Co sądzicie o sugestiach wywiadu USA, że wirus mógł jednak "uciec" z laboratorium w Wuhan? Chińczycy jakoś mętnie to dementują: nie ma dowodu, że to wirus stworzony w laboratorium.
IMHO to jest nic innego jak wojna informacyjna, a USA wkroczyły do akcji, bo Chiny na fali pandemii próbują zwiększyć swoje wpływy na świecie.
Ale przy okazji takie newsy karmią teorie spiskowe.
Jednak jako że poważne amerykańskie dzienniki zajmują się tematem (np. Washington Post), pytam emamę o opinię