Dodaj do ulubionych

No i się zaczęło

04.06.20, 13:13
Podbieranie moich ciuchów. Na razie ostrożnie.

Kapcie sobie kupiłam. Postawiłam przy drzwiach. Młoda przyszła, obejrzała i poszła sobie w nich na stopach.
Obserwuj wątek
    • ursydia Re: No i się zaczęło 04.06.20, 13:15
      A będzie jeszcze gorzej!smile
    • jdylag75 Re: No i się zaczęło 04.06.20, 13:17
      hehe, moja 11-latka ma większą stopę od mojej, więc już chwilę za nami etap przejmowania moich butów, ale zaczęło się eksperymentowanie z kosmetykami.
      • znowu.to.samo Re: No i się zaczęło 04.06.20, 18:25
        Jak 11 latka ma większą stopę od twojej???🤔🤔🤔
        • annajustyna Re: No i się zaczęło 04.06.20, 18:45
          Moja 9-latka nosi 37-38, a ja 38-39...
        • just_shelly Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:20
          Moja 11latka nosi 38, ja 38/39. To nie jest jakoś super duża stopa. Jako 13 latka miałam 38 i w sumie tak zostało, potem dobiłam do 39.
        • ginger.ale Re: No i się zaczęło 04.06.20, 23:59
          znowu.to.samo napisała:

          > Jak 11 latka ma większą stopę od twojej???🤔🤔🤔
          >
          Ja też miałam wtedy stopę większą od mamy. Mama ma 36, ja dobilam do rozmiaru 41 (rosnąć przestałam w wieku 14 lat). Mój syn ma 7,5 roku i nr buta 34-35...
        • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:31
          Moj 11latek ma wieksza stope od mojej,rozmiar 41.On Ma stope wieksza niz wszystkie kobiety w mojej rodzinie i wieksza niz niektorzy faceci.
        • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:38
          znowu.to.samo napisała:

          > Jak 11 latka ma większą stopę od twojej???🤔🤔🤔
          >

          Normalnie. Moj 10-latek też ma większe stopy niż ja. Moj rozmiar buta, to 35-36, a on nosi 39, a czasem i 40. Donaszam kilka par fajnych butów sportowych, z których wyrosły moje dzieci 😁
    • eveeveeve Re: No i się zaczęło 04.06.20, 14:41
      Ja swojej udostepnilam ciuchy ktore nosilam dwa rozmiary temu. Z blyskiem w oku zabrała wszystko i zachwycona nosi. Obecnie roznimy się rozmiarami więc nie podbiera.
    • beata985 Re: No i się zaczęło 04.06.20, 14:45
      Haha...moja mi ostatnio kupiła buty i zabronila wymienić na większe...te są na mnie akurat Ale na weselu raczej rady nie dam A większe są na nią za duże 🤦‍♀️
      • bi_scotti Re: No i się zaczęło 04.06.20, 14:53
        Ku pokrzepieniu serc: the day will come (promise!) gdy zaczniecie dostawac ciuchy od coreczek/po coreczkach wink Te, ktore, wedlug nich, beda juz niemodne albo im sie znudza, albo w ogole zostana uznane za "lepiej beda mamie pasowac" wink Pol mojej szafy to "spady"/hand-me-downs od Najstarszej. A poniewaz moja corka jest obsesyjnie porzadna i wszystkie jej ubrania sa in perfect condition, wiec dzieki owym "spadom" mam bardzo atrakcyjna i roznorodna garderobe big_grin Czego i Wam serdecznie zycze! Cheers.
        • banicazarbuzem Re: No i się zaczęło 04.06.20, 15:09
          Oj tak, ja dostaję ubrania po nastolatce 🤣
        • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:42
          U mnie ten dzień już nadszedł 😁. Dostałam w spadku po starszym synu kurtkę zimową. Tylko u mnie sprawę utrudnia różnica płci, bo nie wszystko po chłopakach dam radę nosić.
    • disco-ball Re: No i się zaczęło 04.06.20, 14:56
      Moja tez tak robi. Ma dwa lata
      • mona-taran Re: No i się zaczęło 04.06.20, 15:07
        Moja też (2,5) suspicious a najbardziej lubi popylać w roboczych butach taty, rozmiar 46, z blachami wszędzie :p
    • andaba Re: No i się zaczęło 04.06.20, 15:23
      Trzeba zmienić styl, moje tam niczego ode mnie nie pożyczają smile
    • madame_edith Re: No i się zaczęło 04.06.20, 18:10
      Tez jestem notorycznie okradana! Z ubran, kosmetykow, buty bezpieczne, bo mam wieksza noge wink córka lat 11
    • aurinko Re: No i się zaczęło 04.06.20, 18:28
      Moja 13 latka rok temu zabrała sobie wszystkie moje ciuchy, w które się nie mieściłam. Myślałam, że dzięki temu jestem parę stów do przodu ale poszło na buty dla młodej 🤣
    • aerra Re: No i się zaczęło 04.06.20, 18:48
      Mi ostatnio młody zaiwanił moje ulubione skarpetki w kosmos!
    • damajah Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:01
      Wystarczy mi post założycielski żeby zakrzyknąć - ojjjjjjjjjjj znam to. Po raz drugi znikają mi ciuchy. A że jestem mniejsza niż przystarszej - znikają wcześniej big_grin
    • milva24 Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:12
      Jakoś tak się nie mogę tego doczekać wink moje na razie 9 i 6 więc jeszcze trochę.
    • alpepe Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:19
      Moja starsza córka ma mniejszą stopę niż ja, ale szpilki czasem podbiera
    • just_shelly Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:21
      Ja pożyczam od 11 latki smile głównie bluzy. Ona odemnie crop topy.
      • just_shelly Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:21
        Ode mnie
    • thea19 Re: No i się zaczęło 04.06.20, 19:44
      mój prawie 3latek założył moje złote sandały i w nich pomaszerował na podwórko, czy też mam się bać?
      • beneficia Re: No i się zaczęło 04.06.20, 22:29
        Na gendera wychowujesz... Od jutra lepiej poślij na siłownię.
    • trampki-w-kwiatki Re: No i się zaczęło 04.06.20, 23:47
      😂
    • kebabbathehutt Re: No i się zaczęło 05.06.20, 00:45
      Zawsze mogla na głowę zalozyc! 😉
      Tak to juz jest. Ja na twoim miejscu odebralabym to jako komplement 😀
    • katiemorag Re: No i się zaczęło 05.06.20, 00:50
      Zaskoczyłaś mnie. Pewnie mnie czeka to samo bo moja to taka sroka jest.
    • ewcia.1980 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 01:09
      U mnie podbieranie ciuchów to nie problem bo córka ma 15 kg mniej niż ja, 10 cm więcej niż ja i 1 rozmiar mniejszą stopę niż ja smile
      poza tym ma inny styl ubierania
      a jak czasem spodobają się jej skarpety czy papcie, które sobie kupie to prosi żeby jej też takie kupić

      co do kosmetyków to też ma wszystko swoje i nie podbiera moich.

      ale za ty środków higienicznych to nie nadążam kupować.
      permanentnie brakuje wacików, patyczków do uszów , wkładek i podpasek.
      no dramat

      zresztą swój szampon, tonik i żel do twarzy to chyba pije bo też ciągle tylko słyszę, że jej się skończył.
      sama nie wiem czy ja tak oszczędnie używam czy ona nadużywa uncertain
    • mava Re: No i się zaczęło 05.06.20, 01:28
      jak pamietam to jako bardzo mlodociane dziewcze paradowałam w szpilkach matki - po domu. Ale żeby, kilka lat później, ciuchy podbierać??? przeciez one były jakies takie "stare"....
      No jeszcze kapcie to moze...chociaz bóg mi świadkiem, że pojecia nie mam, co może rajcowac wczesną natolatke w kapciach!!! ja nawet nie pamietam jakie wtedy nosilam i jakie nosiła moja matka!
      Niemniej ciuchy były stanowczo zbyt "dorosłe' na podbieranie. Czasem kosmetyki podbierałam, w ramach eksperymentowania - ciuchow nigdy.
      • ginger.ale Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:23
        Ja w ciuchach mamy też nie chodziłam, ale szpilkami zniszczyłam drewnianą podłogę na poddaszu..
      • lily_evans11 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:26
        No właśnie to też zwróciło moją uwagę po przeczytaniu całego wątku.
    • mama-ola Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:07
      Przypomniały mi się akcje z moją siostrą. Nigdy nic jej się nie podobało, wszystko było okropne, niczego nie chciała. Więc moja mama kupowała "sobie", w domu mierzyła, oglądała się w lustrze i wołała moją siostrę, żeby wyraziła opinię. Wystarczyło, że ta była lekko, wręcz niezauważalnie pozytywna (okeeej, może być) i mama zaczynała: może też byś taką chciała? Nie? A przymierz chociaż. Podoba ci się? Jak chcesz, to weź, ja nie potrzebuję, naprawdę, weź sobie, weź.
      I rozterki mojej siostry: Jak powiem, że ładne (na mamie), to mi będzie wciskać. Jak powiem, że brzydkie, to jej będzie przykro.
      Stąd zwykle mówiła ostrożnie: może być. I czasem udawało jej się szybko zwiać do pokoju, zanim mama zaczęła natarcie.
      Przypadek kliniczny jak na nastolatkę smile
      W dorosłości jej przeszło, 3/4 pensji (niemałej, ematkowej, wąskospecjalistycznej) wydaje na ciuchy i buty.
    • lily_evans11 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:26
      Serio ematki ubierają się w o samo, co ich nasto- i wczesnonastoletnie dzieci, że tak chętnie ich rzeczy są podbierane?
      Czytam ten wątek i przecieram oczy ze zdumienia big_grin.
      • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:29
        Nie nosisz sportowych butow i bluz?
        • lily_evans11 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:31
          Nie lubię takich ubrań w ogóle.
          Dziecko ma z kolei wystarczającą ilość tego typu rzeczy i nie musi zabierać. No i inne zamiłowania co do kolorów, wzorów itp, takie typowo "nastolatkowe", których bym nie założyła nawet za opłatą.
          • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:38
            Ja lubie i chetnie kupuje,z reguly to ja mu zabieram,a nie on mi.Moj nosi bluzy jednokolorowe najczesciej,Nike,Puma itd.moge wiec tez zalozyc.Buty unisex,Ale teraz ma wieksza stope niz ja.Ja nosze bluzy,dzinsy i sportowe buty.Tak wiec moge sie z nim wymieniac.
      • kropkacom Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:45
        Moja córka podebrała mi moją "małą" czarną sukienkę. Zupełnie nie jej rozmiar i wygląda w niej super.
      • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:01
        Raczej wątpię, że te pozbierane ciuchy, to różowe bluzeczki z cekinami i motywem księżniczki. Mojemu synowi spodobały się ostatnio buty sportowe, które kupiłam sobie na wiosnę. Zwykłe lekkie snickersy w jednolitym kolorze. Nie podbiera mi ich, bo ma większą stopę, ale kupił sobie taki sam model, tylko w innym kolorze i w swoim rozmiarze. Moje buty są ceglastoczerwone, jego czarne, ale czerwone buty też miał w ubiegłym roku bodajże.
    • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:28
      Moj syn mial moment,ze moje buty Mu pasowaly.Szczegolnie sportowe unisexy mi podpierdzielal.Teraz ma stope 41 i Po ptokach.Ale ja podbieram jego bluzy😂
    • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:34
      Hehe, klasyka 😉

      Ja mam dwóch synów, więc mnie to raczej nie czeka. Za to ja podbieram im czasem buty, a starszemu synowi podebrałam kurtkę zimową 😁. Niestety, niedługo mi się to skończy, bo stopy już mam najmniejsze w rodzinie, a młodszy syn też mnie niedługo przerośnie
      • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:40
        No wiesz kurtke Po moim synu zaklepala moja wlasna rodzicielka ,a jego babka😬.Ostatnio Mi przypomniala,ze mam ja przywiezc.On i tak wyrosl,a mi sie podoba😂moja siostra Ma w spadku trampki Po mlodym raz zalozyl i wyrosl
        • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:43
          Moja Mama mowi,nie Ma co mu zalowac,Jak wyrosnie to my bedziemy nosic😂wszystkie odetchnelysmy Jak przestal pasowac w nawz rozmiar butow😂Problem zaczyna miec moj facet,bo widze,ze mlody sie zaczyna zasadzac na jego ciuchy😬
          • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:52
            Moi tak prędko od taty nic nie podbiorą, bo moj mąż ma ponad 1,90m wzrostu i waży w granicach 100 kg, a chłopaki to póki co chude i długie szczypiorki, więc chyba musieliby we dwóch w jednej bluzce chodzić 😂
            • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:56
              Moj stary,az tak wysoki nie jest i dosc szczuply,wiec podejrzewam,ze mlody za rok bedzie mu cos podwedzal😂
              • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:06
                No mój jest cały dość potężny, więc chłopaki mają trudniejsze zadanie 😁. Ciuchami mąż dzieli się czasem ze swoim dorosłym już synem, który ma podobną budowę. Podejrzewam, że młodsi też osiągną ten etap, ale pewnie gdzieś w okolicach 20 urodzin, jak ich starszy brat.
        • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:48
          U nas jest jeszcze opcja, że po starszym dziedziczy młodszy, więc dla mnie już wiele nie zostaje 😉.
          • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 09:55
            No ja mam jego jednego,wiec dzielimy sie sprawiedliwie.Rosnie jak na drozdzach,wiec nawet nie zdazy ponosic.Wczoraj kupilam Mu bokserki,meskie s z mysla,ze moga byc za duze,gdzie tam,dzis zalozyl na tylek i pasuja😂
            • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:10
              Oj, spodniami, to ja się z nimi nie podzielę, a już napewno nie ze starszym. On jest tak szczupły w biodrach, że mam poważny problem z zakupem spodni dla niego. Do tego od jakiegoś czasu rośnie bardzo nieproporcjonalnie i ma głównie nogi. Znów widzę, że zaczyna się etap, kiedy wyjmuje spodnie z szafy i stwierdza, że za krótkie, czyli w najbliższym czasie czeka mnie polowanie na bardzo długie i bardzo szczupłe spodnie 😩
              • edelstein Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:15
                No moj wreszcie przestal wygladac Jak szparag,zaczyna miec meska budowe i normalne spodnie moge kupowac.Tylko teraz to musze sie pozbyc nawyku kupowania slim😂Bo slim Mu przez lydke nie wejdzie
                • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:26
                  Phi, do rozmiaru slim, to mój syn nigdy nie dorósł 😄. W grę wchodzą tylko i wyłącznie spodnie oznaczone jako „extra schlank” albo „extra schlanker bund” i to pod warunkiem, że maja regulację w pasie. Wszystkie inne mu z tyłka spadają. Choć jest nadzieja, bo ostatnio udało mi się upolować jedne takie, które regulacji w pasie nie mają, ale z paskiem też wygląda ok.
                  • eliszka25 Re: No i się zaczęło 05.06.20, 10:29
                    A no i jeszcze super skinny z oznaczeniem „extra schlanker bund” wchodzą w grę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka