Za kilka dni przez kilka dni, 2-4, nie będę mieć ubezpieczenia (kończę L4, robię badania wstępne i dopiero umowa). Od wczoraj spędza mi to sen z powiek, bo co jeśli wypadek? Cokolwiek co wymaga pomocy lekarza? Powinnam przestać myśleć, ale to silniejsze. W biurze starają się żeby umowa była szybko, ale 2 dni na pewno bez niej muszę przetrwać

.