Dodaj do ulubionych

Puk, puk...

25.07.20, 23:09
Jest ktoś ?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:14
      nie
    • rannala Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:16
      jestem ja smile
      • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:17
        Mam spadek formy.
        • kyrelime Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:22
          Ja też. Marne pocieszenie, ale czasem w kupie raźniej. Potrzebujesz jakiejś pomocy? Wygadania się? Czy bardziej odpoczynku?
          • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:24
            Pogadania.
            • kyrelime Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:31
              To gadaj, nawet tutaj. Ematka dobra jest w takich sprawach.
    • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:17
      A w czym dzieło?

      (francuski mnie przerósł)
      • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:18
        Smutno mi i źle.
        • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:19
          To niedobrze.
          • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:20
            Ja wiem, że to minie, ale chwilowo czuję się taka samotna !!!
            • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:24
              Ale obiektywnie?
          • nangaparbat3 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:22
            Dlaczego niedobrze? Kazdy ma prawo do smutku. Zreszta minie. Wszystko mija.
    • panna.nasturcja Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:18
      Dużo ktosiów. Noc jeszcze młoda.
      • potworia116 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:25
        Ja jeszcze jestem, ale zaraz nie.
        Pranie jeszcze powiesić, jak się dorobi.
        Potem lektura wielkich romantyków
        i lulu.
      • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:28
        Jakoś straciłam motywację.
        Samochód się zepsuł.
        Naprawa będzie kosztowała.
        Do pracy muszę chodzić, ale nie mogę przebywać na słońcu...
        • panna.nasturcja Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:31
          Jakiś inny dojazd masz?
          Nie wiem czemu nie możesz na słońcu, ale tez nie mogę więc jak już muszę to zakładam kapelusz - pomaga.
          • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:33
            Nie mogę na słońcu bo mam trądzik różowaty.
            • milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:34
              A właśnie, kapelusz plus filtry nie pomogą?
        • milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:34
          A masz jakiś zestaw pocieszający? Na mnie działa "Teoria wielkiego podrywu" najchętniej późniejsze sezony, czekolada milka z żelkami a w ostateczności druga część sagi o wiedźminie. Pomyśl co Tobie poprawia nastrój i zastosuj smile
          • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:37
            Filtry mnie uczulają.
            Seriale, filmy nie pocieszą.
            Jeść nie będę bo przytyję.
            • milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:42
              Kapelusz chyba jednak nie uczula wink Można jeszcze dodać parasolkę przeciwsłoneczną, taką jasną z falbankami.
              • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:44
                Proszę !!!
                Jestem typ sportowy !!!
                Parasolka i kapelusz, tego mi brakuje big_grin
                • mid.week Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:48
                  ej ja lubie takie mixy!
                  sukienkavi trampki, zakiet i dżinsy z dziurami, kapelusz i luz smile
                  z duzym rondem koniecznie!
                  • milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:51
                    Ja co prawda typ raczej retro/romantyczny ale też to widzę tak jak napisałaś.
                  • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:52
                    mid.week napisała:

                    > ej ja lubie takie mixy!
                    > sukienkavi trampki, zakiet i dżinsy z dziurami, kapelusz i luz smile
                    > z duzym rondem koniecznie!

                    Dziękuję . Mało się nie posikałam big_grin
                    • mid.week Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:56
                      weź nie sikaj, weź się przytul
                      tylko ronda nie wymiętol!
                • gama2003 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:51
                  To kup sportowy kapelusz.
                  W rowerki.
                  I od razu humor lepszy.
                • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:52
                  Ciesz się zatem, że nie żyjesz w XIX wieku. Najbardziej sportowym strojem były wówczas suknie w paski - oczywiście noszone na gorset. tongue_out
                  • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:55
                    Jesteście urocze.
                    • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:58
                      Serio czy kpisz sobie?

                      Skojarzyło mi się przez tę parasolkę z falbankami, no dodajmy do tego kieckę z kokardami i żywcem Łęcka. tongue_out
                      • milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:10
                        Lat temu z 20 widziałam uroczą, starszą panią w lekkiej, długiej sukni z kapeluszem i parasolką. Wygladała czarująco, pomyslałam sobie, że jak mi stuknie siedemdziesiątka i będę miała jeszcze bardziej w nosie opinie innych to też się będę tak ubierać, a co!
                        • milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:11
                          Teraz celuję bardziej w lata 40.
                        • mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:12
                          matkobosko, po co czekac do siedemdziesiątki?
                          • milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:16
                            Wiesz, jak ją widziałam to miałam ze 20 lat i poziom wdupiemania dużo mniejszy. Jak napisałam teraz celuję raczej w lata 40 ale nie odwzorowuję wiernie, raczej się inspiruję.
                            • milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:18
                              Aaa ale śledziłam kiedyś kanał na yt gdzie dziewczyna wierne odtwarzała styl z lat 40 łącznie z fryzurami. Było to inspirujace aczkolwiek bardzo pracochłonne.
                              • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:19
                                Tja, Viva napisała "Niewymuszona elegancja lat 40. wciąż inspiruje". Jaka tam ona niewymuszona?!

                                Weź wrzuć jakiś strój a la lata 40.
                            • mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:19
                              aaa rozumiem, 20tki maja fjubzdziu. Zaciekawily mnie te lata 40, podrzucisz tu cos czym sie inspirujesz?
                              • milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:30
                                Szukałam róznych inspiracji w necie. Zaglądałam m.in na
                                vintagegirl1983.blogspot.com/2017/03/moda-lata-40-10-klasycznych-fasonow.html?m=1

                                Kanał na yt Karoliny Żebrowskiej, robi też rekonstrukcje strojów z wcześniejszych epok. Jeszcze jednej babeczki z Niemiec po angielsku oglądałam, miała slabe włosy tak jak ja i inspirowała mnie w tej kwestii. Jakiś czas temu zniknęły wszytkie jej filmiki, czarniejszaalineczka jej kiedys szukała, to pamietam ale nazwy kanału nie zapamietałam.
                                • milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:33
                                  No i wreszcie znalazłam dla siebie idealną, czerwoną szminkę. Tania jak barszcz aczkolwiek mało trwała.
                                • mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:36
                                  bardzo kobiece! I to moja ulubiona dlugosc kiecek wink
              • turzyca Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:21
                Zamiast falbanek może być high tech x filtrem UV.
                Przy okazji odkryłam istnienie parasolek odwrotnych, kilka osób ma Święta dostanie takie właśnie.
                • taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:24
                  Ja odkryłam istnienie kwadratowych.
                • mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:37
                  co to jest parasolka odwrotna?
    • milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:19
      A o co chodzi?
      • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:21
        O to, że smutno i źle...
        • milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:25
          Z jakieś konkretniej przyczyny czy tak sobie bez powodu?
    • just_shelly Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:31
      A kto pyta i czego chce? 🤓
      • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:35
        Pyta Nika i chce...pogadać.
        • just_shelly Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:38
          (Zaspana, przeciera oczy...)
          A o czym? 🤓
    • just_shelly Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:47
      Laruśka! Rano się uśmiechniesz i połowa mędowatych myśli zniknie!
      ❤️
      Mówi Ci to ciocia Shell! Ciocia Shell się zna na tym.
      • laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:54
        Dzięki, Ciocia. Naprawdę dziękuję, tego mi trzeba.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:01
      Słucham.
    • ludzikmichelin4245 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:01
      Strach otwierać, może to sanepid.
      • laruara Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:07
        Dziękuj wszystkim za reakcję. Naprawdę miło. Idę spać.
        Dobrej nocy.
        • kyrelime Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:08
          Dobranoc 🙂
        • rosapulchra-0 Re: Puk, puk... 26.07.20, 01:26
          Dobranoc! Jutro będzie lepiej smile
    • just_shelly Re: Puk, puk... 26.07.20, 11:02
      I jak Laruaruś?
      • laruara Re: Puk, puk... 26.07.20, 13:52
        Trochę lepiej. Z naciskiem na trochę. Wyrwałabym się nad jakąś wodę, na wakacje. Nie pamiętam, kiedy ostatnio wypoczywałam...
        • ultramaryn.a Re: Puk, puk... 26.07.20, 14:13
          laruara napisała:

          > Trochę lepiej. Z naciskiem na trochę. Wyrwałabym się nad jakąś wodę, na wakacje
          > . Nie pamiętam, kiedy ostatnio wypoczywałam...

          Jedź chociażby nad Bałtyk, na parę dni...
          Jastrzębia Góra? Mogę dać namiary na kwaterę w której byliśmy...
          • laruara Re: Puk, puk... 26.07.20, 14:23
            Przyznam, że marzy mi się jezioro. Może zna któraś z was fajne, przyzwoite cenowo kwatery. Najchętniej jakaś mała mieścina, wymagań dużych nie mam. Oby nad jeziorem.
        • siwa-faryzeuszka Re: Puk, puk... 26.07.20, 14:23
          laruara napisała:

          > Trochę lepiej. Z naciskiem na trochę. Wyrwałabym się nad jakąś wodę, na wakacje
          > . Nie pamiętam, kiedy ostatnio wypoczywałam...
          >


          oooo, to więcej nas
          niby weekendy są, ale to tyle co nic, przydałby się z tydzień ciągiem nad morzem. albo jeziorem.
          polecam jak jest gdzieś w okolicy - knajpka nad rzeką, z leżakami taka. kawa mrożona i na chwilę można poudawać wakacje. mózg odpoczywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka