Dodaj do ulubionych

Dziecko boi się latać samolotem

25.12.19, 23:24
Znacie przypadki dzieci/nastolatków,które bardzo boją się latać samolotem? Czy mając w domu taki egzemplarz starałybyście jakoś przekonać dziecko do lotu (aby polecieć np na wakacje) czy jednak odpuściłybyście temat po definitywnym sprzeciwie ze strony dziecka?
Obserwuj wątek
      • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 25.12.19, 23:58
        valtho napisała:

        > W takiej sytuacji namawiam i proponuje atrakcyjny dla dziecka kierunek.

        Przerobione, nie działa.

        Dziecko
        > latało wcześniej? Przeżyło niebezpieczna sytuacje w samolocie?

        Nie leciało nigdy. Pierwsza możliwość lotu na wakacje była kiedy dziecko miało 5 lat. Kiedy oznajmiłam że może polecimy na wakacje samolotem usłyszałam od dziecka że "nigdy w życiu bo samolot spadnie,rozbije się i wszyscy zginiemy". Co jakiś czas pojawiał się w mediach temat katastrofy smoleńskiej i dziecko przypadkiem musiało usłyszeć. Kiedy jakiś czas później już prawie udało mi się dziecko przekonać znów usłyszał w radio wiadomość o katastrofie samolotu lecącego z Egiptu do Rosji. Od tego czasu jest nie i koniec (syn ma 12 lat).Tłumaczenie że samolot jest bezpieczniejszy niż samochód czy autokar nic nie daje, zaraz pada komentarz "ale w wypadku drogowym można przeżyć a w lotniczym już są mniejsze szanse na przeżycie".
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 00:12
          Nawet się nie pytałam czy lubi, kupiłam wakacje, pojechaliśmy na lotnisko, wsiadł, przy starcie piszczał co wynikało z prędkości przy starcie i gilgotek w brzuchu, w trakcie lotu było oki.
          Ja mam gorsze przeżycia z samolotu i nie lubię latać ale nie gadam o tym, bo to mój problem.
          Będzie miał pod górkę w późniejszym życiu, bo lata się teraz nawet na bliskie odległości i nie chodzi o to że można dojechać samochodem ale jak ekipa leci to się wychodzi na dziwaka.
          • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:23
            kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

            > Nawet się nie pytałam czy lubi, kupiłam wakacje, pojechaliśmy na lotnisko, wsia
            > dł, przy starcie piszczał co wynikało z prędkości przy starcie i gilgotek w brz
            > uchu, w trakcie lotu było oki.

            Też o tym myśleliśmy , tzn żeby postawić go przed faktem dokonanym ale mój syn jest naprawdę bardzo specyficznym dzieckiem i sądzę że na 90% wpadłby w histerię i nie wsiadłby do samolotu. Wiem jak reagował kiedy mój mąż chciał go zaciągnąć na minikolejkę górską (taką dla dzieci od 5 lat). Ogólnie nie wsiądzie na żadne karuzele,kolejki itd...



            > Będzie miał pod górkę w późniejszym życiu, bo lata się teraz nawet na bliskie o
            > dległości i nie chodzi o to że można dojechać samochodem ale jak ekipa leci to
            > się wychodzi na dziwaka.

            Też tak myślę...
            • kryzys_wieku_sredniego Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:39
              Słuchaj, na mini kolejkę to mój też nie wejdzie. Chodzimy po wesołych miasteczkach ale mój 8 latek wybiera atrakcje dla 4 latków ;P.
              Jedynie dom strachów uwielbia niezmiennie i zawsze.
              W tym roku dopiero poszedł ze mną na statek piracki ale po darł się na mnie, że go tam zabrałam ;P
              • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:38
                aankaa napisała:

                > dziecko do dziadków (podobno każdy ma w pobliskiej wsi) a rodzice na wakacje z
                > przelotem min. 15 godzin wink
                >

                Moja rozmowa z synem kilka lat temu:
                -Polecimy na wakacje samolotem.
                -Nigdy w życiu! Samolot spadnie,rozbije się i wszyscy zginiemy!
                - Nie,no coś ty! (I tu podałam argumenty o tym że samolot to najbezpieczniejszy środek transportu itd)
                - A babcia K. poleci z nami?
                - Nie,babcia zostanie w domu.
                - To ja zostanę z nią!
                - A nie będzie ci żal że my z twoim młodszym bratem polecimy na wczasy a ty zostaniesz z babcią?
                - Nie,ja lubię u niej być!

                Wtedy miał ok 6 lat i wiem że mając do wyboru wakacje samolotem czy zostanie z babcią zostałby u babci. Teraz jest starszy i nawet sama mu powiedziałam że dobra,jak nie chce lecieć to zostanie u babci ale już taki chętny nie jest. Mówi że on się o nas boi,że coś nam się stanie to raz. A dwa że chce z nami spędzić wakacje ale czy koniecznie musimy na nie polecieć samolotem? Przecież możemy pojechać do Włoch czy Chorwacji autokarem tak jak do tej pory.
          • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:25
            aankaa napisała:

            > nie pozostaje ci nic innego jak szukać wakacji w miejscu, do którego można się
            > dostać drogą lądową

            Dlatego od kliku lat jeździmy na wakacje samochodem lub autokarem


            > a prom ?
            >
            Prom jak najbardziej ok ,czuł się bezpiecznie,płynęliśmy na wyspę Rab w Chorwacji.

    • zazou1980 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 06:26
      Odpal mu kompa i pokarz ta strone. Posledzcie kilka samolotow, najlepiej takie, ktore widac na zywo jak gdzies leca, wtedy latwiej ruszyc wyobraznie. Moze mu sie spodobaja jakies konkretne trasy albo samolot. Niech zobaczy ile tego dziennie lata i jakos nic nie spada, kilka razy do roku to jest nic przy takim natezeniu.
      Btw, moja starsza corka pierwszy lot miala samolotem turystycznym nad naszym miastem, potem dopiero rejsowym, moze zabierz go na lotnisko albo w poblize niech sobie najpierw pooglada...
    • julita165 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:34
      Ja mam takiego. Ja oglądam się na Discovery czy czymś takim serii "Katastrofy w przestworzach" i w ostatnie wakacje kategorycznie odmówił wszelkich lotów. Ponieważ nie miałam jakiegoś parcia na wakacje samolotem odpuściłam. Od pewnego czasu już tego nie ogląda więc mam nadzieję że do kolejnych wakacji mu strach minie 😁
      • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:44
        ichi51e napisała:

        > Zalezy czy naprawde sie boi czy “boi” jesli “boi” to namawiam jesli boi to odpu
        > szczam.
        >

        😄 Myślę że jednak się boi. Mówi " Bo wy nie rozumiecie jak ja bardzo się boję!" I tak sobie myślę że ja też się pewnych rzeczy boję i nikt mnie nie namówi. Np nie skoczę na bungee czy ze spadochronem ,nigdy. I tak sobie myślę że może jego strach jest podobny. I czy ja bym chciała żeby ktoś ciągle przekonywał mnie np do skoku ze spadochronem.
    • bergamotka77 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:49
      Ja nie znam tylko dorosłych. Szczerze to dziwne bo dzieci na ogół lubią latac i nie maja poczucia leku. Pozdrowienia z Izraela, akurat podczas lotu mieliśmy turbulencje bo bardzo wiało w Tel Avivie.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:06
        bergamotka77 napisała:

        > Ja nie znam tylko dorosłych. Szczerze to dziwne bo dzieci na ogół lubią latac i
        > nie maja poczucia leku.

        No właśnie dlatego pytam. Wśród znajomych budzimy zdziwienie i niedowierzanie ,że nie latamy bo młody się boi. Każdy mówi że mamy go o zdanie nie pytać tylko postawić przed faktem dokonanym ale jak go znam to albo w domu się zaprze i nie pojedzie na lotnisko albo na lotnisku nie wsiądzie do samolotu (jeśli zataimy przed nim że podróż odbędzie się samolotem a nie np autokarem). To nie jest koszt 200-300 zł że przepadnie tylko sporo więcej.


        Pozdrowienia z Izraela, akurat podczas lotu mieliśmy t
        > urbulencje bo bardzo wiało w Tel Avivie.
        >
        Zazdroszczę. Choć turbulencje też raz przeżyłam (kiedy wracaliśmy z podróży poślubnej) i myślałam że już nigdy więcej do samolotu nie wsiądę. Ale mi przeszło 😉.
        • fantomowy_bol_mozgu Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:41
          To jest 12 latek - nie robiłabym żadnych akcji typu ukrywanie przed nim, że będziecie lecieć, bo po prostu straci do was zaufanie. Takiego chłopaka można już potraktować jak dorosłego i w ten sposób oswajac go z fobią. Zabrać na lotnisko, niech sobie poogląda starty i lądowania (najlepiej jakieś ruchliwe wink). Pokazać jakieś programy (dziewczyny już podpowiadały), które jasno tłumaczą, że samolot to najbezpieczniejszy środek transportu.
    • bergamotka77 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:52
      Gdyby dziecko latało id małego to byłoby przyzwyczajone i traktowałoby loty naturalnie. 5 lat to za późno by zaczynać.

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:58
        bergamotka77 napisała:

        > Gdyby dziecko latało id małego to byłoby przyzwyczajone i traktowałoby loty nat
        > uralnie. 5 lat to za późno by zaczynać.
        >

        Zgadzam się. Z tym że jak syn się urodził budowaliśmy dom i zwyczajnie było nam szkoda kasy na zagraniczne "włajaże". Potem urodził się drugi syn i kiedy już wreszcie mogliśmy sobie pozwolić na wczasy samolotem starszy syn mial 5 lat a młodszy 1,5 roku.
        • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:09
          sumire napisała:

          > bergamotka77 napisała:
          >
          > > 5 lat to za późno by zaczynać.
          >
          > Fakt. Powinni od razu po urodzeniu zabrać dzieciaka w podróż przynajmniej do Ta
          > jlandii, jak rasowa ematka. 5 lat to za późno 🤦🤦🤦


          No widocznie u mojego syna to za późno. Młodszy ma niespełna 9 lat i też początkowo nie chciał latać bo starszy zaraził go swoimi obawami. Ale w tym roku młodszy bardzo chce polecieć samolotem i już nic sobie nie robi z gadania starszego. Rozmyślam czy nie wykupić jakiegoś taniego przelotu np z Katowic do Krakowa dla mnie i obu synów...
          • sumire Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:27
            Wbrew osobliwym sugestiom wiek ma tu niewiele do rzeczy. Gdyby teoria bergi była słuszna, większość współczesnych 40-latków drżałaby przed wejściem na pokład, bo zaczynali podróżować samolotem znacznie później.
            Nie ma żadnej granicy wieku tutaj, można uwielbiać latać jako dziecko i świrować jako dorosły.
          • hugo43 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:31
            Coś w tym jest,moje latają czesto od niemowlectwa i jedyny problem ,to znudzone pytanie:iloma samolotami dziś lecimy?dwa znoszą dzielnie.a moze lećcie do Krakowa czy gdzie tam da rade,blisko i tanio?najwyzej strata mała,jak nie wsiądzie
          • 45rtg Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 09:51
            fibi00 napisała:

            > No widocznie u mojego syna to za późno. Młodszy ma niespełna 9 lat i też począt
            > kowo nie chciał latać bo starszy zaraził go swoimi obawami. Ale w tym roku młod
            > szy bardzo chce polecieć samolotem i już nic sobie nie robi z gadania starszego
            > . Rozmyślam czy nie wykupić jakiegoś taniego przelotu np z Katowic do Krakowa d
            > la mnie i obu synów...

            Idź do aeroklubu i kup kwadrans lotu.
            • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 10:05
              45rtg napisał:

              > Idź do aeroklubu i kup kwadrans lotu.

              A w sumie mamy niedaleko taki aeroklub. Tyle że lotnisko jest trawiaste i pamiętam że koleżanka opowiadała mi że kiedyś była tam na festynie i darmowe loty były i nie wspomina go za dobrze bo miała wrażenie że samolot się zaraz rozleci. Ale popytam jej jeszcze o szczegóły.
              • sumire Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 10:12
                Tyle że samolot używany do lotów widokowych jednak zachowuje się inaczej niż wielotonowa krowa pt. Airbus, w której na ogół nawet człowiek nie czuje, że leci. Wsadzenie kogoś bojącego się latać do dygoczącego, głośnego samolociku może mieć skutek odwrotny do oczekiwanego smile
              • 45rtg Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 10:38
                fibi00 napisała:

                > 45rtg napisał:
                >
                > > Idź do aeroklubu i kup kwadrans lotu.
                >
                > A w sumie mamy niedaleko taki aeroklub. Tyle że lotnisko jest trawiaste i pamię
                > tam że koleżanka opowiadała mi że kiedyś była tam na festynie i darmowe loty by
                > ły i nie wspomina go za dobrze bo miała wrażenie że samolot się zaraz rozleci.
                > Ale popytam jej jeszcze o szczegóły.

                Na darmowe bym nie liczył, ale parę kółek za stówę, czy dwie powinno się dać zrobić. A te samoloty tak łatwo się nie rozlatują.

                • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 11:59
                  45rtg napisał:

                  >
                  > Na darmowe bym nie liczył, ale parę kółek za stówę, czy dwie powinno się dać zr
                  > obić. A te samoloty tak łatwo się nie rozlatują.
                  >


                  Nie liczę na darmowy przelot tylko wspomniałam że koleżanka taki miała. Już sprawdziłam cenę- 300 zł za 10 minut za 1-3 osoby. Sprawdziłam też cenę lotu tam z powrotem np z Katowic do Warszawy (w jednym dniu) i znalazłam bilety za 680 zł za 1 osobę dorosłą i 2 dzieci (cena za wszystkich z wszystkimi opłatami). Tak więc chyba wolałbym jednak ten lot Katowice- Warszawa- Katowice.
      • milka_milka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:36
        bergamotka77 napisała:

        > Gdyby dziecko latało id małego to byłoby przyzwyczajone i traktowałoby loty nat
        > uralnie. 5 lat to za późno by zaczynać.
        >

        Padłam ze śmiechu. Bergamotka, strzeliłaś jeszcze większą bzdurę niż zazwyczaj.


        --
        Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:29
          No, pierwszy raz leciałam mając dwadzieścia parę lat, powinnam mieć fobię jak stąd na Alaskę.

          --
          – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
          – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
      • myfaith Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 17:49
        Oj nie. Moj lata o 11 miesiąca życia i nadal nie lubi a jest juz nastolatkiem. Przejawia sie to tym ze za kazdym razem kiedy siedzimy w sali odlotów tudzież w samolocie zasypuje nas tekstami ze sie rozbijemy, samoloty sie rozbijają i nie ma szans przeżycia a jak lecimy nad woda to jeszcze gorzej i tak on wie ze jest wiecej wypadków drogowych niz lotniczych ale ile ludzi uratowano z katastrof lotniczych a ilu z wypadków ? Itd
        Ja to rozumiem tak ze on oswaja lęk przed lataniem mówiąc o tym głośno.

        Na te jego wywody mowie ze z katastrofami jest tak ze sa niespodziewane - tak samo niespodziewane jak to ze wstając z łóżka mozna sie potknąć uderzyć głową o podłogę / ramę łóżka nabawić sie krwiaka ktory pęknie i umrzeć ale gdyby człowiek tylko o tym myślał ze za chwile sie cos wydarzy to nic by nie mógł w życiu robić a zycie jest piękne i tyle rzeczy mozna obejrzeć ( i tu przechodzę do opisu co nas fajnego czeka jak juz odbędziemy te podróż samolotem)




        bergamotka77 napisała:

        > Gdyby dziecko latało id małego to byłoby przyzwyczajone i traktowałoby loty nat
        > uralnie. 5 lat to za późno by zaczynać.
        >
    • e-ness Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 09:59
      Ja mam taki egzemplarz ba stanie. Zanosiła się płaczem na sama myśl o lataniu, mowy nie myło aby ja pr.Zenona, namówić, przekupić.
      Jak miała 8 lat leciała z Warszawy do Krakowa, cały czas ściskając mnie za rękę płacząc i zasłaniając oczy. To był taki test dla nas czy mamy szanse na zagraniczne wakacje.
      Więcej do tematu nie wracaliśmy. Jak skończyła 11 przyszła kiedyś ze szkoły zafochana z pytaniem, czemu inne dzieci latają a my tylko samochodem i ze ona tez chce lecieć tak jak jej koleżanki.
      Nie wiem co było punktem zwrotnym, cieszę się ze się odblokowała i nie wnikamwink
    • rb_111222333 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:15
      Nie stawiałabym go przed faktem dokonanym, bo jeszcze dostanie histerii i wszyscy spędzicie wakacje u babci. Czy macie lotnisko na tyle blisko, że możecie pojechać tam kilka razy, pokręcić się, zobaczyć odprawy, postać na tarasie widokowym? Myślę, że to mogłoby oswoić go z tematem. Chłopiec też jest na tyle duży, że ja pomyślałabym nad terapią.
    • zwyczajnamatka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:31
      Nie odpuściłbym tematu, na pewno nie. Chyba postawiłbym przed faktem dokonanym, ale nie w sensie - kupiliśmy wakacje i musisz lecieć. Powiedziałabym synowi, że wy (rodzice) i brat chcecie lecieć na wakacje na np. Seszele (nie da się dojechać autem) czy inny Mauritius i od niego zależy czy leci z Wami czy zostaje. Oprócz tego pokazała bym zdjęcia hotelu i podpowiadała o atrakcjach jakie planujecie na miejscu. 12 latek to duży chłopiec, dałabym mu czas na oswojenie się z propozycją, przemyślenie i podjęcie decyzji. Jeśli będziecie między sobą z radością rozmawiali o planowanym wyjeździe i syn będzie wciąż słyszał takie rozmowy, to może w końcu się zdecyduje z Wami polecieć. Tylko nie rozmawiajcie o podróży, ale o tym co będzie tam już na miejscu. Rozmawiajcie z młodszym synem o planowanych aktywnościach tak, żeby starszy słyszał. Nie naciskajcie na starszego, niech to będzie jego decyzja. Jeśli zacznie się łamać i przebąkiwać o wspólnych wakacjach wzmacnianie go pozytywnie i jak najmniej poruszacie temat przelotu. Starajcie się mu przekazać, że nie przelot jest ważny, tylko ten czas spędzony razem.
      • aguar Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:43
        Ale jak kogoś stać na Seszele czy Mauritius, to równie dobrze może pojechać na południe Europy samochodem i popłynąć promem na jakąś fajną wyspę na Morzu Śródziemnym, gdzie też będą wypasione resorty z atrakcjami.
          • aguar Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:17
            No to może Sardynia, Korsyka, Korfu???
            Planowaliśmy w zeszłym roku wyjazd do Albanii, ale zrezygnowaliśmy między innymi dlatego, ze syn się bał. Nauczycielka od hiszpańskiego (ulubiona, autorytet) naopowiadała im, że w północnej Albanii jest niebezpiecznie. Co z tego, że nie podzielałam tych obaw. Wg mnie wakacje mają być dla przyjemności wszystkich członków rodziny, to jest coś, na co dziecko powinno się cieszyć, a nie tym stresować. Zmuszać, chociaż się boi, to można do czegoś, co jest niezbędne np. do pójścia do lekarza.
            • milka_milka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:21
              Tylko że dojechanie samochodem np. do Portugalii może zająć lwią cześć urlopu, a powrót zniweczyć cały wypoczynek.

              --
              Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
              • milka_milka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:26
                Na Sardynię jest ponad 2000 km, na Korfu dalej. Ja jestem w stanie dziennie przejechać ok. 1200 km, ale jestem mocno zmęczona. Przyjmij, że ten dystans to minimum 2 dni jazdy, albo i trzy dla mniej wprawnych kierowców. Czyli w obie strony 4-6 dni samej jazdy, bo nawet jeśli są dwaj kierowcy, to muszą odpocząć. A gdzie urlop? To nonsens taka jazda.

                --
                Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                • aguar Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:42
                  No to bliżej jest Istria, okolice Wenecji albo Balaton czy jeziora w Austrii. Moim zdaniem w obecnych czasach tylko pieniądze są barierą, a poza tym wszędzie, nawet w Polsce można znaleźć wypasione hotele, z atrakcjami w pięknych miejscach.
                  • milka_milka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:57
                    Dla mnie barierą jest pogoda (szczególnie nad morzem, choć Bałtyk uwielbiam, ale głównie wiosną, jesienią i zimą) oraz moja chęć obejrzenia świata. Poza tym do USA czy Azji już raczej nie dojadę.

                    --
                    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
                • bistian Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:05
                  milka_milka napisała:

                  > Czyli w obie stron
                  > y 4-6 dni samej jazdy, bo nawet jeśli są dwaj kierowcy, to muszą odpocząć. A gd
                  > zie urlop? To nonsens taka jazda.

                  Można tak zorganizować przejazd, żeby był przyjemnością, po drodze odpocząć i zaliczyć różne atrakcje, ale wiem, że niektórzy turyści traktują sam pobyt za atrakcję, a dojazd za czas stracony
                  • aguar Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:18
                    "Można tak zorganizować przejazd, żeby był przyjemnością, po drodze odpocząć i zaliczyć różne atrakcje"
                    My tak robimy, rezerwujemy też noclegi po drodze, żeby się nie zamęczyć podróżą. Od momentu zatrzaśnięcia drzwi samochodu, czuję się już na wakacjach.
                    Niemniej nie twierdzę, że podróż samochodem nie ma wad.
                  • milka_milka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:18
                    Można, czasem tak robimy, ale to zależy id planów i nastawienia.

                    --
                    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
            • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:17
              aguar napisała:

              > Wg mnie wakacje mają być dla przyjemności wszystkich czł
              > onków rodziny, to jest coś, na co dziecko powinno się cieszyć, a nie tym streso
              > wać. Zmuszać, chociaż się boi, to można do czegoś, co jest niezbędne np. do pój
              > ścia do lekarza.


              W rozmowie z synem spytałam go co gdybyśmy mieszkali na innym kontynencie czy choćby w UK i chcieliśmy przelecieć do rodziny, do babci to czy też by takie cyrki robił że nie poleci. Powiedział mi że nie wie ale z powodu głupich wakacji on nie zamierza ryzykować życia. Że to nie jest aż tak ważne żeby ryzykować. Też uważam że wakacje powinny kojarzyć się z przyjemnością a nie stresem. Ogólnie do tej pory nie odczuwaliśmy jakiegoś wielkiego parcia na wczasy samolotem więc temat się pojawiał ale bez jakiegoś nacisku. Ale tym razem jakoś poczuliśmy się zmęczeni tymi dojazdami i zapragnęliśmy chociaż raz polecieć samolotem na allinclusive tym bardziej że różnica cenowa między autokarem HB a samolotem allinclusive jest prawie żadna.
              • 35wcieniu Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:22
                Znam przynajmniej kilka osób, które tak do tego podchodzą - jak koniecznie trzeba to lecą (chora siostra w innym kraju, wyjazd służbowy itp.) ale na wakacje nigdy, przenigdy, bo to ma być przyjemność.

                --
                - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                - Ale jak przez głowę?
                - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
              • bergamotka77 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:53
                Powiedz my ze latwiej zginac w aucie czy autokarze I powinien sie bac do much wsiadac jesli juz.

                --
                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 13:50
                  bergamotka77 napisała:

                  > Powiedz my ze latwiej zginac w aucie czy autokarze I powinien sie bac do much w
                  > siadac jesli juz.
                  >

                  Przerobione. Na taki argument odpowiada że w wypadku samochodowym można też złamać tylko rękę lub nogę a w wypadku samolotu zginie na śmierć 😉.
                  • summerland Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 18:37
                    Wydaje mi sie, ze to morze byc fobia. Moze psycholog by cos pomogl.
                    Ja sama tez sie bardzo boje latac i unikam jak moge. Mieszkam na innym kontynencie i jednak takie loty do Polski byly konieczne. Ratowalam sie srodkami na uspokojenie lub alkoholem, ktore i tak srednio mi pomagaly.
                  • bergamotka77 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 19:29
                    No ale skutki wypadków są często poważniejsze niż złamana ręka czy noga. To niech porówna ile osób ginie rocznie na drogach i w katastrofach lotniczych.

                    --
                    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • zwyczajnamatka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:10
          Podane kierunki to tylko przykład. Mogą też być Wyspy Kanaryjskie.
          Przejazd na południe Europy autem plus rejs promem to ogrom czasu. Nie wiem jak Wy pracujecie, ale u mnie przy problemach z urlopem każdy dzień jest na wagę złota. Przelot to zaoszczędzony czas. Nie lubię podróżować w żaden sposób, samolotem też nie, ale to najszybszy środek transportu i dlatego go wybieram.
          U chłopca trzeba odciągnąć myśli od środka transportu i podróży jako takiej.
    • zabka141 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:31
      Moje dziecko (5 lar) sie balo po mocnych turbulencjach po jednym locie. Wlasciiwe to do tej pory jak widzi ze wlatujemy w chmury to sie boi. Przytulam, wyjasniam ze rzadko sie turbulencje zdarzaja, oglada cos na ipadzie by sie na tych chmurach nie skupiac.
    • aguar Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:33
      Ja bym odpuściła. Pojeździjcie jeszcze przez te 2-3 lata, kiedy będzie chciał jeździć z Wami na wakacje, samochodem plus może promem, ewentualnie na krótko jeden rodzic z samym młodszym samolotem. Nie wszyscy muszą latać. Nielatanie jest eko.
    • milka_milka Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 10:39
      Moje dziecko też się boi, ale umiarkowanie. (Uwaga Bergamotka, lata od małego). Tłumaczę i rozmawiam, ba, sama się boję, ale latam, bo bez tego ciężko jest podróżować.

      --
      Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
    • daniela34 Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:04
      Kupcie 4 tanie bilety na krótki lot np. do jakiejś europejskiej stolicy na jakiś dłuższy weekend. Zaproponujcie starszemu. Jeśli odmówi to zostanie z babcią. A Wy lećcie. Zacznijcie pokazywać, że latanie jest ok. Że latacie i wracacie bezpiecznie. Bo postawą "cała rodziną nie lata" utwierdzacie lęki, a jego lęki nie mogą dyktować warunków całej rodzinie. Zobaczycie, może nabierze ochoty na latanie. A jeśli nie, to trudno. Jak będzie starszy i będzie mu to przeszkadzać w życiu to może coś z tym zrobi.
        • dzidzia_ch Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 11:35
          Mam koleżankę z fobią samolotową.Do tego stopnia ,że złożyła wypowiedzenie z pracy gdy szefostwo zaczęło wymagać lotów w różne części Europy .
          Niestety tak często o tym mówiła przy dzieciach ,że 15 latek i 9 latka tez już boją się latać .
          Moim zdaniem powinno się zasięgnąć porady psychologa ,bo o ile teraz możecie zrezygnować z wakacji samolotem to w dorosłym życiu zawodowym strach przed lataniem może bardzo utrudnić pracę.
          Mój Sasiad miał taką fobię ,że nie spał 2 tygodnie przed lotem i brał środki uspokajające .
          Praca zmusiła go do częstych lotów i przyzwyczaił soe na tyle ,że właśnie są w drodze Na wakacje do Nowej Zelandii .Kiedys to było niemożliwe.

          --
          Aniołek (5.X.2009)
          Oleńka
          Antos
    • thaures Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 12:33
      Tak, mój syn. Gdy miał 13 lat polecielismy z nim na wakacje. Podróż w jedną stronę była bardzo spokojna, natomiast powrotna już nie za bardzo-caly czas w pasach i dość silne turbulencje.
      Od tego momentu odmawia jakichkolwiek wyjazdów. Proponowalismy mu nieraz bardzo atrakcyjne kierunki, ale nie chce (dziś rano też zaproponowalismy, by z nami leciał). Co nie przeszkadzało mu skończyć lotnicze technikum. Jego fobia natomiast nie przeszkodzila nam, rodzicom w podróżowaniu-parę dni, typowe zwiedzanie. Na dłuższy urlop zawsze jedziemy autem w to samo miejsce, więc problemu nie ma.
    • kyrelime Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 15:40
      Mój syn sie bał, bo usłyszał gdzieś w tv czy radio o katastrofie. Odpowiedziałam mu o prawdopodobieństwie różnych zdarzeń i że trzeba minimalizować ryzyko, ale nie można też przesadzać- dlatego jadac samochodem zapinamy pasy, kupilismy mu porządny bezpieczny fotelik itd. Podobnie jest z samolotem- doklada sie wszelkich starań żeby było bezpiecznie, ale zdarzaja sie nieszczesliwe wypadki w samolocie, samochodzie, w domu, na chodniku itd. Nie można spędzić życia na unikaniu i baniu się. Jakos to przyjął. Nadal sie stresował, ale nie bylo w ogole takiej opcji, że nie lecimy lub lecimy bez niego. Tala decyzje podjęliśmy i oczywiście staralam sie mu to ułatwić np.pokazujac filmiki na yt jak jest w samolocie, jak wygląda odprawa itd. Pokazywalam mu też zdjęcia z naszych wakacji, gdzie lecielismy samolotem przed jego narodzinami. Kilka dni przed lotem mial problemy ze snem i byl poddenerwowany, ale juz w samym samolocie był zachwycony. Tylko ze mial wtedy 5-6 lat. Ze starszym dzieckiem nie będzie pewnie tak łatwo. Jak dla mnie jego lęk wykazuje oznaki fobii- może warto sprobowac z jakims treningiem poznawczo-behawioralnym pod okiem terapeuty?
    • majarzeszow Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 16:40
      Ja nienawidzę i boję się latać. Ale latam. Ile mnie to kosztuje nerwów i strachu to tylko ja wiem. Mąż lata w każdym tygodniu, dla niego to normalka, ponad 100 lotów rocznie. Dzieci nie mają problemu. A ja umieram 😥 w 2019 lecialam kilkanaście razy i dalej mam problem. Pierwszy raz do USA w tym roku, myślałam że wykorkuje nad oceanem. A wczoraj pod choinką znalazłam 4 dniowy pobyt w spa na Malcie, lit z przesiadką w Monachium. Czyli tam i z powrotem 4 loty. I już mnie nerwy zaczęły tłuc. Po prostu sa tacy ludzie i już.....

      --
      MAJA i:
      http://dhbm.daisypath.com/uu68p2.pnghttp://dhbm.daisypath.com/LgIJp1.png
    • szafireczek Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 17:36
      Widziałam wielokrotnie takie "egzemplarze" w samolocie ( latam masakrycznie dużo, ale ja akurat uwielbiamsmile ). Środki uspokajające słabo działają, przemówienia do rozsądku - wcale, dorośli potrafią się ubzdryngolić... osobiście bym nie zmuszała, bo w wieku burzy hormonów sytuacja może pozostawić traumę... pomijam histerię w ramach powrotu ( w jedną stronę jeszcze można wcisnąć do samolotu). To tak, jakby ktoś miał lęk przed wodą i został wrzucony do morza, by nauczyć się pływania - nie zadziała. Musi sam chcieć spróbować i to ma być jego decyzjasmile
      • myfaith Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 17:58


        Ja mam kolegę ktory musi porządnie sie „ znieczulić” zeby moc przetrwać podróż samolotem. Zasypia .
        Ten lęk spowodował ze omijają go naprawdę dobre kontrakty no ale np. do USA samochodem to nie bardzo..



        szafireczek napisała:

        > Widziałam wielokrotnie takie "egzemplarze" w samolocie ( latam masakrycznie duż
        > o, ale ja akurat uwielbiamsmile ). Środki uspokajające słabo działają, przemówieni
        > a do rozsądku - wcale, dorośli potrafią się ubzdryngolić... osobiście bym nie z
        > muszała, bo w wieku burzy hormonów sytuacja może pozostawić traumę... pomijam h
        > isterię w ramach powrotu ( w jedną stronę jeszcze można wcisnąć do samolotu). T
        > o tak, jakby ktoś miał lęk przed wodą i został wrzucony do morza, by nauczyć si
        > ę pływania - nie zadziała. Musi sam chcieć spróbować i to ma być jego decyzjasmile
      • berdebul Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 23:18
        Problemem jest to, ze cała rodzina jeździ samochodem, lub kisi się X godzin w autokarze w drodze nad ciepłe morze, zamiast w dwie godzinki dolecieć samolotem.
        Kompletnie nie pojmuję, dlaczego płatek śniegu jeszcze nie wylądował u specjalisty, bo to nie jest normalne.
        • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 09:15
          berdebul napisała:

          > Problemem jest to, ze cała rodzina jeździ samochodem, lub kisi się X godzin w a
          > utokarze w drodze nad ciepłe morze, zamiast w dwie godzinki dolecieć samolotem.


          Ale do tej pory nam to nie przeszkadzało. Temat samolotu się pojawiał ale bez jakiegoś wielkiego parcia (ja sama mam takie wahania,raz chcę lecieć a jak gdzieś usłyszę o katastrofie lotniczej lub w tv natknę się na "katastrofy w przestworzach" to zarzekam się w myślach że do samolotu nie wejdę ale potem to mija i znów nabieram ochoty aby jednak polecieć 😉). Ogólnie jestem zdziwiona ilu ludzi wybiera to kiszenie się x godzin w autokarze. Cenowo wcale nie wychodzi jakoś taniej niż samolot ale z jakiś powodów jednak ludzie wybierają autokar zamiast samolotu.
            • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 10:36
              aguar napisała:

              > Rzeczywiście autokar nie ma tych zalet, co własny samochód, czyli zatrzymujesz
              > się kiedy, gdzie i na ile chcesz, możesz zabrać znacznie więcej bagażu, na miej
              > scu masz samochód.

              Akurat ja porównywałam autokar do samolotu😉.
              Jeśli chodzi o autokar i samochód-to już jest sprawa bardzo indywidualna. My wolimy autokar. Może i komfort fizyczny w samochodzie jest większy ale nie psychiczny (przynajmniej dla nas). Mój M nie lubi jeździć samochodem (prowadzić). Jeździ tylko tam gdzie po prostu musi jechać. Ja podobnie choć chyba gdybyśmy musieli jechać np do Włoch to pewnie ja bym prowadziła. Wybieramy więc autokar bo nic nas nie interesuje. Wsiadamy,możemy przespać całą podróż,dzieciaki zachwycone bo jeśli nie śpimy to z nimi gramy np w karty. Nie interesują nas winiety czy wykupienie assistance. Raz w ofercie wczasów mieliśmy gratis wypożyczenie samochodu na cały dzień i co-nie wypożyczyliśmy go😆. Tak więc nam samochód na miejscu nie jest do szczęścia potrzebny. Jedyne co jest dla nas uciążliwe (a czego nie byłoby gdyśmy pojechali na wakacje własnym samochodem) to ostatni dzień pobytu kiedy trzeba się już wykwaterować i czekać do wieczora na wyjazd a gdybyśmy byli własnym samochodem to po wykwaterowaniu wsiadamy do auta i jedziemy do domu. No ale to my. Wiem że mnóstwo ludzi mając do wyboru samochód czy autokar wybiera samochód i gdyby mój M miał inne podejście do prowadzenia auta to też byśmy autem jeździli. Moje koleżanki opowiadają mi że jak gdzieś daleko jadą i mężowie prowadzą to one śpią. Ja bym oka nie zmrużyła! Nie mam aż takiego zaufania do mojego M😄. Kiedy zamykam oczy zaraz widzę że mój M zasypia i dochodzi do wypadku. Dlatego kiedy jeździliśmy nad Bałtyk to on prowadził,ja bylam asystentką nawigacji i dodatkowe kontrolowałam żeby nie zasnął za kierownicą. Więc kiedy rano byliśmy na miejscu dzieciaki były rześkie i wyspane a my wykończeni...
              • 45rtg Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 11:38
                fibi00 napisała:

                > my autem jeździli. Moje koleżanki opowiadają mi że jak gdzieś daleko jadą i męż
                > owie prowadzą to one śpią. Ja bym oka nie zmrużyła! Nie mam aż takiego zaufania
                > do mojego M😄. Kiedy zamykam oczy zaraz widzę że mój M zasypia i dochodzi do w
                > ypadku. Dlatego kiedy jeździliśmy nad Bałtyk to on prowadził,ja bylam asystentk
                > ą nawigacji i dodatkowe kontrolowałam żeby nie zasnął za kierownicą. Więc kiedy
                > rano byliśmy na miejscu dzieciaki były rześkie i wyspane a my wykończeni...

                No bo jeździ się po prostu w dzień.
                • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 11:51
                  45rtg napisał:

                  > fibi00 napisała:
                  >
                  > > my autem jeździli. Moje koleżanki opowiadają mi że jak gdzieś daleko jadą
                  > i męż
                  > > owie prowadzą to one śpią. Ja bym oka nie zmrużyła! Nie mam aż takiego za
                  > ufania
                  > > do mojego M😄. Kiedy zamykam oczy zaraz widzę że mój M zasypia i dochodz
                  > i do w
                  > > ypadku. Dlatego kiedy jeździliśmy nad Bałtyk to on prowadził,ja bylam asy
                  > stentk
                  > > ą nawigacji i dodatkowe kontrolowałam żeby nie zasnął za kierownicą. Więc
                  > kiedy
                  > > rano byliśmy na miejscu dzieciaki były rześkie i wyspane a my wykończeni
                  > ...
                  >
                  > No bo jeździ się po prostu w dzień.


                  Taaa,z 1,5-roczniakiem 12h podróż w dzień.
                  • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 12:06


                    > 45rtg napisał:
                    > > No bo jeździ się po prostu w dzień.
                    >
                    >
                    > Taaa,z 1,5-roczniakiem 12h podróż w dzień.


                    Poza tym, wszystkich których znam nawet ze starszymi dziećmi jednak jeżdżą nocą że względu na mniejszy ruch.
                    • 45rtg Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 12:13
                      fibi00 napisała:

                      > > 45rtg napisał:
                      > > > No bo jeździ się po prostu w dzień.
                      > >
                      > > Taaa,z 1,5-roczniakiem 12h podróż w dzień.
                      >
                      > Poza tym, wszystkich których znam nawet ze starszymi dziećmi jednak jeżdżą nocą
                      > że względu na mniejszy ruch.

                      Jak ktoś uważa, że kierowca walczący z sennością na pustej drodze jest bezpieczniejszy, niż kierowca normalnie funkcjonujący w zwykłym dziennym ruchu...
                      Nie mówiąc już o tym, że od ładnych paru lat ten "mniejszy ruch" coraz bardziej traci znaczenie, bo są autostrady.
                  • 45rtg Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 12:10
                    fibi00 napisała:

                    > > > ą nawigacji i dodatkowe kontrolowałam żeby nie zasnął za kierownicą
                    > . Więc
                    > > kiedy
                    > > > rano byliśmy na miejscu dzieciaki były rześkie i wyspane a my wyko
                    > ńczeni
                    > > ...
                    > >
                    > > No bo jeździ się po prostu w dzień.
                    >
                    >
                    > Taaa,z 1,5-roczniakiem 12h podróż w dzień.

                    Nie. Z 1,5-roczniakiem taką podróż robi się w dwa dni, z noclegiem w połowie. 12 godzin jazdy jednego kierowcy to w ogóle debilizm niezależnie od poru doby. W nocy większy.
        • fibi00 Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 09:36
          berdebul napisała:

          > Problemem jest to, ze cała rodzina jeździ samochodem, lub kisi się X godzin w a
          > utokarze w drodze nad ciepłe morze, zamiast w dwie godzinki dolecieć samolotem.
          >

          Dodam jeszcze że podróż samolotem tak naprawdę nie trwa 2h. Sam przelot owszem ale cała podróż z punktu A do punktu B trwa dużo dłużej. Pamiętam naszą podróż na Kretę. Z domu wyjechalismy koło 12.00 żeby o 14.00 być na lotnisku. Wylot był ok 16.00 a w hotelu zameldowaliśmy się koło 21.00. Czyli cała podróż trwała 9h. Oczywiście,gdybyśmy na Kretę chcieli dostać się drogą lądowo-morską podróż trwałaby 3 razy tyle. Ale do porównania-w zeszłym roku byliśmy w Chorwacji na wyspie Rab-z domu wyjechaliśmy o 17.30, o 18.00 wyjazd a o 7.00 rano byliśmy na miejscu. Podróż nie była uciążliwa bo praktycznie całą przespaliśmy. Tak więc dla nas podróżowanie autokarem nie jest jakoś bardzo uciażliwe pod warunkiem że jest to Chorwacja czy Włochy bo to są w miarę bliskie kraje. Ale zapragnęliśmy zobaczyć też inne miejsca Europy/świata gdzie jednak podróż autokarem może trwać 3 dni a to już napewno będzie mega uciążliwe i jednak wolałabym lecieć samolotem...
    • gaskama Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 18:10
      Może dobry psycholog? Dziecko znajomych, już nastolatek, był u psychologa, przegadał temat, ustalili, że weźmie pastylki uspakajace. Poleciał w jedną stronę na prochach. Wracał już bez leków. Ale nie zmusilabym do lotu, gdyby spotkania z psychologiem nic nie dały.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
    • kornelia_sowa Re: Dziecko boi się latać samolotem 26.12.19, 20:47
      Odradzam przymuszanie.

      Jedno z moich dzieci panicznie boi się psów. Nie było pogryzione.
      Była sytuacja, że inne dzieci gonimy się z psem. Ona nie wiedziała. Wyszła z domu akurat gdy pies biegł i była na linii biegu.
      Myślała, że ją goni.

      Też słyszałam że mam.ja postawić przed faktem dokonanym.i sprawić nam.psa. I to.od kobiety która uważa się za miłośnika psów.

      Po.prostu nie mam na razie możliwości posiadać psa. Dziecko i jego poczucie bezpieczeństwa są priorytetem.
      • alpepe Re: Dziecko boi się latać samolotem 27.12.19, 14:20
        Moja starsza córka się bała psów, nie była pogryziona, ale miała bardzo mało kontaktu z psami. Dlatego kupiłam psa. Inna sprawa, że moja cavalierka to chodząca łagodność, ale zauważyłam, że obie córki się otworzyły na zwierzynę ogólnie i dobrze.

        --
        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka