manala
18.04.20, 12:04
Właśnie jestem po lekturze artykułu z lokalnej gazety jak to zaczyna brakować obsady do szpitala jednoimiennego w moim mieście. Kto mógł to poszedł na zwolnienie, inni na opiekę. Pod artykułem oczywiście burzliwa dyskusja.
Ochrona zdrowia, że nie będą się narażać, że nie za takie pieniądze, że społeczeństwo ich nie szanuje i niech się teraz cmokną i leczą sami. Oczywiście wzywanie do podjęcia pracy, za 20zł na godzinę, itd...
Z drugiej strony są tacy, co umieją skorzystać. Za ekstakcję zęba trzeba aktualnie zapłacić 400zł + 100zł za ubranie ochronne (tu pragnę zaznaczyć, że wzrost ceny o 150%). W sumie i tak chwała temu człowiekowi, że przyjmuje tych biednych ludzi, bo reszta po prostu zamknęła gabinety.
Już mnie na tym forum uświadomiono, że nie mam prawa oczekiwać nicego od pracowników 'ochrony zdrowia' więc nie oczekuję..
Niemniej jednak poniekąd sami sobie to robicie. Bo na placu boju zostają nieliczni, są przemęczeni i rozczarowani (brakiem jakiejkolwiek pomocy ze strony rządzących ale nie tylko). Za chwilę nie będzie i ich.
Serio uważam, że z koronowirusem powinniśmy pójść na całość. Ci, którzy dadzą radę, to dadzą. W swoim domu oczywiście.