Dodaj do ulubionych

Do wszystkich

26.09.05, 05:58
Lubie to Forum i wszystkie forumowe 'nicki'. Doceniam prace i wklad
wszystkich w tym forum uczestniczacych. Cenie tez adminow, bo sama za zadne
skarby nie chcialabym tego robic. Doceniam wiec, ze jest ktos kto podjal sie
tego zadania i nie musze byc to ja.
Doceniam tez, ze ktos zaklada nowe watki, bez wzgledu na to czy mnie one
ciekawia, interesuja czy draznia. To, co wkurza Kana, wcale nie oznacza, ze
jest wkurzajace. Kan wiec pracuje ciezko nad tym by;
1. zrozumiec o co autorowi 'chodzilo' lub
2. olewa - zamyka komputer i robi sobie przerwe.

Doceniam wklad tych, ktorzy maja talent literacki i bawia dowcipami lub
informuja o roznych wydarzeniach. Doceniam rowniez Tych, ktorzy tego talentu
nie maja i pisza prosto od serca.
Biore rowniez poprawke na to, ze komputer nie oddaje emocji i nie zawsze
trafnie odbieram intencje autorow. Zadaje wiec pytania - bo sarkazm nie
zawsze wychodzi z tekstu napisanego.
Jestem pewna, ze wszystkie nasze 'nicki' przy spotkaniu w cztery oczy nie
mialyby zadnego problemu ze soba lub rozmowami na kontrowersyjne tematy.

Moi drodzi, troche wiecej cierpliwosci i wyrozumialosci nie zaszkodzi.
Nie widze tu chamow, tylko ludzi, ktorzy biora wiele rzeczy zbyt osobiscie.
Dostrzegam tez starania 'nickow' aby kazdy nowy post byl nowym poczatkiem,
bez wywlekania i przpominania co bylo powiedziane 3 tygodnie temu.
Rozdrapywanie starych konfliktow jest czesciowo przyczyna mojej niecheci
uczestniczenia w wielu watkach. Kazdy z nas ma swoje dni; Kan ma tez wiele.
Od czasu do czasu byc moze zmieniam sie tez w prostaka, debila, natchniona
lub poprostu pieprze trzy po trzy. Nikt nie musi przypominac tych malo
chlubnych momentow przy kazdej okazji, gdyz kazdy z nas sam je najlepiej
pamieta. Mysle tez, ze jest ryzyko zwiazane z pisaniem. Nie mozna popelnic
bledu czy wyprodukowac 'glupiego' wpisu tylko wtedy gdy sie nic nie pisze.


Nie napisalam tego tekstu po to aby Was krytykowac czy prawic Wam moraly.
Przypominam Wam o tym, o czym sami doskonale wiecie.

Pozdrawiam Was serdecznie, rozluznijcie sie Kochani...
Kan
Obserwuj wątek
    • lalka_01 Re: Do wszystkich 26.09.05, 12:08
      jestes ostatnia idealistka na tym forum :-).
      Ale to zapewne dlatego, ze pozno do nas dolaczylas ;-).
      • don2 Re: Do wszystkich 26.09.05, 12:32
        Nie jest idealistka,tylko przejrzala na oczy i doszla do wniosku,ze mozna kazdy
        wpis i kazdego nika olac lub sie wdac w dyskusje.I niezaleznie od wlasnej
        opinii o niku oraz jego wywodach i tak ma to gowniane znaczenie globalnie to
        ujmujac.Zupelnie prawidlowa postawa i do przyjecia.no i widac ma przerwe w
        kontaktach z zielonymi ludzikami :))))))))))))))))))
        • kan_z_oz Re: Do wszystkich 27.09.05, 06:27
          don2 napisał:

          > Nie jest idealistka,tylko przejrzala na oczy i doszla do wniosku,ze mozna
          kazdy
          > wpis i kazdego nika olac lub sie wdac w dyskusje.I niezaleznie od wlasnej
          > opinii o niku oraz jego wywodach i tak ma to gowniane znaczenie globalnie to
          > ujmujac.Zupelnie prawidlowa postawa i do przyjecia.no i widac ma przerwe w
          > kontaktach z zielonymi ludzikami.

          W sumie ujales to trafnie. Dodam tylko, ze nicki tego forum nie sa mi obojetne.
          Gdyby byly obojetne to nie siedzialabym tutaj i glowila sie nad odpowiedziami.
          Tupanie nogami i krzyki, z reguly olewam bo wychodze z zalozenia, ze dyskusja z
          kimkolwiek w takim stanie nie ma sensu. Jest to oczywiscie bardzo subiektywne
          odczucie i nie oczekuje od forumowiczow aby je anlizowali. Kazdemu moze sie
          zdarzyc oby tylko nie bylo to norma, bo wtedy nie ma mowy o zadnej rozmowie.

          Opinia Kana moze miec wplynac na to, ze ktos zwolni na chwile i zastanowi sie
          nad samym soba. Generalnie opinia Kana, podobnie jak opinia Dona dziala tylko
          dla wlasciciela tejze opinii. Malo tego, kazdy forumowicz majac swoja opinie
          tez czuje potrzebe podzielenia sie nia z forum. Wszystko jest Ok, dopoki nagle
          wszyscy na raz nie zaczna walczyc o udowodnienie tychze opinii. Wtedy zaczyna
          sie kociokwik i zauwaz ile razy juz to forum przez to przeszlo.
          Jest to dylemat typu czy monogamia jest lepsza od poligamii. Zalezy czy
          rozmawiasz z arabem czy katolikiem - czyli "punkt widzenia zalezy od punktu
          siedzenia".

          Zieloni i ich sprawy sa w porzadku. Dziekuje, ze pytasz.

          Pzd
          Kan

    • ozpol Kan_z_oz = Forumowy Don Kichote-wska 26.09.05, 12:45
      Kan oj Kanie,Piekne to , mile to alez to walka z wiatrakami.
      Forum ma to do siebie ze w jednym dniu ty masz swoj "dzien" a w inny kto inny i
      tak dochodzi do "konfliktow". Napewno sa "typy" ktore zawsze maja "dzien" i
      wala kedy tylko moga i takich sie omija z zasady, choc staram sie nie zawsze
      poddac maksymie "Glupim ustapoj".
      Ale najlepiej byc na dystans i pisac kiedy ma sie dobry dzien a wtedy milej
      jest i latwiej znosi sie innych.
      A czy w "realu" bylibysmy inni ..to nie wiem, bo nie sadze ze zlosclwosci,
      chamskie odywki to taka tylko "poza" No al emoze "psycholodzy" forumowi to
      przeduskutuja i przeanalzuja.
      • kan_z_oz Re: Kan_z_oz = Forumowy Don Kichote-wska 27.09.05, 05:56
        ozpol napisał:
        Tzw 'chamskie odzywki' nie sa wynikiem tego, ze ktos jest chamem. Mysle, ze
        jest to zbyt wielkie uproszczenie. Z reguly ludzie maja agresywne reakcje gdy
        sie czuja zagrozeni lub sa zranieni. A to, ze czuja sie zagrozeni/zranieni nie
        musi wcale byc zwiazane z forum. Malo tego, wcale nie jest zwiazane z forum.
        Kazdy z nas przynosi tutaj wiec roznego rodzaju 'prezenty' i chcialby byc
        wysluchany i zrozumiany.
        Dziala to naprawde prosto; jesli ktos chcialby byc zrozumianym to najpierw sam
        musi okazac to zrozumienie w stosunku do innej osoby. Mozna wiec miec
        swiadomosc tego zjawiska lub dalej probowac na oslep metoda prob i bledow.

        Ozpolu, ani Kan ani nikt inny nie moze zmienic ludzi lub forum. Ludzie sami
        musza chcec, a Kan moze miec tylko nadzieje i wiare w ludzkie mozliwosci.
        Na wlasnych plecach nie mozna nikogo przeniesc przez zycie. Gdyby byla taka
        mozliwosc to ja sama bylabym pierwsza w kolejce.

        Pzd
        Kan
        • ozpol Rozumienie innych ?? 02.10.05, 02:36
          He He ..jesli ktos ma pretensje do calego swiata ze ziemia jest okragla
          (podobno) albo wstal lewa noga to taka osoba ngdy przenigdy nie bedzie starala
          si ezrozumiec innych a czesto nawet nie bedzie chciala zeby inni probawali jej
          pomoc. Ta osoba musi poprostu "wylac" to co ma w sobie ot co.
          A ci z lewa noga z lozka czesto nie maja wyoru bo lzko przy scianie i zawsze
          wstja lewa noga i tez nie beda rozmiec innych i nie sadze ze i starac sie
          zrozumiec.
          Ale poki co cieszmy sie ze zyciem takimjakie jest
          • xurek hm... 03.10.05, 12:11
            “A ci z lewa noga z lozka czesto nie maja wyoru bo lzko przy scianie i zawsze
            wstja lewa noga i tez nie beda rozmiec innych i nie sadze ze i starac sie
            zrozumiec.“

            Mozna przelozyc poduszke na druga strone lozka i juz bedzie sie wstawalo
            prawa :). Tak doslownie jak i w przenosni. Czesto wystarczy sie zastanowic i
            przede wszystkim chciec.

            Xurek
    • drapieznik proponuje uczcic minuta ciszy wszystkich tych 26.09.05, 14:51
      bezimiennych obserwatorow tego forum, ktorzy od lat czytaja, notuja, wyciagaja
      wnioski i wysylaja je dalej, czyli tych ktorzy to robia spolecznie i/albo za
      pieniadze, niekoniecznie duze ale zawsze. A jak nie za pieniadze to za jakies
      wsparcie w trudnej chwili. Szczegolnie pozdrawiam weteranow wsrod tychze ze
      jeszcze ich zawal z nudow nie trafil. Zycze im dalszej wytrwalosci w doborze
      nowych szkiel do okularow i duzo kawy. GTZ






      ps. gtz= gowno tu znajdziecie
      • jutka1 Re: proponuje uczcic minuta ciszy wszystkich tych 26.09.05, 15:17
        Wstales lewa noga?
        :-)
        • drapieznik Re: proponuje uczcic minuta ciszy wszystkich tych 26.09.05, 16:46
          nozyce sie oidezwaly?
          • jutka1 Re: proponuje uczcic minuta ciszy wszystkich tych 26.09.05, 16:56
            Nie, nie nozyce. Tak sobie zazartowalam, ale widze, ze zarty dzis nie w cenie,
            wiec sorry.
            • drapieznik Re: proponuje uczcic minuta ciszy wszystkich tych 27.09.05, 00:17
              w cenie, zabko, w cenie.
    • ertes Re: Do wszystkich 26.09.05, 15:30
      A ja po twoim poscie wyobrazilem sobie taka duuuza kaczke ktore wyglosila
      przemowienie zagarniajac skrzydlami jazgotliwe piskleta do kupy. :)
      • kan_z_oz Re: Do wszystkich/Lalka 27.09.05, 05:40
        Lalka napisala; jestes ostatnia idealistka na tym forum.
        Ale to zapewne dlatego, ze pozno do nas dolaczylas.

        Zawsze bylam, mam to podobno wbudowane w system. Wiele razy mi mowiono, ze jak
        pozyje troche dluzej to sie zmienie.

        Z idealistka to jest tak; zdaje sobie sprawe z tego, ze idealy to rzeczy ktore
        sa nierealne do osiagniecia w 100%. Dazymy wiec tylko do tego idealu w
        nadzieji, ze dotrzemy tak blisko jak to tylko jest mozliwe. Obawiam sie, ze
        mamy to zakodowane w naszych genach. Spojrz na male dzieci; zapytaj
        przecietnego 5-cio latka kim chce byc? gdzie chcialby podrozowac?
        Zadnych limitow i ograniczen az do pozniejszych lat szkolnych, gdzie rzeczowo i
        realistycznie wykroi sie wiekszosc marzen i zaprogramuje strach; oszczedzanie,
        bezpieczna praca, urzadzania sie, inwestycje. Oczywiscie nie ma absolutnie nic
        zlego z tymi rzeczami, tylko, ze jest to ten sam stereotyp tasmowo upychny do
        kazdej glowy, bez wzgledu na to co w tej glowie jest.

        Tak wiec Laleczko dzisiaj jest nowy dzien i moze byc to nowy poczatek; tego
        forum lub czyjegos zycia. Jesli nie dzisiaj to moze jutro lub pojutrze, kto to
        wie?

        Pzd
        Kan
      • kan_z_oz Re: Do wszystkich/ertes 27.09.05, 06:31
        ertes napisał:

        A ja po twoim poscie wyobrazilem sobie taka duuuza kaczke ktore wyglosila
        przemowienie zagarniajac skrzydlami jazgotliwe piskleta do kupy. :)

        Przemowienie bo gdy ja pisze Ty spisz i na odwrot. Nie mialo to byc
        przemowienie.
        Kaczka brzmi dobrze, chociaz mnie z koleji kaczka kojarzy sie ze skubaniem z
        piorek, patroszeniem i nadziewaniem na rozno w wiadomym celu.

        Pozdrawiam Cie
        • ertes Re: Do wszystkich/ertes 29.09.05, 15:23
          Kanie z OZ zobacz jak wzielismy sobie do serca (znaczy prawie wszyscy)Twoj post.
          Jest milo i grzecznie, nie klocimy sie a Ty zniknelas.
          Co sie stalo?
          • jutka1 Re: Do wszystkich/ertes 29.09.05, 15:37
            Wcale nie zniknela, dzisiaj pisala do mnie na watku kulinarnym :-)))
            • kan_z_oz Alez kochani... 03.10.05, 13:36
              w Australii znowu jest dlugi lykend. Pogoda oszalala; z wiosny zrobilo sie lato
              i nie bylo wyjscia; plaza, BBQ i plaza.
              Nawet sie zastanawialam nad ewentualna kapiela w oceanie, co jest aktem
              samobojstwa, przy temerapurze wody ponizej 20 stopni.
              Oprocz 'poprzestawiania' z 'zielonymi', poprzestawialo mi sie tez z
              temperaturami.
              Tak wiec; 30 stopni C - jest normalna temeratura gdzie nie potrzeba sweterka;
              do wody nie wchodze, gdy jest ponizej 20 C - wszystkie funkcje organizmu mi sie
              odcinaja.

              Lykend sie skonczyl, wiec mozna znowu spokojnie 'postukac'

              Dobranoc


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka