Dodaj do ulubionych

Nauka w liceum

26.05.20, 16:04
Zastanawiam się jaki jest ogólny trend? W szkole mojego dziecka jest jedynie 1h lekcja matematyki on line. Tygodniowo, nie dziennie. Młodzież ze sprzętem, dobrze sytuowana. Wszystkie inne przedmioty to system - wykonaj to a to, odeślij do tego terminu, przy czym zaznaczam, że nie ma tego dużo. Z jednego przedmiotu są zagadnienia i nic nie należy robić. Przedmiot maturalny.
Ocenianie jest różne -są przedmioty gdzie jest zerowe mimo wykonywanych prac.
Jednak to nie szkoła podstawowa,o których piszecie, więc nikogo e-maila nie będę zarzucać ciekawi mnie jednak czy w innych liceach jest tak samo? Nikt o tym nie pisze, tylko o młodszych dzieciakach.
To co ja obserwuje to system - Twoja nauka, Twoja sprawa. Chcesz się uczyć to się ucz. Nie, to nie.
Nie oceniam czy to słuszne czy nie - kwestia dojrzałości jednostkowej, ale dla kogoś kto chce się uczyć, to jednak w tym wieku takie studia zaoczne to niezłe wyzwanie.
Z przerażeniem myślę, że tak mógłby wyglądać kolejny rok.

Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Nauka w liceum 26.05.20, 16:10
      Moje dziecko w 1 klasie lo jakieś lekcje online ma codziennie, z różnych przedmiotów z różną częstotliwością. Oczywiście jakieś materiały do samodzielnej nauki i zadania do zrobienia i pdesłania też. W dodatku wychowawczyni stara się ich jakoś aktywizować i trzymać razem jako zespół (na budowę którego nie mieli, powiedzmy sobie szczerze, zbut wiele czasu i okazji). Zatem niby czego chcieć więcej - a i tak mnie przeraża myśl, że to miałoby się od września znów tak ciągnąć...
    • joanna05 Re: Nauka w liceum 26.05.20, 16:14
      Zgadzam się. Koszmar. Im szybciej się skończy, tym lepiej. U nas akurat lekcji online wiele godzin dziennie, ale i tak - dzieciaki słuchają jednym uchem, na komórce, w łóżku, nieuważnie. Degrengolada i zero nauki, tylko pozory. To już wolałabym, żeby zawiesili szkołę, a od września powtórzyli semestr. Bez sensu takie "uczenie", szkoda czasu.
        • joanna05 Re: Nauka w liceum 26.05.20, 16:46
          leni6 napisała:

          > Chciałabym zauważyć że w szkole też większość słucha jednym uchem.
          No ale choćby z szacunku dla nauczyciela - choć na niego zerka. Coś na tej lekcji w klasie się jednak dzieje - jakaś rozmowa, tablica, interakcja. Tu ma maleńką twarz na ekraniku i monotonny głos, który truje przez 30 minut. Sama nie dałabym rady się skupić, jakby w tej formie codziennie przez wiele godzin przynudzali. Jestem wzrokowcem, nie dam rady uczyć się ze słuchu, nie znoszę audiobooków i gadania w radiu. Rozumiem mękę młodzieży.
          A można byłoby to przecież zrobić super... Mam lekcje hiszpańskiego online sama, z lektorką, na Skypie - interaktywne, ciekawe, z filmami, animacjami, ciekawymi ćwiczeniami. Naprawdę się na nich uczę. Czemu LO nie potrafi ciekawiej?
            • joanna05 Re: Nauka w liceum 26.05.20, 19:40
              hanusinamama napisała:

              > I wszyscko zawsze musi być super? Bo jak nie bedzie super to dzieciak mzoe sobi
              > e olewać?? W sumie niech olewa. Nie kazdy musi zdać mature iśc na studia.
              >
              a po co nudno jak może być spoko? I nauczyciele się męcza, i uczniowie.
              Nie olewa, walczy, ale z duża przykrościa.
              Tobie też dobrze życzę, tak btw. Serio to takie trudne, nie być niemiłym w necie? Co za czasy, agresja na każdym kroku.
              • redwineiswhatilike Re: Nauka w liceum 27.05.20, 16:36
                Niestety. Lektorka hiszpańskiego ma swoją działalność i swój wybór platformy, zadań, filmików. Przypuszczam, że ma 50 czy 80 zł za lekcję. To się kobieta stara. Jeśli ta sama lektorka pracuje w szkole, jest młoda i nie ma mianowania to ma pewnie 17 zł za lekcję, licząc na szybko. Ja nie twierdzę, że nie należy się starać za 17 zł. Trzeba. To też praca. Ale fajniej jest mieć zajęcia 1 na 1 za duże pieniądze niż 25 osób naraz na własnym laptopie, własnym prądzie i internecie, szukać platformy, która ogarnie 25 osób i nie będzie przerywać, starać się za... 17 zł czy nawet 20 zł. Łatwiej zadać ćwiczenia czy nagrać nawet krótki opis jak zrobić zadania i przesłać. Przykre ale prawdziwe.
            • arwena_11 Re: Nauka w liceum 27.05.20, 20:29
              Moja córka dużo bardziej korzysta z lekcji jak nie chodzi do szkoły. Widać to też po ocenach. Lepiej się koncentruje jak jest sama w pokoju. Lekcje online ma z historii, matematyki, angielskiego i niemieckiego. Z polskiego były chyba całe 3 lekcje od 12 marca - z czego pierwsza, po skardze rodziców do dyrektora. Córce załatwiłam już korki przygotowujące do matury za rok. On line. Jest zachwycona.
    • magia Re: Nauka w liceum 26.05.20, 16:22
      Mój syn w 1Lo ma codziennie online 2-3 lekcje do tego sporo pracy poza lekcjami. Bywa, że do 17-18 siedzi i coś robi. A to prezentacja, a to jakaś praca domowa.
    • mamamisi2005 Re: Nauka w liceum 26.05.20, 16:56
      Lekcje odbywają się z grubsza zgodnie z planem, ale córce mimo starań grona pedagogicznego doskwiera zubożenie form nauki (choćby brak zajęć praktycznych z przedmiotów przyrodniczych)
    • karen_ann Re: Nauka w liceum 26.05.20, 17:13
      Szczerze mam dość i zastanawiam się nad przeniesiem córki do prywatnego liceum. Jej najlepsza koleżanka już przenosi się. To nie chodzi o lekcje online ale te lekcje, które mogłam posłuchać będąc w domu dały mi jaśniejszy obraz.
      Codziennie jest po 2,3 lekcje. Za to zadawane jest bardzo dużo do pracy samemu i do zrobienia zadań i projektów, których o zgrozo nikt czasami nie sprawdza. System jak na studiach naucz się samemu z pomocą internetu i rodziny. Wymagania z kosmosu, liceum z pierwszej 40 w stolicy, więc nie jakiś top też złe, paskowe dzieci a nauczyciele aroganccy.
      Na pytania dzieci że czegoś nie rozumieją potrafią powiedzieć przecież tłumaczyłam: to zamyka usta dzieciakom więcej nie pytają, biorą korki bo ilość zadań na kartkówkę taka że ledwo sama zrobiłam będąc po technicznych studiach.
      Ogólnie brak szacunku do młodzieży jak i rodziców: pani z informatyki napisała mi w mailu na moje pytania co było źłe w pracy ( nie było ewaluacji) że to i to i powinnam była wiedzieć!!!( wie że jestem w branży i napisałam że sprawdzałam i nie wiem co zrobiła zle).
      Dzieci nie lubią szkoły. Gwoli sprawiedliwości oddam to, że w państwowej podstawówce nauczyciele odnosili się z szacunkiem do ucznia i tłumaczyli i pomagali, wspominamy z rozrzewnieniem teraz chlip, chlip..
      Młodzież nie lubi szkoły i ilośc tej nauki w 1 klasie jest spora, dużo prac do odesłania, włącznie z wf.

      Niemniej bardzo mało wynoszą z lekcji i jak słyszę jak całe rodziny robią projekty w liceum czy tatuś pomaga w informatyce a mamusia z polskiego to ja nie wiem gdzie ja jestem.

      Czy nie lepiej dopłacić za to żeby szkoła młodziezy nie zryła psyche, za szacunek i za to żeby coś wyniosły dzieci z lekcji. Teraz klasa mat-geo 35 osób w 1 klasie po podwójnym naborze, w podstawówce więcej było młodych nauczycieli, tutaj widzę starsze osoby, które po prostu są aroganckie i niechętne młodzieży. Odwalić swoje i wymagać. To są pedagodzy? Nie piszę o wszystkich ale 3 osoby z kilku przedmiotów mogą zniechęcić do szkoły.
    • bei Re: Nauka w liceum 26.05.20, 18:14
      Mój tylko wf nie ma zdalnego. Lekcje odbywają się od początku, nie mieli przestojów, niestety, zdarza się, ze nauczyciele mają problem z internetem. Ogólnie wyglada to nawet dosyć dobrze, klasa zgrana, aktywna na lekcjach. Mam sluchowca, lubi tez bardzo gadać, nie lubi pisać. Mimo, ze on jest bardzo zadowolony i stopnie ma dobre, to tęsknię za normalnością. Żywej lekcji nie sposób zastąpić lekcją zdalną.
    • esperantza Re: Nauka w liceum 26.05.20, 19:23
      Lo nr 1 - lekcje on line z rozszerzeń plus języki i matematyka, tu pełne zaangażowanie włączając doświadczenia z chemii, pozostałe przedmioty raczej traktowane po macoszemu, zmienny plan lekcji kompletnie rożny od tego właściwego ; są sprawdziany i prace domowe

      LO nr 2 - naprzemiennie co druga lekcja on line (w jednym parzyste, w drugim nieparzyste ), na Lekcjach off line prace do wykonania i potwierdzenie obecności, sprawdzianów multum, wszystkie maja skrócony czas i obniżona wagę; jedynki sypia się normalnie , poprawy ustnie z kamerą

      Już przestałam się wkurzać na słuchanie wykładu z łóżka na telefonie .
      Zaangażowanie dziubdzisiow ograniczone do przedmiotów wiodących . Kuleje życie klasowe, głównie Massenger lub inny komunikator .
            • zielnotex Re: Nauka w liceum 27.05.20, 15:59
              Czyli jednak większość się ogarnęła. No trudno. Trochę przykro jednak.
              Największy problem to brak możliwości poprawy jednego przedmiotu, ale zobaczymy, jak to rozwiążą.
              Krew mnie zalewa, lecz nie chcę się trącać.
              Mój za rok pisze maturę - zatem skupia się na przedmiotach maturalnych.
              Tylko tak w sumie wychodzi, że szkoła nijak mu nie jest potrzebna.
              W sumie ma już rozszerzenia, które sam ogrania. Gdyby takie coś było rok temu, gdy miał wszystkie przedmioty to byłby jakiś kosmos. Dlatego współczuję tym, którzy mają dzieciaka w 1 klasie i to w szkole o takim podejściu jak u syna.
              Też bym zastanawiała się nad prywatną.
              Może pół roku to nie za długo, ale różnica edukacyjna w tym czasie jest przeogromna.
    • redwineiswhatilike Re: Nauka w liceum 27.05.20, 16:27
      Według słów Ministra Edukacji nie ma żadnego obowiązku prowadzić lekcji online, ponieważ nie ma żadnej szkolnej wspólnej platformy, część uczniów nie ma do własnej dyspozycji laptopa, część ma słaby internet. Nauczyciele mają prawo wysłać z domu zadania na adres sekretariatu a sekretariat drukuje i uczeń odbiera to w szkole. Tak mówił Minister. Szkoły były zamknięte i nie każdy nauczyciel mógł wejść i poprowadzić zajęcia online. Często zresztą szkoły mają 15 letnie komputery, które non stop się zawieszają. To tyle wytycznych. Oczywiście jeśli nauczyciele i uczniowie mieli chęci i dobry internet oraz sprzęt, to można było mieć takie zajęcia, nikt nie zabrania przecież.
      • mamamisi2005 Re: Nauka w liceum 28.05.20, 06:17
        U młodszego (Sp) u jednej z pań nauczycielek niestety z ww warunków tylko chęci zabrakło. Skwapliwie wykorzystuje z wytycznych minimum i nauka j.angielskiego od ponad 2 m-cy polega na samodzielnym wypełnianiu ćwiczeń
    • ga-ti Re: Nauka w liceum 27.05.20, 16:46
      Co dziennie po 2-3 lekcje on line. Mają jakiś swój nowy plan. Reszta przysyłana na platformie, robią, odsyłają, dostają ocenę i opis błędów. Robią testy, piszą sprawdziany. Piszą i wygłaszają na lekcjach referaty. Zgłaszają się do odpowiedzi, zdobywają jakieś plusy za aktywność.
      Bardzo szkoda przedmiotów zawodowych, w drugim semestrze mieli mieć sporo praktycznych ćwiczeń, teraz dalej tłuką teorię.
      Wygląda to dobrze, choć szczegółowo nie wnikam, dziecko ogarnia samo, czasem spojrzę przez ramię, co tam na monitorze się dzieje, zajrzę w dziennik, pytam, choć odpowiedź jest oczywista, jest ok wink
      Najbardziej żal relacji koleżeńskich, choć wychowawca bardzo się stara, prowadzi lekcje wychowawcze, zagaduje, motywuje, oni sami się zgadują na pogaduchy online, piszą do siebie. No i ominie dzieciaki to, co po za lekcjami, wycieczki, wyjścia, imprezy szkolne.
      Więc na organizację ze strony szkoły nie narzekam, jestem zadowolona.

      Ale pretensji, że lekcje słabe, bo dziecko (nastoletnie) w łóżku leży?
    • em_em71 Re: Nauka w liceum 27.05.20, 22:49
      Hmm... szkoda mi dziecka mojego, które dnie całe spędza przy kompie. Od rana do popołudnia na lekcjach on line (dziś zaczynał o 8.15 do 14.30), a potem na odrabianiu zadań nomen omen domowych. Sprawdziany, projekty w grupach, wypracowania... Jak zerkam na plan, to wszystkie lekcje ma, tak jak w szkole. No, może oprócz wf.
    • wlazkotnaplot Re: Nauka w liceum 28.05.20, 19:25
      Enauczanie - porażka... Przedmioty ściśłe leżą u obojga dzieci. Córka w LO ma wsparcie wychowacy polonisty. Pozostali nauczyciele różnie. Córka ma nie ocenione prace z historii od 24 kwietnia.. Kontakt z nauczycielką ciężki.. Reasumując, stracony semestr.
      • gajmal Re: Nauka w liceum 28.05.20, 20:00
        Moje dziecko ma codziennie wszystkie lekcje według planu szkolnego tyle, że trwają 30 minut. Do tego mnóstwo pracy w domu. Generalnie to pracy bardzo dużo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka