Dodaj do ulubionych

Pękająca muszla

26.03.20, 14:38
Nie klozetowa, małża smile Taka normalna, przyniesiona latem znad Wisły, dwuczęściowa, duża jak dłoń. Stoi na półce z ksiażkami.
Od paru dni słyszę pojedyńcze dźwięki jak przepalająca się żarówka, myślałam, że to sąsiedzi w ramach remontu walą w rurę albo coś w ten deseń, ale właśnie zauważyłam, że muszla jest pęknięta wzdłuż "słoja".
Wywalę ją, oczywiście, tylko pytanie, czy to mi się nie rozpadnie w rękach na kawałeczki, jak ją ruszę.
Półka jest powyżej głowy, jak mam stracić oczy to poszukam jakichś gogli, okularów przeciwsłonecznych, czegokolwiek.

Szukać?

--
Odrobina strachu przed żoną jeszcze żadnemu mężczyźnie nie zaszkodziła. Alutka Kossoń
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka