Dodaj do ulubionych

Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne

21.03.20, 00:10
Czy macie chęć/możliwość przyczynienia się do zwiększenia testowania w PL?
Bo w UK laby (przynajmniej w okolicy) się przerzucają na pracę nad COVID19 i wsparcie dla ogromnie przepracowanych laboratoriów diagnostycznych. Chodzi ekipa i zbiera odwrotną transkryptazę od wszystkich nie-covidowców. No nieco przesadziłam, przysyłają mejle...
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 01:34
      U nas jest tak samo, od ponad tygodnia.
      PAN aktualizuje informację o pracowniach rtPCR, kadrze przeszkolonej, pracowniach BSL2 i zapasach środków ochronnych. Z tego co wiem uczelnie też. Po co, jak nie po to, żeby systemowo wesprzeć diagnostykę.
      Już w zeszłym tygodniu "na partyzanta" część sanepidów zbierała zestawy do izolacji RNA, odwrotnej transkrypcji i mastermixy do realtimeów. Teraz akcja się systematyzuje.
      Tak, w PL też to wymyślili.
      • panpaniscus Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 02:09
        To super! Ale BSL2, nie BSL3? U nas BSL3 (a raczej CL3, containment level). Z kadrą to jest trochę wyrywania, bo potrzebni też ludzie do zapewnienia ciągłości działania labu, a wszyscy się bardziej pchają do robienia diagnostyki niż sprawdzania czy starcza ciekłego azotu i czy zamrażarki działają.

        Bierzesz w tym udział? Bo mi serce piknęło, że szkoda, że już nie jestem labowa. Ale to takie romantyzowanie (albo może bardzo ludzka chęć poczucia, że się coś robi i ma się coś pod kontrolą), a jest się gdzie spełniać i gdzie indziej.
        • anorektycznazdzira Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 07:46
          WHO (pewnie naciągając nieco przepisy) oficjalnie zaakceptowało BLS2 do diagnostyki. Do hodowli i badań musi być BSL3.
          Mam brać udział, czekam na "polecenie służbowe" smile zobaczymy.
          • panpaniscus Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 15:59
            To dawaj znać, jeśli możesz!
    • sonix73 Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 07:36
      U męża w labie startują oficjalnie w poniedziałek, ale już właściwie zaczęli. Raz w tygodniu badają się pracownicy, robią cały panel oddechowy, więc covid może tam się zaplątać.
      To prywatne labo i spełniają kryteria, ale mąż zaopatruje sanepidy i szpitale w testy i to co tam się dzieje jeśli chodzi o poziom zabezpieczeń to szok.
      Natomiast chętnych do pracy przy diagnostyce ma. Dla nich, naukowców/diagnostów to wyzwanie i wywołuje, dla mnie nie do pojęcia, radosne podniecenie. Wszyscy mają uczucie uczestniczenia w czymś wielkim, co da wymierny skutek i może uratuje czyjeś życie.
      Pisałam tu z zeszłym tygodniu, że ja bardzo źle znoszę ta sytuację. Ale rozumiem misję. Wybór dla mojego męża nie był łatwy, bo z jednej strony mdlejąca z nerwow żona i stado dzieci, a z drugiej WIELKA SPRAW w której może realnie pomóc. Przed godziną wyjechał do jednego że szpitalu wschodniej Polski zawieść im sprzęt diagnostyczny i testy. Czy wolałabym żeby #siedziałnadupie? Tak. Czy to zatrzymalam? Nie.
      Laboratoria uczelniane mają być przygotowane na przejęcie części diagnostyki, sanepidy mają ograniczoną przepustowość , A zabezpieczenia? Cóż, jak mawiała Scarlet O'Hara, pomyślę o tym jutro.
      • panpaniscus Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 12:41
        Ja rozumiem to podniecenie, mi się też udziela, ogromnie chcę zrobić cokolwiek - przywraca poczucie sprawczości.
        Większość z nas we współczesnym pierwszym świecie ma niedostatek poczucia, że robią coś potrzebnego i sensownego. Jeśli jest jedna rzecz, którą miałabym nadzieję, że ten kryzys wywoła, to przywrócenie proporcji i uświadomienie ludziom (a właściwie nie uświadomienie, a pobudzenie do działania w związku z tą świadomością) kto wykonuje pracę ważną dla społeczeństwa.
        • ola5488 Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 13:32
          panpaniscus napisała:

          > robią coś potrzebnego i sensownego. Jeśli jest jedna rzecz, którą miałabym nad
          > zieję, że ten kryzys wywoła, to przywrócenie proporcji i uświadomienie ludziom
          > (a właściwie nie uświadomienie, a pobudzenie do działania w związku z tą świado
          > mością) kto wykonuje pracę ważną dla społeczeństwa.

          Nie wiem co strasznego musiałoby się stać, aby to dotarło do społeczeństwa.
    • sylwiastka Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 08:56
      Moj instytut naukowy (nalezacy do wielu panstw czlonkowskich) zamknal wszystkie 6 oddzialow i pracownicy pracuja zdalnie. Na razie w badania nad COVID-19 wlaczaja sie jedynie bioinfotmatycy, statystycy i programisci.
      Realnie to oddzial w ktorym pracuje moglby pracowac nad diagnostyka (ale nie mamy uprawnien diagnostow). Mamy mase sprzetu takze o wysokiej wydajnosci. Mamy tez dwa osrodki ze sprzetem do analizy struktur bialek i lekow, sa najwyzszej klasy kriomikroskopy i generalnie duzo innych mikroskopow, pracownie BSL2. Tylko tematycznie nikt sie u nas nie zajmuje chorobami zakaznymi ani wirusologia. Ja jak i inni moi znajomi chetnie przylaczylibysmy sie do badan nad COVID-19.
      • panpaniscus Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 12:33
        O borze szumiący, aż sprawdziłam jak się odbiera pocztę na gazecie. Jeśli masz ochotę to napisz na priv, bo wiem w jakim instytucie pracujesz wink ale to za dużo ludzi by Cię znaleźć. Jest też crowdfightcovid19.org/.
        • sylwiastka Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 13:18
          Super inicjatywa z tego linku! Wielkie dzieki, juz rozeslalam znajomym i sama sie zaangazuje.
          Mysle tez, ze instytut tez opracuje jakas strategie, jednak pierwszym piorytetem byla ichrona zdrowia pracownikow stad zamkniecie.
          • panpaniscus Re: Ematki mikrobiolożki/biolożki molekularne 21.03.20, 13:26
            Oczywiście, u nas też wszystko "normalne" zamknięte - zmniejszanie kontaktów to priorytet.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka