majenkir Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:27 labirynty napisał(a): > sporo osób ma non stop włączony internet w telefonie? Do tego nie wyłączają telefonu na noc (tryb samolotowy), a nawet nie wyciszają go na noc. Mnie to mega dziwi. Ja nie wylaczam, bo by mi cukier corki nie dzwonil , ale nie rozumiem tego "wlaczonego internetu" - przeciez on zawsze chyba jest? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:30 > nie rozumiem tego "wlaczonego internetu" - przeciez on zawsze chyba jest? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:33 Się śmiejesz, faktycznie można wyłączyć! 😂😂. Nigdy tego nie robiłam, bo i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:53 w samolocie też nie..? ja wyłaczam głos, bo czasem ktoś dzwonił rano albo jakieś debilne powiadomienie mnie budzi. A tak serio to powinno się wyłączać, ot detoks. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:56 A u was do dzisiaj używa się modemów? Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Non stop on line? 27.01.20, 23:28 Nie lapcie mnie za slowka, bo sie na tym nie znam, ale zeby miec wifi, to trzeba chyba miec modem? Wiec tak, uzywa sie . A w samolocie to robie airplane mode i to tylko wtedy. U lekarza czy w kinie po prostu robie mute, zeby nic nie wydzwanialo. Odpowiedz Link Zgłoś
frequenter.light Re: Non stop on line? 28.01.20, 00:47 żartuję chodziło mi, że na amerykańskim zadupiu ongiś używali modemów - takiego ustrojstwa blokującego linię telefoniczną - jak już w Polsce dawno ich nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kamin Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:29 A po co mam wyłączać internet w telefonie? Nie chce mi się. Za to mam wyciszone dźwięki messengera i wiadomości. Jak ktoś chce coś pilnego to zadzwoni. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:36 labirynty napisał(a): > Co sądzicie o takim przyzwyczajeniu, że sporo osób ma non stop włączony inter > net w telefonie? A w jakim celu wylaczac? Do tego nie wyłączają telefonu na noc (tryb samolotowy), a nawet nie wyciszają go na noc. A powinni? Mnie to mega dziwi. No coz to pozostan zdziwiona Odpowiedz Link Zgłoś
jeziorowa Re: Non stop on line? 27.01.20, 16:40 Nigdy nie mam wyłączonego internetu - bo po co??? Telefon też mam zawsze włączony (przy ważnych spotkaniach wyciszony), bo coś ważnego może dziać się w nocy (np któryś z rodzinnych seniorów może gorzej się poczuć). Jeżeli ktoś zadzwoni do mnie/wyśle SMS-a po 22.00 z powodu , który może poczekać do rana to uznaję go za chama, maile mogą pisać, bo i tak nie odpowiadam zbyt szybko (powiadomienia nie przychodzą z dźwiękiem). Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:44 Wyłączam z netu, wyciszam i wszyscy tak robią. Działa domowy starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:01 kkalipso napisała: > Wyłączam z netu, wyciszam i wszyscy tak robią. Działa domowy starczy. > Ja mam telefon podpięty pod domowy jak tylko chodzę do domu, wiec nie muszę nic wyłączać włączać i pilnować. Wyciszony mam, bo mnie dźwięki denerwują. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Non stop on line? 27.01.20, 17:46 Nigdy nie wyłączam internetu. Po co? Włączać, wyłączać, włączać... Dwie czynności na dobę mniej. Zresztą, gdy zombiaki zaatakują będzie się liczyć każda sekunda. S. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:05 A dlaczego mam wyłączać net na noc? I tryb samolotowy? 🤣 A czemu ty masz włączony net o 23 i po ludziach wypisujesz? 😝 Ja mam włączony zawsze mam wi-fi i tyle. Wyciszam na noc telefon, zresztą mam zawsze wyciszony odkąd mam zegarek połączony z telefonem nie potrzebuje dźwięku. Zegarek mi wibruje wiadomości się wyświetlają. Jak ładuje zegarek wtedy przełączam na głowach tryb. Dziwna jesteś. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:39 O jak mnie szlag trafia jak męża zegarek w kółko wibruje, bo mu jakieś wiadomości przychodzą, albo w ogóle wibruje, że stracił połączenie/odzyskał. Grrr. Odpowiedz Link Zgłoś
szafireczek Re: Non stop on line? 27.01.20, 18:17 W ogóle wiesz co znaczy tryb samolotowy? A i czy sens telefonu komórkowego też bierzesz pod uwagę? Przemyśl to sobie dobrze, bo może nie potrzebujesz smartfona Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Non stop on line? 27.01.20, 21:57 Nie wyłączam telefonu w nocy ani właściwie nigdy, bo po co? Powiadomienia mam tak ustawione, że ich nie słychać o określonych porach albo np. nigdy ich nie słychać poza kilkoma osobami. Z forum ematka też się nigdy nie wylogowuję, bo mi się nie chce potem znowu logować, nawet jak nie wchodzę przez kilka dni, więc też można powiedzieć, że jestem zawsze online 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Non stop on line? 27.01.20, 22:48 Mam WiFi, więc i internet non stop. Ale mam cały dzień sciszony telefon, więc nikt mnie (ani mojego niemowla) nie budzi. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: Non stop on line? 28.01.20, 00:39 Przeciez w telefonach jest opcja "tryb nocny"zeby nie pipalo,"tryb oszczedzania energii" jak ktosnie ma wifi w domu, tyle ustawien ze nie ma sensu codziennie odklikiwac internetu. Ale oczywiscie moj antytechnologiczny maz tak robi. Raz jechalismy samochodem, u niego telefon oczywiscie nie dzialal, zle pojechalismy, a ja jakos nie mialam zasiegu. Probuje,szukam, zmieniam w ustawieniach operatora, restartuje, 20 minut jedziemy zla droga (papierowej mapy tez nie mamy). A ten mi mowi "sprawdz dane". Wylaczyl mi! "Zeby sie nie zuzywaly." No myslalam, ze go strzele. Danych mam dosc, 3gb miesiecznie mi wystarcza, nigdy sie nie skonczyly. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Non stop on line? 28.01.20, 02:00 Ciekawe, sama cenisz sobie spokój i sen, a wypisujesz do ludzi po nocy? Nie nauczyło Cię niczego te kilka razy, kiedy ponoć było Ci głupio? Do mnie nikt z pierdołami nie wypisuje o takich porach, to i wyłączać niczego nie muszę. Jeśli ktoś będzie mnie pilnie potrzebował, to zadzwoni i ja wtedy chcę to słyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Non stop on line? 28.01.20, 08:46 Można włączyć sobie tryb nocny- wtedy pierwsze dwa telefony od jednej osoby są wyciszone, trzeci już nie. Moj kolega zawsze włączał sobie tryb samolotowy na noc. Kiedyś pojechał na weekendy gdzieś tam, w nocy jego wcześniej zdrowa i aktywna matka dostała zawału. żona z która był w separacji (teściowa nie mogła dodzwonić się do syna, wiec zadzwoniła do niej jak jeszcze była w stanie) wydzwaniała do męża pol nocy bo trzeba było podejmować jakieś decyzje dotyczące szpitala, a ten nie odbierał. Żona nie wiedziała gdzie mąż się zatrzymał, wiec nie mogła zadzwonić o hotelu, w efekcie musiała podejmować szereg decyzji dot. Leczenia teściowej, która tej ostatecznie samej nocy zmarła. Jej syn się dowiedział dopiero o 8 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: Non stop on line? 28.01.20, 10:34 Ciekawe, ze ludzie wiedza o istnieniu trybu samolotowego, wiedza jak wylaczyc dane, a nie slyszeli o trybie nocnym? Ktory sie ustawia tylko raz, a nie codziennie? Odpowiedz Link Zgłoś
aguha Re: Non stop on line? 28.01.20, 10:49 Ja jestem non stop online. Z większością znajomych, rodziną kontaktuje się przez messengera. Moje dziecko w zasadzie komunikuję się ze mną wyłącznie w ten sposób. Nie zdarza mi się wysyłać wiadomości po godzinie 22. Na noc wyciszam telefon i mam święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
labirynty Re: Non stop on line? 29.01.20, 00:33 Dla mnie bycie non stop pod telefonem i bycie online zakrawa o lekkie uzależnienie. Poza tym spanie z telefonem przy głowie to nie jest zbyt zdrowe....glejaki itd Ale co kto lubi. Do mnie niektóre osoby piszą też w nocy i dla mnie to luzik, bo wiadomości i tak w nocy nie odczytuję, bo śpię a telefon milczy. haha A pisać do kogoś rano też niebezpiecznie. Dla jednych rano to 6 a dla innych 10. Ludzie pracują na zmiany, na nocki. Tak na dobrą sprawę w każdym momencie można nieświadomie kogoś obudzić jak nie wycisza telefonu do snu. Odpowiedz Link Zgłoś