agrypina6
15.08.20, 07:19
Refleksja po wizycie na pudlu. Czytam, że oświadczył się dziewczynie. I ok, tylko zastanawiam się czy osoby po trudnych rozwodach faktycznie nie obawiają się powtórki z rozrywki? Osobiście po takim rozwodzie jak miał Żyła ja bym drugi raz ślubu nie brała. No chyba że to tylko zaręczyny i ten stan się nie zmieni.
A wy zaryzykowały byście? A może macie podobnie trudne rozwody i jesteście w nowym małżeństwie? Wątek na luzie.