Dodaj do ulubionych

Watek wlosowy 2...

09.06.20, 22:49
Ok. Po raz drugi: jak pozbyc sie tego 'siana' nie obciazajac wlosow (bo sa cieniutkie i delikatne jak puch zdenerwowanego kurczaka). Nie stylizuje, rzadko susze, nie farbuje od dwoch lat.
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 22:55
      Napisałam ci już w pierwszym, byś nie robiła nic, bo dobrze to wygląda, a te siwe wygłądają jak platynowe refleksy.
      I być nie cięła pixi, bo masz nieco podłużną twarz i w takiej długości włosów ci dobrze.
      I to nie siano, a objętość. Jak chcesz to możesz użyć bardzo lekkiej odżywki bez spłukiwania w spraju. Trochę opanuje puch, ale nie obciąży. Polecam Urtekram.
      • kura17 Choco 10.06.20, 08:56
        > Jak chcesz to możesz użyć bardzo lekkiej odżywki bez spłukiwania w spraju.
        > Trochę opanuje puch, ale nie obciąży. Polecam Urtekram.

        Choco - jesli bys chciala wyprobowac te odzywki urtekram, o ktorych pisze Snake, to ja Ci chetnie wysle dwie prawie pelne (jesli masz ochote, oczywiscie). one mnie zupelnie nie pasuja, myslalam, zeby wyrzucic, ale gdyby sie nie zmarnowaly, to byloby bosko (oczywiscie za darmo, one kosztuja pare euro). jesli chcesz, to napisz do mnie na maila gazetowego smile
        • chocolatemonster Re: Choco 10.06.20, 09:05
          Kurcze (Kuro kochana!) nigdy nie wygasilam Snake a jej posty mi sie nigdy tu nie pojawiaja...O co chodzi? A z odzywka to nie chce Cie klopotac bo mam aktualnie cala maske biotici (z Polski), i trzy inne. Tyle, ze robia srednia robote (albo czestotliwosc nie ta?). Ale dziekuje- jestes super kobieta!
          • kura17 Re: Choco 10.06.20, 09:14
            > A z odzywka to nie chce Cie klopotac bo mam aktualnie cala maske biotici
            > (z Polski), i trzy inne. Tyle, ze robia srednia robote (albo czestotliwosc nie ta?).

            szczerze mowiac, to bys mi sumienie uspokoila (ze nie wyrzucilam), a nie klopotala mnie wink
            Twoja decycja - Snake bardzo te odzywki poleca, sa super ekologiczne i fajnie pachna, po prostu maja jakis skladnik, ktory mi przyklapuje wlosy i wygladaja jak przetluszczone (a tego efektu nienawidze).
            Chatrgris tez je kiedys chwalila, mam wrazenie.

            jak sie namyslisz, to napisz na gazetowy kiss

            PS jak ktos inny by chcial te odzywki, to pisac prosze! wtedy sprawdze, dokladnie ktore mam - jak sie chetne znajda smile
            • kura17 Re: Choco 10.06.20, 09:16
              PS kolor szminki swietny (bede szukac tej firmy, bo mi sie takie mokre usta podobaja) i masz sliczny ksztalt ust smile

              problem z wlosami rozumiem - sa bardzo fajne, ale Ty bys chciala inne i zalet nie dostrzegasz. mam dokladnie tak samo!
              • chocolatemonster Re: Choco 10.06.20, 09:22
                Ta lip stain jest po nalozeniu 'sucha' tzn nie wysusza ale z zalozenia ma byc trwala. Dlatego na nia nalozylam przezroczysty blyszczyk (jakis no name) ale czesto smaruje wazelina, carmexem itd.
            • snakelilith Re: Choco 10.06.20, 12:42
              O kura, przyklapują ci po nich włosy? A ja je właśnie polecam, bo mnie wydają się takie lekkie i nie do przedawkowania, co na delikatnych, falujących włosach jest korzyścią. Hmmm, dałaś mi zagwozdkę.
              • kura17 Re: Choco 10.06.20, 14:05
                > O kura, przyklapują ci po nich włosy? A ja je właśnie polecam, bo mnie wydają
                > się takie lekkie i nie do przedawkowania, co na delikatnych, falujących włosach
                > jest korzyścią. Hmmm, dałaś mi zagwozdkę.

                no niestety tak - i wygladaja jak niedomyte uncertain
                jak polecilas, to od razu znalazalm dwie i kupilam i obie robia to samo (jedna chyba rozana, a druga nie pamietam).
                musza miec jakis skladnik, ktory moim wlosom nieodpowiada. moim wlosom malo co odpowiada, niestety.
                zupelnie przeciwnie do cery - bardzo bardzo rzadko co mi nie odpowiada, w ogole nie musze sie tutaj wysilac - a wlosy wrecz przeciwnie ... rownowaga musi byc!
                • snakelilith Re: Choco 10.06.20, 14:21
                  O, dla mnie ta różana jest nawet za lekka, choć akurat ten zapach najbardziej mi się podoba. Teraz testuję aloesową i też spryskuję się nią obficie, bo nie muszę obawiać się przetłuszczenia. Najbogatsza moim zdaniem to ta nordyckie jagody i w sumie najbardziej mi odpowiada, mam w szafie już zapas na włosy po lecie.
                  Myślałam, że ta lekkość będzie odczuwana u wszystkich podobnie, miałam wrażenie, że ta duńska marka robi właśnie kosmetyki z myślą o miękkich, delikatnych włosach, takich typowych nordyckich blondynkach. Moje włosy są wprawdzie gęste i jest ich dużo, ale właśnie raczej bardziej delikatne i konwencjonalne odżywki do spłukiwania czasem właśnie mocno je przeciążają, więc nie mogę stosować ich za często. No cóż, sorry, za błędne polecenie.
                  • kura17 Re: Choco 10.06.20, 14:51
                    > No cóż, sorry, za błędne polecenie.

                    no co Ty! ja uwielbiam testowac kosmetyki do wlosow - i, jak pisalam, mam cala szafke "takich se" dla mnie.

                    chyba wlasnie te jagody mam jako druga ...
                    moze ktos na forum zechce - czekam na maile na adres gazetowy wink
                    • kura17 Re: Choco 10.06.20, 14:51
                      u mnie to moze byc zwiazane z tym, ze mam przetluszczajace sie wlosy i musze myc co drugi dzien (a czasami codziennie, jesli zalezy mi na naprawde dobrym wygladzie wlosow w konkretny dzien).
                      • snakelilith Re: Choco 10.06.20, 16:38
                        kura17 napisała:

                        > u mnie to moze byc zwiazane z tym, ze mam przetluszczajace sie wlosy i musze my
                        > c co drugi dzien (a czasami codziennie, jesli zalezy mi na naprawde dobrym wygl
                        > adzie wlosow w konkretny dzien).
                        >

                        Kura, ja moje włosy myję codziennie, więc może tego przetłuszczania odżywką nie zauważam. Nie myję ich dlatego, że się przetłuszczają, a dlatego, że mam włosy chętnie przyjmujące wszelkie kształty np. od poduszki i rano nie dam rady inaczej ogarnąć włosów. Z przodu piorun, z tyłu płaskie, a po bokach dzikie fale. Umycie i szybkie wysuszenie suszarką, to mniej zachodu niż walka innymi sposobami.
                        • kura17 Re: Choco 10.06.20, 16:56
                          snakelilith napisała:

                          > kura17 napisała:
                          >
                          > > u mnie to moze byc zwiazane z tym, ze mam przetluszczajace sie wlosy i mu
                          > sze my
                          > Kura, ja moje włosy myję codziennie, więc może tego przetłuszczania odżywką nie
                          > zauważam.

                          no nie, ja ma wrazenie przetluszczenia TUZ po nalozeniu wlasnie, czyli tuz po umyciu - tego nienawidze, a kilka kosmetykow do wlosow mi to robi (i co smieszne, nie sa to suche oleje, te akurat robia mi dosc "dobrze").


                          > Z przodu piorun, z tyłu płaskie, a po bokach dzikie fale. Umycie i szybkie wysuszenie suszarką,
                          > to mniej zachodu niż walka innymi sposobami.

                          haha, fajny opis. ja przez wiekszosc zycia mialam wlosy totalnie lejace sie, bardzo miekkie i gladkie i z zero puszystosci, i nagle, w sumie z dnia na dzien, w maju 2013 (tak! pamietam!) zaczely sie falowac i pierzyc i od tamtego czasu nie moge z nimi dojsc do ladu ...
                          • turzyca Re: Choco 10.06.20, 17:08
                            >haha, fajny opis. ja przez wiekszosc zycia mialam wlosy totalnie lejace sie, bardzo miekkie i gladkie i z zero puszystosci, i nagle, w sumie z dnia na dzien, w maju 2013 (tak! pamietam!) zaczely sie falowac i pierzyc i od tamtego czasu nie moge z nimi dojsc do ładu


                            A wiesz, że ja tę zmianę zauważyłam i pomyślałam, że przestało Ci się chcieć walczyć z prostownicą. big_grin
                            • kura17 Re: Choco 10.06.20, 17:45
                              > A wiesz, że ja tę zmianę zauważyłam i pomyślałam, że przestało Ci się chcieć
                              > walczyć z prostownicą. big_grin

                              heh. nigdy nie uzywalam prostownicy - wlosy byly takie same z siebie.
                              pewnego dnia - na konferencji w paryzu!!! - umylam wlosy, wysuszylam i mi oczy z orbit wyszly ... i tak juz im zostalo, niestety. przybylo im "zlych" (klopotliwych) cech, a nic dobrego (np objetosci) nie dostalam w zamian ...
                  • kura17 Re: Choco 10.06.20, 17:57
                    > O, dla mnie ta różana jest nawet za lekka, choć akurat ten zapach najbardziej mi
                    > się podoba.

                    Snake! sklamalam! ... nie mam rozanej, tylko kokosowa i nordyckie jagody - wlasnie wrocilam do domu i sprawdzilam. musialo mi sie pomylic, bo pamietam, ze pisalas o tej rozanej, ja zapach roz uwielbiam, wiec jej szukalam, ale nie bylo - na pewno bym kupila (szukalam stacjonarnie kolo siebie).
                    • snakelilith Re: Choco 10.06.20, 21:23
                      kura17 napisała:


                      > Snake! sklamalam! ... nie mam rozanej, tylko kokosowa i nordyckie jagody -

                      O, to może znaczyć, że ta kokosowa jest równie odżywcza jak nordyckie jagody i akurat lepsza dla mnie od róży i aloesu. Dla ciebie pewnie dokładnie odwrotnie, ale nie namawiam cię już do dalszych eksperymentów. big_grin
                      • kura17 Re: Choco 10.06.20, 21:27
                        > O, to może znaczyć, że ta kokosowa jest równie odżywcza jak nordyckie jagody i
                        > akurat lepsza dla mnie od róży i aloesu. Dla ciebie pewnie dokładnie odwrotnie,
                        > ale nie namawiam cię już do dalszych eksperymentów. big_grin

                        no co Ty, jak gdzies zobacze rozana, to na pewno kupie smile
                        w sprawach wlosowych jestem niereformowalna!
            • kurt.wallander Re: kura17 - odżywki 10.06.20, 16:57
              kura17 napisała:


              >
              > PS jak ktos inny by chcial te odzywki, to pisac prosze! wtedy sprawdze, dokladn
              > ie ktore mam - jak sie chetne znajda smile
              >

              Ja bym chętnie przygarnęła, ale przypuszczam, że koszt wysyłki z zagranicy (bo ty chyba nie w Polsce?) będzie zaporowy dla mnie. Odżywek nie znam, ale jest nas 4 kobiety w domu, to pewnie którejś by podpasowały. Orientujesz się, ile musiałabym zapłacić za wysyłkę?
              • kura17 Re: kura17 - odżywki 10.06.20, 17:02
                > Ja bym chętnie przygarnęła, ale przypuszczam, że koszt wysyłki z zagranicy (bo
                > ty chyba nie w Polsce?) będzie zaporowy dla mnie. Odżywek nie znam, ale jest na
                > s 4 kobiety w domu, to pewnie którejś by podpasowały. Orientujesz się, ile musi
                > ałabym zapłacić za wysyłkę?

                Kurt, napisz do mnie na gazetowego maila.
                wysle Ci na wlasny koszt, jako moj wklad w ekologie smile
                ja powaznie nie chce, zeby prawie pelne 2 odzywki sie zmarnowaly, a przyznam szczerze, ze jedyne moje 2 przyjaciolki tutaj uzywaja zupelnie innych kosmetykow do wlosow (inne potrzeby), a po kolezankach z pracy nie chce mi sie "latac", bo ja jestem raczej nietowarzyska z natury.

                jesli tylko odzywki sie Wam przydadza, to bardzo chetnie wysle!!!
        • kurt.wallander Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 16:59
          chocolatemonster napisała:

          > Ojej...dziekuje. Ciagle na nie narzekam. Zawsze bylo ich duzo ale cienutenkie.
          > Teraz jest ich 1/3 mniej. Moja corka ma podobne ale platynowe, dlugie i lsniace
          > jak jedwab.

          Może wydaja ci się kiepskie w porównaniu z włosami córki, ale same w sobie, obiektywnie, są bardzo ładne, puszyste, ale wcale nie sianowate. Ja bym nie kombinowała za bardzo, bo jeszcze popsujesz wink
    • filizanka_czarnej_kawy Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 22:59
      Masz bardzo ładne włosy, szkoda byłoby je mocno zmieniać 😊 Do ostatniego płukania dodaj kilka kropel octu jabłkowego, np kilka kropli na pół litra wody chłodnej- i tym splucz na koniec włosy. Powinny mocniej blyszczec i nie puszyc się 😊
    • daniela34 Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:03
      Oj, chocolate, dobrze, że dziewczyny się odezwały, bo chyba dopadł cię klasyczny syndrom "mam ładne to zepsuję" (każdą z nas czasem dopada). Włosy masz super, co najwyżej odżywkę zastosuj, jak ci snake pisze i niech cię ręka boska broni - nic nie rób
    • mava Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:06
      jak? pianka.
      Uladzi kazde siano i ja uzywam przed każdym wyjsciem poza swoje 4 ściany.
      Nie obciąża zbytnio bo zmywasz za kazdym myciem włosów. Za to uklada je idealnie bo wystarczy "pomiąchać" włosy z pianka nań.
      Ja poza tym uzywam henny do farbowania bo jednak nie lubie siwych (jak twoje). I olejuję, ze 2 razy/1 raz na tydzien ale nie ortodoksyjnie - jak sobie przypomne. To wszystko pomaga na stan (nawilżenie) włosow.
        • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:19
          Gdyby nie ryzyko zmiany koloru (szkoda by było, bo twój blond jest naprawdę ładny), to też bym doradzała jakaś jasna hennę czy cassie (ale tylko same zioła, nie żadne ziołowe farby). One faktycznie lekko usztywniają włosy i wizualnie pogrubiają. Ale u ciebie szkoda zmieniać kolor moim zdaniem.
        • mava Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:19
          no ale pianke mozesz kupić?
          informacja o hennie była tylko dodatkiem (henna to tez doskonała odzywka, dlatego o niej napisałam).
          I henna to NIE chemia! na boga wszechmogącego....
            • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:25
              Są blond henny w różnych odcieniach, jak najbardziej. Jest też cassia, zwana bezbarwna henną (choć nie jest żadna henną), ale niestety nawet ona może zmienić ci odcień na cieplejszy.
                • mava Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 01:01
                  fioletowa??? to mi przypomina moja matkę, i jej rownolatki, ktore plukały siwe włosy w czyms takim do poscieli...zaraz poszukam...ultramaryna?
                  I wszystkie podstarzale panie mialy na glowie fioletowego kalafiora...
                  Żenua na samo wspomnienie...
                  • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:03
                    mava napisała:

                    > fioletowa??? to mi przypomina moja matkę, i jej rownolatki, ktore plukały siwe
                    > włosy w czyms takim do poscieli...zaraz poszukam...ultramaryna?
                    > I wszystkie podstarzale panie mialy na glowie fioletowego kalafiora...
                    > Żenua na samo wspomnienie...

                    Przecież jest masa fioletowych i niebieskich płukanek do włosów, zarówno profesjonalnych fryzjerskich, jak i do użytku domowego, są fioletowe szampony ochładzające odcień. Co w tym takiego dziwnego? Żaden fioletowy kalafior po tym nie wychodzi.
                  • znowu.to.samo Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 10:03
                    ja stosuje od lat fioletowe płukanki. Doskonale odświeża kolor, niweluje żółć, ale niestety, wysusza allegro.pl/oferta/delia-cameleo-plukanka-do-wlosow-fioletowa-200-ml-8936107132?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
              • chatgris01 Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:02
                Cassia nie daje ciepłego odcienia (włosy blond lekko wyzłaca, ale po pierwsze trzeba trzymać ze 3 godziny, cienkie włosy ze 2, a po drugie to odcień złoty złoty, jasny, neutralny, bez cienia wpadania w rudość), a przy krótkim czasie nałożenia w ogóle nie zmienia koloru, tylko niesamowicie nabłyszcza włosy (lśnią jak lustro).
                • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:08
                  A to już różnie bywa z tą cassią, znam przypadki, że jak najbardziej ociepliła kolor, nawet ja na moich ciemnych ostatnio widziałam lekka zmianę odcienia (widoczna tylko dla mnie ale jednak). U chłodnych blondynek bywa różnie, bardzo możliwe że nic nie zmienia, ale nie mowilabym, że na pewno nie, bo ktoś się może niemile zdziwić. No i sama piszesz, to odcień złoty, a więc ciepły, oczywiście że nie rudość, ale nie jest neutralny 😉
    • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:08
      Mnie też się podobają twoje włosy, ładne są i fajny kolor. Myślę, że masz trochę podobny problem do mnie, czyli chciałabyś mieć włosy całkiem inne niż masz i nie doceniasz, że twoje przecież są fajne 😁 ja marzę o włosach Azjatki, takich grubych, czarnych, prostych drutach a mam tylko smętne słowiańskie fale 😉 pozostaje mi się niestety z tym pogodzić, ale nieraz mnie trafia. I tobie radzę to samo, tym bardziej, że naprawdę ładnie wyglądasz.
        • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:23
          Rozumiem, bo mam chyba dość podobnego typu włosy, tzn. wyglądają inaczej niż twoje, ale też są takie właśnie lekkie, czasem miękkie jak u dziecka wręcz. Proteiny w maskach czy odżywkach mi pomagają je okiełznać i dociążyć, ale tu też nie można przesadzić z częstotliwością, większości włosów nadmiar protein szkodzi, moje np. robią się drutowate i suche.

          No niestety, polubić najprościej 🙂
        • trampki-w-kwiatki Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:20
          Mam grube włosy i o tej porze roku marzę o lekkich i zwiewnych. Są ciężkie, czasem po całym dniu noszenia spiętych włosów boli mnie głowa. O układaniu muszę zapomnieć, bo trwałoby godzinami.
          Tak, że tak. Wszystko ma swoje wady.
          • chocolatemonster Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:24
            Wyobrazam sobie. Mam w rodzinie dziewczyne z grubymi, gestymi wlosami (piekne) ale podczas upalow sie meczy plus szuszenie trwa wieki. Ale co ja bym dala zeby zrobic sobie 'messy bun'. U mnie 'messy bun' wyglada jakby ktos mi na czubku koziego bobka przykleil😁
            • mona-taran Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:29
              Też mam grube i gęste i o tej porze roku ( dokładnie jutro:p) idę do fryzjera obciąć na krótko :p ja o układaniu już dawno zapomniałam, bo nic się nie trzyma dłużej niż 5 minut. Fale/ loki się prostują, wyprostowane się wykręcają, a w dudzie z tym :p
            • chatgris01 Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:48
              chocolatemonster napisała:

              > Ale co ja bym dala zeby
              > zrobic sobie 'messy bun'. U mnie 'messy bun' wyglada jakby ktos mi na czubku k
              > oziego bobka przykleil😁

              A dlaczego sobie nie zrobisz na podkładce?
              • kura17 Chatgris 10.06.20, 09:03
                > > Ale co ja bym dala zeby> > zrobic sobie 'messy bun'. U mnie 'messy bun' wyglada jakby ktos mi na
                > > czubku koziego bobka przykleil😁
                >
                > A dlaczego sobie nie zrobisz na podkładce?

                Kotku kochany, moglabys pokazac taka podkladke i jak sie tego uzywa? mam podobny problem to Choco - bardzo ciekie wlosy - teraz sa dluzsze (prawie po lopatki z tylu) i bym sobie jakies fajne upiecia potestowala, ale z samych wlosow to zalosc wink
              • nuclearwinter Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 12:07
                chatgris01 napisała:

                > chocolatemonster napisała:
                >
                > > Ale co ja bym dala zeby
                > > zrobic sobie 'messy bun'. U mnie 'messy bun' wyglada jakby ktos mi na cz
                > ubku k
                > > oziego bobka przykleil😁
                >
                > A dlaczego sobie nie zrobisz na podkładce?
                >
                >
                >
                >
                A na tych podkładkach to da się tak zrobić, żeby naturalnie wyglądało i jak messy bun właśnie a nie jak koczek Malej Mi z Muminków? Bo u mnie to wygląda jakbym tam sobie wepchnęła kłębek włóczki, stoi sztywno, nijak ładnie nie wygląda. Inna sprawa, że ja mam dwie lewe ręce jeśli o fryzury chodzi 😀
    • turzyca Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:12
      A wiesz, że nikt Ci nie da gotowej recepty? Potrzebujesz właściwej mieszanki natłuszczania, nawilżania, może czasem dobiałczania i ew. regulowania ph. I tego nikt za Ciebie nie ustali, trzeba eksperymentów.
      Zacznij od tej płukanki octowej i zobacz, co się będzie działo. Po jakichś sześciu myciach dorzuć sobie albo gluta z siemienia albo olej (który olej to będziesz musiała doczytać) i znowu obserwuj. Najlepiej rób foty nie tylko z przodu ale i z boku. Gluty i oleje zazwyczaj nie przy każdym myciu, ale co jakiś czas, jak przeszarżujesz to znowu będzie gorzej, więc musisz trafić w punkt. Przy czym ten punkt zmienia się wraz z porami roku, choć w Twoim klimacie to pewnie mniej odczuwalne.

      Ale poza tym, że rozumiem wewnętrzną potrzebę poprawienia sytuacji, to przyłączam się do chóru, że wyglądasz ślicznie, z fhrancuskim szykiem.
        • thank_you Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:28
          Nie, żaden glut, nie dla Ciebie. W takich włosach wyglada sie lepiej niz w wygładzonych. Nie masz sprężynek, tylko fale; taki to ich urok - w niedoskonałości. smile Fryzjerzy robią takie włosy przez 20 min. I jeszcze im sie za to płaci. Co miesiąc oszczędzasz w ten sposób na nowa torebkę lub buty 😆
          • turzyca Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:40
            Wiesz, ja znam gluta w wersji do spłukiwania. Nakładasz na pół godziny i potem zmywasz, bo o nawilżenie chodzi, nie o wygładzenie. Aloes też może być, ale to trudniejsze niż siegnąć do szafki po jedzenie, które już tam jest. Jak jej efekt nie podpasuje, to strata niewielka.

            Z wyglądem jak od fryzjera się zgadzam, aczkolwiek wiem, co Czekoladową gryzie, więc jak może sobie utrzymać ogólny look, ale podrasować, żeby wyglądał jak z salonu w samej stolycy, to niech próbuje. Dopóki będzie używać rzeczy z kuchennej szafki, a nie jakichś dziwnych zestawów do keratynowego prostowania włosów w domu, to raczej nie ma szans za dużo popsuć, dwa mycia i się zmyje.
              • turzyca Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 00:34
                Bo robi się go tak samo, tylko nakładasz więcej i robisz z niego w sumie taką maskę. Może być po myciu, przed ostatecznym płukaniem, to trzeba wyczuć, u mnie się lepiej sprawdza przed myciem. Jak jest zimą tak strasznie sucho, to jest dla mnie najszybsza metoda na ogarnięcie sytuacji. Plus olej słonecznikowy co jakiś czas. Moje włosy mają plebejski gust.
          • kura17 Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 09:07
            > Nie masz sprężynek, tylko fale; taki to ich urok - w niedoskonałości.
            > smile Fryzjerzy robią takie włosy przez 20 min. I jeszcze im sie za to płaci.

            !!! wczoraj bylam u fryzjera (nowego, na sprobowanie) i kobieta wlasnie tak mnie suszyla przez 15 minut "na wydobycie fal" - swietnie jej wyszlo!!! podgladalam i bede probowac sama w domu, ale juz widze, o jakie wysuszenie poprosze "na wielkie wyjascia" smile
            fajny zbieg okolicznosci, ze teraz o tym piszesz smile
        • thank_you Re: Watek wlosowy 2... 09.06.20, 23:33
          A równowagi peh szukasz? Mnie jakiś czas temu dobrze zrobił botoks na włosy a ostatnio olaplex (przy samodzielnym farbowaniu, przy czym ja mam ciemne włosy i siwizna nie dodaje mi uroku, jak tobie).
          Nasze włosy reagują na temperaturę, wilgotność, odżywianie. Moga byc totalnie inne w przeciągu tygodnia. Trzeba je obserwować, na początku to upierdliwe, ale potem jest coraz łatwiej.
    • katiemorag Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 00:25
      Jak to jest, ze zawsze chce się coś innego niż się ma. Ja mam proste, bardzo proste włosy. Miałam 2 trwałe aby uzyskać taki efekt jak masz Ty i nic. A włosy masz piękne. Ja lokówka czasami kręcę aby uzyskać taki efekt.
      • minniemouse Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 02:51
        moim zdaniem doskonale mozesz miec pixie, z grzywka lub bez.
        raz mozesz sie odwazyc, raz sie zyje!
        www.pixie-cut.com/10-best-pixie-haircuts-for-long-faces.html
        Jamie Lee Curtis ma podluzna twarz ale w pixie wyglada super!!
        albo to

        Minnie
    • mrs.solis Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 03:34
      Czyli jesli dobrze zrozumialam nie chcesz wygladac jak zdenerwowany kurczak tylko jak mokra kura? Moim zdaniem masz fajne wlosy. Dzieki temu, ze za tak napuszone nie widac, ze sa cienkie czy , ze jest ich za malo. Nastepnym razem jak bedziesz u fryzjera zapytaj o kosmetyki do stylizacji takich wlosow. Oni powinni wiedziec czego uzyc, zeby efekt byl zadowalajacy dla ciebie.
      • minniemouse Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 04:58
        CM, masz ładne włosy bo ładny kolor. ale powiem szczerze, bez żadnej złośliwości, bo mam takie same - pióreczka jak kurczak a nawet gorzej niż ty bo jak kurczak co włożył pazury w kontakt big_grin
        i do tego siwe. moim zdaniem takie pióreczka lepiej wyglądają przystrzyżone na pixie właśnie, bo zyskują na objętości.
        co jeszcze dodaje objętości? crimping. jak sobie 'nakrimpuje' włosy to mam 4x tyle. bardzo dobrze wygląda to z francuskimi warkoczami.
        nawet myślałam aby sobie zrobić taka trwałą..
    • ichi51e Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 05:57
      Olejowac. Serio. Doslownie kropla na same koncowki. Do tego super delikatny szampon. Olejuje od 2 mcy i to jest genialne. Na noc daje maske na noc po myciu olej i naprawde jest roznica
      • chocolatemonster Re: Watek wlosowy 2... 10.06.20, 08:21
        Nakladam olejek po kazdym myciu (na wilgotne jeszcze wlosy). Moze zly dobralam ? Tzn nie dobralam bo kupilam w markecie aussie. W zeszlym roku szarpnelam sie na maroccan oil (pewnie zle napisalam). Moze do niego wroce? Szampon mam super duper do wlosow wypadajacych ale, jak pisalam wyzej, cena i firma niekoniecznie robi robote.