    • elle_du_jour Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 13:21
      Dla mnie te małe, codzienne gesty to po prostu elementarna przyzwoitość, będąca konsekwencją wzrostu świadomości o funkcjonowaniu świata (zarówno ludzkiego jak i przyrody) i postępu etycznego. Kiedyś wyrzucano odpady prosto na ulicę, w rynsztoki. Kiedyś fabryki dymiły i truły. Kiedyś nie było ogólnodostępnych śmietników przy ulicach, w parkach, i śmieć lądował byle gdzie, tam gdzie akurat stał śmiecący. Teraz niemal nikt nie wyobraża sobie ćpnąć odpadu na chodnik, przynajmniej nie w cywilizacji zachodniej. Gdybyśmy nad tym nie panowali i wzruszali ramionami, dawno utonęlibyśmy w miastach w syfie, który produkuje każdy z nas.

      I tak, wygląda na to, że troska o środowisko i miasta, w których żyjemy musi zataczać coraz szersze kręgi, obejmować coraz to więcej dziedzin życia (choćby owe durne maile), bo… jest nas coraz więcej, jest nas za dużo, kompletnie niekontrolowany przyrost populacji pochłania gigantyczne zasoby energetyczne a systemy, które wymyśliliśmy, i które dotąd się sprawdzały, po prostu przestają być wydajne. Pora na nowe wzorce, nowe paradygmaty, nowe rozwiązania, nowe postawy.
    • kosmos_pierzasty Re: Ankiety ekologiczne... 10.12.19, 18:29
      Tak, inni źle postępują, to ja nie zamierzam postępować dobrze...
      Nie podoba mi się takie stawianie sprawy. Inni kradną, to ja też będę... No nie, ja tak nie podchodzę do życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka