szkoda mi tej drugiej córki tych ludzi z Białegostoku.

((((((((((( Rodzina miała założoną niebieską kartę. Prawdopodobnie doszło do samobójstwa rozszerzonego. Czy naprawdę nie da się wychwycić symptomów tego, do czego może dojść? Przecież ona przeżywa tragedię. Człowiek zostaje sam.