grey.heart34
06.02.20, 11:20
Do tej pory spałam obok małego, teraz chciałabym jakoś w miarę bezstresowo dla obojga przenieść się do innego pokoju. Mały trochę się boi, że obudzi się w nocy i będzie czegoś potrzebował, a ja nie będę słyszała. Zazwyczaj się nie budzi, sporadycznie siku, katar albo noga zdrętwiała.
Macie jakieś porady, patenty?
Myślałam, żeby stawiać mu na noc nocnik przy łóżku i kupić taką lampkę do spania albo do kontaktu. Ma co prawda włącznik światła tuż nad łóżkiem, ale nie wiem, czy zaspany w nocy go odnajdzie. Nie chcę też zostawiać lampki na całą noc, bo pogarsza jakość snu.
Co się u was sprawdziło?