Dodaj do ulubionych

Multicooker...

07.09.20, 22:22
Czy warto go kupić? Jeśli tak to na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Obserwuj wątek
    • fragile_f Re: Multicooker... 07.09.20, 22:44
      Ja mam Instant Pot Duzo i jestem nadal zakochana, a mam go już prawie rok.

      Zwróć uwagę na rozmiar naczynia - IMHO nie opłaca się kupować tych w wersji mini, bo nie ugotujesz np. zupy w wiekszej ilości. Druga ważna dla mnie rzecz, to było gotowanie ryżu plus akcesoria (musiałam dokupić zestaw 6 czy 7, bo chciałam mieć pojemnik do robienia sernika i wsad do gotowania jajek, który służy też jako podstawa do drugiej warstwy). No i kwestia super kluczowa, czyli co można wsadzać bezbolesnie do zmywarki - w moim przypadku jest to też wierzch/pokrywka (przechodzi niestety zapachem gotowanych potraw i zwykłe mycie tego nie usuwa). Aha, w zestawie były też dwie uszczelki - jednej używam do potraw wytrawnych, drugiej do słodkich.
      • gryfna-frelka Re: Multicooker... 08.09.20, 16:37
        Tez mam Instant Pot i uzywam namietnie jako szybkowaru, slowcookera, do podsmazania a pozniej duszenia miesa, do gotowania na parze, gotowania kaszy/ryzu, do zup itd itd itd. Jego zakup kilka lat temu to byl strzal w dziesiatke bo ma wiecej funkcji niz inne przyrzady i wyglada na to ze jest trwaly. smile
          • fragile_f Re: Multicooker... 08.09.20, 16:44
            Tak, potrafi gotować 5x szybciej bez ryzyka przypalenia i bez stania i gapienia sie w garnek. Aha i nie śmierdzi podczas gotowania, nie robi sie goraco (co latem ma znaczenie), kot czy dziecko nie zwali sobie na łeb (a nawet jak zwali, to jest zamkniety) wrzacej zupy.

            No i w zwyklym garnku nie zrobisz sernika w kapieli wodnej :p
          • gryfna-frelka Re: Multicooker... 08.09.20, 16:45
            Oczywiscie. Temperature reguluja mu programy a nie ja recznie na kuchence, do tego nie trzeba przy nim stac (poza funkcja smazenia) tylko mozna wlaczyc, nalozyc pokrywe i isc robic cos innego.
            Gotowalam kiedys wywar z kosci przez kilka godzin na wolnym ogniu na kuchence. Dramat. Teraz robie wywar z kosci na opcji slowcook, wkladam wszystko do srodka, zamykam i przez najblizsze godziny nie musze sie tym wywarem interesowac.
            Kasze i ryz : jako ze dno IP prawie nie jest w bezposrednim kontakcie z plyta grzewcza (poza jednym bolcem na srodku) duzo mniej przywiera i sprawdza sie to wlasnie w przypadku kaszy czy ryzu.
            Mialam tez reczny szybkowar stareko typu, z lekko owalna pokrywka ktora wkladalo sie odpowiednio do srodka. Dziekuje, wole IP.
            I wszystko to (oraz wiele innych rzeczy) robi jeden, jedyny przyrzad a nie cala seria garnkow.
            • gryfna-frelka Re: Multicooker... 08.09.20, 16:48
              Aha, polaczenie gotowania na parze i szybkowara w jednym jest mega fajne. A i sam szybkowar oczywiscie bardzo przyspiesza gotowanie i uzywam tej funkcji czesciej niz poprzednio majac osobny garnek.
            • bialeem Re: Multicooker... 08.09.20, 16:49
              To co opisałaś robią dokładnie dwa garnki. Duży na zupę i głęboki rondel. Oba w całości można myć w zmywarce.
              Nad wywarem też nie musisz stać. Jak czasem robię bulion, to zostawiam na najniższym ogniu na noc.
              • gryfna-frelka Re: Multicooker... 08.09.20, 16:55
                Ja widzisz lubie gotowac i na ten przyklad do gotowania ryzu i kaszy mialam specjalny garnek z podwojnymi sciankami i dnem, miedzy ktore wlewalo sie wode. W ten sposob ryz i kasza gotowaly sie jednolicie, nie przywierajac. Aha, nie jestem zwolenniczka plastikowych torebek bo, jak juz pisalam, ja lubie gotowac.
                Gotowanie w parowarze trwalo duzo dluzej niz w IP na opcji Steam, bo w IP dochodzi do tego wyzsze cisnienie wiec w krotkim czasie moge miec bardzo ladnie ugotowany na parze obiad, nie dogladajac go zupelnie w trakcie gotowania.
                Aha, nie zostawilabym kuchenki wlaczonej na cala noc jezeli by mnie przy niej nie bylo. Zagrozenie pozarowe i takie tam inne drobnostki.
              • fragile_f Re: Multicooker... 08.09.20, 17:39
                Tak, i trzeba nad nimi stac i pilnować plus w całym mieszkaniu czuć gotowaniem zupy.

                >tak czasem robię bulion, to zostawiam na najniższym ogniu na noc.

                Moi znajomi tak prawie spalili mieszkanie, gratuluje pomysłu.
                  • fragile_f Re: Multicooker... 08.09.20, 21:31
                    Np. posiadanie dwoch ciekawskich kotow w polaczeniu z aneksem kuchennym, ktorego nie da sie zamknac na czas gotowania.

                    Pomijajac wszystko inne - w zyciu nie zostawilabym gotującej sie potrawy bez nadzoru na kilka godzin.
                    • gryfna-frelka Re: Multicooker... 08.09.20, 21:35
                      Ja tez nie. A bulion moze gotowac sie za bardzo (robie wywar z kosci ktory powinien leciutko sie gotowac, ale nie wrzec), woda moze sporo odparowac ze zwyklego garnka itd. Przy IP wiem ze bedzie sie gotowalo w niskiej temperaturze i ze bardzo niewiele wody wyparuje wiec moge robic cos innego podczas gotowania zupelnie nie zawracajac sobie glowy sprawdzaniem.
                      • fragile_f Re: Multicooker... 08.09.20, 21:44
                        Tak, idealna powtarzalnosc jest tez plusem, przy zwykłym garnku wystarczy ze inaczej ułoży sie pokrywkę albo ze gaz ma inne cisnienie i moze wykipiec, przegotować sie itp.

                        Plusem jest tez to, ze gotowanie np. ciecierzycy na hummus trwa moment a nie 40 minut. Łososia na parze robię w parę minut.

                        Aha no i mozna ugotowac idealne jajka na miekko smile i kukurydzę w kolbie (to byl zawsze dla mnie horror - wieelki gar z wodą, wrzucanie, wyjmowanie etc - a w IP po prostu ukladam kolby, odpalam i po paru minutach mam soczystą kukurydzę bez ryzyka poparzenia się).
                    • laura.palmer Re: Multicooker... 08.09.20, 22:10
                      Nie zostawiłabym gotującej się zupy na noc, ale w dzień spokojnie sobie pyka sama w kuchni. Tam i tak się wchodzi raz na jakiś czas, zrobić sobie kawę, nalać coś do picia, itp. więc przy okazji można zerknąć. Ale stania nad rosołem sobie nie wyobrażam. wink

                      Naprawdę koty włażą ci do gara z wrzątkiem? Moje trzymały się z daleka od gorącego.
                      • fragile_f Re: Multicooker... 08.09.20, 22:15
                        Zazwyczaj nie chodza po blacie, ale czsami im sie zdarza, zwłaszcza jak nikogo nie ma w kuchni.

                        Zwierzaki sa jak male dzieci - trzeba miec pelna świadomość tego, ze nie zachowuja sie w sposob przewidywalny i logiczny - wystarczy, ze cos huknie albo zobaczą muchę i moga smyrgnąc obok gotującego się gara. Nie darowalabym sobie, gdyby z powodu mojej glupoty kot sie poparzyl.
          • pierwszychleb Re: Multicooker... 09.09.20, 09:15
            bialeem napisał:

            > czy umie robić coś, czego nie zrobi garnek z pokrywką?

            Nie, tobi to co normalne garnki. Ale ma plusy np jest szybszy jak to szybkowar. To najwieksza zaleta.
    • pierwszychleb Re: Multicooker... 08.09.20, 20:26
      Ja mam i uzywam bardzo czesto. To zalezy co gotujesz. Jest super do robienia zup, gulaszy, zeberek itp. Unmnie sie sprawdza.
      Moja rada, przemysl co i jak czesto gotujesz.
      Co do urzadzenia im wiekszy garnek tym lepszy i zeby dalo sie dac do zmywarki.
      Fajna jest funkcja obsmazania.
    • leyla76 Re: Multicooker... 08.09.20, 22:44
      Instant pot, kupiłam z myślą o wołowinie, bo tej nigdy nie potrafiłam ugotować, aby była soczysta i mięciutka.
      Instant Pot daje radę.
      Ja najczęściej używam do robienia jogurtu i gotowania na parze.
      Ryz to jedynie brązowy albo dziki ryz (po polsku to taka ma nazwę?) bo w garnku jakos długo im schodzi.
      Zwykly biały czy tez kasze bulgur, quinoa zawsze w garnku.
      Instant pot czesciej używany w zimie do dan jednogarnkowych.
      Mam go pare lat i nigdy nie zmieniałam uszczelki. Zapach sie wgvmnie ulatnia, tyle, ze ja kładę zawsze pokrywkę do gory nogami jak jest nieużywany.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka