ichi51e 14.07.20, 13:59 Wyszlo mi 2.77 lekarz twierdzi ze w normie. A do tej pory caly czas bylo ze powinno byc kolo 1. Wasi endo uznaja ze to ok czy jednak ze nalezaloby zwiekszyc dawke? (Poprzednio mialam 1,60) Czuje sie zle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
berdebul Re: Tsh 14.07.20, 14:04 Koło 1 to zazwyczaj jeżeli starasz się o ciążę. Zbija się z „normy” jeżeli samopoczucie jest do dudy i nie ma innych przyczyn (anemia, choroba itd). Odpowiedz Link Zgłoś
silenta Re: Tsh 14.07.20, 14:09 Moja endo uważa, że między 1 a 2. Ja sobie w takich normach utrzymuję. A FT4 robiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Tsh 14.07.20, 14:10 >A do tej pory caly czas bylo ze powinno byc >kolo 1. Nie, do tej pory norma mieściła się w zakresie (mniej więcej, zależnie od lab) 0.4-4. Odpowiedz Link Zgłoś
silenta Re: Tsh 14.07.20, 14:17 Norma dla zdrowych, natomiast np. przy Hashimoto jest zalecane utrzymywanie między 1 a 2. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Tsh 14.07.20, 14:29 Hashi to wiadomo. Od lat letrox biore. Obecnie 75 Odpowiedz Link Zgłoś
str8.up Re: Tsh 14.07.20, 14:43 Mam tsh w okolicach 3 i nikt mi nie mówi, że mam obniżać. Czuję się dobrze, może dlatego. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Tsh 14.07.20, 15:35 Przy suplementacji to już trochę za dużo, powinno być poniżej 2, a idealnie około 1. Odpowiedz Link Zgłoś
unaluna Re: Tsh 14.07.20, 19:59 Czy już kiedyś miałaś takie wahania przy dawce, którą bierzesz? Warto by sprawdzić jeszcze raz, za jakiś czas. Ja od wielu lat mam ustaloną dawkę Letroxu, a od czasu do czasu zdarza mi się, że TSH wyskakuje sporo wyższe niż zazwyczaj (zazwyczaj mam ok. 1), ale przy kolejnym badaniu wraca wszystko do normy. Tyle, że ja samopoczucie mam dobre niezależnie od TSH, więc jeśli czujesz się kiepsko to wyeliminowałabym inne przyczyny i jeszcze za jakiś czas powtórzyłabym TSH plus FT. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Tsh 14.07.20, 20:39 Ja bym nie przesadzala i poczekala miesiac czy tsh sie nie obniży.To normalne ze sie zmienia.A nie ma potrzeby rozleniwiac tarczycy, tylko dlatego ze tsh jest "powyzej 1". A bardzo watpliwe, wrecz niemozliwe, zebys zle sie czula przy tsh 2.77, po prostu nie. Inaczej ludzie z trzycyfrowym tsh (serio,sa tacy) powinni dawno temu lezec pod kwiatkami,a jakos nie leza. Tzn .oczywiscie ,mozesz zle sie czuc ale nie chodzi o tarczyce, tylko cis innego. Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Tsh 15.07.20, 00:25 > A bardzo watpliwe, wrecz niemozliwe, zebys zle sie czula przy tsh 2.77, po prostu nie. Jeżeli jest to 2.77 na tabletkach, jak najbardziej możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
joyce_byers Re: Tsh 14.07.20, 21:11 Lekarz ma rację. Norna jest od 2,0 - 2,5. Ponizej 2,0 jezeki starasz sie o ciążę. Als na pewbo nie 1,0. Cos ci sie pomylilo. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Tsh 14.07.20, 22:13 Ja mam niemal górną granicę normy tzn. 4.2 .. i co z tym zrobić? bo wg internistki to nadal jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
tairo Re: Tsh 16.07.20, 00:58 1. Pozostałe wyniki w normie? 2. Masz inne objawy? 3. Planujesz ciąże? Przede wszystkim - pójść do endokrynologa. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Tsh 14.07.20, 22:22 Mój lekarz zawsze mówi że leczymy objawy a nie wyniki. Moja normą to 2,5 nie mogę mieć więcej, bo od razu mam książkowe objawy niedoczynności. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: Tsh 15.07.20, 08:13 Mnie ostatnio skoczyło ze zwyczajowego 1,7 na 2,2. P. dr stwierdziła, że do 2,5 może być, choć wcześniej uważała, że najlepiej utrzymywać poniżej 2. Skoro czujesz się źle, to za jakiś miesiąc powtórzyłabym badanie krwi. Jeśli wynik będzie zbliżony lub wyższy, udałabym się do innego endo. Odpowiedz Link Zgłoś
rinoa_woman Re: Tsh 15.07.20, 08:20 Ja przy 2.7 też czuję się źle i lece do endo po większą dawkę leku. Poniżej 1 jest normą dla starających się o dziecko. Zmieniłabym endo, TSH to nie wszystko, trzeba się badać i leczyć kompleksowo. Czy lekarz na każdej wizycie robi Ci USG tarczycy? Dodaje suplementacje oprócz leków? Sprawdzałaś też FT3 i FT4? Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Tsh 15.07.20, 09:25 Jak się czujesz źle, to trzeba zwiększyć dawkę i zbijać TSH. Leczy się objawy, a nie wyniki. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Tsh 15.07.20, 19:08 mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Jak się czujesz źle, to trzeba zwiększyć dawkę i zbijać TSH. Leczy się objawy, > a nie wyniki. No fajnie, co to znaczy "czujesz się źle"? mam wszystkie dotyczące wysokiego TSH a nikt dotąd się nie pochylił nad sprawą kompleksowo. Zresztą dziewczyny podają tu różne normy sporo niższe niż mój (ponoć nadal w normie) wynik powyżej 4 Zmęczenie, przybieranie na wadze, sucha skóra, problemy z pamięcią, problemy ze skupieniem uwagi są na tyle niejednoznaczne, że przynajmniej na początku drogi lekarze cię zlewają, I nie jest to coś co definiuje się "złym samopoczuciem". Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Tsh 15.07.20, 19:38 Sennosc odjazdy psychiczne uczucie bycia obok oslabienie latwo sie mecze mdlosci zawroty glowy - myslalam ze mam anemie ale te wykluczono zaraz na poczatku, mam tez wysoki cholesterol I wysoki kortyzol, no i tsh wyzsze niz zwykle bo normalnie bylo 1.6... Lekarz mi w kazdym razie kazal brac na zmiane 100 i 75 i za 6 tygodni znowu badania Odpowiedz Link Zgłoś
rinoa_woman Re: Tsh 15.07.20, 19:58 Przy niedoczynności bardzo często łatwo o wysoki cholesterol. Warto wtedy poza leczeniem wprowadzić suple - wit D i jod oraz zmienić dietę na bardziej przyjazną tarczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Tsh 16.07.20, 15:13 mam te wszystkie objawy od kilku lat a tsh w przedziale 0,4-0,5 od zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
raadhiyah2020 Re: Tsh 15.07.20, 19:21 mebloscianka_dziadka_franka napisała: > Jak się czujesz źle, to trzeba zwiększyć dawkę i zbijać TSH. Leczy się objawy, > a nie wyniki. O zwiekszeniu dawki hormonu decyduje lekarz na podstawie testow krwina nie na podstawie samopoczucia. Zle samopoczucie moze byc powodowane roznymi czynnikami i nalezy znalezc powody. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Tsh 15.07.20, 21:46 loool. Właśnie dobry lekarz zwiększa dawkę przy użyciu kombinacji wyniki + samopoczucie. Jakby patrzeć tylko na moje wyniki, to byłabym już wyłysiała, wiecznie śpiąca i gruba, bo moje idealne TSH to jakieś 0,3, przy Ft4 18-19 (czyli żadna nadczynność) Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Tsh 15.07.20, 20:49 Leczy sie przyczyne, a nie objawy.Ktore moga byc sygnalem miliona rzeczy, ale nie-przy tsh 2 nalezy wpadac w panike i pedzic po wieksza dawke Euthyroxu , "bo tak". Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Tsh 15.07.20, 21:45 nie pisz głupot. Ichi ma Hashimoto, tarczyca zmniejsza się z biegiem czasu, to naturalne, że do końca życia, ciągle już będzie musiała co jakiś czas podnosić dawkę Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Tsh 15.07.20, 22:56 Przeciez pisalam do mebloscianki nie do ichi... Odpowiedz Link Zgłoś
unaluna Re: Tsh 15.07.20, 23:22 Dobry lekarz ma to do siebie,że na każdego pacjenta patrzy indywidualnie, a nie stereotypami w stylu tsh musi być w okolicy 1 i cały czas dawka hormonu tarczycy musi być windowana do góry. Dobry lekarz ma wgląd w USG tarczycy i widzi w nich zmiany lub ich brak. BTW ja mam Hashimoto...zdiagnozowane 10 lat temu, bez leków miałam tsh 2,3, czułam się dobrze, żadnych objawów czegokolwiek Pierwsza próba zbicia tsh do okolic 1, bo lekarz uważał, że tak musi być zakończyła sìę w moim wypadku meganadczynością tarczcy. Brak apetytu, bezsenność, kołatania serca...wtedy to dopiero czułam się koszmarnie, a trwało to trochę zanim skojarzýłam o co chodzi i odstawiłam lek. Dopiero w ciąży musiałam wrócić do przyjmowania hormonów, bo tarczyca zaczęła mi szaleć. I tym razem ,żeby dobić bez efektów ubocznych do docelowej dawki 25 mg...najpierw przyzwyczajałam organizm do 12,5 mg przez kilka tygodni, a potem dopiero docelowa dawka. Od tych 10 lat tarczyca w USG wygląda tak samo (tsh na tym samym poziomie), a dawka leku też wciąż ta sama, więc wszystko jest kwestią bardzo indywidualną i nieschematyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Tsh 16.07.20, 07:38 U lekarza bylam niestety problem polega na tym ze poza wystawieniem mi skierowania na kortyzol i jakis bredniach o tym ze kobiety maja inne mozgi niz mezczyzni specjalnie nie skorzystalam. Na wyniku kortyzolu Byl komentarz lekarz ze „w normie” mimo ze norma labo mowila cos wrecz przeciwnego Poszlam do innego no i mam jeszcze kolejne badanie kort zrobic po lekach. Daliscie mi do myslenia z tym usg - mialam jedno, to po ktorym stwierdzono hashi. I od tego czasu juz nie (a to z 5 lat pewnie) do mojego endo terminow nie ma na razie wiec chodze do przypadkowych Polecacie kogos w wwie? Moze byc za kase wszystko mi jedno... Odpowiedz Link Zgłoś
andace Re: Tsh 16.07.20, 10:55 Dr Postolski, specjalizuje się w badaniu tarczycy i piersi. Ważne żeby na wizytę zabrać poprzednie wyniki. www.cmmila6.pl/members/dr-n-med-maciej-postolski/ Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Tsh 16.07.20, 09:02 No, ale Hashimoto wyleczyć się nie da, więc leczy się objawy. Tak samo jak w wielu innych chorobach, nie zawsze da się wyleczyć przyczynę, stąd leczenie OBJAWOWE. A ichi jest już zdiagnozowana. Oczywiście, że może to być coś innego, ale skoro wiadomo, że ma hashimoto, jednocześnie wykluczono anemię, to można założyć, że jednak jest to związane z hashi. Jeśli po zwiększeniu dawki i zbiciu TSH nic się nie poprawi, to należy szukać innej przyczyny złego stanu samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Tsh 18.07.20, 01:17 Niedoczynnosc tarczycy nie jest objawem,tylko skutkiem. To roznica. I leczy sie niedoczynnosc wcale nie objawowo, tylko konkretnie, za pomoca uzupelniania tyroksyny. O to mi chodzilo. Objawowe leczenie to jakbys sennosc leczyls kawa, nadwage glodowka itd. Odpowiedz Link Zgłoś
rinoa_woman Re: Tsh 16.07.20, 10:14 Oczywiście, że leczy się objawy. Niedoczynność czy nadczynność jak i choroby towarzyszące w tym hashi nie da się wyleczyć raz na zawsze. Dlatego właśnie trzeba się regularnie badać i podchodzić do problemu kompleksowo - patrzeć na wszystko w tym na objawy. Mój endo ZAWSZE robi mi USG tarczycy, sprawdza wyniki z krwi i pyta o samopoczucie i ewentualne niekorzystne objawy. Zanim do niego trafiłam byłam u innego, który zamiast euthyroxu dał mi letrox, bo on nie ma laktozy której ne powinnam przyjmować, jednak po letroxie miałam potworne bóle głowy które skutecznie uniemożliwiały mi życie. Wtedy mój obecny endo stwierdził, że tak niewielka dawka laktozy jaka jest w leku mi nie zaszkodzi, a totalnym bezsensem jest się tak męczyć po leteoxie więc wróciłam do euthyroxu. I to jest właśnie leczenie objawowe. Odpowiedz Link Zgłoś