Dodaj do ulubionych

Ma któraś katalpę?

20.05.20, 12:07
Ale nie Nana czy Aurea, a zwykłą, bignoniową, zwyczajną.
Czy ona faktycznie szybko rośnie i jest upierdliwa (strąki)?
Potrzebuję dość sporego drzewa, szybko rosnącego, muszę się odgrodzić od sąsiadów. Nie chodzi o żywopłot, tylko właśnie o drzewo, rozłożyste i wysokie.
Obserwuj wątek
    • lellapolella Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 12:37
      Mam taką właśnie. Potrzebowałam liści dla celów leczniczych ale też się wystraszyłam opisów i posadziłam ostatecznie na łące. Zaczęła rosnąć po jakichś czterech latach, gdy się w końcu zniecierpliwiłam i poszłam do niej z sekatorem wiosną. Teraz już nie tnę, liści mam opór, ale jak mam to drzewo z dziesięć lat, tak jeszcze nie raczyło zakwitnąć, więc problem strąków rozwiązuje się sam.
      Może jakbyś zaczęła ciąć od początku, ruszyłaby szybciej, bo jak już ruszy, to faktycznie idzie jak burza.
      • premeda Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 12:39
        O moja stoi tak już 3 rok ale maleńka jest i nie bardzo mam co jej wyciąć.
        • pade Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 12:51
          A jak duże sadzonki miałyście?
          • lellapolella Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 00:12
            Nie pamiętam. Kupowałam na pewno przez internet, to jakaś mega nie mogła być. A nie myślałaś o grujeczniku? Albo o jabłoni Royalty?
            • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:42
              ładne, ale powoli rosnące.
      • kosheen4 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 16:28
        lellapolella napisała:

        > Zaczęła rosnąć po jakichś cztere
        > ch latach, gdy się w końcu zniecierpliwiłam i poszłam do niej z sekatorem wiosn
        > ą.

        hahaha, drzewo poczuło presję i się spięło big_grin
        • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 22.05.20, 09:06
          nie, to normalne, przycinanie stymuluje wzrost
    • bulzemba Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 12:57
      Dość wrażliwa na zimno. Lepiej kwitnie jak ma ciepło. Lubi słońce.

      Roczne gałęzie potrafią mieć ponad 1,5m. Liście mamy większe niż zeszyt A5, czasem wręcz A4. Co roku pień golimy z gałęzi i co roku na jesień znowu mamy co ścinać.
      • pade Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 13:10
        Dolny Śląsk, czyli dość ciepło, no i miejsce, w którym chcę ją posadzić będzie słoneczne.
        Zaskoczyło mnie to, co dziewczyny wyżej piszą, że tak wolno rośnie...
        • rulsanka Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 13:59
          Katalpa przez ponad pół roku jest łysa. No i te wstrętne strąki. Tulipanowce szybko rosną i są ładne.
        • bananananas Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 14:08
          pade napisała:

          > Dolny Śląsk, czyli dość ciepło, no i miejsce, w którym chcę ją posadzić będzie
          > słoneczne.
          > Zaskoczyło mnie to, co dziewczyny wyżej piszą, że tak wolno rośnie...
          Też mnie to dziwi. Rośnie bardzo szybko.
          Sąsiadka miała wybór albo wyciąć, albo podcinać, właśnie z powodu zbyt szybkiego wzrostu, wybrała to drugie. Teraz ma przepiękny ogromny parasol. Możesz ciąć po kwitnieniu, które jest niezwykle atrakcyjne i wonne, wtedy problem strąków nie istnieje. Same strąki mi się bardzo podobaja, tylko to wiosenne śmiecenie (w tym sąsiadowi) może być uciążliwe.
          • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:43
            Parasol czyli pewnie ma Nanę, albo Aureę? Możesz zapytać?
            • bananananas Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 13:18
              pade napisała:

              > Parasol czyli pewnie ma Nanę, albo Aureę? Możesz zapytać?
              Ma albo pośrednią, albo wielkokwiatową. A parasol jej się zrobił przez podcinanie, nie pozwalała jej zrobić pędów w górę. Scina tak, zeby móc dosięgnąć wszędzie. Kwiaty ogromne i pachnące plus ogromne liście blisko oczu (i nosa), naprawdę warto.

              Zastanawiałam sie nad tym mączniakiem, bo u mnie nie można agrestu wyhodować przez mączniaka właśnie, a katalpy czyste. Może te nany bardziej chorują?
              • lellapolella Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 14:17
                Mączniaki się specjalizują w konkretnych roślinach- to grzyby i każda potwora ma swego amatorawink Erysiphe communis- od katalpy
                Podosphaera mors-uvae- od agrestu
                • bananananas Re: Ma któraś katalpę? 22.05.20, 08:53
                  lellapolella napisała:

                  > Mączniaki się specjalizują w konkretnych roślinach- to grzyby i każda potwora m
                  > a swego amatorawink Erysiphe communis- od katalpy
                  > Podosphaera mors-uvae- od agrestu
                  Dzięki, zapiszę sobie wink Faktycznie agrest już w maju jest nie do odratowania jeśli jest deszczowo, a katalpa dopiero u mnie rozwija (zdrowe) liście.
              • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 14:45
                A gdyby nie ścinała, to jaką wysokość miało by drzewo?
                Bo ja szukam czegoś, co dość szybko (w każdym bądź razie nie za 10 lat) osiągnie wysokość ok. 5 metrów.
                • bananananas Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:29
                  pade napisała:

                  > A gdyby nie ścinała, to jaką wysokość miało by drzewo?
                  > Bo ja szukam czegoś, co dość szybko (w każdym bądź razie nie za 10 lat) osiągni
                  > e wysokość ok. 5 metrów.
                  Ale nie chodzi Ci o to, że osiągnie 5 metrów i potem stanie? wink Katalpa urośnie na 5 metrów, jeśli to nie będzie skrajnie trudne stanowisko. Oprócz katalpy platan, klon czerwony (gatunek nie kolor).
                • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 16:27
                  leszczyny też bardzo szybko rosną, czerwona jest też bardzo dekoracyjna, w dodatku masz orzeszki wink przez leszczynę żaden wzrok się nie przebije, bo listowie ma bardzo gęste
    • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 14:04
      katalpa dziadowskie drzewo - liście wypuszcza na koniec maja, bardzo wcześnie gubi, mączniaka łapie natychmiast, przymrozki późno wiosenne ją załatwiają i liście są szpetne. Bez cięcia będzie drapakiem z liśćmi na końcach pędów.
      • bananananas Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 14:10
        thea19 napisała:

        > katalpa dziadowskie drzewo - liście wypuszcza na koniec maja, bardzo wcześnie g
        > ubi, mączniaka łapie natychmiast, przymrozki późno wiosenne ją załatwiają i liś
        > cie są szpetne. Bez cięcia będzie drapakiem z liśćmi na końcach pędów.
        Rany, mam parę katalp, nic nie podmarza, nie ma mączniaka. Cudowne drzewa wink
      • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 10:29
        Wiedzialam, ze takie egzoktyczne drzewa sie nie nadaja!
    • solejrolia Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 14:16
      Mam, nie lubię jej. Kupowałam jako Nana, ale Nana przemarzła, a to co odbiło z podkładki rośnie.
      I to rośnie szybko, i ładnie nawet kwitnie, ale , aż spojrzałam za okno, moja katalpa ma dopiero zaczątki listków, wszystko od dawna jest zielone,a to się dopiero budzi. A patyki/strąki wciąż dyndają na gałęziach, i śmiecą mi na trawnik. Spadłoby to raz, zgrabiłabym, i było po sprawie....
      Szczerze, jest do wyrwania, i ewentualnego przesadzenia, gdzieś w polu. A na trawniku posadzę cokolwiek.
      Po prostu nie lubię drzew późno wchodzących w okres wegetacji , późno budzących się.
      • solejrolia Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 14:17
        A faktycznie, Thea ma rację. Jeszcze mączniak! Co roku, bez wyjątku!
        • widosna Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 23:51
          A co innego ładnego, szybko rosnącego, rozlozystego byście poleciły? Tez muszę odgrodzić się od sąsiadów nie żywopłotem
          • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 20.05.20, 23:55
            a ile masz miejsca i jakie stanowisko?
            • widosna Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 00:02
              Sporo miejsca - jakos mogłoby mieć nawet 4-5 m średnicy i słoneczne stanowisko, gleba Ok.
              • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 00:04
                klon crimson sentry - mój ulubieniec
      • lellapolella Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 00:09
        Moja nigdy nie chorowała na nicsmile A takich długo gołych też nie lubię, ale na łące mi nie stanowi. Amorfa też tam siedzi- obie do tej pory gołe jak święty turecki.
    • czarny_dol Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 00:27
      Jak potrzebujesz szybko rosnące drzewo to może raczej tulipanowiec amerykański? Odporne na nasze warunki, mało wymagające, bardzo szybko rosną no i są piękne. Wyguglaj sobie. Może lepiej podpasuje niż katalpa.
      • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:44
        Faktycznie ładne. Szukam teraz dużych sadzonek, bo maleństwa nie chcę.
    • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 10:26
      Nie wiem jak katalpa wytrzymuje i jaka duza rosnie, lepiej orzecha sobie posadz, szybko rosnie i tez ma strąki. 👍
      • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:09
        Orzechy mam dwa, więcej nie chcę.
    • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 10:59
      Mam katalpę, nie spełniła oczekiwań, rośnie bardzo wolno, w dodatku ciągle ma jakiś biały nalot, późno ma liście, wcześnie opada. Jak chcesz coś szybko rosnącego w naszych warunkach, niekoniecznie owocującego, szczerze polecam brzozę lub lipę. 5 lat temu kupowałam brzózki za 1zł, maleńkie chabinki bez gałęzi, wys maks 70 cm, dziś mam drzewa, z których największe ma jakieś 5 metrów. W dodatku brzozę możesz fajnie kształtować, by się zagęściła i ładnie zasłoniła sąsiadów.
      • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:03
        Taa, brzoze ksztaltowac 🙄. Po pierwsze brzoza najlepiej wyglada jako waska, wysoka i gibka brzoza, po drugie slabo wypuszcza nowe pedy z pnia, wiec sie wcale nie zageszcza, a po trzecie choruje od cięcia.
        • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:06
          Można, to że ty nie umiesz, nie znaczy że się nie da.
          • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:18
            Choruje brzoza od cięcia, koniec, kropka.
            • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:25
              guzik prawda
        • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:10
          To że tobie się podoba jako wąska, wysoka i gibka, nie znaczy że wszyscy tak mają. Ja mam młodsze wysokie i gibkie, największa robi się rozłożysta bo czubek ma ścięty. Nie chorowała.
          • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:20
            Miedzy scieciem czubka, po ktorym to zabiegu brzoza wyglada jak kaleka, a ciagłym formowaniem jest duza roznica.
            • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:26
              trzeba umieć, taka jest różnica, brzoza to drzewo, nie krzew, ale nie martw się, wszystkiego można się nauczyć
              • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:36
                😴
        • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 12:18
          brzozę całkiem nieźle się tnie, grunt to termin wybrać
          • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 12:53
            może ona tnie w lipcu big_grin
          • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 14:27
            Zamiera od tego ciecia i brzydko wyglada.
            • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:31
              nie zamiera, serio, brzozom nic się nie dzieje
              • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:36
                Mojej zamieraja galezie, jak sie je w polowie utnie. A moja matka robila ogrodkowego bonsaja z brzozy i tez jej w koncu uschła.
                • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 22.05.20, 09:07
                  mówiłam, że nie umiesz
          • bistian Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:04
            thea19 napisała:

            > brzozę całkiem nieźle się tnie, grunt to termin wybrać

            Jak się ktoś uprze, to i świerka może formować. Tylko po co?
            Ma być drzewo łatwe do formowania, szybko rosnące i gęste. Lipa jest rewelacyjna, jeśli chodzi o te cechy. Poza tym, brzoza uczula, lipa rzadko.

            Na dobrym miejscu, wszystko dobrze rośnie. Trudniej jest dobrać drzewko do trudniejszego stanowiska.
            • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:13
              pudło - świerki to idealne drzewa do formowania, tutaj fotka zwykłego świerka, który po kilku latach formowania prezentuje się rewelacyjnie
              • bistian Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:30
                thea19 napisała:

                > pudło - świerki to idealne drzewa do formowania

                Nie pudło, tylko stożek wink
                Ja napisałem, że się da. Tylko po co?
                Ten egzemplarz jest wyjątkowo ładny, ktoś włożył w to mnóstwo pracy, a w wątku raczej chodziło o coś prostego w utrzymaniu.

                To jeszcze pokaż zdjęcie formowanej brzozy. Widziałem już graby cięte w łezkę, brzozy jeszcze nie.

                I jeszcze jedno dodam. Liczą się cechy użytkowe drzewa, wszystkie. Brzoza jest krucha, tak samo jak kasztanowiec. Przy silnym wietrze nawet klony też potrafią stracić spory konar, ułamany przy pniu, a pojedyncze wysokie świerki, łatwo się wywracają.
                • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 16:28
                  po co to zupełnie inna kwestia, jedni wolą cięcie, inni naturalny wygląd, nie pyta się po co
                • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:30
                  u sąsiada wiele lat temu obcięto przewodnik i teraz ma dwa, u mnie jeden szaleniec miał przyciąć haczącą gałąź a obciął całą górę, brzoza odrosła szersza. U znajomego zwykła brzoza prowadzona jest tak jak odmiana Youngii. Kasztanowców nie sadzę, zbyt dużo przy nich roboty a i rozmiary nie na mazowieckie ogródki. Świerki wywracają się jak są stare i mają okrzesany dół, bez okrzesywania są stabilne. Klony jak i wszystkie drzewa z czasem wytwarzają posusz bo taki jest cykl życia. Drzewa się formuje z wielu powodów, najczęściej po to, by wyglądały zdrowo i estetycznie, wiele nieciętych drzew czy krzewów to zwykłe drapaki z liśćmi na końcach pędów. Zwykłą sosna formowana od małego to zupełnie inne drzewo niż sosna rosnąca na nieużytkach.
                  • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:39
                    "Klony jak i wszystkie drzewa z czasem wytwarzają posusz“

                    Co to znaczy ten posusz?
                    • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:46
                      martwe pędy
                      • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:48
                        A jak mi kora zaczela odchodzic od pnia kasztanowca i zaczal usychac, to co to za zaraza?
                        • bistian Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:53
                          1matka-polka napisała:

                          > A jak mi kora zaczela odchodzic od pnia kasztanowca i zaczal usychac, to co to
                          > za zaraza?

                          Różne, może być i choćby z powodu szrotówka. Na taką gałąź bym uważał i nie siadał po nią
                          • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 21:00
                            Szrotowka to na pewno, co roku stawialismy pulapki. Ale niestety musielismy go sciac, bo ta kora odeszla na sporej powierzchni i galezie zaczely sie lamac i spadac. A piekny byl, ze 30 lat mial😔 teraz posadzilismy orzech zaraz obok scietego pnia, bo nie bedziemy teho karczowac. Mam nadzieję, ze orzech urosnie.
                        • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 21:01
                          opieńkowa zgnilizna korzeni, gruzełek cynobrowy - bardzo charakterystyczny, zamieranie pędów
                          • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 21:06
                            Nie pasują mi te grzyby, nie bylo nic takiego widac, jeszcze korzenie moge odkopac, zeby sprawdzic...
                            • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 22:14
                              grzyby kapeluszowe wcale nie muszą fizycznie się pojawić, raczej częściej się nie pojawiają niż pojawiają przy opieńkowej zarazie i głównym objawem jest odchodząca kora
                              • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 22.05.20, 09:25
                                thea19 napisała:

                                > grzyby kapeluszowe wcale nie muszą fizycznie się pojawić, raczej częściej się n
                                > ie pojawiają niż pojawiają przy opieńkowej zarazie i głównym objawem jest odcho
                                > dząca kora

                                No ale jakies slady grzyba powinny byc widoczne, oslizglosc, biale strzępki, zmiana koloru pod korą...zmiana koloru chyba byla u mnie.
                                A to sie jakos leczy? Tak na przyszlosc pytam?
                                • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 23.05.20, 16:17
                                  pod korą są białe żyłki, ale to jak już odpadnie, zanim nie odlezie, nic nie widać, jak odlezie to już za późno na leczenie
                                • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 23.05.20, 16:45
                                  o chorobie jak niżej
                  • bistian Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:48
                    thea19 napisała:

                    > Kasztanowców nie sadzę, zbyt dużo przy nich roboty a i rozmiary nie na mazowieckie ogródki.

                    Małe kasztanowce (do 4 m) są bezobsługowe, a duże są już niebezpieczne.


                    > Świerki wywracają się jak są stare i mają okrzesany dół, bez okrzesywania są stab
                    > ilne. Klony jak i wszystkie drzewa z czasem wytwarzają posusz bo taki jest cykl
                    > życia.

                    Widziałem kilkadziesiąt powalonych świerków w zabudowie miejskiej. Widziałem popękane klony, pękają dość specyficznie, również powalone brzozy czy kasztanowce gubiące konary.

                    Dąb jest fajny, platan, bo prawie pancerne, potem lipa. Czarna sosna też jest fajna, bo bezproblemowa, ale nie łapie się na warunki tego wątku.
                    • thea19 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 20:54
                      kasztanowce zżera szrotówek nie od 4m tylko od początku. Powodzenia ze zwalczaniem. Ja tam nie widuję tych zwichrowanych drzew, najwyżej uschnięte topole. Stare klony mam u siebie, żyją i mają się dobrze, wiekowe brzozy rosną u sąsiada przy samiutkim płocie - gubią to, co brzoza gubi, nic im się nadmiernie nie łamie. Mam też stare dęby, co gubią liście całą zimę a wiosną mam dębowe poszycie na ziemi, u drugiego sąsiada rosną wiekowe świerki, wokół siebie mam ogólnie dużo starodrzewia - tylko topole i wierzby się łamały po kawałku.
                      • bistian Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 21:09
                        thea19 napisała:

                        > kasztanowce zżera szrotówek nie od 4m tylko od początku. Powodzenia ze zwalczan
                        > iem. Ja tam nie widuję tych zwichrowanych drzew, najwyżej uschnięte topole. Sta
                        > re klony mam u siebie, żyją i mają się dobrze, wiekowe brzozy rosną u sąsiada p
                        > rzy samiutkim płocie - gubią to, co brzoza gubi, nic im się nadmiernie nie łami
                        > e.

                        Ja nie pisałem, że tylko starsze kasztanowce są zagrożone. Są wszystkie, ale dużym zagrożeniem są te większe kasztanowce. Trochę już widziałem powalonych brzóz, topoli i kasztanowców i nie chciałbym po tymi drzewami rozstawić namiotu.


                        > Mam też stare dęby, co gubią liście całą zimę a wiosną mam dębowe poszycie n
                        > a ziemi, u drugiego sąsiada rosną wiekowe świerki, wokół siebie mam ogólnie duż
                        > o starodrzewia - tylko topole i wierzby się łamały po kawałku.

                        Bo topole są ewidentnie do wycięcia w zabudowie miejskiej, przy drogach również. 20 lat i pod topór, za duże ryzyko dla ludzi.
            • 1matka-polka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 16:43
              "Jak się ktoś uprze, to i świerka może formować.“

              Ze swierkow to sie akurat zywoploty formowane robi, taki swierk mozna ciac do woli i elegancko odbija.
      • chatgris01 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:23
        Brzoza nie dla alergików, a lipa strasznie śmieci i przyciąga komary... (o pszczołach nie mówiąc, bo pszczoły jednak sezonowo).
    • magia Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 11:49
      Daj sobie spokój z katalpa. To jest ładne krótko.
      Może wierzba, klony, jesiony, albo jakieś świerki szybko rosnące posadz.
      • ewenny58 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 12:06
        moja katalpa ma z 15 lat i jest piękna, ma z 8 m wysokości, co roku kwitnie wonnymi, białymi kwiatkami z czerwonym środkiem.
        fakt, dzisiaj jest 21 maja, a ona nadal łysa i po pierwszym przymrozku zrzucie liście
        ale przez te parę ciepłych miesięcy jest ozdobą ogrodu, bo dosyć długo kwitnie i ma duże, atrakcyjne liście
        ja pod nią mam posadzone krokusy, hiacynty i tulipany,
        one przekwitają, a wtedy katalpa dostaje liści
        ziemia u mnie piaszczysta, słabiutka i widać taka jej odpowiada,, nie ma na liściach mączniaka
        jako odgradzające od sąsiada, widziałabym raczej kalinę, szybko rośnie, jest gęsta i pięknie kwitnie
    • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 12:55
      btw nie cierpię katalpy, wyjątkowo brzydkie drzewo
    • soft.kitty Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 13:45
      To może osłona całoroczna: szybkorosnące iglaste - świerk serbski lub daglezja?
      • fitfood1664 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 13:48
        wszystko zależy od gleby, u mnie daglezje rosną wyjątkowo wolno, o wiele szybciej sosny, cyprysy też nieźle, najgorzej tuje, świerk i właśnie daglezje
        ale u mnie glina
    • renia266 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 14:00
      Katalpa to obce naszemu środowisku drzewo, nie sadziłabym dużego egzemplarza w Polsce, pewnie niedługo sprowadzi nam jakiegoś egzotycznego szkodnika typu ćma, jak w sąsiednim wątku..
      Jeżeli już, to co najwyżej miniaturę na pniu, ale to musi do stylu ogrodu pasować, bo inaczej średnio to wygląda.
      Ja posadziłabym brzozę, ma piękny pień, albo jeżeli masz miejsce to naszą rodzimą lipę... Jeżeli będziesz pilnować kształtu, odpowiednio podcinać itp, to taka lipa wygląda cudownie już po kilku latach. Mam lipę w ogrodzie i to moje ukochane drzewo, odgradza nas od drogi, przyciąga pszczółki. Sadź polskie drzewa, na pewno coś fajnego znajdziesz. Może jeszcze jakaś odmiana bzu? Bardzo szybko rośnie, dobrze prowadzony pięknie wygląda i po kwitnieniu, niestety ma spory system korzeniowy co ogranicza wybór roślin, które można obok posadzić.
      • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 14:52
        Mam w ogrodzie 2 orzechy, bez, brzozę, 2 wierzby Hakuro (to z przodu), szmaragdy i szpaler choinek. Potrzebuję czegoś wysokiego, czegoś co nie urośnie na 5 metrów za 10 lat, tylko wcześniej, a w sprzedaży widzę głównie "maleństwa", szczepione na pniu, dorastające max do 3 metrówuncertain
        • chatgris01 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:25
          Dąb szypułkowy koster. Właśnie znajomy posadził dwa, bo mu wybudowano blok na granicy ogrodu i z tarasu mają widok na jego basen.
          www.e-katalogroslin.pl/plants/5320,dab-szypulkowy-fastigiate-koster_quercus-robur-fastigiate-koster
        • renia266 Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:33
          To podtrzymuje swoje opinie o lipie, o ile masz miejsce. Znajdziesz odmiany szybkorosnące. Moja lipa po 10 latach ma około 6-7 metrów, jest ładnie zagęszczona i ma piękny pokrój, jak z reklamy,,nie wiem czy to wystarczająco szybko dla Ciebie. Pewnie są też odmiany szybsze. Mam lipę szerokolistną, tą mniej modną, bardziej popularna i dekoracyjna jest drobnolistna, ale ja wolę szerokie liście, wyglądają też pięknie.
          • pade Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 22:06
            Sprawdzę, dziękismile
        • deszczu_kropelka Re: Ma któraś katalpę? 22.05.20, 09:27
          To może ambrowiec balsamiczny? Przepięknie przebarwia się jesienią, co więcej, te kolorowe liście utrzymują się na nim naprawdę bardzo długo, ponoć aż do grudnia (w przeciwieństwie np. do równie urodziwego klonu czerwonego, który jednak gubi liście bardzo szybko).

          Wadą ambrowca jest to, że za młodu jest podatny na przemarzanie. Może również dawać odrosty.

          Dorasta do 20 m. Jeśli chcesz jednak coś nieco mniejszego, to można wybrać odmianę np. Worplesdon, trochę bardziej odporną na mróz niż gatunek.

          Napisz, na co się zdecydowałaś smile.
          • pade Re: Ma któraś katalpę? 23.05.20, 15:22
            Wybrałam trzy duże klony. Będą rosły w szpalerze, wzdłuż ogrodzenia. Flamingo, Drummondii i Faassen Black. na tym ostatnim jeszcze się zastanawiam. Drzewka już mają ze cztery metry a jeszcze się rozrosną.
    • hipinka Re: Ma któraś katalpę? 21.05.20, 15:59
      mam kilka, i szczepioną i nie
      jestem nimi zachwycona
      u mnie rośnie bardzo szybko, te szczepione poadziłam 5 lat temu, są juz wielkimi parasolami, nie chorują, są mocne i gęstę, a w ich koronie często siedzą ptaki i śpiewają smile
      nie łapią żadnych mączniaków ani innych atrakcji tego typu

      jedna - nieszczepiona, jest wyjątkowo odporna, przesadzana z 5 razy, nawet przeprowadzając się zabraliśmy ją ze sobą, za każdym razem cierpliwie odbijała, teraz na stałym miejscu jest pięknym drzewem

      jedyny minus to rzeczywiście to, że późno puszcza liście - dopiero w połowie maja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka