Odwidziały mi się płytki w kuchni, ale jeszcze nie na tyle żeby skuwać, więc postanowiłam pomalować. W internetach wyszperałam żeby płytki umyć i pomalować specjalną farbą z utwardzaczem i teraz kilka pytań żeby tego nie spie**ć

Czy przetrzeć przed malowaniem benzyną ekstrakcyjną?
Czy trzeba to potem jeszcze jakimś utwardzaczem malować, czy tylko 2 razy farbą?
Czy maluje się razem z fugami?
I czym najlepiej malować? Gąbkowym wałkiem?
Czy ewentualnie polecacie jakąś konkretną markę farby?
Z góry dzięki wszechwiedząca ematko