kyrelime Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:22 Ja też. Marne pocieszenie, ale czasem w kupie raźniej. Potrzebujesz jakiejś pomocy? Wygadania się? Czy bardziej odpoczynku? Odpowiedz Link Zgłoś
kyrelime Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:31 To gadaj, nawet tutaj. Ematka dobra jest w takich sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:17 A w czym dzieło? (francuski mnie przerósł) Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:20 Ja wiem, że to minie, ale chwilowo czuję się taka samotna !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:22 Dlaczego niedobrze? Kazdy ma prawo do smutku. Zreszta minie. Wszystko mija. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:18 Dużo ktosiów. Noc jeszcze młoda. Odpowiedz Link Zgłoś
potworia116 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:25 Ja jeszcze jestem, ale zaraz nie. Pranie jeszcze powiesić, jak się dorobi. Potem lektura wielkich romantyków i lulu. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:28 Jakoś straciłam motywację. Samochód się zepsuł. Naprawa będzie kosztowała. Do pracy muszę chodzić, ale nie mogę przebywać na słońcu... Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:31 Jakiś inny dojazd masz? Nie wiem czemu nie możesz na słońcu, ale tez nie mogę więc jak już muszę to zakładam kapelusz - pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:33 Nie mogę na słońcu bo mam trądzik różowaty. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:34 A właśnie, kapelusz plus filtry nie pomogą? Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:34 A masz jakiś zestaw pocieszający? Na mnie działa "Teoria wielkiego podrywu" najchętniej późniejsze sezony, czekolada milka z żelkami a w ostateczności druga część sagi o wiedźminie. Pomyśl co Tobie poprawia nastrój i zastosuj Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:37 Filtry mnie uczulają. Seriale, filmy nie pocieszą. Jeść nie będę bo przytyję. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:42 Kapelusz chyba jednak nie uczula Można jeszcze dodać parasolkę przeciwsłoneczną, taką jasną z falbankami. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:44 Proszę !!! Jestem typ sportowy !!! Parasolka i kapelusz, tego mi brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:48 ej ja lubie takie mixy! sukienkavi trampki, zakiet i dżinsy z dziurami, kapelusz i luz z duzym rondem koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:51 Ja co prawda typ raczej retro/romantyczny ale też to widzę tak jak napisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:52 mid.week napisała: > ej ja lubie takie mixy! > sukienkavi trampki, zakiet i dżinsy z dziurami, kapelusz i luz > z duzym rondem koniecznie! Dziękuję . Mało się nie posikałam Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:56 weź nie sikaj, weź się przytul tylko ronda nie wymiętol! Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:51 To kup sportowy kapelusz. W rowerki. I od razu humor lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:52 Ciesz się zatem, że nie żyjesz w XIX wieku. Najbardziej sportowym strojem były wówczas suknie w paski - oczywiście noszone na gorset. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:58 Serio czy kpisz sobie? Skojarzyło mi się przez tę parasolkę z falbankami, no dodajmy do tego kieckę z kokardami i żywcem Łęcka. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:10 Lat temu z 20 widziałam uroczą, starszą panią w lekkiej, długiej sukni z kapeluszem i parasolką. Wygladała czarująco, pomyslałam sobie, że jak mi stuknie siedemdziesiątka i będę miała jeszcze bardziej w nosie opinie innych to też się będę tak ubierać, a co! Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:12 matkobosko, po co czekac do siedemdziesiątki? Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:16 Wiesz, jak ją widziałam to miałam ze 20 lat i poziom wdupiemania dużo mniejszy. Jak napisałam teraz celuję raczej w lata 40 ale nie odwzorowuję wiernie, raczej się inspiruję. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:18 Aaa ale śledziłam kiedyś kanał na yt gdzie dziewczyna wierne odtwarzała styl z lat 40 łącznie z fryzurami. Było to inspirujace aczkolwiek bardzo pracochłonne. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:19 Tja, Viva napisała "Niewymuszona elegancja lat 40. wciąż inspiruje". Jaka tam ona niewymuszona?! Weź wrzuć jakiś strój a la lata 40. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:19 aaa rozumiem, 20tki maja fjubzdziu. Zaciekawily mnie te lata 40, podrzucisz tu cos czym sie inspirujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:30 Szukałam róznych inspiracji w necie. Zaglądałam m.in na vintagegirl1983.blogspot.com/2017/03/moda-lata-40-10-klasycznych-fasonow.html?m=1 Kanał na yt Karoliny Żebrowskiej, robi też rekonstrukcje strojów z wcześniejszych epok. Jeszcze jednej babeczki z Niemiec po angielsku oglądałam, miała slabe włosy tak jak ja i inspirowała mnie w tej kwestii. Jakiś czas temu zniknęły wszytkie jej filmiki, czarniejszaalineczka jej kiedys szukała, to pamietam ale nazwy kanału nie zapamietałam. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:33 No i wreszcie znalazłam dla siebie idealną, czerwoną szminkę. Tania jak barszcz aczkolwiek mało trwała. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:36 bardzo kobiece! I to moja ulubiona dlugosc kiecek Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:21 Zamiast falbanek może być high tech x filtrem UV. Przy okazji odkryłam istnienie parasolek odwrotnych, kilka osób ma Święta dostanie takie właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:24 Ja odkryłam istnienie kwadratowych. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:25 Z jakieś konkretniej przyczyny czy tak sobie bez powodu? Odpowiedz Link Zgłoś
just_shelly Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:38 (Zaspana, przeciera oczy...) A o czym? 🤓 Odpowiedz Link Zgłoś
just_shelly Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:47 Laruśka! Rano się uśmiechniesz i połowa mędowatych myśli zniknie! ❤️ Mówi Ci to ciocia Shell! Ciocia Shell się zna na tym. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 25.07.20, 23:54 Dzięki, Ciocia. Naprawdę dziękuję, tego mi trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:01 Strach otwierać, może to sanepid. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 26.07.20, 00:07 Dziękuj wszystkim za reakcję. Naprawdę miło. Idę spać. Dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 26.07.20, 13:52 Trochę lepiej. Z naciskiem na trochę. Wyrwałabym się nad jakąś wodę, na wakacje. Nie pamiętam, kiedy ostatnio wypoczywałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ultramaryn.a Re: Puk, puk... 26.07.20, 14:13 laruara napisała: > Trochę lepiej. Z naciskiem na trochę. Wyrwałabym się nad jakąś wodę, na wakacje > . Nie pamiętam, kiedy ostatnio wypoczywałam... Jedź chociażby nad Bałtyk, na parę dni... Jastrzębia Góra? Mogę dać namiary na kwaterę w której byliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
laruara Re: Puk, puk... 26.07.20, 14:23 Przyznam, że marzy mi się jezioro. Może zna któraś z was fajne, przyzwoite cenowo kwatery. Najchętniej jakaś mała mieścina, wymagań dużych nie mam. Oby nad jeziorem. Odpowiedz Link Zgłoś
siwa-faryzeuszka Re: Puk, puk... 26.07.20, 14:23 laruara napisała: > Trochę lepiej. Z naciskiem na trochę. Wyrwałabym się nad jakąś wodę, na wakacje > . Nie pamiętam, kiedy ostatnio wypoczywałam... > oooo, to więcej nas niby weekendy są, ale to tyle co nic, przydałby się z tydzień ciągiem nad morzem. albo jeziorem. polecam jak jest gdzieś w okolicy - knajpka nad rzeką, z leżakami taka. kawa mrożona i na chwilę można poudawać wakacje. mózg odpoczywa. Odpowiedz Link Zgłoś