Dodaj do ulubionych

Pająki w mieszkaniu

06.01.20, 19:46
Mieszkanie 10-letnie, 1. piętro, w każdym oknie moskitiery, sprzątane regularnie wink Skąd się więc te obrzydlistwa biorą!? W ciągu kilku tygodni: 1 w zlewie kuchennym, 1 w przedpokoju, 1 wyskoczył na mnie (dosłownie!) z szafy, 1 wypadł z kosza na pranie przy wysypywaniu ciuchów, 1 na dywanie w sypialni, 1 w łazience pod sufitem... Wszystko to - wydaje mi się - ten sam gatunek. Rozumiem raz przynieść z dworu, ale aż tyle!? Może kratkami wentylacyjnymi wchodzą? Możliwe to? Brzydze się ich strasznie. Mnożą mi się gdzieś w chałupie? Ale gdzie? Ratujcie, bo każdy taki okaz sprawia, że mi gorzej uncertain
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Pająki w mieszkaniu 06.01.20, 19:51
      "Może kratkami wentylacyjnymi wchodzą? Możliwe to?"

      ... Pytanie jest tak przedziwne że aż nie wiem czy robisz sobie jaja czy pytasz serio.
      Oczywiście że możliwe.

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • yuka12 Re: Pająki w mieszkaniu 06.01.20, 20:01
      Może spróbuj polubić? Córa kiedyś reagowała na pająki histerią, ale mamy tak często, w tak wielu miejscach, że od jakiegoś czasu ze stoickim spokojem eliminuje lub wyrzuca kolejny egzemplarz (choć brzydzą ją nadal).
      Też regularnie sprzątam, a pajęczynę potrafił jeden w pół godziny na kranie w kuchni zrobić 😀.

      --
      "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
      • lilia-anna Re: Pająki w mieszkaniu 06.01.20, 20:04
        Nie da rady. To nawet nie strach, to okropne obrzydzenie. Ten sam pająk w ogrodzie mnie nie rusza, ale już w wannie... Ech. Mąż bierze je w pudełko od zapałek i wyprasza na zewnątrz. Wiem, pożyteczne zyjatka itd., ale nie daje rady ich tolerować w mieszkaniu.
        • bukietlisci Re: Pająki w mieszkaniu 06.01.20, 20:15
          a u nas po imprezie Hallowenowej ( gdzie pół domu było w sztucznych pajęczynach i pająkach) , tydzień po wchodzę ja sobie do łazienki = a tam na ścianie siedzi wielkie bydlę. wołam dziecko. dziecko przychodzi , patrzy i pyta kto tu go przykleił. automatycznie zdjęłam kapcia i trzepnęłam . i wtedy dziecko się wydarło. bo myślało, że to sztuczne bydlę. sprzątnęłam, wyrzuciłam do sedesu. i dopiero potem przyszła refleksja: u nas w kraju tak wielkie pająki w naturze nie występują. wzięłam, poczytałąm. nie, nie występują. albo to był jakiś mutant, albo uciekł jakiemuś sąsiadowi z hodowli, znaczy się egzotyczny był. bo byl ogromny.
          a w temacie bardziej> oczywiście, że kratkami od wentylacji mogą się pchać. jak chcesz się pobawić, to do każdej kratki przyklej od wewnątrz kawałek tiulu albo innej gęstej firanki. taka zapora antypająkow.
    • astrologia333 Re: Pająki w mieszkaniu 06.01.20, 20:28
      Nie ma zmiłuj. Rozwiązania mogą być tylko dwa.
      Skoro mąż bierze te pająki do pudełka po zapałkach i je wypuszcza to:
      - pająk wraca, ciągle ten sam bo zna drogę.
      - mąż wypuszcza go nie na zewnątrz, tylko u was w domu. Specjalnie bądź nie.
      Na wszelki wypadek-- weź rozwód z orzekaniem o winie.

      Pamiętaj w tym wieku, wypada już być po rozwodzie.

      Nie dziękuj. smile
    • ankanka3 Re: Pająki w mieszkaniu 06.01.20, 22:12
      U nas pająki przynosi się wraz z drewnem z drewutni. Niestety. W zeszlym roku pojawił się taki jeden brzydal, z beżowym, jakby aksamitnym odwlokiem. Siedzial w kuchni na podłodze. Myślałam, ze zejdę ze strachu. Bylam sama w domu z malym dzieckiem. Zaczęłam szukać w necie co to za paskudztwo - i co bym nie wpisała o jego wyglądzie to wychodzilo ze to pustelnik jadowity. Wpadłam w zupełną panikę, juz miałam wizję, ze coś przytargalismy ze sklepu w bananach. Poprzez znajomych znalazlam namiary na jakiegoś biologa specjalistę od pająków, z ktorym skontaktowałam się telefonicznie. Uspokoił mnie, ze szanse na pustelnika są znikome i ze pająków z beżowym odwlokiem trochę w Polsce jest. Posprzatalismy gruntownie kuchnię, emocje opadły, o sprawie zapomnieliśmy. Jakies 2 miesiace pozniej pojawil się kolejny. Tym razem bylismy mądrzejsi, bo przed uśmierceniem zrobilismy mu sesję fotograficzną. Po przekopaniu internetu namierzylismy dziada - pająk komórczak. Latem udalo nam sie przyuważyc takie w ogrodzie. Ale do dziś mam ciary na samą myśl, okropne to było. Nie cierpię pająków. Toleruję jedynie nasoszniki, ktore mogą bezkarnie siedziec w kątach.
    • hamerykanka Re: Pająki w mieszkaniu 07.01.20, 04:07
      Jest spray firmy Bayer, ktory dziala do roku czasu. Pryska sie tym w miejscach, gdzie moga wlezc-wokol drzwi i okien, kratki wentylacyjne, kolo rur, katy. Co roku pryskam i serio, mimo ze mam w ogrodzie pelno pajakow, czesto jadowitych, w domu ich nie ma. Nazywa sie cos jakby insect bareer.

      --
      Przecież obowiązkiem każdej kobiety jest gotowanie. Przynajmniej w weekendy i na zapas. No nie można inaczej, bo cycki odpadają i wagina murszeje. By Bialeem.
    • mama-ola Re: Pająki w mieszkaniu 07.01.20, 09:09
      Też mam pająki, ale mnie nie brzydzą. Przeważnie pozwalam im żyć. Jak się ich robi za dużo, to nakrywam, zasłaniam kartką i gdzieś wynoszę, np. na balkon. Zdarza mi się też wciągać odkurzaczem razem z pajęczyną, tylko że czuję z tego powodu wstyd i dyskomfort.
    • mona-taran Re: Pająki w mieszkaniu 07.01.20, 09:21
      W poprzednim domu miałam zatrzęsienie wielkich, wypasionych kątników. Właziły wszędzie, raz się obudziłam z jednym na udzie, brrr. Inny był pajęczym terminatorem, dwa lata mieszkał pod szafkami w łazience i nie dało się go utłuc. Raz go trzepnęłam mopem, parę razy dostał z kapcia, ale zawszeudało mu się wcisnąć spowrotem gruby odwłok pod szafkę. Te dranie żyją nawet 4 lata :p
      Szczęśliwie zmieniłam miejsce zamieszkania i już nie mam pajęczego problemu :p

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka