Dodaj do ulubionych

utajeni dyktatorzy

30.03.20, 10:27
Czytam sobie forum emama oraz komentarze pod artykułami nt koronawirusa na różnych portalach i jestem w szoku jak wielu ludzi ma zapędy dyktatorsko-totalitarne. Wszędzie nawoływania żeby zamykać wszystko i wszystkich, zaspawać ludziom drzwi, cenzurować wypowiedzi i zakupy, inwigilować, nakładac milionowe kary na tych co wychodzą z domu, wsadzać do więzienia, wysłać wojsko, strzelać do nieposłusznych, strzelać do rodzin co chodzą na spacer, strzelać do zakażonych...

Gdyby do władzy dorwali się ludzie z internetu to byśmy mieli dyktaturę jakiej świat jeszcze nie widział...Obali się jednego to wylezie następny z takimi samymi tendencjami. Potencjał w narodzie jest ogromny.
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:39
      Mogę prosić o te cytaty ze strzelania do ludzi na ematce?
      • iwles Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:49

        Józek kiedyś pisał, że należy strzelać do uchodźców.
      • h_albicilla Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:52
        Pisałam łącznie z forum i komentarzy na różnych portalach. Nie da się wstawić linku do konkretnego komentarza pod artykułem, który ma tych komentarzy setki i nawet tysiące bo i tak się prawidłowo nie wyświetli. Poza tym ja nie mam ochoty czytać tego wszystkiego jeszcze raz. Jestem już i tak w ogromnym szoku co ludzie naprawdę mają w głowach.
    • 45rtg Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:45
      h_albicilla napisała:

      > Gdyby do władzy dorwali się ludzie z internetu to byśmy mieli dyktaturę jakiej
      > świat jeszcze nie widział...Obali się jednego to wylezie następny z takimi samy
      > mi tendencjami. Potencjał w narodzie jest ogromny.

      Przecież się dorywają. Co Ty myślisz, że w sejmie i rządzie to jacyś inni ludzie siedzą, niż w internetach?
    • chococaffe Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:51
      lustro
    • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:52
      Z jednej strony masz dyktatorów a z drugiej pańcię, która wracając z największego ogniska pandemii w europie drze japę, że nie życzy sobie wprowadzenia nakazu noszenia masek bo to 'ograniczanie jej wolności' big_grin
      • h_albicilla Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:09
        Nakazy trzeba wprowadzać na podstawie konkretnych przesłanek, a nie na podstawie własnego widzimisię. Z tego co wiem taki nakaz miałby jakieś tam uzasadnienie w pomieszczeniach zamkniętych gdzie ludzie bardzo blisko się ze sobą stykają (np. sklepy, biura), ale nie np na otwartej przestrzeni więc jesli chodzi ci o nakaz żeby maski nosić zawsze po wyjściu z domu, to ja osobiście przychylam się do zdania tej pani.
        • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:16
          Jasne - a kto zdefiniuje co to znaczy 'blisko'? Bo pańcia nie ma miarki nie ma i nie wie czy już jest 1,5metra do drugiej osoby czy nie!

          Te bezwzględne zakazy nie są wprowadzane z powodu widzimisię tylko z powodu takich pańć, które egoistyczne swoje widzimisię stawiają ponad publiczne bezpieczeństwo. Z tego powodu np. w niektórych już jest zakaz wstępu rodziców dzieci do szpitali -bo część idiotów nie stosowała się do zaleceń. Większość cierpi za garstkę idiotów.
          • h_albicilla Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:21
            Zwykła maseczka nie zabezpiecza przed zachorowaniem. Jesli uważasz, że jest inaczej to nie ma zakazu noszenia masek i możesz je nosić gdzie i kiedy tylko chcesz. Możesz nosić nawet kilka na raz.
            • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:28
              Zabezpiecza, ale nie tego co nosi tylko tych których on nie zarazi
              • h_albicilla Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:52
                Maseczki powinni nosić chorzy kichający i kaszlający. Zakażeni bezobjawowi mają bardzo małe szanse na zarażenie kogokolwiek bo nie kichają ani nie kaszlą. A jak idą sobie sami na spacer to już tym bardziej.

                Ta nagonka, żeby maseczki nosić zawsze i wszędzie jest co namniej dziwna. Zaczynam mysleć, że jest napędzana przez sprzedawców owych maseczek, którzy zwietrzyli interes życia.
                • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:56
                  h_albicilla napisała:

                  > Maseczki powinni nosić chorzy kichający i kaszlający. Zakażeni bezobjawowi mają
                  > bardzo małe szanse na zarażenie kogokolwiek bo nie kichają ani nie kaszlą. A j
                  > ak idą sobie sami na spacer to już tym bardziej.
                  >
                  > Ta nagonka, żeby maseczki nosić zawsze i wszędzie jest co namniej dziwna. Zaczy
                  > nam mysleć, że jest napędzana przez sprzedawców owych maseczek, którzy zwietrzy
                  > li interes życia.

                  A pasy powinni zapinać tylko ci co jeżdżą szybko i niebezpiecznie. Światła w autach - tylko kiedy warunki do tego zmuszają, itd.
                  A jednak lepiej sprawdzają się proste zasady, a nie takie które dają duże pole manewru.
                • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:40
                  h_albicilla napisała:
                  > Maseczki powinni nosić chorzy kichający i kaszlający. Zakażeni bezobjawowi mają
                  > bardzo małe szanse na zarażenie kogokolwiek bo nie kichają ani nie kaszlą. A j
                  > ak idą sobie sami na spacer to już tym bardziej.


                  Kichnąć czy kaszlnąć zdarza się z różnych powodów niechorobowych. Więc sorry ale w obecnej sytuacji upieranie się, że twoje prawo do pokazywania mordki jest ważniejsze od zdrowia innych ludzi to po prostu totalna głupota.
                  • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:52

                    > Kichnąć czy kaszlnąć zdarza się z różnych powodów niechorobowych. Więc sorry al
                    > e w obecnej sytuacji upieranie się, że twoje prawo do pokazywania mordki jest w
                    > ażniejsze od zdrowia innych ludzi to po prostu totalna głupota.


                    Jesli wiesz ze jestes taka wrazliwa na kichanie Kowalskiego przechodzacego druga strona Marszalkowskiej, to moze po prostu siedz w domu?
                    • iwles Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:23
                      "Jesli wiesz ze jestes taka wrazliwa na kichanie Kowalskiego"


                      Robiłeś testy na koronawirusa, że jesteś pewien, iż nie jesteś nosicielem ?
                    • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:31
                      berber_rock napisał(a):
                      > Jesli wiesz ze jestes taka wrazliwa na kichanie Kowalskiego przechodzacego drug
                      > a strona Marszalkowskiej, to moze po prostu siedz w domu?

                      Jakiej drugiej stronie Marszałkowskiej?

                      Ja mam komfort - mogę siedzieć w domu. Oprócz mnie jest sporo ludzi, którzy normalnie pracują - ekspedientki w sklepach, kasjerki, kierowcy autobusów, dostawcy Całe MNÓSTWO ludzi. I tak - ONI SIĘ BOJĄ o swoje zdrowie! O nich macie dbać piep***ne pańcie egoistki.
                      • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:20
                        Wiesz co?

                        Przyjmij może araceli ze ja jestem po prostu taki SKALOZAUR który chce cie zjeść i pożreć i zarażam nawet przez WIFI smile

                        Gwarantuje że będzie Ci się od razu żyło lepiej. A jyz unikając WIFI to zupełnie wporzo smile

                        See you, idę biegać.
                        Jezu!!!!
                        Ja na ulicę idę! Uwaga!
                • fitfood1664 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:57
                  Maseczki powinni nosić wszyscy. Tylko że maseczek nie ma, więc narrację trzeba jakoś dostosować.
                  • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 15:49
                    fitfood1664 napisał(a):
                    > Maseczki powinni nosić wszyscy. Tylko że maseczek nie ma, więc narrację trzeba
                    > jakoś dostosować.

                    https://images91.fotosik.pl/340/8983c169fbcfb6c0.png
            • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:50
              h_albicilla napisała:
              > Zwykła maseczka nie zabezpiecza przed zachorowaniem.

              Zmniejsza szanse zarażenia, jeżeli nosi ją osoba zarażona - będąca nosicielem. Doucz się może a potem pitol o dyktatorach.
        • bialeem Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:31
          Maska zapobiega dotykaniu twarzy. Chory dotknie twarzy, dotknie towaru w sklepie ręką na której jest wirus, dotknie domofonu itd. Zdrowy zacznie dotykać tego samego i też pchać łapy do twarzy i masz zarażenie.
      • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:51
        _ Chyba mnie z kims pomylilas - nigdy nie bylam w zadnym ognisku pandemii w Europie ... smile
        • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:43
          berber_rock napisał(a):
          > _ Chyba mnie z kims pomylilas - nigdy nie bylam w zadnym ognisku pandemii w Eur
          > opie ... smile


          Miesiąc temu tyłkiem trzęsłaś:
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,169463145,169463145,W_Lombardii_na_nartach.html#p169479709
          'Kurcze. Byleby wypuścili back.
          Daleko ode mnie ten COVID?'
          • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:54
            Nie trzeslam tylkiem, tylko zastanawialam sie czy do domu bede miala 900 km, czy moze 1400, bo po drodze bede musiala zajechac az nad Morze Srodziemne ...

            Wirusa akurat w moim regionie nie bylo - nawet dwa tygodnie temu mieli jedynie 11 przypadkow ...
            • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:27
              berber_rock napisał(a):
              > Nie trzeslam tylkiem, tylko zastanawialam sie czy do domu bede miala 900 km, cz
              > y moze 1400, bo po drodze bede musiala zajechac az nad Morze Srodziemne ...

              'Byleby wpuścili back' big_grin
      • beaucouptrop Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:55
        Ale ona to już chyba miesiąc temu z tej Italii wróciła i nikt z rodziny nie był chory.
        • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:47
          beaucouptrop napisał(a):
          > Ale ona to już chyba miesiąc temu z tej Italii wróciła i nikt z rodziny nie by
          > ł chory.

          Wróciła jak tysiące ludzi, którzy się teraz zarażają siebie i innych. Darcie japy jakież do noszenie maseczki jest 'odbieraniem wolności' jest na chwilę obecną zwyczajnie dowodem głupoty. Tak - ogranicz się głupcze dla zdrowia i życia innych!
          • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:13
            No to nie moja wina że wy się w PL nawzajem zarazacie.

            A japę masz ty
            • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:15
              berber_rock napisał(a):
              > No to nie moja wina że wy się w PL nawzajem zarazacie.

              Belgia 11 899 zarażonych 513 zgonów. Tak tak - wy się nie zarażacie - wam z nieba spada!
              • fitfood1664 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:56
                A bo oni chciaż liczą. Kto jeszcze wierzy w polskie dane nt cov-19?
    • mum2004 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 10:59
      Jedną taką idiotkę już zablokowałam na facebooku. Wszystkich wokół pouczała za spacerki a kolejnego dnia sama popylała (mąż zamieścił fotki). Najłatwiej to innym życie układać.
    • ritual2019 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:01
      Ludzie sa glupi. Cala ta sytuacja jest absurdalna, rzady na globalna skale z dnia na dzien zabraly ludziom ich podstawowe prawa czlowieka wmawiajac im ze to dla ich dobra a ci sie potulnie zastosowali.
      • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:05
        No pewnie - Włosi sobie nie dali 'zabrać praw'! Bądźmy jak Włosi... oh wait!
        • iwles Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:10

          albo jak Chiny - ufajmy rządowi, że mówi prawdę uncertain
          • ritual2019 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:29
            iwles napisała:

            >
            > albo jak Chiny - ufajmy rządowi, że mówi prawdę uncertain
            >
            >
            Zaden rzad nie mowi prawdy. Kogo my chronimy stosujac sie do globalnego aresztu? Korea Polnocna zyje sobie normalnie (wg norm dla tego kraju) testujac kolejne rakiety, wojna w Syrii, uchodzcy, miliony glodujacych wyczerpanych ludzi w Indiach ktorzy z dnia na dzien stracili dochody i umieraja w drodze do swoich domow itp nie jest istotne bo mamy swiatowy lockdown, bo az 1% zainfekowanych tym tajemniczym wirusem moze umrzec. Ludzie histeryzuja z powodu niewidzialnego wirusa ktorym zostali postarszeni na globalna skale z jakis powodow.
            • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:52
              ritual2019 napisał(a):
              > bo az 1% zainfekowanych tym
              > tajemniczym wirusem moze umrzec.

              Aktualna śmiertelność 18%:
              www.worldometers.info/coronavirus/
              • h_albicilla Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:59
                Aktualna śmiertelność nie jest znana, bo nie znamy prawdziwej liczby zakażonych. To poznamy jak po epidemii zostanie jakaś kasa, żeby zrobić szeroko zakrojone badania serologiczne w celu identyfikacji osób które koronawirusa przechorowały bezobjawowo. Już teraz widze artykuły, że całkowicie bezobjawowych jest co najmniej 20%
              • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:05
                To nie jest śmiertelność, to chwilowy stosunek zgonów do zakończonych przypadków.
                W przeciwnym razie należałoby uznać że w Polsce śmiertelność wynosi 79%, a w to nawet najwięksi pesymiści by nie uwierzyli.
                • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:44
                  coronawirus napisała:
                  > To nie jest śmiertelność, to chwilowy stosunek zgonów do zakończonych przypadkó
                  > w.

                  Bo tak się liczy śmiertelność waśnie. Tak - dane są na chwilę obecną ale nawet Chiny nie twierdzą, że to 1%.
                  • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:48
                    Nie, tak się nie liczy śmiertelności w trakcie rozpędzania się epidemii.
                    • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:50
                      coronawirus napisała:

                      > Nie, tak się nie liczy śmiertelności

                      Owszem - liczy się. Szczególnie jest to ważne teraz, żeby uzmysłowić ludziom, że spora część tych śmierci jest spowodowana załamaniem w systemie opieki zdrowotnej. Bo co ci po informacji, że jak jest mało zachorowań jednocześnie to mamy 2% skoro jak się zwali wszystko na raz to ludzi i sprzętu brakuje i skacze do 18%?
                      • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:52
                        Ok, czyli sądzisz zatem że wirus w Polsce jest wyjątkowo zjadliwy, bo ma śmiertelność 79%? To się nie opłaca karetki wzywać do pozytywnego testu tylko od razu karawan
                        • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:53
                          coronawirus napisała:
                          > Ok, czyli sądzisz zatem że wirus w Polsce jest wyjątkowo zjadliwy, bo ma śmiert
                          > elność 79%? To się nie opłaca karetki wzywać do pozytywnego testu tylko od razu
                          > karawan

                          Napisałam wyżej ale widać nie ogarnęłaś. Może spróbuj jeszcze raz?
                      • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:57
                        Nie, araceli, tak sie nieliczy smiertelnosci.

                        Zalozmy ze masz 10 osob ktore tydzien temu otrzymaly info o pozytywnym tescie.
                        Jedna z nich umarla po 2 dniach od otrzymania testu. 8 nadal choruje, jedna wyzdrowiala.

                        Jaka jest smiertelnosc?
                        • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:00
                          berber_rock napisał(a):
                          > Nie, araceli, tak sie nieliczy smiertelnosci.

                          Owszem liczy się. I tak - śmiertelność różni się w czasie i różni się geograficznie - zależy od dostępności opieki medycznej. Śmiertelność jest i będzie inna we Włoszech czy w Niemczech. Będzie inna teraz a zupełnie inna po wynalezieniu leku.



                          Swoją drogą - pitolicie, że się śmiertelność po zakończeniu epidemii liczy a z uporem maniaka trzymacie się wersji, że COVID ma 1%, mimo, że epidemia trwa big_grin big_grin big_grin
                        • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:21
                          berber_rock napisał(a):

                          > Nie, araceli, tak sie nieliczy smiertelnosci.
                          >
                          > Zalozmy ze masz 10 osob ktore tydzien temu otrzymaly info o pozytywnym tescie.
                          > Jedna z nich umarla po 2 dniach od otrzymania testu. 8 nadal choruje, jedna wyz
                          > drowiala.
                          >
                          > Jaka jest smiertelnosc?

                          w Danii lepiej teraz nie chorować, tam dopiero 1 osoba wyzdrowiała, więc "śmiertelność" 99% wink
                          • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:25
                            coronawirus napisała:
                            > w Danii lepiej teraz nie chorować, tam dopiero 1 osoba wyzdrowiała, więc "śmier
                            > telność" 99% wink

                            Gdzie to pa?

                            Rozumiem, że w marcu 2020 powiesz mieszkańcom Lombardii, że nie mają się co przejmować bo w Wietnamie masz wyleczalność 100%?
                            • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:47
                              Z tobą się pożegnałam i nie tobie odpowiadam, możesz przestać strzępić język bo mnie nie sprowokujesz do tłumaczenia oczywistości.
              • berber_rock Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:34
                A czemu nie 118%, araceli? smile
                • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:44
                  berber_rock napisał(a):
                  > A czemu nie 118%, araceli? smile

                  Kliknij sobie dane na stronie to się dowiesz.
                  • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:46
                    i gdzie konkretnie na tej stronie masz napisane że wirus ma 18% śmiertelność?
                    • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:48
                      coronawirus napisała:
                      > i gdzie konkretnie na tej stronie masz napisane że wirus ma 18% śmiertelność?

                      186,093
                      Cases which had an outcome:

                      152,076 (82%)
                      Recovered / Discharged

                      34,017 (18%)
                      Deaths
                      • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:51
                        Tak, napisałam już że to odsetek zgonów do zakończonych przypadków. Ale ja pytam o śmiertelność
                        • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:52
                          coronawirus napisała:
                          > Tak, napisałam już że to odsetek zgonów do zakończonych przypadków. Ale ja pyta
                          > m o śmiertelność

                          Tak się liczy śmiertelność właśnie.
                          • coronawirus Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:56
                            Nie masz racji, po prostu. Ale nie będę cię przekonywać bo to jak boksowanie się z brenyą, sport dla wyjątkowo znudzonych uparciuchów wink

                            pa!
                            • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:58
                              coronawirus napisała:
                              > Nie masz racji, po prostu.

                              Nie bo nie! FOCH!

                              Foch to zawsze dowód, że rozmówca ma rację. PA!
                              • ritual2019 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:34
                                Nie, ty NIE masz racji bo NIE rozumiesz skad sie to bierze. Ten 1% smiertelnosci jest z ogolu a wiekszosc z tych gdyby ich przetestowac (o ile i w jakim stopniu te testy sa miarodajne) po zainfekowaniu tego wirusa nie ma objawow, ma bardzo slabe lub srednie. Tylko niewielka czesc glownie z grup ryzyka czyli ludzie po 70-tym roku i/lub z kilkoma powaznymi chorobami umiera ale nadal w tej grupie sa osoby ktore I tak by umarly. Czesc z nich zarazona zostaje wirusem w szpitalu w ktorym przybywali leczac choroby ktore juz maja.
                                Media koncentruja sie na liczbach, ah, many kolejne 100 osob w ciagu 24h godzin a fakty sa takie ze i tak codziennie umiera iles tam osob. Co ciekawe to lockdown dziala po 3-5 tygodni czyli nie dziala bo nie ma wplywu na ilosc tych mitycznych zgonow.
                                • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 13:52
                                  ritual2019 napisał(a):
                                  > Nie, ty NIE masz racji bo NIE rozumiesz skad sie to bierze. Ten 1% smiertelnosc
                                  > i jest z ogolu a wiekszosc z tych gdyby ich przetestowac (o ile i w jakim stop
                                  > niu te testy sa miarodajne) po zainfekowaniu tego wirusa nie ma objawow, ma bar
                                  > dzo slabe lub srednie.

                                  Jakiego 'ogółu'??? Na 724,5tys przypadków jest aktualnie 34tys zgonów. Nawet jak przyjąć, że wszyscy obecnie chodzi wyzdrowieją to śmiertelność masz 4,7%.
                                  • ritual2019 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:25
                                    Ogolu czyli nalezaloby przetestowac 100% ludnosci na swiecie na przeciwciala z tej grupy wyloniono by tych ktorzy je maja czyli zetkneli sie z tym wirusem czyli przeszli bezobjawowo, ze slabymi objawami, srednimi, ciezkimi. Nadal w grupie tych ktorzy mieli covid19 i zmarli nalezaloby ustalic dokladna przyczyne smierci co jest niemozliwe bo nie mozna zalozyc ze zmarli z powodu wirusa a nie np raka jesli go mieli. Dlatego szacuje sie 1% bo wiekszosc nie choruje na tyle powaznie zeby rozwinac komplikacje ukladu oddechowego ktore koncza sie smiercia po zetknieciu z tym wirusem.
                                    • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:49
                                      ritual2019 napisał(a):
                                      > Ogolu czyli nalezaloby przetestowac 100% ludnosci na swiecie

                                      Proponuję od razu 120%, żeby wam lepiej procenciki wyszły!
              • ultimate.strike Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:24
                Aktualna śmiertelność 18%:

                A nie 180%? Postarajcie się bardziej. W omawianychWłoszech aktualnie dziennie umiera mniej ludzi i niż umierało rok temu, a że ponad połowa zmarłych ma koronawirusa? Bo prawdopodobnie ponad połowa Włochów na to obecnie choruje.
        • ultimate.strike Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:20
          No pewnie - Włosi sobie nie dali 'zabrać praw'! Bądźmy jak Włosi... oh wait!

          Następna totalna panikara. Wirus, o tktórym mowa ma wskaźnik hiospotalizacji i smiertelności niższy niz grypa sezonowa, a stał sie pretekstem zeby społeczeństwo złapać za pysk. W tym czasie z powodu spodni umierają miliony, setki milionów, wskaźnik smiertelności jest o 4 rzędy wielkości wyższy. Co robi Emaktka-panikara? Wygasza publikacje na ten temat i jej świat znowu jest piękny, rak jest dziełem przypadku, a zagozeniem jest przeziębienie.
          • ritual2019 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:27
            Wirus, o tktórym mowa ma wskaźnik hiospotalizacji i smiertelności niższy niz grypa sezonowa, a stał sie pretekstem zeby społeczeństwo złapać za pysk.

            Dokladnie tyle ze prawdziwych powodow tego nie znamy.
            • araceli Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:51
              ritual2019 napisał(a):
              > Wirus, o tktórym mowa ma wskaźnik hiospotalizacji i smiertelności niższy niz gr
              > ypa sezonowa

              Grypę sezonową też przeliczasz na 120% ogółu ludności na świecie?

              Lekarze, naukowcy alarmują ale Najma wie lepiej!
              • ultimate.strike Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:58
                Grypę sezonową też przeliczasz na 120% ogółu ludności na świecie?

                A Ty?

                Lekarze, naukowcy alarmują ale Najma wie lepiej!

                Dlaczego lekarze i naukowcy nie alarmują, że spodnie są główna przyczyną chorób cywilizacyjnych, na które umiera kilkadziesiąt procent populacji a alarmują o wirusie, którego podawany wskaźnik hospitalizacji jest wyssany z palca Snajpera bo nie wiadomo nawet jaki procent populacji jest obecnie chory?
              • ritual2019 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 15:18
                araceli napisała:

                > ritual2019 napisał(a):
                > > Wirus, o tktórym mowa ma wskaźnik hiospotalizacji i smiertelności niższy
                > niz gr
                > > ypa sezonowa
                >
                > Grypę sezonową też przeliczasz na 120% ogółu ludności na świecie?
                >
                > Lekarze, naukowcy alarmują ale Najma wie lepiej!
                >
                >
                >
                Nie cytuj pod moim nickiem czegos czego nie napisalam
            • iwles Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:55

              no to w wielu krajach społeczeństwo dało się "wziąć za pysk". Jak myślisz, kto za tym stoi ? Bóg ?
    • forumologin Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:21
      znalazla sie nie dyktatorka😂 ona tylko dla smiechu lubi manipulowac, klamac, przeklamywac, krytykowac😂 boze chron przed takimi niedyktatorami!
    • disco-ball Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:27
      Naprawdę wszędzie nawoływanie, żeby STRZELAĆ?
    • bib24 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:27
      komentarzy nie czytaj, to są w 99,999999% trole. tam nie ma jednej sensownej wypowiedzi.
      • h_albicilla Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 11:42
        Za każdym tzw. trollem stoi człowiek więc dlaczego miałoby się to nie liczyć
        • bib24 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:04
          to licz tisza i elkę *eyeroll*
    • bang_bang30 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 12:01
      Potwierdzam, ostatnio znajomy na fejsie sugerował ROZSTRZELIWAC lekarzy którzy przyszli do pracy z koronawirusem i zarazili oddziały.
      • ultimate.strike Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:21
        Gratuluję znajomych.
    • anika772 Re: utajeni dyktatorzy 30.03.20, 14:12
      Zawsze tak jest w czasie kryzysu. Strach wywołuje chęć zaufania komuś silnemu i skutecznemu, stąd zagrożenie dla demokracji i szansa dla populizmu i dyktatorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka