Dodaj do ulubionych

Fryzjer do domu?

17.04.20, 11:36
Fryzjerzy jęczą, że ich branża stoi, że nie zarabiają, że nie mają za co żyć i nie wiedzą co będzie dalej- a ja wczoraj zaprosiłam mojego fryzjera do siebie do domu, aby położył mi farbę i obciął, a on na to, ze przemyśli , musi się zastanowić i da mi znać. Póki co cisza- a ja nie rozumiem, nie chce zarobić 500 zł za dwie godziny pracy, nie zależy mu? Czy tylko się tak droczy, aby pokazać że mu jednak nie zależy, a zgodzi się?
Obserwuj wątek
    • mika71 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:38
      Może boi się że ktoś doniesie i zapłaci karę większą niż te 500zł
      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:43
        A kto ma donieść, przecież nie ja. W domu bylibyśmy we dwójkę, a sąsiedzi ( nawet jakby go zobaczyli) to skąd mieliby wiedzieć w jakim celu przychodzi? A może to kolega/kuzyn/brat z wizytą?
        • leni6 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 13:25
          A jak się okaże że jesteś chora i sanepid poprosi cię o listę kontaktów z 2 ostatnich tygodni to co zrobisz?
          • little_fish Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 21:45
            Nie ma przepisu zabraniającego przyjaźnić się z fryzjerem
    • joanna05 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:47
      To legalne jest? Nie boisz się tu pisać, że namawiasz kogoś do zbrodni? wink Halo, policja, chodzcie na ematke!!!!!
      Eh, te trole czasów zarazy...
    • maliniak665 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:47
      500zł ? serio?? big_grin
      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:52
        W Warszawie są takie stawki u renomowanych fryzjerów. Ten i tak jest w miarę niedrogi.
        • kanna Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:10
          Bzdura :p
          Tez mieszkam w warszawie
          • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:14
            Nie bzdura. Dowiedz się jakie są ceny u Jagi Hupało, Burkackiego, Wróblewskiego, Maniewskiego, Hulla czy innych. No chyba, że Ty znasz tylko osiedlowe saloniki za 100 zł.
            • maliniak665 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 09:09
              mirelka1 napisała:

              > Nie bzdura. Dowiedz się jakie są ceny u Jagi Hupało, Burkackiego, Wróblewskiego
              > , Maniewskiego, Hulla czy innych. No chyba, że Ty znasz tylko osiedlowe salonik
              > i za 100 zł.

              nie wiem, kto dla ematki jest topowym fryzjerem. Ale osobiście chodzę do W&S i tam za długie , cięzkie włosy za farbowanie i podcinanie biorą 300zł....
            • milka_milka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:06
              mirelka1 napisała:

              > Nie bzdura. Dowiedz się jakie są ceny u Jagi Hupało, Burkackiego, Wróblewskiego
              > , Maniewskiego, Hulla czy innych. No chyba, że Ty znasz tylko osiedlowe salonik
              > i za 100 zł.
              Akurat Hupało nie jest godna polecenia, strzyże tak sobie, widziałam jej stylizacje na zdjęciach.
              I też mieszkam w W-wie, chodzę do dobrego fryzjera, a 500 zł nie płacę, jeszcze nie oszalałam.
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:12
                Czy mirelka to bergamotka? Bo widzę podobny poziom big_grin
              • sasanka4321 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:16
                >I też mieszkam w W-wie, chodzę do dobrego fryzjera, a 500 zł nie płacę, jeszcze nie oszalałam.

                Jesli placisz 200 to ja Ci moge przedstawic rzad ludzi, ktorzy Ci z zupelnym przekonaniem powiedza, ze tez mieszkaja w Warszawie, chodza do dobrego fryzjera, a 200 zl nie placa, jeszcze nie oszalelli wink
                • milka_milka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:22
                  Nie, nie płacę 200, ale nie 500. Jeśli ktoś musi snobować się na nazwiska, to niech płaci. Ja chodzę do znakomitego fryzjera, a na nazwiskach mi nie zależy.
                  • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:28
                    A ja uważam, że mirelka (a może jednak bergamotka? wink) bardzo słusznie postępuje. To jest normalny, zrozumiały odruch - rekompensowanie widocznego (nawet tutaj) braku klasy, zaplecza i samoświadomości - kupowaniem drogo usług, które dla większości ludzi są oczywistą, podstawową sprawą. Zastanówcie się - czym ona ma się wyróżnić? Intelektem? Wokabularzem? Manierami? No, a drogi fryzjer to jest namacalna kwestia, można o tym mówić głośno, nieść na sztandarach i jak Ci wytkną, że mlaszczesz przy jedzeniu - krzyczeć w stylu "znad straganu" - "ALE MAM DROGIEGO FRYZJERA A TY NIEEEEEEE!!!"
                  • sasanka4321 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:47
                    >Nie, nie płacę 200, ale nie 500.

                    Oh, placisz wiecej niz 200?

                    Oczywiscie, jak zwykle na tym forum - za fryzjera nalezy placic tyle, ile JA place wink . Albo przynajmniej zblizona kwote. Wtedy jest to madry, przemyslany i racjonalny wydatek wink
                    Ktos placi 2 razy tyle = snob, ktory placi za nazwisko. Ktos placi polowe tego co JA i uwaza, ze jest dobrze obciety i jeszcze nie upadl na glowe, zeby wydawac tyle co ja = nie zna sie i na pewno nie wyglada dobrze. Ematka nigdy nie zawodzi.
            • ira_08 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:56
              I ci fryzjerzy pokroju Jagi Hupało chodzą teraz po domach i czeszą na czarno?
              • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 18:00
                ja tylko chcę zaznaczyć, że ten rzekomy mistrz nożyczek od Mirelki ewidentnie miga się od kontaktu z nią jak może. Ciekawe, co go tak zniechęciło wink
          • arwena_11 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:17
            Ostatnio płaciłam za córkę ( włosy długie ) za jakieś cuda -rozjaśnienie o jeden ton, ale nie od czubka itd
            chyba ze 350. Cyrulik Mokotów.
            • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:19
              arwena_11 napisała:

              > Ostatnio płaciłam za córkę ( włosy długie ) za jakieś cuda -rozjaśnienie o jede
              > n ton, ale nie od czubka itd
              > chyba ze 350. Cyrulik Mokotów.

              No, a ja płacę za cięcie, modelowanie, farba+ refleksy+pięlęgnacja 500 zł.
              • arwena_11 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:23
                No przecież ona też w pakiecie - obcięcie, farbowanie, modelowanie. Fakt bez pielęgnacji, bo nie ma potrzeby.
                • kanna Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 13:41
                  Jak widać , nie dbasz o córkę, skoro ją do podrzędnych nor za 350 zł zabierasz...

                  wink
                  • arwena_11 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 21:31
                    dobrze, że ona tego nie czyta big_grin. Jeszcze w depresje by wpadła i żeby ją wyciągnąć, musiałabym szukać fryzjera za 2000 wink. Bo poniżej to już by nic nie dało big_grin
                    • bobbiedraper Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:08
                      Eh, Warsiawia i "renomowani fryzjerzy" big_grin
                      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:43
                        bobbiedraper napisała:

                        > Eh, Warsiawia i "renomowani fryzjerzy" big_grin

                        Eh prowincja i jej wieczne kompleksy wobec Warszawy i warszawiakówbig_grin
                        • bobbiedraper Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:03
                          Jakie kompleksy? Przepłacanie 3x?
                          • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:10
                            bobbiedraper napisała:

                            > Jakie kompleksy? Przepłacanie 3x?

                            Wiem, że na prowincji jest taniej. Ale takie są stawki w Warszawie i nie ja je ustalam. . Poza tym rynek weryfikuje fryzjerów- do mojego są w tej chwili zapisy na sierpień, wrzesien ( takie ma obłożenie) więc może trzymać takie a nie inne ceny. Jakby nie miał klientów musiałby je opuścić.
                            • bobbiedraper Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:12
                              Co to jest "prowincja"?
                              • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:18
                                bobbiedraper napisała:

                                > Co to jest "prowincja"?

                                Stan umysłu ludzi z małych mieścin, którzy nienawidzą Warsiawy, tamtejszych " Rossmanów" i " dziczy" która tam mieszka. A po cichu marzą, aby się wyrwać z wiochy i pójść do renomowanego fryzjera a nie do pani Grażynki w rynku, u której jest 3 razy taniej hahaha.
                                • bobbiedraper Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:20
                                  Co to są "małe mieściny"? Chomiczówka też?

                                  Kto to jest "renomowany fryzjer"?
                                • sundace46 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 09:21
                                  mirelka1 napisała:

                                  > bobbiedraper napisała:
                                  >
                                  > > Co to jest "prowincja"?
                                  >
                                  > Stan umysłu ludzi z małych mieścin, którzy nienawidzą Warsiawy, tamtejszych " R
                                  > ossmanów" i " dziczy" która tam mieszka. A po cichu marzą, aby się wyrwać z wio
                                  > chy i pójść do renomowanego fryzjera a nie do pani Grażynki w rynku, u której j
                                  > est 3 razy taniej hahaha.


                                  Jesteś żałosna. Z każdego twoje słowa bije pogarda dla ludzi, a dodatkowo koszmarne zakompleksienie. Wiesz, to da się wyleczyć, spróbuj big_grin
                                  • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:10
                                    sundace46 napisał(a):


                                    >
                                    >
                                    > Jesteś żałosna. Z każdego twoje słowa bije pogarda dla ludzi, a dodatkowo koszm
                                    > arne zakompleksienie. Wiesz, to da się wyleczyć, spróbuj big_grin

                                    Buhahahaha kolejna sfustrowana z prowincji, którą tyłek boli. Tak dla takich złośliwych trolli jak TY czy bobbiedraper czuję jedynie pogardę. Brzydzę się zakompleksionymi, małymi frustratami co snuja się po forum i tylko patrzą, aby komuś dowali. Tak mam i co mi zrobisz?
                                    • kokosowy15 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 15:16
                                      Szczycić się swoimi wadami charakteru? To nienormalne.
                                    • sundace46 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:54
                                      Miałam rację, leczysz kompleksy i jesteś masakrycznie żałosna. Z mojej strony EOT
                                      • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 19:36
                                        sundace46 napisał(a):

                                        > Miałam rację, leczysz kompleksy i jesteś masakrycznie żałosna. Z mojej strony E
                                        > OT
                                        Ja tu widzę jedynie Ciebie leczącą kompleksy i tę drugą Bobiecośtam. Zaatakowałyście Mirelkę bez powodu, a jak dostałyście od niej ostro- to płacz, że jest zakompleksiona i żałosna. Żałosne same jesteście
                    • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 09:09
                      Włosy sa rożne. Efekt do osiągnięcia tez. Moje włosy - wysokoporowate, wysycone czerwonym pigmentem, musza byc pod opieka fryzjera, ktory ma wiedze i odpowiednie produkty . A to kosztuje. Owszem, mogłabym pójść do jakiegoś „normalnego” fryzjera na „normalne” farbowanie, ale dla moich włosów to byłoby zabójstwo. Ale spoko, 33 lata nie farbowałam, to teraz moge. wink
                • aankaa Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:50
                  arwena_11 napisała:

                  > ona też w pakiecie - obcięcie, farbowanie, modelowanie. .

                  córka ile wiosen liczy, że "potrzebę farbowania" już osiągnęła ?

                  bez pielęgnacji, bo nie ma potrzeby

                  wkrótce dojdzie i do tego
                  • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:54
                    Teraz to licealistki sobie farbują, ostatnie klasy podstawówki też. I dobrze, że Arwena zaprowadziła do fryzjera, aby pofarbował profesjonalnie- bo to jedna smarkata z drugą potrafią sobie wzajemnie zrobić na głowach to jest dopiero odlot.
                    • aankaa Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:57
                      dobrze, że mam synów
                      reakcją na "bo ... " było "a jak ... złamie nogę to ty też ?"
                • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 09:05
                  Bo pracował na naturalnych włosach. Na naturalnych jest taniej. Zobaczysz ile policzy za rozjaśnienie o ton juz farbowanych. wink
                  • arwena_11 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:03
                    Cena ta sama.
                    • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 13:11
                      Jasne, ta sama, przy dwa razy więcej roboty. Wez, arwena. smile))
                      • arwena_11 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 13:51
                        Teraz też musieli jej rozjaśnić trochę zanim położyli farbę. Ponad 3h tam była. Cenę kolejnego farbowania córki znam, bo już się zapisała na kolejny zabieg w czerwcu.

                        Ja za strzyżenie i modelowanie płacę 120 - ale mam do ramion włosy i nie farbuję.
                        • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 14:31
                          Cennik Cyrulika, gdzie cena ZawsE uzależniona od długości włosów (a pisałaś, ze córka ma długie). Boze, arwena, po co te kity.
                          • arwena_11 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 14:45
                            No chyba wiem ile zapłaciłam i ile miałabym zapłacić w czerwcu. 350 obcięcie ( z włosów do tyłka skrócili o jakieś 20 cm ) i koloryzacja nie od czubka głowy. Córka chciała jaśniejsze niż ma, więc musieli rozjaśniać? Nie znam się na tym, bo ja farbuję henną.
                            • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 14:48
                              No lubie te twoje fantazje. smile Po prostu.
              • elf1977 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:03
                Straszna snobka z Ciebie wychodzi. Po co takie komentarze.
        • mika71 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 13:06
          Około 500 w W-wie z Olaplexem to właśnie cena nie u tych z górki cenowej smile
          mirelka1 napisała:

          > W Warszawie są takie stawki u renomowanych fryzjerów. Ten i tak jest w miarę ni
          > edrogi.
    • joanna_poz Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:48
      mirelka1 napisała:

      nie chce zarobić 500 z
      > ł za dwie godziny pracy, nie zależy mu?

      zaproponuj 800, przyjedzie napewno!
      • sundace46 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 13:04
        joanna_poz napisała:

        > mirelka1 napisała:
        >
        > nie chce zarobić 500 z
        > > ł za dwie godziny pracy, nie zależy mu?
        >
        > zaproponuj 800, przyjedzie napewno!


        big_grin big_grin big_grin
    • fibi00 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 11:56
      Po pierwsze boi się kary. Wiadomo,ty nie doniesiesz ale może jednak ktoś się domyśli, może ktoś z konkurencji i doniesie?
      Po drugie,musi przyjść do twojego domu. Więc przebywa z tobą w zamkniętym pomieszczeniu przez 2h. Maseczka go nie chroni jeśli masz "bezobjawowego koronawirusa". Gdybyś przewietrzyła porządnie mieszkanie to sama musiałabyś też siedzieć w maseczce żeby fryzjer czuł się też bezpiecznie. Musiałabyś mieć maseczkę jednorazową bo wielorazową ubrudzi ci farbą. Może to schiz. Ale myślę że taka może być przyczyna niezainteresowania usługą w domu klienta.
      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:02
        Jeśli chodzi o donoszenie- nie ma takiej opcji. Sam przyznał, że wie, że koledzy chodzą po domach- bo nie robią z tego tajemnicy. Chyba, że on sam wypaple.
        Co do drugiego- mogę wietrzyć ( w końcu jest ciepło) mam też maseczki jednorazowe.
        • aankaa Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:53
          i będziecie je zmieniać co pół godziny big_grin
      • maliniak665 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 09:13
        fibi00 napisała:

        > Po pierwsze boi się kary. Wiadomo,ty nie doniesiesz ale może jednak ktoś się do
        > myśli, może ktoś z konkurencji i doniesie?

        A skąd ktoś sie domyśli, że fryzjer przyjechał. Zresztą... mam znajomą pracującą w rozlewni lakierów hybrydowych... Mówi, że są 4 dni do tyłu z wysyłkami, tak lakiery schodzą... Podobno 90% zamówień to prywatne. I wiem,że mnóstwo babeczek chodzi po domach i robi teraz paznokcie.
    • ewa_2009 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:04
      Może ma tyle zaplanowanych wizyt, że nie mieścisz się w kalendarzu...
      • kanna Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:11
        Szczególnie, że jest dużo desperatek, co płacą 800 zł, a nie marne 500 :p
        • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:17
          500 mu płacę w salonie za usługę, które i tak on przepuszcza przez kasę fiskalną.
          O kwocie za jaką miałby przyjść nie rozmawialiśmy, ale u mnie dostałby gotówkę do ręki tylko dla siebie. Poza tym nie widzę powodu, abym miała mu zapłacić więcej niż w salonie.
          Poza tym sam prosi, aby wykupywać u niego vouchery " na zaś", więc chyba jednak na milionach nie śpi.
          • elf1977 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:10
            mirelka1 napisała:

            > 500 mu płacę w salonie za usługę, które i tak on przepuszcza przez kasę fiskaln
            > ą.
            > O kwocie za jaką miałby przyjść nie rozmawialiśmy, ale u mnie dostałby gotówkę
            > do ręki tylko dla siebie. Poza tym nie widzę powodu, abym miała mu zapłacić wię
            > cej niż w salonie trochę brak komentarza...Naprawdę nie widzisz różnicy między wizytą w salonie i domową?
        • inka754 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:23
          Lepiej być desperatką z kasą niż klientką taniego salonu, która nie ma pojęcia ile kosztuje dobry fryzjer w W-wie. A 800 zł zostaje jej na życie po opłaceniu rachunków.
          • nikita1906 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 13:33
            Inka - dowartościowalas się już?🤨
    • przepio Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 12:18
      Może się boi, że go zarazisz
    • mikams75 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 13:00
      mysli, czy warto ryzykowac, swoje zdrowie i najbluzszych wycenia na wiecej niz 500 zl. Nie wiesz jakie ma choroby i czy najblizsi nie sa z grupy ryzyka.
      Ja tez tesknie za fryzjerem, ale nie chcialabym miec goscia teraz w domu, a juz na pewno nie fryzjera-domokrazce.
    • agonyaunt Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 21:19
      Zaprzyjaźniona fryzjerka powiedziała mi kiedyś, że zasadniczo nie jeździ do klientów, bo nie ma u nich warunków do pracy. W salonie ma wygodny fotel, duże lustro i pod ręką cały potrzebny sprzęt. U klienta ląduje się najczęściej w jakimś ciasnym pomieszczeniu, bez dobrego oświetlenia, bez możliwości ustawienia sobie wysokości fotela. Niewygodnie i do tego nie zawsze dobrze widać co się robi.

      Swoją drogą odważna jesteś, przecież taki fryzjer chodzący od klientki do klientki to TGV dla wirusa smile
      • kokosowy15 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 21:42
        Może po prostu jest uczciwy? Wiem, to się komentatorkom w głowie nie mieści, ale bywają tacy.
    • brenya78 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 21:47
      Kolejna odsłona polskiego lock-downu 😄😄😄
      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:00
        No i przyjdzie do mnie z całym sprzętem. Każdy chce zarobić w cieżkich czasach, a poza tym trzeba nauczyć się funkcjonować w tej pandemii. Lepiej póki co nie będzie. Na FB jest cały nielegalny rynek fryzjerów, kosmetyczek, lekarzy med estetycznej i wszyscy sobie wzajemnie pomagają. I tak było początkowo w planach otwarcie ich wszystkich od 20 kwietnia. A zakazić się można wszędzie- w metrze, sklepie, Rossmanie czy gdziekolwiek. Ja np byłam ostatnio w Rossmanie- zero limitów, dziki tłum, ludzie przepychający się w wąskich przejściach i zero personelu. A musiałam kupić podpaski i papier toaletowy.
        • bobbiedraper Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:09
          Jaka Warsiawa taki Rosssmann. Stan umysłu i dzicz big_grin
        • aankaa Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:04
          musiałaś do R ? w każdym sklepie spożywczym i na stacji benzynowej to kupisz
          mało tego, osiedlowe sklepiki "24 h alkohol i reszta" oprócz czipsów prezerwatywy mają - wszak ludzie różnych dóbr potrzebują, zwłaszcza w czasach zarazy big_grin
          • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:13
            aankaa napisała:

            > musiałaś do R ? w każdym sklepie spożywczym i na stacji benzynowej to kupisz
            > mało tego, osiedlowe sklepiki "24 h alkohol i reszta" oprócz czipsów prezerwaty
            > wy mają - wszak ludzie różnych dóbr potrzebują, zwłaszcza w czasach zarazy big_grin

            Mam pod domem R.
            >
            • elf1977 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:11
              Pod domem czy pod blokiem? Bo to jednak różnica...
          • bobbiedraper Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 23:13
            Można też kupić w Witkacu big_grin
        • chabry.polne Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 02:52
          mirelka1 napisała:

          > Na FB jest cały nielegalny rynek fryzjerów, kosmetyczek, lekarzy med
          > estetycznej

          Co za strata, że fb nie posiadam.
          Np.taki lekarz medycyny estetycznej - tu botoksik, tam botoksik w domowym zaciszu i depresja mija jak ręką odjął smile
          No to: Szczęść Boże...jak to starzy ludzie mawiają.
        • jola-kotka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 04:48
          Brak slow serio.
          • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 10:59
            Biedactwasmile Ta epidemia potrwa jeszcze conajmniej trochę czasu, trzeba się nauczyć w niej funkcjonować a nie labidzić na forum. Jak Ty Jolka możesz łazić zarośnięta, pomarszczona i zaniedbana- to chodź, ja tam nie lubię.
            PS. Lekarza od botoxu też zamierzam zaprosić, a co!
      • trillian Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 21:22
        brenya78 napisała:

        > Kolejna odsłona polskiego lock-downu 😄😄😄


        A jak tam brytyjskie, naukowe podejście do walki z covid? Przyszły już z Chin te 2 mln testów które nie działają, a za które zapłaciliście z góry? tongue_out
    • aankaa Re: Fryzjer do domu? 17.04.20, 22:55
      mogę wietrzyć ( w końcu jest ciepło)

      omatko...
      może dlatego nie chce przyjść ?
    • jola-kotka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 04:47
      Ale ten zakaz to nie jest bez powodu i on zdaje sobie sprawe ze mozesz byc nosicielka wirusa. Dwa to jest nielegalne i tu tez nie ma pewnosci ze ktos go nie sprzeda. Wogole pomysl dziwny przyznam, zeby cos takiego proponowac i ryzykowac czyims zyciem ale tez swoim bo ze fryzjer zdrowy tez gwarancji nie masz. Jeden plus w trumnie bedziesz miala ladny kolor wlosow tylko nie daj sie skremowac bo wszystko szlag trafi. Glupota ludzi jest ...
      • baatexja Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 07:23
        Super Jola smile
      • memphis90 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 09:01
        Jola. Nie odpisałaś ostatnio - w domu wszysko ok?
        • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:00
          memphis90 napisała:

          > Jola. Nie odpisałaś ostatnio - w domu wszysko ok?

          Jak widać nie wszystko OK, skoro jadem zieje i cierpi, że do kogoś fryzjer przychodzi.
          • jola-kotka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:50
            Nie zieje jadem i nie cierpie ze do kogos fryzjer przychodzi. Uwazam ze jesli jest zakaz to on po cos jest i nalezy go przestrzegac.
            • sasanka4321 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:53
              >Uwazam ze jesli jest zakaz to on po cos jest i nalezy go przestrzegac.<

              Niestety, rzad nie bardzo wie, po co on jest i dodatkowo go nie przestrzega...
        • jola-kotka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 14:04
          Wszystko ok
      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 10:56
        jola-kotka napisała:

        > Ale ten zakaz to nie jest bez powodu i on zdaje sobie sprawe ze mozesz byc nosi
        > cielka wirusa. Dwa to jest nielegalne i tu tez nie ma pewnosci ze ktos go nie s
        > przeda. Wogole pomysl dziwny przyznam, zeby cos takiego proponowac i ryzykowac
        > czyims zyciem ale tez swoim bo ze fryzjer zdrowy tez gwarancji nie masz. Jeden
        > plus w trumnie bedziesz miala ladny kolor wlosow tylko nie daj sie skremowac bo
        > wszystko szlag trafi. Glupota ludzi jest ...

        Hahahaha to siedź sobie zamknięta w domu dopóki nie wynajdą szczepionki, zarośnięta, a innym daj spokój.

        • jola-kotka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 14:13
          Po pierwsze to trwa dopiero kilka tygodni po drugie min. Otwarcie tych zakladow fryzjerskich itd. Zalezy od liczby chorych. W zwiazku z tym ze i tak dane ktore znamy nie sa prawdziwymi danymi ale ci co je podaja dobrze wiedza jaka jest naprawde sytuacja to wszystkie takie nazwijmy to nielegalne kroki przyczyniaja sie do tego, ze dlugo jeszcze ci odpowiedzialni nie pojda ani do fryzjera ani na ten botox o ktorym wspominasz wyzej. To co oni teraz mowia to traktuj jako bajki. Prawdy pewnie dowiemy sie po 10 maja. Sadze ze po tej dacie mozemy sie spodziewac dopiero np. Stanu wyjatkowego.
    • kanna Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 10:03
      Usługa jest warta tyle, ile ludzi zdecydują się za nią zapłacić.

      Jak ktoś chce płacić 500 - jego wola.
      A płaci się za poczucie bycia u wyjątkowego stylisty i poczucie bycia dopieczonym. + kawę w gratisie.

      Płac się za otoczkę, nie usługę jako taką.
      Za logo na torebce, nie samą torebkę.
      • kanna Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 10:04
        dopieSZczonym
      • sasanka4321 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:40
        >Jak ktoś chce płacić 500 - jego wola.
        A płaci się za poczucie bycia u wyjątkowego stylisty i poczucie bycia dopieczonym. + kawę w gratisie.

        Płac się za otoczkę, nie usługę jako taką.<

        A to akurat nie prawda. Ja place 500 zl (minimum) za rewelacyjne strzyzenie i farbowanie. To jest jedyny fryzjer, od ktorego wychodzac, wygladam zawsze ale to zawsze, lepiej niz przed. Kawy nie pije. Zawsze prosze o rezygnacje z wszelkich masazy glowy, bo tego nie cierpie, i o mozliwie najszybsze wykonanie uslugi, bo nudza mnie te wizyty. Samo strzyzenie trwa gora 15 min, fryzjer jednoczesnie gada z kimstam, patrzy w calkiem inna strone a jednoczesnie tworzy cuda tymi nozyczkami. Ten czlowiek ma talent poprostu. Kiedys go pytalam czym sie kieruje, na jakiej zasadzie dobiera fryzure do klienta. Powiedzial ze tak naprawde to on tego nie wie - to jest troche jak rzezbiarz pracujacy nad rzezba. Technike trzeba miec opanowana , ale to jest tylko dodatek. Reszta to talent - to nie jest do nauczenia sie.

        Ja bym radzila kazdej, ktora nie jest skonczona pieknoscia, ktorej w kazdej fryzurze pieknie, raz w zyciu pojsc do takiego fryzjera za 500 zl i dopiero wtedy wyglaszac poglady.
        Ja rozumiem ze nie kazdego stac. Ja rozumiem ze wielu stac, ale nie jest to dla nich na tyle wazne, jak wygladaja - zeby wydawac 500 zl na wizyte u fryzjera. Natomiast podglad, ze placi sie za otoczke a nie za usluge jest bardzo bledny i radzilabym go przemyslec.

    • solejrolia Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:09
      Córka mi przed chwilką podcięła włosy. Za darmo. tongue_out
      No ale ja mam boba, i muszę dość regularnie podcinać, żeby fryzura nie straciła kształtu.
      Zresztą jakby nie udało jej się i obcięła źle czy koślawo, to nie szkodzi: i tak chodzę tylko do pracy, włosy spięte, żeby nie odgarniać co chwila bo maseczka na twarzy, tak więc gorzej i tak nie będzie. Ale wyszło ok, i wszyscy zadowolenismile
    • waleria_s Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 11:42
      Ja i tak korzystałam z fryzjera mobilnego, czyli farbowała itd. u mnie w domu, sporadycznie u siebie. I tak- odwołałam marcowe terminy i to wczesne, jakoś połowa miesiąca pierwszy. Przebolałam kwiecień. Na połowę maja fryzjerkę zaproszę do domu/pojadę do niej, sądzę, że w maju będzie już świadczyć usługi, nawet nielegalnie. Ja wiem, że tu każdy krzyczy zdrowie ważniejsze itd., ale ja ostatni raz byłam u fryzjera jakoś w grudniu. Kolor i odrost idzie przeboleć, ale ja bez zabiegów regenerująco-prostujących mam taką miotłę i siano, w które nie mogę szczotki włożyć. Jeszcze moment i pójdzie do ścięcia z 20 cm włosów.
      • kokosowy15 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 15:34
        Ciekawe charaktery na forum się prezentują. Z jednej strony pytają czy donieść na sąsiada robiącego imprezę, zwrócić uwagę przechodniowi bez maski, z drugiej akceptują zapraszanie fryzjera do domu, płacenie bez faktury. Wynajmują służące i sprzątaczki bez rejestracji, a domagają się uczciwości od władzy. Krytykują, że Państwo nie zareagowało na epidemie i narzekają na restrykcje. Chcą oddawania seniorów do umieralni zwanych DPS, a protestują przeciw izolacji dzieci. Chcą odbierania dzieci rodzinom poniżej granicy ubóstwa, a jako przedsiębiorcy płacą grosze niewystarczające na normalne życie.
        • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:02
          Zapomniałeś jeszcze o sobie, naczelnym durniu.
          • kokosowy15 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:07
            Nie każda kretynka ma uprawnienia do nazywania mnie durniem. Gdzie się takie rodzą?
            • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:18
              Rozumiem, rozdajesz tym kretynkom prawo? Ostro grasz. 😂
              • kokosowy15 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:53
                Zastanowię się, czy ty się załapiesz.
                • thank_you Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:57
                  Nie wiem czy zauważyłeś, ale ja nie z tych, co pytają cie o zdanie albo sie z nim liczą. smile
                  • kokosowy15 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 21:36
                    Ale je komentujesz. Nie podoba się - nie czytaj. Nie umiesz pisać nie obrażając - świadczysz o sobie.
    • srebrnarybka Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 15:50
      Kolega mieszkający na wsi pod Siedlcami opowiadał mi wczoraj, jak z tej wsi zabrano z domu na kwarantannę mieszkającą tam fryzjerkę i jej siostrę. Fryzjerka strzygła po domach w Siedlcach, u któregoś z klientów stwierdzono zakażenie, musiał podać listę kontaktów. Obie panie zabrano z domu, widocznie w domu nie ma warunków na kwarantannę. Nie dziwię się, że ktoś nie chce ryzykować.
      • elf1977 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:03
        Cały post autorki pokazuje, jak traktuje innych ludzi. I kropka.
      • mirelka1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 16:15
        srebrnarybka napisała:

        > Kolega mieszkający na wsi pod Siedlcami opowiadał mi wczoraj, jak z tej wsi zab
        > rano z domu na kwarantannę mieszkającą tam fryzjerkę i jej siostrę. Fryzjerka s
        > trzygła po domach w Siedlcach, u któregoś z klientów stwierdzono zakażenie, mus
        > iał podać listę kontaktów. Obie panie zabrano z domu, widocznie w domu nie ma w
        > arunków na kwarantannę. Nie dziwię się, że ktoś nie chce ryzykować.

        Długo nad tą bajką myślałaś ? Gdyby coś takiego miało miejsce, natychmiast zareagowały by media ( w tym lokalne) i opisały całą sprawę ze szczegółami, wypowiadałaby się policja. Dziennikarze tylko czyhają na takie kąski, a informatorzy policyjni sami ochoczo im je podrzucają. Tymczasem w necie ani słowa o tym, lokalne siedleckie media też się nie zająknęly. Idź pisać bajki dla dzieci. PS. A fryzjer i tak przyjdzie.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:59
          Boże, jak Ty się cudownie wściekasz, mirelko big_grin Jesteś przezabawna big_grin (tylko błagam, nie dementuj, że bynajmniej i oto jesteś wcieleniem chłodu, spokoju i dystansu big_grin) A powiedz, rzucisz się na podłogę i będziesz tupać? big_grin
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 17:59
            (Mirelko czy tam Bergamotko... wink)
            • inka754 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 18:30
              Na tym forum strach się przyznać, że stać człowieka na coś więcej niż ciuchy z tanich sieciówek i najtańszego fryzjera, bo te których nie stać kwiczą coś o jakimś dowartościowaniu się. Tak to jest jak się jest nieudacznikiem i nie ma się kasy żeby się chociaż trochę dowartościować. Znam takie panie robiące zakupy w Biedrze, w ciuchach z bazaru i z krzywo obciętymi, żółtymi włosami (całość u osiedlowej fryzjerki 100 zł razem z napiwkiem). Też bym była sfrustrowana.
              • elf1977 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 18:46
                Cóż, można mieć i klasę i pieniądze. A w Biedrze można niezłe żarcie kupić.
                • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 19:58
                  elf1977 napisała:

                  > Cóż, można mieć i klasę i pieniądze. A w Biedrze można niezłe żarcie kupić.

                  A tutejsze zawistne cholery nie mają ani jednego ani drugiego.
              • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 19:57
                inka754 napisał(a):

                > Na tym forum strach się przyznać, że stać człowieka na coś więcej niż ciuchy z
                > tanich sieciówek i najtańszego fryzjera, bo te których nie stać kwiczą coś o ja
                > kimś dowartościowaniu się. Tak to jest jak się jest nieudacznikiem i nie ma się
                > kasy żeby się chociaż trochę dowartościować. Znam takie panie robiące zakupy w
                > Biedrze, w ciuchach z bazaru i z krzywo obciętymi, żółtymi włosami (całość u o
                > siedlowej fryzjerki 100 zł razem z napiwkiem). Też bym była sfrustrowana.

                Dokładnie, też to zauważyłem- stado zakompleksionych, sfustrowanych bidul i sierot, u których agresję wywołało zwykle pytanie o fryzjera do domu. Same je stać conajmniej na fryzjera za 50 zł " U Grażynki" w Pcimiu Dolnym to dowalają Mirelce, bo ją stać na lepszego fryzjera.A weźcie się za robotę, zaróbcie to i was będzie stać biedoty skompleksiałe, a nie wyżywacie się na dziewczynie.
                • elf1977 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:35
                  Chyba nie załapałaś o co chodzi.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:37
                  Powiedz, Mirelko/Witkum1/Bergamotko - dostajesz jakieś miłe bonusiki za każde użycie słowa "sfrustrowana"? wink Czy po prostu radujesz się świeżo rozszerzonym słownikiem i popisujesz nową umiejętnością? Ślicznie, Żabko, bardzo ładnie, tylko troszkę plujesz... big_grin Uwielbiam dręczyć takie muszki, jak Ty, mentalnie rwać im skrzydełka. I uwielbiam, jak się wściekają, miło czytać big_grin
                  • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:38
                    doubledoublejoyandtrouble napisała:

                    > Powiedz, Mirelko/Witkum1/Bergamotko - dostajesz jakieś miłe bonusiki za każde u
                    > życie słowa "sfrustrowana"? wink Czy po prostu radujesz się świeżo rozszerzonym s
                    > łownikiem i popisujesz nową umiejętnością? Ślicznie, Żabko, bardzo ładnie, tylk
                    > o troszkę plujesz... big_grin Uwielbiam dręczyć takie muszki, jak Ty, mentalnie rwać
                    > im skrzydełka. I uwielbiam, jak się wściekają, miło czytać big_grin

                    A nie mówiłem. Troll i psychopatka. No nic, karmić cię więcej nie zamierzam, taplaj się w swoim gównie sama.
                    • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:41
                      Ach, ach, jaka elegancja, jaki polot big_grin Do swojego kosztownego fryzjera też tak brzydko mówisz? wink Nic dziwnego, że pod byle pretekstem odmawia wizyty wink
          • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:00
            doubledoublejoyandtrouble napisała:

            > Boże, jak Ty się cudownie wściekasz, mirelko big_grin Jesteś przezabawna big_grin (tylko bł
            > agam, nie dementuj, że bynajmniej i oto jesteś wcieleniem chłodu, spokoju i dys
            > tansu big_grin) A powiedz, rzucisz się na podłogę i będziesz tupać? big_grin

            Ja zauważyłem merytoryczne wypunktowanie fantazji srebrnejmilki. Oraz zauważyłem kolejną sfustrowaną, zawistną prowokatorkę, która usiłuje sprowokować awanturę.
          • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:00
            doubledoublejoyandtrouble napisała:

            > Boże, jak Ty się cudownie wściekasz, mirelko big_grin Jesteś przezabawna big_grin (tylko bł
            > agam, nie dementuj, że bynajmniej i oto jesteś wcieleniem chłodu, spokoju i dys
            > tansu big_grin) A powiedz, rzucisz się na podłogę i będziesz tupać? big_grin

            Ja zauważyłem merytoryczne wypunktowanie fantazji srebrnejrybki. Oraz zauważyłem kolejną sfustrowaną, zawistną prowokatorkę, która usiłuje sprowokować awanturę.
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:32
              Koniecznie napisz jeszcze parę płomiennych obron mirelki/bergamotki, droga mirelko/bergamotko wink Tak, żeby dopełnić choć półtuzina wink Oraz mam nowinę - to, że użyjesz słów kluczy (dwóch z nielicznych wdrukowanych i przyswojonych), w tym wypadku "zawistna" i "sfrustrowana" nie sprawi, że wykrzykująca, zaczerwieniona ze złości przekupka nabierze poloru i klasy wink Jest takie bezlitosne powiedzonko - "I w Paryzu nie zrobią z owsa ryżu." Przetłumaczyć? Drogi fryzjer być może świetnie cię ostrzyże. Ale z ta nową, świetną fryzurą zostaniesz tym, kim jesteś - zabawnie poirytowanym dołem społecznym smile I żadne krzyki i tupania na to nie pomogą big_grin
              • witekm1 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:37
                Choroby psychiczne+urojenia+kompleksy+ zazdrość+ nienawiść do innych mozna leczyćbig_grin Spróbuj, może Ci się uda, brzydulo chora z nienawiści.
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:43
              Usiłowanie zakończone sukcesem - widzisz, jak się dajesz sprowokować? Jeszcze nie mam pewności, czy jesteś z tych, co ogłoszą, że kończą dyskusję (mniej lub bardziej wulgarną frazą), a potem w pośpiechu wracają, żeby jednak mieć ostatnie słowo - ale obstawiam, że to całkiem możliwe wink
    • lidek0 Re: Fryzjer do domu? 18.04.20, 20:44
      Ja płacę za farbę, cięcie i modelowanie ok 170, 500 nigdy bym nie dała, a fryzjera mi bardzo brakuje. Twój zwyczajnie się boi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka