Dodaj do ulubionych

No to pojedzone

24.12.19, 20:37
Teraz czas na drinka.
Ponieważ właśnie dowiedziałam się, że Bieługa która z rok stoi w barku to jakaś ekstra wódka to sobie zrobię drina z tonikiem i cytryną.
Obserwuj wątek
    • chatgris01 Re: No to pojedzone 24.12.19, 20:41
      Dopiero? Ja od początku posiłku popijam szampana wink
      Jeszcze nie koniec jedzenia, zaraz będzie deser.
      • aankaa Re: No to pojedzone 24.12.19, 21:47
        jak to mawiano: wie to każdy kiep - szampan dobry w trakcie, po i przed smile
      • kobieta_leniwa Re: No to pojedzone 25.12.19, 10:40
        nigdy tego nie zrozumiem....pisać posty przy stole wigilijnym ??? w ogóle mieć w takiej sytuacji telefon przy sobie?
        to chyba nawet dziwniejsze od włączonego telewizora...
        • chatgris01 Re: No to pojedzone 25.12.19, 11:59
          Przeszkadza ci to? (już abstrahując od tego, że nie piszę z telefonu ani przy stole wigilijnym).
      • heca7 Re: No to pojedzone 25.12.19, 10:42
        Pojedzone, wypite i niektórzy tak leżeli po wyjściu gości 😀
        • chococaffe Re: No to pojedzone 25.12.19, 13:34
          oo, ktoś mi zrobił zdjęcie....
          • heca7 Re: No to pojedzone 25.12.19, 14:00
            😀
    • anika772 Re: No to pojedzone 24.12.19, 20:45
      Popijamy Trojankę Litewską, nie masz nic lepszego na trawienie.
    • snakelilith Re: No to pojedzone 24.12.19, 20:53
      Ja wysączyłam już przed jedzeniem Campari Orange z cząstkami pomarańczy. Chyb zrobię sobie jeszcze raz jako deser. big_grin
    • berber_rock Re: No to pojedzone 24.12.19, 21:40
      Co to znaczy pojedzone?
      • nickbezznaczenia Re: No to pojedzone 24.12.19, 21:42
        sjp.pl/pojedzone
    • mid.week Re: No to pojedzone 24.12.19, 21:57
      Pojedzone do wypęku.
      To ja sobie wina naleję, mołdawskie mam, czerwone i delikatne. Dodam malin, będzie bardziej odświętne smile
    • mayaalex Re: No to pojedzone 24.12.19, 22:09
      Ja czulam ze drink dobrze mi zrobi podczas przygotowan wiec zaczelam od ginu z tonikiem. Potem wino do kolacji i likier do deseru. A poniewaz od rana niczego nie jadlam i w ogole raczej malo pije to skutek byl taki ze po prezentach na chwilke polozylam sie na kanapie jak dzieci szalaly z nowymi zabawkami i obudzilam sie po dwoch godzinach smile i chyba zaraz pojde kontynuowac do lozka, mialam ciezka koncowke roku i chyba musze odespac...
      • kasiaabing Re: No to pojedzone 25.12.19, 10:28
        O matko, jaki przykry widok dla dzieci. Mama pijana śpi na kanapie a dzieci się bawią..
        • odnawialna Re: No to pojedzone 25.12.19, 10:56
          Jak nic traumę złapią i awersję do świątecznych prezentów 😂
          • kasiaabing Re: No to pojedzone 25.12.19, 11:24
            No może jest to jakiś sposób. Nawalić się i spać na kanapie. Jest szansa, że dzieciaki znielubią święta😉
            • alpepe Re: No to pojedzone 25.12.19, 14:18
              Chyba nie potrafię czytać, bo to mi się nie kojarzy z nawaleniem, a bardziej ze zmęczeniem. Ja wczoraj tylko wypiłam kubek grzanego wina, bo nie miałam nastroju, nie wiem, jak będzie dziś.
              • chatgris01 Re: No to pojedzone 25.12.19, 14:23
                Zauważyłam, że niektórym ematkom wszystko u wszystkich się kojarzy z nawaleniem. Co jasno pokazuje, że to właśnie one mają jakiś problem z alkoholem.
        • czekoladazkremem Re: No to pojedzone 25.12.19, 13:28
          Nie pijana, tylko zmęczona. Kobita ciężko pracowała, naszykowała zapewne święta, kupiła prezenty. Dzieci chyba same nie były. Niech się uczą, że matka nie cyborg, ale też człowiek i ma prawo zdrzemnąć się po harówie. A że wcześniej sobie walnęła drinka to też nie grzech. Jakby chlała co wieczór i zaniedbywała dzieci to co innego. Dajcie pożyć.
          • kryzys_wieku_sredniego Re: No to pojedzone 25.12.19, 13:42
            I na bani zaległa ... to jest normalne jak walniesz sobie za dużo alko na wieczór a jest się zmęczonym.
            Nie popieram.
          • mid.week Re: No to pojedzone 25.12.19, 13:44
            Nie ma nic gorszego niz matka cyborg. Zawsze tip top, zawsze akurat, zawsze w punkt. Bez telefonu przy stole, bez drinka, bez glutenu, bez sensu.
            • manon.lescaut4 Re: No to pojedzone 25.12.19, 14:40
              Uwielbiam Twój post! Mam ochotę dać go sobie do sygnaturki, i to nie tylko forumowej, ale życiowejsmile
              • chatgris01 Re: No to pojedzone 25.12.19, 14:44
                Prawda, świetne podsumowanie!
        • mrs.solis Re: No to pojedzone 27.12.19, 13:51
          Ojp, dziewczyne sen zmorzyl, a tu juz niektore gotowe do kamienowania. zajmij sie lepiej swoimi dziecmi nie cudzymi.
      • kasiaabing Re: No to pojedzone 25.12.19, 18:14
        Jasne... Gin, wino, likier na pusty żołądek i pada ze zmęczenia.
        Ktoś jednego dnia miesza 3 rodzaje alkoholu, następnie pada na wyrko to tylko zmęczona przygotowaniami ematka. Niech się dzieci uczą, że matka nie cyborg i może tankować od południa..
        • gaga-sie Re: No to pojedzone 25.12.19, 18:19
          A ty masz jakąś misję dzisiaj?
          • mid.week Re: No to pojedzone 25.12.19, 18:22
            spędziła swiwta z rodziną, musi jakoś odreagować.
            • eliszka25 Re: No to pojedzone 25.12.19, 18:28
              😄
          • kasiaabing Re: No to pojedzone 25.12.19, 18:24
            Nie. Takie luźne skojarzenie.
            • gaga-sie Re: No to pojedzone 25.12.19, 18:33
              W jakim celu te wypowiedzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka