Dodaj do ulubionych

curly girl method

05.06.20, 17:45
Chcialabym wyprobowac.
Robi to ktoras?
Jesli tak, to poprosze, o wskazowki, jakie produkty kupic, albo jakis fajny link do bloga/vloga/strony.
Mam fajne angielskojezyczne, ale polecaja tam produkty niedostepne na naszym rynku.

Wlosy mam cienkie, rozjasniane, takie lekko falowane, ale krecone to one nie sa. Nadadza sie?
Obserwuj wątek
    • kermicia Re: curly girl method 05.06.20, 18:28
      Ja próbowałam, korzystałam z grupy na fejsie o tej samej nazwie. Mnie wychodzi ładny skręt na mokro, do czasu całkowitego wyschnięcia, potem wszystko siada i się puszy. Może spróbowałabym z innym kosmetykiem, kupiłam jakiś polecany żel.
    • majenkir Re: curly girl method 05.06.20, 20:06
      Robi to ktoras?


      Wyguglalam i wychodzi na to, ze moja wlasna corka wink.Tzn. nie pieprzy sie z tym az tak bardzo jak ta, co ja ogladalam, ale zasada ta sama. Efekt troche tez zalezy od jakosci wody i powietrza
    • triismegistos Re: curly girl method 05.06.20, 20:18
      Grupę fejsbuczkową curly girls polecam. Moje próby wydobycia skrętu były... Mało udane, ale mój mąż wyczarował że spuszonego siana cudowne loczki.
      Ja mam skręt 2a, i czasem same z siebie wychodzą mi śliczne fale, najczęściej jednak próby kończą się sianem na głowie.
    • ajr27 Re: curly girl method 05.06.20, 20:29
      Mam skręt 2b, kiedyś miałam burzę włosów, ale z wiekiem straciły na objętości.
      Próbowałam metody OMO, ale mam wrażenie, że moje włosy nie lubią takiej ilości kosmetyków i są bardzo przeciążone. Moim zdaniem kluczowe dla wydobycia skrętu jest znalezienie dobrej kombinacji odżywki i stylizatora. Szampony każdy musi dla siebie dobrać, mnie np. bardzo nie służą te wszystkie delikatne, bez sls, robią mi siano.
      Z odżywek obowiązkowo musisz sobie kupić Babuszkę Agafię drożdżową i Garniera maskę kokosową. Ale uwaga, każde włosy lubią się z innym olejem. Dla moich kokosowy jest najlepszy, ale są włosy, które odżywają na arganowym, albo maśle kakaowym. Ze stylizatorów najmocniej polecam Cantu Activator oraz Umberto Giannini Curl Jelly- świetnie wydobywają skręt.
      • black_magic_women Re: curly girl method 05.06.20, 20:50
        Podepne się z pytaniem: stylizator pomaga wydobyc skręt, ale wlosy sa takie polepione, jak dawna "mokra włoszka"., a jeśli je rozczeszę to wiadomo robi się siano. Czy to wina stylizatora, czy moich włosów?
      • snakelilith Re: curly girl method 05.06.20, 21:24
        Ja mam też coś w okolicach 2b. Ładnie skręcające się fale mam jednak tylko przy odpowiednim cięciu, z lekko cieniowanymi długościami. Wtedy nie potrzebują żadnej stylizacji. Przy jednakowej długości włosy prostują się i leżą zdechle pod swoim ciężarem, wywijają mi się tylko końce i wygląda to fatalnie. Jak nieumyte i nieuczesane.
        U mnie super sprawdzają się szampony w kostce bez sls-u, robią mi zdecydowanie mniejsze siano od szamponów w płynie. I lżejsze odżywki, nie jest prawdą, że każdy falujący się włos jest suchy i potrzebuje bardzo bogatej odżywki i oleju. Odżywki do spłukiwania używam tylko co kilka myć, do codziennej pielęgnacji są lekkie leave-in spreje. Choć u mnie odrobina oleju (najlepiej tzw. suchego) nałożona na suche włosy wydobywa lepiej skręt. Ale następnego dnia muszę to umyć.
        Bardzo dobrze zrobiła mi rezygnacja z silikonu. Długo to trwało, ale teraz już chyba nawet końce włosów nie pamiętają silikonu i przestałam mieć suche zniszczone włosy, które wyglądały jak przeciągnięte za gorącą prostownicą, dziwnie plastikowe w dotyku i strasznie puszące się w wilgotnym powietrzu.
        • maze.runner Re: curly girl method 06.06.20, 09:11
          O, mam podobnie z silikonami. Z jednej strony oblepiony efekt, z drugiej - nie mogę nie zabezpieczać. Może suche oleje byłyby dobrym rozwiązaniem. Jakich używasz? A odzywek w sprayu?
          • snakelilith Re: curly girl method 06.06.20, 13:45
            Używam suchego oleju Cattier, ale może sprawdzić się każdy, np. bardzo popularny Nuxe. One po prostu się tak nie kleją. Sprawdził się też olejek rumiankowy włoskiej marki Antos, który kupiłam w innym celu, a okazuje się, że nadaje się na mokre i suche włosy.
            A odżywki w sprayu to Urtekram, jest kilka różnych. Najlepsza jest moim zdaniem ta dla suchych włosów z nordyckimi jagodami. Tu można bardzo indywidualnie dozować ilość, a włosy ciągle zostają lekkie i nie przyklapują.
            Jednak przejście z silikonów wymagało więcej pielęgnacji, miałam przez pewien czas wrażenie, że włosy są suche i potrzebują więcej tłuszczu. Olejowam trochę przed myciem (mieszanka masła shea i spożywczego oleju konopnego) i bardzo pomógł mi wtedy leave-in Garniera Ultimate Blends Mleko Migdałowe.
        • marszawka Re: curly girl method 06.06.20, 10:13
          Hej, a czy z moich włosów da się coś wyczarować w postaci lepszego skrętu? Zdjęcie wkleiłam niżej. Jedna forumka orzekła, że są proste. Nie upieram się że jest inaczej, ale poczekam na więcej opinii.
    • miodowa2 Re: curly girl method 05.06.20, 21:36
      Mam skręt 2c, również rozjaśniane.
      Mi bardzo służy olejowanie olejem lnianym na podkładzie z glutka z siemiena lnianego lub żelu aloesowego - trzymam pod czepkiem około godziny. Potem szampon, u mnie Pharmaceris, następnie odżywka do spłukiwania, np. Ziaja Tsubaki, Babuszka Agafia łopianowa, na końcu odżywka bez spłukiwania Pantene do włosów kręconych. Jak są suche wcieram Biosilk na końcówki. Stylizatora nie używam, bo mi wysusza włosy.
      Co drugi raz zamiast olejowania robię piling trychologiczny Pharmaceris, czasami przed myciem odżywka keratynowa CIEN z Lidla, ważna jest równowaga PEH, czyli proteiny, emolienty, humektanty.
      • ajr27 Re: curly girl method 05.06.20, 22:54
        Możesz podać dokładny przepis na to olejowanie na glutku? Jaką konsystencję ma glutek? Zalewasz wrzątkiem? Jaką ilość? Nakładasz to wszystko na włosy, czy również na skalp? Nakładasz glutek na włosy suche czy wilgotne? Na to bezpośrednio olej?
        Przepraszam za te drobiazgowe pytania, ale gmeranie w blogach włosowych i grupach na fb mnie dobija. Ilość dezinformacji jest porażająca, no i ilość "wonskich specjalistek", z których wypowiedzi wynika, że treścią ich życia jest papranie się we włosach.
        • miodowa2 Re: curly girl method 06.06.20, 11:54
          Za długo nie papram we włosach, nie mam na to czasusmile
          Glutka robię tak "na oko" - około 2 łyżki siemienia zalewam wrzątkiem i gotuję na wolnym ogniu kilka minut. Potem jak ostygnie przelewam przez sitko - docelowo jest to konsystencja rzadkiego kisielu. Jak zrobię za dużo, chowam resztę w słoiczku do lodówki. Nakładam również na skalp, u mnie łagodzi podrażnienia i nawilża (po rozjaśnianiu świetnie działa) Glutek nakładam na suche włosy, ale właściwie może lepiej zadziała na wilgotne? Spróbuję. Na to bezpośrednio olej.
          Glutek też jest świetnym stylizatorem.
    • marszawka Re: curly girl method 06.06.20, 07:44
      Dziewczyny a to jaki skręt jest? Moje włosy tak wyglądają jak je zostawię do wyschnięcia. Normalnie susze i związuje bo nie lubie rozpuszczonych. Pod spodem przy szyi mam wręcz spężynki a tu takie siano. Jak nałożę odrobinę olejku z moreli Alterra są takie właśnie jak mokra włoszka-nie lubię. Co z nimi zrobić, żeby wykorzystać naturalny skręt?
    • str8.up Re: curly girl method 06.06.20, 09:10
      Ja korzystałam z kosmetyków polecanych tu www.curlymadeleine.pl/2018/07/3a-krecony-typ-wosa-garsc-informacji.html?m=1
      Dostępne na naszym rynku. Tylko u mnie to był totalny dramat. Skórę głowy mam wrażliwą i się okazuje, że ona bardzo potrzebuje szamponu. I to specjalistycznego. Włosów wcale nie mam suchych, jak nakładam na nie tyle odżywek/olejów czy czego tam, to robią mi się strąki ala dready. No generalnie albo coś robiłam bardzo źle albo mój typ włosa się nie nadaje. Skręt mam 3a. Teraz chodzę do fryzjerki, która ma piękne kręcone włosy i używam kosmetyków, których ona używa. Efekt jest zadowalający, ale tylko pierwszego dnia. Tzn myć muszę codziennie jeśli nie chce straszyć ludzi.
    • wlazkotnaplot Re: curly girl method 06.06.20, 22:18
      Ja tam się w Tym całym OMO gubię..(emolienty, humekanty, nawilżacze...)
      Coś tam robiłam, loki były drobniejsze, mięsiste, super. Mam jednak wrażenie że wychodziło mi...przypadkiem. Im bardziej się staram i wczytuję tym gorszy efekt. Myślę że połowa jak nie więcej sukcesu to dobre cięcie. Jak znajdziecie fryzjera od loków we Wrocławiu dajcie znać (pani Danusia w Krakowie odwołała wizytę 🙂).
    • rinoa_woman Re: curly girl method 06.06.20, 22:41
      Ja się w to kiedyś próbowałam bawić, ale zabrakło mi cierpliwości. Nie lubię mieć na włosach dużo produktow, już nie mówiąc o nie spłukiwaniu odżywki. Nie radzę sobie też z równowagą PEH. Mam włosy raczej falowane, ewentualnie można powiedzieć, że to niewielki skręt, nie znam odpowiedników w symbolach. Jako dziecko miałam mega loczki, takie pierścionki, potem mi się wyprostowały ale nie do końca, a po pierwszej ciąży znowu mega loki, być może to efekt hormonów. Generalnie wszystkie baby hair jakie mi wyrastają są bardzo skręcone. Z kanałów na yt polecam zakręcownię i Agnieszkę Niedziałek, ta druga ma olbrzymią wiedzę na temat włosów w ogóle, ale dużo też wie o kręconych i o metodach ich pielęgnacji, ma też swój sklep z kosmetykami do włosów wiec wiele z tych rzeczy ma zrecenzowanych i sprawdzonych.
    • hanusinamama Re: curly girl method 07.06.20, 12:18
      Znajoma robiła to ale mniej radykalnie. Najgorsze jest kilka pierwszych tygodni..a wygladać trzeba. Doczytała gdzies na profilu jakiejś Irlandki, zeby zacząc od dobrania kosmetyków. Dobrała sobie odzywke do mycia włosów, takę bez spłukiwania. Przez 3 miesiace myła głowe odzywką, raz w miesiacu robiła piling skóry głowy (odzywka plus glinka), raz na 6 tygodni myła szamponem. Po tym czasie zaczeła całą procedure, czyli przestała prostować, zaczeła używać jakiegoś żelu, wygniatać włosy. I fakt ma fajne loki i nawet nie było takiego okresu gdzie wyglądała jakby piorón strzeliłw stodołę. Natomiast co dwa dni musi włosy zmoczyć, nałożyc odzywke, zęl, wygnieść. Co drugi dzien je pryska wodą z odzywka i nakłada jakis krem i wygniata.
      Ja dzieki niej zaczełam myć włosy ozywką ( nie wierzyłam ze to się sprawdza). W wakacje zazwyczaj nie mam siły prostować je suszarką jak jest ciepło...moze wypróbuje całą metodę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka