taki-sobie-nick Re: Lib. bańka na forum - obraz społeczeństwa 15.01.20, 21:18 w sensie do poprzedniego obrotu Czy wy, pisowcy, koniecznie musicie robić błędy językowe? Odpowiedz Link Zgłoś
rycerzowa Re: Lib. bańka na forum - obraz społeczeństwa 15.01.20, 23:56 Przypomniało mi się - taka sytuacja. Dawno, dawno temu, za tzw. komuny, na studiach, miałam koleżankę. Dziewczyna zdolna bardzo i pracowita, ale materialnie u niej było cienko, co było widać. Spotykałyśmy się czasem w okienku przy wypłacie stypendium. Ja też brałam, - mój ojciec był chory, niska renta, wydatki duże. Po ponad ćwierć wieku spotykamy się na jakimś spotkaniu koleżeńskim , ona elegancka, na stanowisku, przyjechała pięknym autem. Gdzieś na boku, przy lampce wina wspomniałam naszą akademikową biedę, a ona nagle w płacz. Bo tak naprawdę jej ojciec dobrze zarabiał, ale rodzina tych pieniędzy nie widziała, ojciec pił, wydawał na dziwki, w domu przemoc i czarna bieda. Dziewczyna jedyną szansę na wyrwanie się z tego bagna widziała w dobrych studiach i potem dobrej pracy. Ale jak studiować w dalekim mieście bez pieniędzy? Załatwiła sfałszowanie zaświadczenia o zarobkach, z którego wynikało, że ojciec zarabiał grosze, dzięki czemu miała darmowy akademik i stypendium pieniężne. Coś tam dorabiała, jakoś przetrwała. Takie zaświadczenie o zarobkach trzeba było dostarczyć do dziekanatu co roku, czyli musiała w tych kadrach mieć kogoś znajomego. Jak mówiła z płaczem, płaciła i płaci uczciwe podatki, pomogła bratu i siostrze skończyć technikum, usamodzielnić się, stara się udzielać charytatywnie. Ale ciągle ją gryzie sumienie - czy spłaciła już społeczeństwu to, co ukradła, bo wciąż czuje się jak złodziejka. Zgodnie z przepisami to stypendium jej się nie należało. Tylko wtedy jedynym wyjściem była praca w kiosku Ruchu w swoim miasteczku. Nic jej nie odpowiedziałam, ale w duchu uważałam... wiecie, co. Odpowiedz Link Zgłoś