Dodaj do ulubionych

Przymusowy urlop

18.05.20, 11:39
Po raz pierwszy w życiu spędzam urlop w domu. Odkąd zacząłem pracować zawodowo, zawsze gdzieś wyjeżdżałem, niechby do Osowy. A tu taki losu cios. Planowałem dwutygodniowe odwiedziny Umiłowanej Ojczyzny. Niestety zła korąka zamkła Granicę Pokoju a z urlopu mi nie pozwolił zły kapitalista zrezygnować, ze strachu, że wszyscy jego poddani zechcą urlopy poprzesuwać na przyszły rok i wziąć na raz.
Czy eMatka przypomina sobie zmarnowany urlop w pieleszach?
Obserwuj wątek
    • thea19 Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 11:45
      tak, miałam na studiach 4tygodnie wakacji bo reszta to praktyki studenckie były i pierwszego dnia skręciłam nogę tak okropnie, że 2 lata dochodziła do siebie
    • triismegistos Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 11:48
      Jaki zmarnowany? W zależności od pogody i nastroju można go przeznaczyć na urbeksy po okolicy, wylegiwanie się nad rzeką, oglądanie ciurkiem seriali na netflisiu, naukę lepienia pierogów, remont, nadrabianie czytelniczych zaległości, jeżdzenie na rolkach (to akurat mój plan na czerwiec) albo po prostu błogie lenistwo.
      • krwawy.lolo Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 11:53
        Obiektywnie masz rację. Niemniej w mojej świadomości urlop = wyjazd.
      • lot_w_kosmos Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 12:50
        Zgadzam się.
    • stavros2002 Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 11:51
      A co na to twoja zona i dzieci?
    • marta.graca Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 11:51
      Nie ma w moim słowniku czegoś takiego, jak zmarnowany urlop.
    • mid.week Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 11:54
      lubię czas w pieleszach, nie uwazam aby byl zmarnowany.
    • krwawy.lolo Dobrze, że chociaż ładna pogoda. 18.05.20, 12:01
      Robię wycieczki rowerowe po okolicy. A widoki takie:
      • lellapolella Re: Dobrze, że chociaż ładna pogoda. 18.05.20, 12:06
        Wyobraź sobie, że wyjechałeś na urlop do Stuttgartusmile
        • krwawy.lolo Re: Dobrze, że chociaż ładna pogoda. 18.05.20, 17:14
          Nic innego mi nie pozostało. smile
    • kropkacom Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 12:03
      Tak. Jak tylko zaplanowałam urlop wprowadzono stan wyjątkowy big_grin Nie nazwałabym tego jednak zmarnowanym urlopem.
    • piataziuta Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 12:26
      Przecież Ty dopiero wróciłeś z urlopu!
      Już znowu Cię swędzi?
      • krwawy.lolo Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 17:12
        piataziuta napisała:

        > Przecież Ty dopiero wróciłeś z urlopu!
        > Już znowu Cię swędzi?

        Nic mnie nie swędzi. Wróciłem bodaj drugiego marca a od osiemnastego maja miałem zaplanowane dwa tygodnie w Polsce. Chciałem przesunąć ze względu na zarazę ale nie pozwolili.
    • daniela34 Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 12:40
      krwawy.lolo napisał:

      > Czy eMatka przypomina sobie zmarnowany urlop w pieleszach?

      Nie znam takiego pojęcia. Parę razy spędzałam urlop w pieleszach, ale nigdy nie był zmarnowany.
    • mia_mia Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 12:48
      Nie wiem gdzie mieszkasz, ale już chyba wszędzie można podróżować przynajmniej po swoim regionie, w wielu krajach pootwierali hotele, więc nie musisz spędzać urlopu w domu.
    • lukrecja46 Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 15:24
      Tak. Pierwszy urlop w nowej pracy.
      Pierwszego dnia osa ucięła mnie w stopę co skończyło się wizytą na sorze, bo okazało się, że jestem uczulona na jad. Do tego ogromną opuchlizna nie pozwoliła na jakąkolwiek aktywność fizyczną.
      Ostatniego dnia zmarł mój teść, do tego w niejasnych okolicznościach więc dodatkowy stres.
      • tylkotakieo Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 15:35
        ale on ma żonę i dzieci w domu. Przecież nie wypoczniecrying
        • z_lasu Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 15:49
          Serio? Właśnie chciałam pytać czy ma dzieci. I nigdy mu nie pokrzyżowały planów urlopowych? No, chyba, że wyjeżdża bez rodziny.
          • simply_z Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 21:36
            józek ma dzieci?
    • ginger.ale Re: Przymusowy urlop 18.05.20, 15:48
      W zeszłym roku straciliśmy część urlopu podczas strajku nauczycieli. Do pracy chodziliśmy w kratkę, a potem brakowało na wakacje, których niestety nie mamy tyle co kadra w przedszkolu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka