marusia_ogoniok_102 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 21:40 Ja chciałam zostać pisarką, taką, jak J.K. Rowling. No cóż, na razie wydałam jedną książkę, naukową w dodatku, ale nie tracę nadziei Astronautką raczej na pewno nie zostanę, niestety. Tam trzeba mieć świetny wzrok, świetnego skilla do matematyki, fizyki, inżynierii i innych ścisłych, w dodatku idealne zdrowie i kondycja. Nie dla mnie gwiazdy Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 22:15 A sygnaturka o historykach to skąd? Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 01:58 A nie pamiętam, chyba gdzieś z fejsa. Kiedyś nawet chciałam znaleźć źródło, ale mi się nie udało. I sama jestem historykiem Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 22:18 Jako dziecko marzyłam, aby mieć piękne, długie i gęste włosy, najlepiej do kolan. I żeby być spikerką w tv, jak Krystyna Loska. Niestety, nie spełniło się😀😀 Odpowiedz Link Zgłoś
unaluna Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 22:19 Nie pamiętam zbyt wielu swoich dziecięcych marzeń. Chciałam mieć pracę, w której będę mogła codziennie robić coś innego...i mam Chciałam mieć psa...nie miałam i nie mam. Może na emeryturze? Chciałam podróżować dużo po świecie. I to się udało, z tym, że coraz mniej mnie to już ekscytuje Chciałam mieć suknię ślubną w stylu księżniczka beza...i takiej szukałam...dopóki inna mi nie zawróciła w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 22:27 Kilka się spełniło. Jedno takie, o którym byłam pewna że w życiu się nie spełni. I się miło zaskoczyłam. Z dziecięcych zawsze chciałam mieć hamak w ogrodzie. Ale nie było ani jednego drzewa na ogródku moich rodziców. Jednocześnie przez całe moje życie toczył się spór o miedze z sąsiadami. I tam właśnie znajdowały się dwa drzewa idealne do hamaka. Całe dzieciństwo czekałam na rozwiązanie tej sprawy. Kilka lat po mojej wyprowadzce spór się skończył, drzewa znalazły się na działce rodziców. Co z tego skoro za późno a poza tym jedno z drzew było już śmiertelnie chore i trzy lata później rodzice musieli je usunąć bo się pochylalo na dom ( w środku było całkiem przegnile). Hamak zawisł u mnie na dwóch sosnach i jestem z niego wyjątkowo zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
12gram Re: Spełnione marzenia 13.02.20, 23:07 Nie miałam marzeń jako dziecko, miałam obowiązki. Przez chwilę marzyłam o karierze śpiewaczki. Rodzina skutecznie mi zamknęła usta hasłami "przestań wyć". Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 08:58 Tak. W większości tak, chodziasz nie mam klawesynu i nigdy nie nauczyłam się na nim grać. Najdziwniejsze spełnione: Jestem w 7 lub 8 klasie SP, na lekcji zajęć technicznych. I wyobrażam sobie, że jestem już dorosła, mam córkę, i mieszkamy we dwie. To było marzenie o Arkadii, oczywiście w życiu zrealizowało się mniej idyllicznie Odpowiedz Link Zgłoś
joasia33 Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 15:56 Ja marzyłam o grze na harfie Niestety nawet do gry na pianinie się nie nadałam, w przeciwieństwie do wszechstronnie uzdolnionego brata. Teraz o harfie od paru lat marzy okresowo moja córka. Czyż to nie dziwne? Niektóre marzenia sie spełniły. Ale albo nie tak jak sobie wyobrażałam, albo połowicznie. Albo karykaturalnie A inne dalej czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 16:52 Moje niespełnione marzenie to Islandia, ale nigdy na ten temat nie mówię. Ostatnio córka stwiwrdziła, ze ze wszystkich miejsc na świecie to marzy o Islandii 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 19:35 >>>Moje niespełnione marzenie to Islandia, Moje to Himalaje. No, w następnym wcieleniu Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Spełnione marzenia 14.02.20, 17:02 Marzyłam o własnym domu. Przez większość dzieciństwa planowałam rozkład mebli, kolory zasłon itp. Chciałam mieć własny kąt. Mamy na razie 2 domy i nadal nie mam własnego pokoju 😃. Marzyłam też o podróżach. Wprawdzie za dużo po świecie nie jeżdżę, ale za to mieszkam poza Polską. W sumie większość swoich marzeń z dzieciństwa tak czy inaczej spełniłam. Odpowiedz Link Zgłoś