Dodaj do ulubionych

Zachowanie kuriera dpd.

28.04.20, 13:35
Zamówiłam on line przesyłkę, zapłacona, miała być dostarczona dhlem, wyszło, że dpd. Ok zamawiam sporo, w dobie pandemii proszę kurierów o zostawienie przesyłki na progu, jak odejdą dopiero otwieram drzwi.
Z GLS, pocztexem, DHLem nie ma problemu. Mieszkam w bloku na 1. piętrze.
Dzisiaj dzwoni kurier z dpd i każe mi zejść po paczkę na ulicę, szukać jej sobie w aucie, na moją prośbę o zostawienie jej przed drzwiami powiedział, że nie ma zamiaru i nie należy to do jego obowiązków.
Przecież mogę być chora, niepełnosprawna, mieć złamaną nogę, małe dziecko pod opieką, być na kwarantannie, mieć nie wiem biegunkę, nie móc zejść. Po to zamawiam kurierem, żeby paczkę dostarczono mi przed drzwi. Kurier z dpd ma to gdzieś. Powiedział, że czeka minutę, zaśmiał się, rozłączył i za chwilę wyjrzałam przez okno na ulice i zobaczyłam odjeżdżający samochód dpd. Po telefonie na infolinię dowiedziałam się, że oni tez nic nie mogą, a kurier ma prawo nie dostarczyć paczki przed drzwi.. Skandal po prostu.
Sklep, z którego zamówiłam nic nie może poza zwróceniem mi pieniedzy, gdy paczka do nich wróci. A przeciez nie o to chodzi. Nie po to zamawiałam, żeby teraz mi zwrócono za średnio 3 tygodnie (bo tyle to będzie trwało) pieniadze.
Skargę na kuriera napisałam do dpd. Ale szlag mnie za moment trafi.
Co ematka by zrobiła?
Obserwuj wątek
    • lajtova Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:41
      To co opisałaś to jakiś absurd. Mam za małą głowę żeby tam mi się to zachowanie zmieściło.
      U mnie każdy łącznie z DPD przynosi paczkę do drzwi(drugie/wysokie piętro)
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:45
        lajtova napisał(a):

        > To co opisałaś to jakiś absurd. Mam za małą głowę żeby tam mi się to zachowanie
        > zmieściło.
        > U mnie każdy łącznie z DPD przynosi paczkę do drzwi(drugie/wysokie piętro)

        Ja jestem w takim szoku, że żeby zbieram z podlogi do tej pory. Tym bardziej, że jeszcze 3 tygodnie temu dostałam przez dpd materiały do pracy, do obrobienia i bez problemu zostawił przed drzwiami. Widocznie zmienił się kurier.
        I ta osoba na infolinii dpd...nic nie mogę zrobić. To po uj tam siedzi?
        Ja rozumiem, w dobie pandemii nikt raczej nie chce oglądac klienta, ale zostawienie paczki przed drzwiami, lekkiej nadmieniam, do 1 kg, nie jakieś 20 kg. do wniesienia, nie jest chyba żadnym zagrozeniem.
        • lajtova Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:49
          Dziś pan z DHL dostarczył mi paczkę z Amazona. Stałam w drzwiach. Położył ją w korytarzu dwa metry ode mnie. Dzien Dobry/Do widzenia...Wymiana uśmiechów i po sprawie.
          • kk345 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 20:41
            DHL i Fedex przynoszą pod drzwi, DPD wczoraj powiedział, ze zmianiła sie procedura i trzeba zejść do auta, bo nie wchodzą do klatki. Więc jeśli to ściama, to dwóch kurierów z tej samej firmy wpadło na ten sam pomysł
            • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:02
              Nie, maja takie zalecenia wiec nie do nich pretensje.
              • kk345 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:23
                Widzisz w moim poście jakiekolwiek pretensje?
            • miriam_73 Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 14:31
              U nas w odniesieniu do doręczeń w firmie też DPD od niedawna prosi o zejście do samochodu, ale nie każą szukać sobie samodzielnie przesyłek w samochodzie. Fakt, u nas na stałe jest zawsze ten sam kurier. Pozostałe firmy kurierskie śmigają do nas do budynku i przekazują w sekretariacie.
        • ulla_cebulla Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:49
          Dolary przeciw orzeszekom, że potraktowalas go z buta, to on co faka.
          • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:57
            ulla_cebulla napisał(a):

            > Dolary przeciw orzeszekom, że potraktowalas go z buta, to on co faka.

            Dokładnie tak. Ja jestem mila dla kurierów i widzę jak maja przerąbane teraz i doceniam ich prace. Idą mi zawsze na rękę ale nie zachowuje się jak pancia kontra służący.
            • nickbezznaczenia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:01
              bergamotko wypadasz z roli!
              • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:18
                nickbezznaczenia napisał(a):

                > bergamotko wypadasz z roli!

                A jaka jest ta rola, przypomnij moze, suflerko?
                • nickbezznaczenia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:20
                  Nie jestem twoją suflerką. Pomyśl.
                  • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:24
                    nickbezznaczenia napisał(a):

                    > Nie jestem twoją suflerką. Pomyśl.

                    Ale ja nie siedzę w twojej glowie i nie znam roli jaki mi przypisałas.
                    • nickbezznaczenia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:26
                      Na szczęście nie, ale myślenie nie boli.
                      • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:33
                        nickbezznaczenia napisał(a):

                        > Na szczęście nie, ale myślenie nie boli.


                        Twoje posty bolą bo nie chce ci się nawet napisać o co ci chodzi. Jestem sobą zawsze i wszędzie, ale może ty grasz role. Na taka wyglądasz.
                        • nickbezznaczenia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:37
                          Weź ibuprofen.
                          • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:38
                            A ty meliske smile
                            • nickbezznaczenia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:42
                              Ależ po co?
                              Jestem spokojna . To ty coś imputujesz.
                              • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:47
                                To zjedz smickersa bo gwiazdorzysz. Jak zawsze zreszta smile
                                • nickbezznaczenia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:50
                                  Ojej! Niestety nie mam na składzie. smile
                                  A pomyślałaś może dlaczego napisałam o wychodzeniu z roli?
                                  • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:58
                                    Słuchaj jest późno i nie bawią mnie twoje zagadki. Jak zdecydujesz sie wyłuszczyć o co ci chodzi to zapraszam.
      • ginger.ale Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 14:38
        U mnie rejon ma kurier, który co prawda paczkę dostarczy pod drzwi i o 22-23 (nieproszony, dzwoniąc do drzwi tak, że dostaję przyśpieszenia, żeby mi dzieci nie podbudził), ale za to za każdym razem rząda napiwku. No chociaż 5zl, bo specjalnie jechałem. 🙃
    • trillian Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:44
      Ematka pisze reklamację. Do 30 kg ma obowiązek dostarczyć pod drzwi.

      Mój rejonowy DPD jest najsensowniejszym kurierem,jak mam wybór to zawsze biorę DPD. Jak nie to paczkomat.
      Zawsze też można za pobraniem,wtedy im bardziej zależy żeby cię zastać w domu
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:46
        trillian napisała:

        > Ematka pisze reklamację. Do 30 kg ma obowiązek dostarczyć pod drzwi.

        Napisałam przez formularz. Złożyłam na infolinii, ale na infolinii pan nic nie może....

        >
        > Mój rejonowy DPD jest najsensowniejszym kurierem,jak mam wybór to zawsze biorę
        > DPD. Jak nie to paczkomat.
        > Zawsze też można za pobraniem,wtedy im bardziej zależy żeby cię zastać w domu
        >
        Do tej pory tez miałam ok kuriera. Widac zmienił się. Za pobraniem nie chce bo chce ograniczyć kontakt z kurierem do minimum.
    • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:47
      Nawet nie maja w dpd fanpejdżu na FB zeby im opinię negatywną napisać.
      • prezent_urodzinowy Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:13
        Mają FB, opinii nie napiszesz ale możesz wysłać im wiadomość.
        • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 18:16
          prezent_urodzinowy napisała:

          > Mają FB, opinii nie napiszesz ale możesz wysłać im wiadomość.

          Tak z botem możesz sobie pogadać. Próbowalam.
      • zwykly_nerd Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:52
        sundace46 napisał(a):

        > Nawet nie maja w dpd fanpejdżu na FB zeby im opinię negatywną napisać.

        Jak nie mają to im załóż.
        big_grin
      • majenkir Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:08
        A Yelp? Jest w PL?
        • kk345 Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 10:05
          nie
    • saszanasza Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:48
      Jakiś popieprzony osobnik. Ja robię dokładnie tak jak ty, zawsze zostawia mi paczkę pod drzwiami i nigdy nie robi problemu. Zamawiam z DPD.
    • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:52
      Wiecie co, zajrzałam teraz na status tej przesyłki po nr. nadania i wyskoczylo mi kuźwa mać rezygnacja z doręczenie. No szlag mnie .ur.a mac trafi za moment.
    • mum2004 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:55
      U nad to samo- nie ma siły z -dpd nie wejdzie do klatki. Odbiór pod domem. Z dhl nie ma żadnego problemu.
      • kamin Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:25
        U mnie ostatnio kurier też nie chciał wnieść paczki. Zamówiłam soki, sporo to ważyło. Dobrze, że mąż był w domu, bo sama bym za chiny nie wniosła. Szkoda, że na etapie zakupów nie ma informacji, że dana firma nie dostarcza do domu, tylko na podwórko przed blokiem. Wiedziałabym, których opcji nie wybierać.
    • dramatika Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 13:55
      Miałam podobną akcję, ale kurier przynajmniej wyjął paczkę z auta. No i szczęściem nie miałam wtedy biegunki tongue_out
      Inny kurier natomiast włożył paczkę do pustej windy i wysłał na moje piętro big_grin (na szczęście uprzedzając mnie o tym telefonicznietongue_out)
      • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:02
        paczki wyjmują i [podają do rąk, z tym, ze trzeba podejść do auta. Nie wierz w bajkę, ze kazdy bierze sam na pace rpzewala pomiedzy paczkami.
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:04
        dramatika napisał(a):

        > Miałam podobną akcję, ale kurier przynajmniej wyjął paczkę z auta.

        Ale wiesz, nie od tego jest klient, zeby wychodzić z domu, szukać auta i kuriera. Płaci się za dostarczenie do drzwi. Tym bardziej, ze paczka lekka.
        • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:06
          auto widoczne jest z daleka i staje tak co 2-3 numery ba blokowisku, naprawdę daleko się nie idzie, widzę jak nadjeżdza z daleka i ile ma postojów wink No zakąłdam, ze moj jest raczej standardowy i wszedzie wygląda to podobnie, ale moze jakis wyjątkowy ten twój i stanął ci 100 metrów dalej
          • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:10
            szmytka1 napisała:

            > auto widoczne jest z daleka i staje tak co 2-3 numery ba blokowisku, naprawdę d
            > aleko się nie idzie, widzę jak nadjeżdza z daleka i ile ma postojów wink No zaką
            > łdam, ze moj jest raczej standardowy i wszedzie wygląda to podobnie, ale moze j
            > akis wyjątkowy ten twój i stanął ci 100 metrów dalej

            Słuchaj, ale to nie o to chodzi czy stanał daleko, czy blisko. On ma dostarczyc do drzwi. Moge być równie dobrze osobą niepełnosprawną i nie móc zejść. powiedziałam, ze nie mogę zejsc i prosze o dostarczenie do drzwi.
            • taki-sobie-nick Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 03:27
              Oni teraz mają fioła okołowirusowego i nie dostarczają pod drzwi, bo biedacy musieliby nacisnąć przyciski domofonu.

              • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 12:04
                taki-sobie-nick napisała:

                > Oni teraz mają fioła okołowirusowego i nie dostarczają pod drzwi, bo biedacy mu
                > sieliby nacisnąć przyciski domofonu.


                No ty się akurat nie przemeczasz pracą i mogłabyś dla zdrowia ruszyć się po odbiór.
          • droch Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:36
            No jak w PRL. Kelner przyniósł letnią kawę? Ale przynajmniej szklanka była czysta.
            • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:42
              droch napisał:

              > No jak w PRL. Kelner przyniósł letnią kawę? Ale przynajmniej szklanka była czys
              > ta.

              big_grin nie mamy pana płaszcza big_grin
        • dramatika Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:09
          sundace46 napisał(a):


          > Ale wiesz, nie od tego jest klient, zeby wychodzić z domu, szukać auta i kurier
          > a. Płaci się za dostarczenie do drzwi. Tym bardziej, ze paczka lekka.

          Mam tolerancję dla tych, którzy bojąc się wirusa łamią reguły itd. Czasy są szczególne i korona mi z głowy nie spadnie, jak zejdę po paczkę. A gdybym się szczególnie bała, to nie zamawiałabym kurierem. Zresztą, gdy tylko mogę - zamawiam do żabki, bo kurierzy jeszcze przed pandemią byli, delikatnie mówiąc, kapryśni tongue_out
          • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:11
            dramatika napisał(a):

            > sundace46 napisał(a):
            >
            >
            > > Ale wiesz, nie od tego jest klient, zeby wychodzić z domu, szukać auta i
            > kurier
            > > a. Płaci się za dostarczenie do drzwi. Tym bardziej, ze paczka lekka.
            >
            > Mam tolerancję dla tych, którzy bojąc się wirusa łamią reguły itd. Czasy są szc
            > zególne i korona mi z głowy nie spadnie, jak zejdę po paczkę. A gdybym się szcz
            > ególnie bała, to nie zamawiałabym kurierem. Zresztą, gdy tylko mogę - zamawiam
            > do żabki, bo kurierzy jeszcze przed pandemią byli, delikatnie mówiąc, kapryśni
            > tongue_out

            Bierzesz pod uwagę, ze są tez osoby chore na inne choroby, niepełnosprawne, z różnych względów nie mogące zejsc do kuriera czy pójśc do żabki? Po to zamawia sie kurierem, żeby dostac przesyłkę w komfortowy sposób do domu.
            • dramatika Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:17
              sundace46 napisał(a):


              > Bierzesz pod uwagę, ze są tez osoby chore na inne choroby, niepełnosprawne

              Wszystko rozumiem oprócz jednego - dlaczego do ludzi nie dociera, że mamy pandemię tongue_out Wymagają normalnego funkcjonowania państwa i wszelkich "innych", którzy wykonują swoją pracę.
              Niepełnosprawni, chorzy i starzy mają generalnie przerąbane i bez pomocy w tych ciężkich czasach się nie obejdzie - albo muszą zrezygnować z przesyłek kurierskich, albo niech odbiera za nich rodzina.
              • annamaria210 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:18
                przed pandemią też się takie cyrki zdarzały, nie opowiadaj głupot. Poza tym, mniejsze ryzyko zakażenia gdyby zostawił przed drzwiami, niż gdyby ona do niego zeszła, on by jej otwierał drzwi, pokazywał, gdzie szukać. Bliższy kontakt, a ona potencjalnie mogłaby mu do samochodu nakaszleć Covidem.
            • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:45
              Do domu dostałaś tylko nie do drzwi. Serio zejść jedno piętro to taki wysiłek?
            • ulla_cebulla Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:04
              Chore na arogancję i pańciowatość. Niestety podli kurierzy nie dbają o komfort biednych pacjentek.
          • hungaria Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:24
            Jak się boją wirusa, to niech położą na wycieraczce, zapukają i spier.alają. Wszyscy 'moi' kurierzy, łącznie z dpd, tak robią. Nie mam obowiązku leciec pod blok, jeśli akurat relaksuję się w dezabilu z maseczką na twarzy albo jestem w trakcie telekonferencji służbowej.
            Dostarczanie paczek to zdaje się praca, za którą jest wypłacane wynagrodzenie?

            Napisałabym reklamację i dodatkowo opisała sytuację sprzedawcy, oni mają większą możliwość nacisku na firmę kurierską.
            • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:31
              hungaria napisał(a):

              > Jak się boją wirusa, to niech położą na wycieraczce, zapukają i spier.alają.

              No dokladnie o to mi chodzi. Nie mamy morowego kuźwa powietrza w Polsce, które zabija kuriera, jak wysiądzie z auta.

              • annamaria210 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:14
                Również miałam złe doświadczenia z dpd (kilka lat przed wybuchem epidemii to było). Kurier nie zadzwonił dzwonkiem do mieszkania, o ile w ogóle podjechał, a siedziałam wtedy całe dnie w domu. Po moich telefonach okazało się, że niby dwa razy próbował dostarczyć, a potem paczka czekała 2 dni w jakimś punkcie. Teraz wraca do nadawcy, bo niby nikt nie odebrał. Na moje pytanie dlaczego w takim razie nie zostawił awizo, powiadomienia, że paczka jest w punkcie (mieli to w regulaminie), powiedział, że akurat nie miał przy sobie bloczków. Napisałam do sklepu czyli sprzedawcy, opisałam sytuację i poprosiłam o interwencję. Powiedziałam, że jeśli czegoś z tym nie zrobią to nie będę miała możliwości u nich kupować, bo jest duża szansa, że zamówienia nie dojdą (innej firmy kurierskiej nie mieli). Sama też złożyłam skargę na stronie firmy (tak się składa, że to było też dpd). Dpd oddzwoniło do mnie z przeprosinami i informacją, że niby kurier przeprosi. Nie przeprosił, zresztą nie zależało mi, ale już dostarczał normalnie, chociaż starałam się od tej pory wybierać inną firmę.
                • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:25
                  Awizo? Nie masz maila czy komórki ze nie wiesz co dzieje się z przesyłka? Ja dostaje milion powiadomień o każdym ruch paczki.
            • wioskowy_glupek Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:16
              Nie mają żadnej
    • nikita1906 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:00
      Jakoś nie chce mi się w to wierzyc
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:02
        nikita1906 napisała:

        > Jakoś nie chce mi się w to wierzyc

        Trudno, przezyje.
      • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:04
        potwierdzam, że ta firma wydaje teraz z auta, długo nie czeka, ale paczki przygotowują kurierzy i pdają do rąk włąsnych, nie szuka się samemu na pace. Moj kurier na samym początku obowiązywania tej zasady powiedział, że to wewnętrzna polityka ich firmy i takie otrzymali polecenie.
        • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:07
          szmytka1 napisała:

          > potwierdzam, że ta firma wydaje teraz z auta, długo nie czeka, ale paczki przyg
          > otowują kurierzy i pdają do rąk włąsnych, nie szuka się samemu na pace. Moj kur
          > ier na samym początku obowiązywania tej zasady powiedział, że to wewnętrzna pol
          > ityka ich firmy i takie otrzymali polecenie.

          A widzisz, zadzwoniłam jeszcze raz na infolinię dpd i zapytałam jak to jest. Kurier powinien (wg. pana na infoloinii) doręczyć mi przesyłkę przed drzwi.
          • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:14
            pod drzwi to dostarczali na samym początku pandemii i były to drzwi bloku, a nie mieszkania, potem tylko z auta i to już od dawna. Kurier uprzedzał. Ja dużo kupuje online i dobrze pamiętam. Na infolinii powiedzą ci co chesz, abys sie poczułą lepiej i oj oj ten kurier zły, a pewnie firma nie chce by się pochorowali bo kto by woził paczki wink
            • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:18
              szmytka1 napisała:

              > pod drzwi to dostarczali na samym początku pandemii i były to drzwi bloku, a ni
              > e mieszkania, p

              No i widzisz mylisz się. Jakieś 2 -3 tygodnie temu dostałam przesyłkę z dpd polożono mi ją przed drzwiami. Z innymi firmami kurierskimi cały czas nie ma problemu
              • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:25
                to nie narzekaj i tak długo miałąś dobrze big_grin Z innymi nie ma, a z tą są, taka polityka, już wiesz, to staraj się unikać jak ci nie pasuje
                • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:29
                  szmytka1 napisała:

                  > to nie narzekaj i tak długo miałąś dobrze big_grin

                  Ofiarę dziękczynną złozę big_grin
            • cruella_demon Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 04:53
              Ale to jest przecież debilne. Bardziej prawdopodobne, ze się kurier rozchoruje podając paczki ludziom twarzą w twarz z samochodu, niż zostawiając pod drzwiami i odchodząc.
              U mnie zostawiają pod drzwiami, dpd też.
          • aerra Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:37
            Ja też dzwoniłam (też do dpd), zanim złożyłam zamówienie, żeby się upewnić, że mi przyniosą paczkę na 3 piętro, bo dzień wcześniej taki numer kurier gls odstawił. Na infolinii poinformowali mnie, że oczywiście, pod drzwi.
            Kurier zadzwonił z dołu i powiedział, że nie wchodzi i mam sobie zejść po paczkę.
            Reklamację olali. Koronawirus atakuje na schodach!
            • tylkotakieo Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 20:29
              klatka schodowa to zamknięta przestrzeń. Nawet w pałacu królewskim Królowej Foch-Mi-Się-Należy.
              • aerra Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 20:37
                I co z tego? Jak zamknięta przestrzeń to nie trzeba dotrzymywać zawartej umowy? Jakby powiedzieli, że nie przynoszą, to bym nie skorzystała z ich usług i tyle. Kłamliwie wprowadzili w błąd, ale było to moje ostatnie zamówienie (nie)dostarczone przez tę firmę, więcej nie zamówię.
        • pade Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:11
          szmytka1 napisała:

          > potwierdzam, że ta firma wydaje teraz z auta, długo nie czeka, ale paczki przyg
          > otowują kurierzy i pdają do rąk włąsnych, nie szuka się samemu na pace. Moj kur
          > ier na samym początku obowiązywania tej zasady powiedział, że to wewnętrzna pol
          > ityka ich firmy i takie otrzymali polecenie.

          To samo usłyszałam od kurierki dpd. Musiałam zejść do auta. Pani była chyba na zastępstwie.
          Natomiast mój stały kurier nie ma problemu z wniesieniem paczki pod drzwi.
        • nikita1906 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:13
          Wg mnie kurierzy dpd są najfajniejsi.- minimum raz na 2 tygodnie do mnie przyjeżdża kurier z dpd i paczka zawsze albo do rąk albo na ziemię. Niedawno przywiózł bardzo ciężką( blat do kominka/ kozy) i sam z własnej woli ja wniósł. Dlatego mie mogę uwierzyć- musiałam trafić na wyjątkowego buca
          • nikita1906 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:22
            *musialaś
    • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:01
      tak to teraz działa w tej firmie, od kilku tygodni wydają tylko z samochodu przed blokiem. Początkowo przynosili jeszcze pod drzwi bloku, teraz od pewnego czasu tylko z auta. Kurier dzwoni telefonem i układa sobie paczki do wydania, w tym czasie ludzie schodzą, jak ktoś nie zejdzie, to po chwili kurier odjeżdza. Nie wiem jak wygląda sprawa ponownego doręczenia,.
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:08
        szmytka1 napisała:

        > tak to teraz działa w tej firmie, od kilku tygodni wydają tylko z samochodu prz
        > ed blokiem. Początkowo przynosili jeszcze pod drzwi bloku, teraz od pewnego cza
        > su tylko z auta. Kurier dzwoni telefonem i układa sobie paczki do wydania, w ty
        > m czasie ludzie schodzą, jak ktoś nie zejdzie, to po chwili kurier odjeżdza.

        A jak ktoś jest niepelnosprawny, ma pod opieką malutkie dziecko, jest obloznie chory to co? też ma zejsc szybciutko? Absurd.
        • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:18
          też mam malutkie dziecko, załątwiam to tak, ze dziecko zabieram ze sobą, a jak trafia się godzina powrotu męża z rpacy, proszę zeby połozył na chodniku, mąż wniesie niebawem. ZOstawiali w lepszych czasach pod drzwiami u mnie na klatce, u sąsiadek, różnie. Jak ktoś jest obłożnie chory, albo niepełnosprawny, to proponuję mu szybki telefon do sąsiada z prosbą czy moze odebrać a z kurierem umawiam się na kolejny temrin, wtedy też sąsiad się pofatyguje. Paczka jakiś czas czeka też w pkt odbioru, zapewne zdązysz skombinować kogoś życzliwego.
          • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:20
            nie, nie lubie takiego sportu jak latanie z 3 piętra po paczkę, ale przez jakiś czas moge się dostosować, jak do tych głupich maseczek, a tam gdzie wiem, że oni dostarczą, to wybieram paczkomat, zeby isc sobie w dogodnej dla mnie porze.
        • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:23
          Ale jak jest obłożnie chory to i przy drzwiach nie odbierze wink
      • teliszon Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:12
        DPD pan zadzwonił domofonem,poczekał aż zejdę,stał z przesyłką w otwartych drzwiach budynku.Wymiana z rąk do rąk.
        Dziś UPS,domofon,pan przyniósł na 4 piętro,podał do rąk.Ubrałam maseczkę i rękawiczkismile
        Paczka ma obecnie kwarantannę na balkonie.
        • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:14
          teliszon napisała:


          > Dziś UPS,domofon,pan przyniósł na 4 piętro,podał do rąk.

          I tak powinno być z przyniesieniem do drzwi. Po to się zamawia kurierem.
          • kk345 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 20:47
            Ale sama widzisz, ze DPD nie doniosło do drzwi...
      • amast Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:41
        > tak to teraz działa w tej firmie, od kilku tygodni wydają tylko z samochodu przed blokiem

        Wczoraj kurier dpd wręczył mi paczkę do rak własnych w firmie. A musiał dłuższy spacerek sobie zrobić, bo samochodem pod firmę nie podjedzie. Jakby mi kazał dyrdać po paczkę (a ciężka i nieporęczna była) to chyba bym go zabiła śmiechem...
      • yennefer.00 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 16:28
        Najgorsza forma doręczenia, a z założenia niby najbardziej komfortowa. Nie da się umówić na godzinę, przedział czasowy doręczenia szeroki, wiec trzeba czekać cały dzień w gotowości na sygnał, żeby zbiec w ciągu minuty przed blok, bo inaczej przepadnie, niezle jajabig_grin no i odbiór na dole ma bardziej chronić przed zarażeniem, niż zostawienie pod drzwiami, logiczne...
        Wiwm, że nie zawsze się da, ale jak jest możliwość, to już lepiej wybrać paczkę w ruchu czy inna żabkę, bo kurier to zawracanie głowy
    • madame_edith Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:05
      Wściekłabym się strasznie. Współczuje, jakiś absurd.
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:07
        madame_edith napisała:

        > Wściekłabym się strasznie. Współczuje, jakiś absurd.

        Też jestem wścieknieta maksymalnie.
        • szkarlatna_swinia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:20
          Wydają z auta żeby się nie szwedac po blokach i minimalizować ryzyko.Na świeżym powietrzu .Jak nie miałaś żadnych z powyższych to mogłaś zejść jmając małe dziecko etc mówi się o tym otwarcie może by zrobił wyjątek .Ja zawsze zamawiam na paczkomat cz reszta w pandemii oprócz masek rękawiczek nic nie zamawialam.Ale pew nie będę musiala parę rzeczy dla dziecka.
          • ponis1990 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 16:38
            Ja dwa tygodnie temu też już tak odbierałam paczkę, pod klatką myślałam że kurierowi się spieszy to zeszłam bo nie był to dla mnie problem, a tu czytam, że to teraz taki standard smile
        • ulla_cebulla Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:57
          Dokładnie, jeszcze przyznaj, jak pouczyłaś kuriera, co musi i jak wygląda jego praca. Przy tej zadymie którą tu robisz jestem na 100 procent po drugiej stronie, która tu nie ma głosu.
    • starczy_tego Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:15
      Byś zeszła, wzięła paczkę i nie byłoby sprawy. Bo rozumiem, ze nie jesteś leżąca i chodzi tylko o zasadę?;P to teraz płacz 🤷‍♀️ Kurierzy to często przypadkowi ludzie, którzy innej roboty nie znajda, wiec standardy raczej maja niskie
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:19
        starczy_tego napisał(a):

        > Byś zeszła, wzięła paczkę i nie byłoby sprawy. Bo rozumiem, ze nie jesteś leżąc
        > a i chodzi tylko o zasadę?;P

        A moze żle sądzisz? Moze nie mogę zejść. Są ludzie w różnej sytuacji i przyjmij to do wiadomości.
        • szkarlatna_swinia Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:26
          To trzeba było powiedzieć o tym proszę Pana to to i to mógłby Pan zrobić wyjątek? Z reguły nawet najgorszy buc wtedy się ugina wiem bo miałam takiego kuriera na rejonie .Tyle że nie zamawialam.Ale w pandemii a potrzebowałam czegoś dla dziecka sama będąc po zabiegu i mi wnosl za drzw bo nie mogłam dźwigać. Z reguły być niesamowity a wiem no parę lat jedzie i parę przesyłek przez ten czas przywiózł. Raz jak mu powiedziałam w czym rzecz zrobił wyjątek normalnie tez go trzeba było ścigać ze tak powiem bo się spieszy etc
          • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:29
            szkarlatna_swinia napisała:

            > To trzeba było powiedzieć o tym proszę Pana to to i to mógłby Pan zrobić wyjąte
            > k? Z reguły nawet najgorszy buc wtedy się ugina

            No jakos nie każdy buc. Powiedziałam, ze nie mogę zejsć bo.... i podałam racjonalny powód. Jego to nie obchodzi.
        • starczy_tego Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:26
          Dobra dobra, robisz gownoburze. Tylko finalnie i tak tracisz Ty. Mamy pandemie, chyba ze umknęło tongue_out
          • alpepe Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:08
            Nie, nie robi gównoburzy.
          • droch Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:41
            Finalnie to firmy tego typu wyciągają rękę do podatnika "dajcie, dajcie, bo pandemia". A powinny być z rynku bezwzględnie eliminowane.
            • starczy_tego Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:32
              Kurierka chyba doskonale przędzie? Zreszta niestety, to oni dyktują warunki wink nie zeby mi to pasowało, ale co zrobić. Chłop tez wczoraj dymał na dół po paczkę 🤷‍♀️
            • kk345 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 20:49
              Na dziś to firmy kurierskie błagają, by ktoś u nich raczył pracować, więc z tym wyciąganiem ręki to bym sie nie rozpędzała... tym bardziej, ze z rynku pracy zniknęło własnie sporo Ukraińców...
    • joanna_poz Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:20
      z ciekawosci weszłam sobie na stronę dpd i tam jest informacja dla odbiorcy w zwiazku z koronawirusem:


      Kurier, w uzasadnionych przypadkach może poprosić odbiorcę, by ten wyszedł po przesyłkę na zewnątrz budynku.
      Jeśli odbiorca odmówi wyjścia po paczkę, kurier ma prawo uznać to jako „odmowę przyjęcia” oraz wstrzymać doręczenie.

      oczywiscie pytanie coz to jest ten uzasadniony przypadek....
      natomiast bez cienia watpliwosci - nie mialas absolutnie obowiazku szukania paczki w aucie...
      • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:22
        tak to nie wygląda, nie szuka się samemu. On obdzwaonia ludzi, nim zejdą to sobie sortuje paczki do wydania. Jakbym zamowiła jakis badziew a połasiła się na paczkę od jubilera, co w niej złoto do sąsiadki idzie? albo capneła sobie jakis pakunek z marketu agd/rtv. Az tak głupi to ci kurierzy nie są.
        • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:27
          szmytka1 napisała:

          Az tak głupi to ci kurierzy nie są.

          Tu bym dyskutowała big_grin
          ale serio, wiem, ze to był tekst debilny, złośliwy ze strony kuriera, ale jak można cos takiego klientowi powiedzieć.
          • kk345 Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 10:10
            No wiesz, jeśli z kurierem rozmawiałaś tak, jak tu piszesz o nim na forum, to też bym była na jego miejscu złośliwa...
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:23
        joanna_poz napisała:

        > z ciekawosci weszłam sobie na stronę dpd i tam jest informacja dla odbiorcy w z
        > wiazku z koronawirusem:

        Tylko wiesz, miało to być w ogóle wyslane dhlem O tym, ze dpd dowiedzialam sie, jak kurier dzisiaj zadzwonił. Na stronie sklepu i w opcji dostawy jak byk widnieje dhl.

        >

        > oczywiscie pytanie coz to jest ten uzasadniony przypadek....
        > natomiast bez cienia watpliwosci - nie mialas absolutnie obowiazku szukania pac
        > zki w aucie...

        Podejrzewam, ba jestem pewna, ze z tym szukaniem to był debilny tylko tekst kuriera. Ale jak można coś takiego klientowi powiedzieć. Szok normalnie.
        • szmytka1 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:29
          no trafiłaś na buca, czasem też mnie jakiś kurier poirytuje, niezależnie z jakiej firmy jest. Najczęsciej taka baba z dhl, bo nie dzowni wczensiej, tylko ona już jest i natychmiast chce, by odebrać. Inni zazwyczaj dzwonią chociaż kwadrans wczesniej, nieraz zdąże dojechać z miasta, jak mnie nie ma w domu. Na szczęscie kobita chyba poszła na jakieś wolne, bo dawno jej nie było.
      • kosmos_pierzasty Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:25
        I jeszcze chyba ważne, jak się taką sprawę załatwia. Można uprzejmie przekazać, że się nie wchodzi do budynku i czekać, a można zrobić tak, jak to opisała autorka. To duża różnica.

        Natomiast ja faktycznie ostatnio prosiłam kuriera DPD o wejście, bo chciał by zejść do niego, ale jak wytłumaczyłam, że chodzi dostawę dla starszej, niepełnosprawnej osoby, to zaniósł paczkę pod drzwi i nie robił z tego żadnego problemu.
    • bang_bang30 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:21
      Ja od tygodnia czekam na kuriera dpd. Miałam zapłacić kartą za przesyłkę. Nawet w SMS mi to napisali. Kurier przyjechał. Bez terminala. Nie miałam gotówki. Od tamtej pory codziennie w systemie zaznacza próbę doręczenia nieskuteczna. Chujek.
      Paczka dziś wróci do Nadawcy.
      Reklamacje nie pomagają.
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:25
        bang_bang30 napisał(a):

        > Ja od tygodnia czekam na kuriera dpd. Miałam zapłacić kartą za przesyłkę. Nawet
        > w SMS mi to napisali. Kurier przyjechał. Bez terminala. Nie miałam gotówki. Od
        > tamtej pory codziennie w systemie zaznacza próbę doręczenia nieskuteczna. Chuj
        > ek.
        > Paczka dziś wróci do Nadawcy.
        > Reklamacje nie pomagają.


        Współczuję i łącze się w bólu.
    • kosmos_pierzasty Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:21
      Może w Toim rejonie jeździ kurier dpd, który u mnie jeździł w zeszłym roku wink Zachowanie bardzo w jego stylu, też raz się bujałam z paczką, bo złośliwie nie dowiózł. Tak, jestem pewna, że złośliwie. Na szczęście nadawca wysłał ponownie. DPD w ogóle ostatnio strasznie zeszło na psy. Kurier co chwila inny... Niektórzy tacy, że się do tej roboty kompletnie nie nadają. Kiedyś z DPD u mnie jeździł chłopak, który była najlepszy ze wszystkich firm, wszystko się z nim dało uzgodnić, miły, rzetelny. Odkąd odszedł, już ze 2 lata mija, jest dramat. Nie wiem, czy miałam wtedy takie szczęście do niego, czy firma zmieniła politykę zatrudnienia, ale teraz unikam dpd jak ognia. No ale czasem się nie da. Dziś znów nowy kurier od nich ma dojechać. Przynajmniej przez telefon wydaje się normalny, więc mam nadzieję, że nie będzie cyrku.
      • kosmos_pierzasty Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:22
        A... co do skargi to nic nie zrobisz, ja na tego "mojego" ancymona w zeszłym roku napisałam kilka skarg, wszystko trafiało na boty, zero reakcji firmy. W nosie mają klientów.
    • mava Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:24
      "pod drzwi" to znaczy, że przed bramę/klatkę schodową a nie pod drzwi mieszkania w budynku wielorodzinnym.
      Jednak to nie znaczy, że masz sobie szukać paczki w samochodzie.
      Przeczytaj regulamin dpd najlepiej.
      Zresztą...w takiej sytuacji kurier albo przywozi dnia nastepnego (daj bóg, inny), albo zostawia awizo i mozesz sobie paczke odebrać w punkcie dpd - czasem firmy mają swoje punkty w miastach, niekoniecznie tylko w hurtowni na obrzeżach.
      na pewno nie odsyłaja z miejsca do nadawcy.
    • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:31
      Nic. Nie mają obowiązku dostarczać pod same drzwi a kurierzy też chcą minimalizować ryzyko i nie dotykać milion razy drzwi , przycisków windy itp. Jest pandemia, obowiązują inne zasady. Ja z kolei cenię DPD bo tam można płacić gotówką za pobraniem a DHL mnie wysłał do bankomatu bo im terminale nie działają.
      • stavros2002 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:38
        Pobranie to najdroższe i najmniej wygodna forma zapłaty za kuriera.
        • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:46
          Niekoniecznie. To często jest darmowe i tam kupuje gdzie jest. Ja czasem rezygnuje z paczki i wtedy nie obciążam sobie głowy zwrotami. Ostatnio zamówiłam sobie kostium TH i dziś zaznaczylam ze nie odbiore bo mam milion kostiumów kąpielowych i serio kolejny jest zbędny nawet jeśli to okazja.
          • stavros2002 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:10
            Pobranie darmowe???
            • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:26
              stavros2002 napisał:

              > Pobranie darmowe???
              >

              tak darmowe. Twój umysł tego nie ogarnia wiem.
              • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:28
                stavros to baba czy facet? Bo to taki jakis niedorobiony byt...
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:39
        bergamotka77 napisała:

        > Nic. Nie mają obowiązku dostarczać pod same drzwi a kurierzy też chcą minimaliz
        > ować ryzyko i nie dotykać milion razy drzwi , przycisków windy itp. Jest pandem
        > ia, obowiązują inne zasady.

        Czyli jest morowe powietrze na klatkach schodowych i jak tylko kurier wejdzie to padnie. Brawo. big_grin Mieszkam na 1 piętrze, o czym już pisałam i pana poinformowałam. Można nie dotykać poręczy, nie jechac windą.
        Jasne inne zasady. Trzeba być po prostu człowiekiem. Są ludzie tez niepełnosprawni, chory, którzy nie moga wyjsć z różnych wględów po paczkę na ulice i nie ma im kto odebrac. po to się zamawia z dostawa kurierem.
        • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:48
          Ale drzwi na klatce żadnych nie masz?
          • frey.a86 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:50
            Jak ktoś boi się otworzyć drzwi ręką odzianą przecież w rękawiczkę, to powinien pomyśleć o zmianie zawodu na inny niż kurier.
            • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:53
              frey.a86 napisała:

              > Jak ktoś boi się otworzyć drzwi ręką odzianą przecież w rękawiczkę, to powinien
              > pomyśleć o zmianie zawodu na inny niż kurier.

              Dokładnie. Schizy się leczy.
    • swiezynka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:42
      dzisiaj dostałam 2 paczki przez DPD, dwóch różnych kurierów - obaj dostarczyli przed drzwi mieszkania w bloku
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:44
        swiezynka77 napisał:

        > dzisiaj dostałam 2 paczki przez DPD, dwóch różnych kurierów - obaj dostarczyli
        > przed drzwi mieszkania w bloku
        >
        Czyli można. Trzeba tylko być człowiekiem. Ja do dostarczajacego wcześniej kuriera z dpd tez nie mam żadnych zastrzeżeń.
    • frey.a86 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:44
      Widzę, że nie tylko mnie dpd tak urządził. Tylko, że ja jestem pod kwarantanną, więc miałam realny problem. Zamówiłam leki z apteki, kurier przywiózł w piątek rano i kazał zejść na dół odebrać. Wyjaśniłam, że nie mogę wyjść z domu, ponieważ mam kwarantannę i paczkę trzeba zostawić pod drzwiami mieszkania. Nie, on nie wchodzi do budynku, o czym powinnam wiedzieć, bo przecież dostałam wiadomość. Później sprawdziłam, faktycznie wysłali wiadomość mailem (!!!) godzinę przed doręczeniem, więc zero czasu na ew. reakcję i przekierowanie przesyłki. Kurier powiedział, że po przesyłkę musi ktoś zejść i że mam podzwonić po sąsiadach i to załatwić. Tłumaczę, że nie mam telefonów do sąsiadów, a wyjść zapukać przecież nie mogę, bo kwarantanna. Jego to nie obchodzi, on nie wejdzie. Stanęło na tym, że sam zadzwonił domofonem do sąsiadów i poprosił o zejście. Po moją przesyłkę zeszła więc starsza sąsiadka 70+ i musiała mi ją potem wnieść na górę (ostatnie piętro, brak windy). Też mnie szlag trafił i też wysłałam skargę.

      Aha i siedzę pod kwarantanną już ponad miesiąc. W tym czasie zamawiałam towary z pięciu różnych sklepów, dostarczanych różnymi firmami kurierskimi i zero problemów. Nawet komputer mi dostarczyli. Co weekend zamawiamy też żarcie z dowozem i też nie ma problemu z dostawą pod drzwi mieszkania, Tylko ten cholerny dpd zrobił problem.
      Nigdy więcej nie skorzystam z ich usług, prędzej zrezygnuję z zakupu.
      • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:46
        frey.a86 napisała:

        > Widzę, że nie tylko mnie dpd tak urządził. Tylko, że ja jestem pod kwarantanną,


        Szczerze ci współczuję.

        > Nigdy więcej nie skorzystam z ich usług, prędzej zrezygnuję z zakupu.

        Wiesz, nie zawsze wiadomo, że to dpd dostarczy. Ja wybrałam dhl to sprzedawca wysłał dpd.
        • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:49
          Troche wyrozumiałości - oni tez maja teraz urwanie głowy. Chora nie byłaś wiec zejść mogłaś.
          • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:53
            bergamotka77 napisała:



            Chora nie byłaś wiec
            > zejść mogłaś.
            >
            I ty to wiesz czy jestem chora czy nie. Z jakiej racji ty decydujesz czy jestem chora czy nie. Moze jestem, ale tobie nic do tego.
            • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:31
              sundace46 napisał(a):

              > bergamotka77 napisała:
              >
              >
              >
              > Chora nie byłaś wiec
              > > zejść mogłaś.
              > >
              > I ty to wiesz czy jestem chora czy nie. Z jakiej racji ty decydujesz czy jestem
              > chora czy nie. Moze jestem, ale tobie nic do tego.

              Ale po co ta agresja? Gdybys była to byś napisała. Sąsiadka pracuje w DPD i wiem jak zsuwają ci kurierzy w dobie pandemii a ty sie czepiasz o bzdety. Dziewczyno oni tez dużo ryzykują. Ostatnio opowiadała mi o takich roszczeniowych klientach i ze ludzie myślą tylko o własnym tyłku.
              • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:41
                bergamotka77 napisała:

                > sundace46 napisał(a):
                >
                > > bergamotka77 napisała:
                > >
                > >
                > >
                > > Chora nie byłaś wiec
                > > > zejść mogłaś.
                > > >
                > > I ty to wiesz czy jestem chora czy nie. Z jakiej racji ty decydujesz czy
                > jestem
                > > chora czy nie. Moze jestem, ale tobie nic do tego.
                >
                > Ale po co ta agresja? Gdybys była to byś napisała.

                Nie jestem agresywna. po prostu zadałam ci pytanie big_grin O ile się nie mylę, nie ma obowiązku spowiadania sie na forum ze wszystkiego.
          • frey.a86 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 14:58
            Jak chcą, żeby ludzie odbierali paczki pod budynkiem, to niech o tym informują z wyprzedzeniem. Wystarczy sms wysłany przez automat w dniu wysyłki, a nie godzinę przed odbiorem. Jakbym wiedziała wcześniej, to bym przekierowała paczkę do kogoś z rodziny, tylko że oni nie dali mi czasu na reakcję. Jeszcze żebym zamawiała jakąś pierdołę, ale paczka z apteki i tłumaczę facetowi, że to leki. Beznadziejną mają obsługę i tyle.
            • kamin Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:37
              Zgadzam się. Mnie nie chciał wnieść paczki. Waga ok. 10 kg. Zamówiłam i zapłaciłam za kuriera, żeby nie dzwigać po schodach.
              Jak przestali świadczyć część usług, to niech jasno poinformują i obniża ceny. Ja chcę mieć przesyłkę dostarczoną do domu, dostarczenie przed blok mnie nie interesuje.
              • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 21:53
                kamin napisał(a):

                > Zgadzam się. Mnie nie chciał wnieść paczki. Waga ok. 10 kg. Zamówiłam i zapłaci
                > łam za kuriera, żeby nie dzwigać po schodach.
                > Jak przestali świadczyć część usług, to niech jasno poinformują i obniża ceny.
                > Ja chcę mieć przesyłkę dostarczoną do domu, dostarczenie przed blok mnie nie in
                > teresuje.

                Ale oni maja dźwigać? To nie tragarze, pomyliły ci się zawody.
          • latarnia_umarlych Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 06:04
            bergamotka77 napisała:

            > Troche wyrozumiałości - oni tez maja teraz urwanie głowy. Chora nie byłaś wiec
            > zejść mogłaś.
            >

            Oni mają teraz urwanie głowy, więc Bergamota zamawia kostium, a kiedy paczka ma przyjść, to zaznacza, że nie odbierze, bo przecież ma już milion kostiumów... i jeszcze się tym chwali.
            Aha.
            Jeśli już zachowujesz się tak idiotycznie, to racz nie pouczać innych.
            • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 09:45
              latarnia_umarlych napisał(a):

              > bergamotka77 napisała:
              >
              > > Troche wyrozumiałości - oni tez maja teraz urwanie głowy. Chora nie byłaś
              > wiec
              > > zejść mogłaś.
              > >
              >
              > Oni mają teraz urwanie głowy, więc Bergamota zamawia kostium, a kiedy paczka ma
              > przyjść, to zaznacza, że nie odbierze, bo przecież ma już milion kostiumów...
              > i jeszcze się tym chwali.
              > Aha.
              > Jeśli już zachowujesz się tak idiotycznie, to racz nie pouczać innych.
              >
              >
              >
              big_grin
            • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 11:55
              A skąd wiesz kiedy odwołalam? Akurat zanim paczka wyszła bo szybko uznałam że to był głupi pomysł i żaden kurier jej nie woził. Anulowalam zamówienie i tyle.
    • netlii Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:06
      DPD od czasu obostrzeń związanych z koronawirusem mają taką właśnie politykę. I tak poszedł Ci niejako na rękę podjeżdżając pod klatkę. U mnie ma punkt zbiorczy na osiedlu, otrzymuje się informacje sms czy też telefonicznie, że zaprasza po odbiór w wyznaczonych godzinach, kto się nie dostosuje ma problem.
      • frey.a86 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:11
        Jakaś kpina, przecież lepiej już do paczkomatu zamówić, bo przynajmniej nie ma "wyznaczonych godzin".
        • netlii Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 16:01
          Otóż nie.
          Dla takiego In Postu obecnie opcja dostarczenie do paczkomatu = odbiór z samochodu między 16 a 18.
          Niemniej i tak wolę do paczkomatu, przy okazji zakupów odbieram paczkę, gdyż standardowo jest w bliskim sąsiedztwie hipermarketu.
          Zresztą skoro już tak dygresyjnie kilka dni wstecz chłop mój sakramentalny zamówił na zapas karmę dla psów. Chyba z 15 kg. Z dostawą pod drzwi (nie zwróciłam uwagi której firmy kurier) a tu miła pani dzwoni domofonem no że paczusia wielka, może jakbyśmy we dwie chwyciły to do windy podstawimy i pojedziemy na górę i do drzwi.
          Sama jestem drobna, ale siłę wyrobiłam na żelastwie i od dźwigania między innymi worków boskerskich na treningach, na obwodówkach etc.
          Schodzę a tu w roli kurierki kobiecina jeszcze drobniejsza ode mnie. Zarzuciłam sobie na bark i podziękowałam za współpracę. Pani była zdumiona, że tak w ogóle można to podnieść i wnieść po schodach.
          • kamin Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:39
            Odbieram z paczkomatu ze 3 razy w tygodniu, nigdy nie miałam dwugodzinnego limitu.
            • trillian Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:46
              ja tylko raz czekalam w kolejce do busa pod paczkomatem, to było tuz przed wigilia. teraz jest luz, odbieram zawsze z paczkomatu i niekoniecznie tego samego dnia
              • netlii Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 20:27
                Nic na to nie poradzę, tak to w lekko 100 tys mieście aktualnie wygląda. Ogólnie dla mnie żadna uciążliwość.
                • kamin Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 22:04
                  Dla mnie by było dyskwalifikujące. Ludzie pracują, 2 h na odbiór paczki to jakiś absurd i zaprzeczenie idei paczkomatu.
                  • h_albicilla Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 05:15
                    Jeśli nie odbierzesz z samochodu (Mobilnego paczkomatu) w określonych godzinach to Twoja paczka trafi do paczkomatu jak się zwolni w nim miejsce, tego samego dnia lub następnego. W sumie masz tyle samo czasu na odbiór jak zwykle. Miałam kilka takich sytuacji jak korzystałam z paczkomatu, który często okazywał się być przeciążony, teraz zmieniłam na taki co jest dużo większy i problem zniknął.
                    • netlii Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 07:11
                      h_albicilla napisała:

                      > Jeśli nie odbierzesz z samochodu (Mobilnego paczkomatu) w określonych godzinach
                      > to Twoja paczka trafi do paczkomatu jak się zwolni w nim miejsce, tego samego
                      > dnia lub następnego. W sumie masz tyle samo czasu na odbiór jak zwykle. Miałam
                      > kilka takich sytuacji jak korzystałam z paczkomatu, który często okazywał się b
                      > yć przeciążony, teraz zmieniłam na taki co jest dużo większy i problem zniknął.

                      Dobrze by było gdyby ten scenariusz się spełniał big_grin Na pewno nie w obecnym czasie. Z reguły trwa to kilka dni, gdyż nie tylko Twoja paczka czeka na umiejscowienie w paczkomacie, ale cały bus, który jest systematycznie uzupełniany nowymi zamówieniami osób, które realizują pracę zdalnie albo mają przestój w zakładzie.
                      • h_albicilla Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 07:20
                        Ależ ja właśnie odbieram w obecnym czasie, ostatnio wczoraj. Odbiór z samochodu zdarzał mi się na początku epidemii.

                        Grunt to wyczaić mniej obciążony paczkomat nawet jak trzeba do niego trochę dalej podejść. Koło mnie w promieniu 1-3km jest tych paczkomatów chyba z 8.
                        • netlii Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 09:37
                          h_albicilla napisała:

                          > Ależ ja właśnie odbieram w obecnym czasie, ostatnio wczoraj. Odbiór z samochodu
                          > zdarzał mi się na początku epidemii.
                          >
                          > Grunt to wyczaić mniej obciążony paczkomat nawet jak trzeba do niego trochę dal
                          > ej podejść. Koło mnie w promieniu 1-3km jest tych paczkomatów chyba z 8.

                          To u mnie wychodzi na to, że chyba ludzie rzucili sie na szał zakupowy tongue_out
                          Nie odbierze się trzykrotnie w wyznaczonych godzinach to i przesyłka wraca na bazę. Sytuacja identyczna w kilku najbliższych paczkomatach, dalszych nie chce mi się szukać, gdyż i tak odbieram z reguły za pierwszym razem od lat mam swobodę w łączeniu czasu pracy z prywatnym. Znajomi już takiego komfortu nie mają.
                  • netlii Re: Zachowanie kuriera dpd. 29.04.20, 07:16
                    kamin napisał(a):

                    > Dla mnie by było dyskwalifikujące. Ludzie pracują, 2 h na odbiór paczki to jaki
                    > ś absurd i zaprzeczenie idei paczkomatu.

                    Bardzo duży procent siedzi na zdalnej, opiece lub ma przestój w zakładzie, ale dlaczego firmy kurierskie to założenie uogólniają na całą populacje - nie wiem.
                    Zasadniczo ja przed epidemią również pracowałam głównie w domu, więc dla mnie odbiór czy to z busa czy też paczkomatu nie był uciążliwy. Skoro in post nie zmienił procedury to oznacza, że albo ludzie pracujący poza domem nie protestowali albo mając świadomość, że klienci są na niego skazani nie zamierzają niczego zmieniać.
    • berdebul Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:07
      Dżihad. Rzecznik praw konsumenta. A do pana kuriera dzwonilabym teraz co 5 minut. Z różnych numerów. Poświadczenie nieprawdy („odmowa przyjęcia paczki”) mam wrażenie ze jest przynajmniej wykroczeniem.
      Mam normalnych kurierów. Wystawiam wózek przed bramę, zostawiam kartkę z kodem odbioru i już. Nikt nie robił nigdy problemu.
      • starczy_tego Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 17:34
        Hahah omg
    • stories_of_old Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:13
      Bym się wkurzyła uncertain U mnie (blok bez windy) kurier dpd zostawia paczkę przed drzwiami mieszkania. Jeśli paczka cięższa, zostawiam napiwek na drzwiach z adnotacją, że to dla niego. Jak obserwuję pracę kurierów, to wszystko zależy od konkretnego człowieka. U mnie dpd jest najlepsze, ale zdaję sobie sprawę, ze jak zmieni się kurier, to znowu może być różnie.
    • scarlett74 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:14
      Wyjątkowo nieprzyjemny kurier. 😡
      Wszelkie zamawiane przesyłki zostawiane są pod drzwiami w ogóle bez kontaktu. Parę razy dla ważności odbioru dokumentów musiałam podpisać-gość zostawił i odszedł, ja podeszłam ,podpisałam, wzięłam i poszłam, kurier podszedł odebrał i odszedł.
      Napisałabym skargę.
      • scarlett74 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:16
        A i zostawiam kartkę z kodem/ nr zamówienia i parę zł dla kuriera...😊
    • woman_in_love Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:20
      To chyba nie byl prawdziwy kurier.
      Kolezance kilka dni temu tak samo kurier kazal zejsc. Ale na dole sie okazalo, ze to zwykle TAXI przyjechalo i to taksiarz dal przesylke. I tez przesylka DPD.

      Chyba otworzyli jakas forme dzialalnosci, ze kazdy kto chce moze dorabiac i wozic dla nich, ty pewnie tez.
    • aniani7 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:37
      Dziekuje, ze napisalas, bede teraz unikala dpd, tj. firm, ktorych jedynych dostawca jest dpd.
      • pasquda77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:44
        Dzięki temu co piszecie jeszcze bardziej polubiłam swojego kuriera z DPD, jesteśmy po imieniu, zawsze ma chwilę żeby pogadać choćby o pogodzie, dzwoni i pyta gdzie ma przywieźć paczkę, do domu czy do pracy.Pamięta , żeby nie zostawiać paczki u sąsiadów za którymi nie przepadam, żegna się gromkim "paaa" i nie męczy oka😂 Uwielbiam swojego kuriera 💞
        • sundace46 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 15:47
          pasquda77 napisała:

          > Dzięki temu co piszecie jeszcze bardziej polubiłam swojego kuriera z DPD, jeste
          > śmy po imieniu, zawsze ma chwilę żeby pogadać choćby o pogodzie, dzwoni i pyta
          > gdzie ma przywieźć paczkę, do domu czy do pracy.Pamięta , żeby nie zostawiać pa
          > czki u sąsiadów za którymi nie przepadam, żegna się gromkim "paaa" i nie męczy
          > oka😂 Uwielbiam swojego kuriera 💞

          Ceń go i hołub. Taki kurier to skarb. Ja mam takiego z pocztexu smile Kocham go miłością wielką.
        • kornelia_sowa Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 23:47
          Ja mojego też.

          Paczkę przytaszczy gdzie poprosze-czy to garaż, czy za domem.

          Jak kiedys nie zdążyłam dojechać A paczka była za pobraniem (fakt ,nieduża kwota), to.powiedzial że zostawi A po kasę podejdzie jak będzie w okolicy.

          Znam jego imię, zawsze miły, uśmiechnięty.

          Nie to co gbur z DHL.
          • bergamotka77 Re: Zachowanie kuriera dpd. 28.04.20, 23:58
            kornelia_sowa napisała:

            > Ja mojego też.
            >
            > Paczkę przytaszczy gdzie poprosze-czy to garaż, czy za domem.
            >
            > Jak kiedys nie zdążyłam dojechać A paczka była za pobraniem (fakt ,nieduża kwot
            > a), to.powiedzial że zostawi A po kasę podejdzie jak będzie w okolicy.
            >
            > Znam jego imię, zawsze miły, uśmiechnięty.
            >
            > Nie to co gbur z DHL.


            smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka