Dodaj do ulubionych

Granice - otwarte/zamkniete

12.05.20, 12:52
Tutaj sa dane o zamknietych/otwartych granicach na dzien dzisiejszy i decyzjach juz podjetych w tej kwestii.

Oczywiscie to sie zmienia z dnia na dzien, ale warto obserwowac:
ec.europa.eu/home-affairs/what-we-do/policies/borders-and-visas/schengen/reintroduction-border-control_en
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 13:00
      berber_rock napisał(a):

      > Tutaj sa dane o zamknietych/otwartych granicach na dzien dzisiejszy i decyzjach
      > juz podjetych w tej kwestii.
      >
      > Oczywiscie to sie zmienia z dnia na dzien, ale warto obserwowac:
      > ec.europa.eu/home-affairs/what-we-do/policies/borders-and-visas/schengen/reintroduction-border-control_en


      Przecież to nie są zamknięte granice, tylko powrót do kontroli granicznych przy przekraczaniu.

      --
      'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
      'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
      • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 13:15
        i
        > Przecież to nie są zamknięte granice, tylko powrót do kontroli granicznych przy
        > przekraczaniu.


        Czy li dokladnie to samo. W Schengen nie ma pojecia zamknietej granicy. Jest jedynie granica z tymczasowymi kontrolami granicznymi czyli sytuacja, ktora mamy obecnie.
        • iwoniaw Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 13:26
          berber_rock napisał(a):

          > i
          > > Przecież to nie są zamknięte granice, tylko powrót do kontroli granicznyc
          > h przy
          > > przekraczaniu.
          >
          >
          > Czy li dokladnie to samo. W Schengen nie ma pojecia zamknietej granicy. Jest je
          > dynie granica z tymczasowymi kontrolami granicznymi czyli sytuacja, ktora mamy
          > obecnie.

          Twoim zdaniem "nie wpuszczamy obywateli państwa X" i "obywatele państwa X muszą pokazać dokument tożsamości na granicy" to jest "dokładnie to samo"?


          --
          "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
          • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 13:31

            > Twoim zdaniem "nie wpuszczamy obywateli państwa X" i "obywatele państwa X muszą
            > pokazać dokument tożsamości na granicy" to jest "dokładnie to samo"?

            Tak.
            Jakby Ci to wytlumaczyc technicznie.
            W marcu przywrocono kontrole graniczne, ktore (hipotetycznie na przykladzie mojego kraju - jak cchcesz to mozemy przerobic tez inny przyklad) zezwalaja na przekraczanie granicy personelowi medycznemu.

            Tak wiec na granicy stoi policja i legitymuje luidzi. Jesli jestes personelem medycznym, to prosza cie o stosowny dokument i przepuszczaja dalej.
            A zatem kontrola graniczna ma na celu odsiac osoby, ktore na podstawie TYMCZASOWYCH regulacji nie maja prawa przekraczac granicy.

            W jezyku potocznym dla Ciebie jako personelu nie-medycznego granica jest zamknieta.
            Dla rzeczonej pielegniarki w jej rozumieniu jest otwarta.

            Ale w Schengen nie uzywa sie slow zamknieta/otwarta (odsylam do regulacji o Schengen) tylko granica z kontrola lub bez.
            W zaleznosci co dane panstwo chce osiagnac, moze te kontrole miec wieksze lub mniejsze i moze odsylac do domu 90% albo 10% obywateli.
            • iwoniaw Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:46
              berber_rock napisał(a):

              >
              > > Twoim zdaniem "nie wpuszczamy obywateli państwa X" i "obywatele państwa X
              > muszą
              > > pokazać dokument tożsamości na granicy" to jest "dokładnie to samo"?
              >
              > Tak.
              > Jakby Ci to wytlumaczyc technicznie.
              > W marcu przywrocono kontrole graniczne, ktore (hipotetycznie na przykladzie moj
              > ego kraju - jak cchcesz to mozemy przerobic tez inny przyklad) zezwalaja na prz
              > ekraczanie granicy personelowi medycznemu.

              No ale zakaz przekraczania granicy dla pozostałych to osobna kwestia, nie wynikająca z samego faktu przywrócenia kontroli. Oczywiście, że sytuacja "jest dynamiczna" i do wakacji wszystko się może zdarzyć, ale np. Grecja czy Chorwacja (tudzież inne kraje żyjące z zagranicznych turystów) już mówią, że chcą się otwierać, a takie spoza Schengen i UE jak Turcja czy inny Egipt zwyczajnie wpuszczą wszystkich, którzy zechcą przylecieć. Przypuszczam, że rząd PL od 25. maja nie przedłuży zakazu lotów, jeśli nie będzie b. silnych nacisków z UE (a nie będzie, bo z części krajów jakiś ruch jest tam i obecnie)




              --
              'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
              'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
              • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 15:51
                iwoniaw napisała:

                , ale np. Grecja czy Chorwacja (tudzież inne kraje żyjące z zagranicznych turystów) już mówią, że chcą się otwier ać,

                _ Tak. I na tym polega w tej chwili jeden z glownych konfliktow politycznych pomiedzy polnoca a poludniem EU. Bo oczywiscie Grecja i Chorwacja sie otworzy. Tylko co z tego, jesli np. inne kraje nie stworza mozliwosci dojazdu do tych krajow (przyklad mojego, gdzie za wyjazd w celach wypoczynkowych poki co jest mandat). Grecja ostatnio na forum EU postawila sprawe jasno: czy mozemy oczekiwac, ze jesli nie bedzie do wakacji korytarzy dojazdowych, to zalatacie nam dziure budzetowa zwiazana ze spadkiem dochodow z turystyki?

                a takie spoza Schengen i UE jak Turcja czy inny Egipt zwyczajnie wpuszczą w
                > szystkich, którzy zechcą przylecieć.
                _ Tak. I powiem szczerze ze w tych wlasnie moja nadzieja. A nie w Grecji czy Chorwacji, u ktorych powodzenie turystyki zalezy od tego czy kraje polnocne pozwola swoim obywatelom podrozowac

                • nikki30 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 18:15
                  Chorwacja już sie dogaduje z krajami tranzytowymi, aby umożliwić przyjazd do Chorwacji właśnie w ramach korytarzy dojazdowychsmile
                  Pytanie czy z Polski wyjedziesz?smile

                  --
                  Kobieca definicja słowa "już" zawsze zawiera zwrot "jeszcze tylko..."
    • chococaffe Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 13:52
      Bardzo ograniczone źródło informacji. Nie uwzględnia warunków jakie trzeba spełnić, żeby w ogóle cudzoziemca wpuszczono i na jakich warunkach. I to, że granica sobie działa , w taki czy inny sposób to tylko 1/3 informacji.
      • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:29
        Dokładnie jeśli po powrocie do PL ma być 14-dniowa kwarantanna to żaden kraj mnie nie urządza.

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • iwoniaw Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:34
          bergamotka77 napisała:

          > Dokładnie jeśli po powrocie do PL ma być 14-dniowa kwarantanna to żaden kraj mn
          > ie nie urządza.
          >

          A jeśli i tak Ci każą pracować nadal z domu, to jaka to różnica, że kwarantanna czy nie?


          --
          "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
            • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:44
              chococaffe napisała:

              > Może taka, ze domownicy też będą objęci?
              >
              > Nie wiadomo.


              No my byśmy wyjechali rodzinka cała of kors. Może bez starszego, ale wtedy on musiałby się wyprowadzić do dziadków. Bez sensu.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • bi_scotti Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:42
            iwoniaw napisała:

            > A jeśli i tak Ci każą pracować nadal z domu, to jaka to różnica, że kwarantanna
            > czy nie?
            >
            >

            Eeee no jednak jest. Ja pracuje z domu ale rano biegam, po poludniu wychodze na spacer, od czasu do czasu robie zakupy, wczoraj pojechalam oddac empties i nadac paczki na poczcie. Gdybym musiala sie poddac quarantine, nic z tego co poza domem nie byloby mozliwe przez ile? 2 tygodnie?
            Sama sie zastanawiam nad wizyta u Najmlodszego, bo B.C. ma sie juz calkiem niezle, no ale to ten sam kraj wiec nie ma granic wink Rodziny w US to raczej jeszcze dluuuuugo nie bedziemy odwiedzac. Pomijajac kwestie granicy i ewentualnego wpuszczenia-niewpuszczenia, pozostaje wlasnie pogodzenie sie z takimi 2-tygodniami quarantine. Dla mnie osobiscie, malo-fajna perspektywa. Cheers.


            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
          • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:43
            Nie chce być więźniem w swoim domu i nie spotykać nawet bliskiej rodziny. Kto nam zrobi zakupy itd.? Musiałabym zaangażować rodzine, która tez ma co robić w imię widzimisie wyjazdu za granice. My chodzimy do sklepów, widujemy się regularnie z moimi rodzicami i bratem z rodzina, chodzimy na spacery, rowery i do lasu, dzieci biegają z kuzynami a wtedy bylibyśmy w zamknięciu w środku lata. No way.

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:47
              A poza tym gdzie wyjechać skoro w krajach które rozważaliśmy jest jeszcze gorsza sytuacja niz u nas? sad No nie ma warunków na spokojny urlop. Przeżyje jak pojadę chociaż nad polskie morze co planujemy.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • joanna_poz Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:50
                nie ma warunkow na spokojny urlop TERAZ.
                co bedzie w lipcu, sierpniu nikt nie wie.
                tak samo jak nie wiedzielismy w marcu, co bedzie w maju.

                w tych czasach i warunkach w ciagu miesiaca sytuacja moze sie zmienic radykalnie.
                • iwoniaw Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:55
                  joanna_poz napisała:

                  > nie ma warunkow na spokojny urlop TERAZ.
                  > co bedzie w lipcu, sierpniu nikt nie wie.
                  > tak samo jak nie wiedzielismy w marcu, co bedzie w maju.
                  >
                  > w tych czasach i warunkach w ciagu miesiaca sytuacja moze sie zmienic radykalni
                  > e.

                  Dokładnie. Ja sama na razie czekam, jak się sytuacja rozwinie, bo i cóż innego mi pozostało. Zobaczymy, jakie będą zakazy/nakazy i możliwości.

                  --
                  "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
                • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:55
                  Ale ile jest do wakacji? Np. ja mam główny urlop za miesiąc z kawałkiem. Ja już nie mam czasu na inne plany. Termin urlopu nie do zmiany. No jeszcze może pod koniec sierpnia urwę kilka dni i tyle. Na pewno od września do końca roku odpada - nie dostanę wolnego, bo będzie co robić jak wszystko ruszy.

                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                    • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 15:54
                      joanna_poz napisała:

                      > jak widac precyzyjne planowanie miewa swoje wady.

                      To nie jest kwestia precyzyjnego planowania. Ja na przyklad tez od wrzesnia do konca grudnia nie mam mozliwosci wziecia urlopu, bo mam dziecko szkolne. W takiej sytuacji jest pewnie z 60% ludzi - albo w wakacje albo w ogole.

                      • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 18:36
                        berber_rock napisał(a):

                        > joanna_poz napisała:
                        >
                        > > jak widac precyzyjne planowanie miewa swoje wady.
                        >
                        > To nie jest kwestia precyzyjnego planowania. Ja na przyklad tez od wrzesnia do
                        > konca grudnia nie mam mozliwosci wziecia urlopu, bo mam dziecko szkolne. W taki
                        > ej sytuacji jest pewnie z 60% ludzi - albo w wakacje albo w ogole.
                        >

                        Dokładnie tak.



                        --
                        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                  • iwoniaw Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 15:00
                    bergamotka77 napisała:

                    > Ale ile jest do wakacji? Np. ja mam główny urlop za miesiąc z kawałkiem. Ja już
                    > nie mam czasu na inne plany. Termin urlopu nie do zmiany.

                    No tak pewnie ma większość (tzn. plany urlopowe, których pracodawca się każe trzymać) i nic nie zrobisz. Ja czekam, albo się coś zmieni i pojedziemy jak planowaliśmy, albo nie będzie to możliwe i trudno.
                    To jest jedna z tych sytuacji, że się nie ma wpływu na rozwój wypadków za bardzo - nie decydujemy, co będzie otwarte, a co wprost przeciwnie. W najgorszym razie zostanę w domu i będę siedzieć do słonka na stołeczku przed chałupą jak taka ikoniczna staruszka ze wsi na rubieży 😂




                    --
                    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
                    • bergamotka77 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 15:13
                      big_grin No ja w weekend na fali wątków ematkowych o wakacjach zarezerwowałam Chałupy i mąż szczęśliwy bo kocha deskę i te wioskę smile Ja z kolei potrzebuje morza do szczescia a klimaty surferskie kocham i tez pływam, choc ostatnio zaniedbałam ten sport.

                      --
                      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                • ritual2019 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:58
                  joanna_poz napisała:

                  > nie ma warunkow na spokojny urlop TERAZ.


                  I raczej nie bedzie w te wakacje letnie. Wiele krajow nie bedzie ryzykowac, restrykcje spowodowaly spowolnienie zakazen a to w praktyce oznacza ze wciaz beda nowe i to przez dlugie miesiace, zwlaszcza gdy sie je poluzuje. No tego chcialy spoleczenstwa.
                    • ritual2019 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 16:47
                      joanna_poz napisała:

                      > powiedziałabym, ze sytuacja jest dynamicznawink

                      Absolutnie nie jest I wiele krajow jasno mowi ze ich obywatele nie wyjada w te wakacje za granice. Ludzie maja dosc po kilku miesiacach izolacji i to bardzo restrykcyjnej wiec nie beda rzyykowac naplywu turystow zeby znowu wzrosla iliac zachorowan I zeby znowu zostac zamknietym.
                        • ritual2019 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 18:12
                          berber_rock napisał(a):


                          > _ no ale dalas mi nadzieje, bo to znaczy ze ich Nie-obywatele beda mogli wyjech
                          > ac? smile

                          Wiesz wyjechac to pewnie kazdy bedzie mogl, pytanie jak to bedzie wygladac w praktyce czyli jaka bedzie oferta wakacyjna, jak bedzie po powrocie. Np UK planuje 14 dni kwarantanny dla kazdego kto wjezdza do kraju czyli np pojechalabym na 2 tygodnie wakacji np do Hiszpanii a po powrocie musialabym 2 tygodnie siedziec w domu. To wielu skutecznie zniecheci.
                          W Hiszpanii oferta tez moze nie byc ciekawa.
                            • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 13.05.20, 09:45
                              basiastel napisała:

                              > Hiszpania ma się otworzyć dla turystów dopiero w październiku, więc z wakacji w
                              > Hiszpanii nici.

                              _ Hiszpania oglosila wczoraj, ze sie otwiera (czytalam w el Pais) - ale warunki otwarcia jak wszedzie: mozesz wjechac, ale 14 dni kwarantanny.

                              _ a co do kwarantanny: ja tam akceptuje, ze Belgia po powrocie mi strzeli 14 dni kwarantanny, bo po pierwsze tutaj nie wyglada to tak jak we FR a po drugie i tak mam teleworking. Natomiast nie akceptuje rozwiazania stosowanego przez BE obecnie: po powrocie z wyjazdu wypoczynkowego na granicy jest mandat a nie kwarantanna. W koncu jestem obywatelem innego kraju i mam prawo jechac odwiedzic rodzine, a tymczasem za opuszczenie miejsca stalego zamieszkania z powodow nie uznawanych za wazne jest 250 EUR.
                              • ritual2019 Re: Granice - otwarte/zamkniete 13.05.20, 09:54
                                berber_rock napisał(a):


                                > _ Hiszpania oglosila wczoraj, ze sie otwiera (czytalam w el Pais) - ale warunki
                                > otwarcia jak wszedzie: mozesz wjechac, ale 14 dni kwarantanny.


                                Czyli nie dla turystow.

                                > _ a co do kwarantanny: ja tam akceptuje, ze Belgia po powrocie mi strzeli 14 dn
                                > i kwarantanny, bo po pierwsze tutaj nie wyglada to tak jak we FR a po drugie i
                                > tak mam teleworking. Natomiast nie akceptuje rozwiazania stosowanego przez BE o
                                > becnie: po powrocie z wyjazdu wypoczynkowego na granicy jest mandat a nie kwara
                                > ntanna. W koncu jestem obywatelem innego kraju i mam prawo jechac odwiedzic rod
                                > zine, a tymczasem za opuszczenie miejsca stalego zamieszkania z powodow nie uzn
                                > awanych za wazne jest 250 EUR.

                                Tak, ale to jest wciaz na warunkach lockdown. W UK na razie nie ma kwarantanny ale chca zeby byla tylko jeszcze nie podali daty. Czy to ma w ogole sens dla mnie watpliwe. Wirus jest I jesli ktos wjedzie do kraju to zanim zdarzy dojechac do miejsca w ktorym bedzie odbywac kwarantanne to moze zarazac jesli bedzie w trakcie infekcji.
                                Jak zwykle kolejna bzdurna decyzja w calej tej absurdalnej sytuacji.
                                • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 13.05.20, 10:12
                                  Ale to jest wciaz na warunkach lockdown.

                                  _ Nie. Mam wrazenie ze to jest konsekwencja belgijskiego balaganu. Belgia jest panstwem federalnym. Rzad wydaje jakies przepisy czy wytyczne, a pozniej kazda czesc tego kraju sobie je interpretuje jak chce, dorzuca on top jakies swoje widzimisie.
                                  _ Przyklad: rzad wstepnie przebaknal, ze wakacje trzeba bedzie spedzic w kraju. Na co gminy nadmorskie w ciagu tygodnia wydaly przepis, ze na plaze wstep maja jedynie osoby posiadajace w gminie seconde residence.
                                  Czyli jesli nie posiadasz nieruchomosci nad morzem, nie masz jak spedzic wakacji w kraju sad
                                  • ritual2019 Re: Granice - otwarte/zamkniete 13.05.20, 10:20
                                    berber_rock napisał(a):

                                    >
                                    > _ Przyklad: rzad wstepnie przebaknal, ze wakacje trzeba bedzie spedzic w kraju.
                                    > Na co gminy nadmorskie w ciagu tygodnia wydaly przepis, ze na plaze wstep maja
                                    > jedynie osoby posiadajace w gminie seconde residence.
                                    > Czyli jesli nie posiadasz nieruchomosci nad morzem, nie masz jak spedzic wakacj
                                    > i w kraju sad

                                    No faktycznie nie fajnie jesli gminy maja prawo zakazac ludziom korzystania z plaz nawet jesli rzad takie prawo im dal.
                          • berber_rock Re: Granice - otwarte/zamkniete 13.05.20, 09:46

                            > Wiesz wyjechac to pewnie kazdy bedzie mogl, pytanie jak to bedzie wygladac w pr
                            > aktycejak bedzie po powrocie. Np UK planuj
                            > e 14 dni kwarantanny dla kazdego kto wjezdza do kraju

                            To i tak lajcik.
                            U mnie nie ma kwarantanny. Jest za to 250 EUR za nieuzasadniony wyjazd.
                    • ritual2019 Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 16:48
                      berber_rock napisał(a):

                      > ritual2019 napisał(a):
                      >
                      > No tego chcia
                      > > ly spoleczenstwa.
                      >
                      > ??? czego chcialy spoleczenstwa? Bo wiesz - mnie sie nikt o zdanie nie pytal ..
                      > .

                      Mnie tez nie, niestety. Ale wiem i ty pewnie tez jaka byla histeria I wciaz jest I jak wiele osob uznalo lockdown za konieczny.
      • szafireczek Re: Granice - otwarte/zamkniete 12.05.20, 14:42
        Ograniczone ? Przecież tam jest napisane wyraźnie:

        The reintroduction of border control is a prerogative of the Member States. The Commission may issue an opinion with regard to the necessity of the measure and its proportionality but cannot veto such a decision if it is taken by a Member State.

        Maja wyręczać państwa członkowskie, z których - każde oddzielnie ma swoje pomysły...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka