Był wątek czytelniczy, ale osunął się gdzies w niebyt, a ja bardzo chciałabym polecic kryminalną trylogię Anny Kańtoch - Łaska, Wiara, Pokuta. Po koszmarnym, prymitywnym Zmijowisku to było jak objawienie. Już dawno nie miałam tak przyjemnych (jakkolwiek by to nie brzmiało...) w odbiorze kryminałów, w dodatku osadzonych w latach '80. W dodatku pojawiły się wszystkie na legimi. Więc polecam "osadzonym " i nie tylko im