Dodaj do ulubionych

Stres i bezsennosc

09.09.20, 13:16
Co robic droga ematko?
Mam stresujaca sytuacje - czekam na jedna decyzje ktora sie odwleka i robi sie z calej sprawy syf i malaria. Ale nie jest to problem jakiegos wielkiego kalibru, typu choroba czy utrata pracy wiec nie jest to tez powod do strachu i w sumie nic strasznego sie nie stanie jak nie pojdzie wszystko po mojej mysli. Miewalam juz w zyciu wieksze zmartwienia.

Ale ja juz przez dwie ostatnie noce nie zmrozylam oka. W dzien wiem, ze musze po prostu czekac i dopiero potem dzialac.
W nocy problem jakby eskaluje i chce cos robic, zeby go rozwiazac, mimo ze to nie ma sensu.
Dzis chodze jak zombie z niewyspania, o pracy czy zrobieniu czegos nie ma mowy, tylko czekam do wieczora zeby polozyc sie spac ale z drugiej strony sie boje tej nocy.

Jak sobie pomoc z tym snem? Jakies tabletki czy inne sposoby? Isc z tym do lekarza?
Obserwuj wątek
    • monette Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 13:22
      Ja w takich przypadkach biorę melatoninę. Podobno na niektórych działa dopiero po jakimś czasie, ale mnie nawet jedna tabletka raz na jakiś czas pomaga w zaśnięciu.
    • abecadlowa1 Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 17:22
      Ja w takich sytuacjach idę na trening żeby mocno się zmęczyć. Zwykle pomaga.
      Albo zrób coś co zmieni skalę problemu np. zajmij się rozwiązywaniem jakiejś trudniejszej sprawy, na którą bedziesz miała wpływ.
    • turzyca Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 17:36
      Ide biegac. Albo daje mojemu cialu inny substytut ucieczki. Reakcje stresowe sa trzy - zmrozenie, walka, ucieczka. Mnie symulacja walki nie pomaga, zamrozenie tylko pogarsza samopoczucie, a subsytut ucieczki dziala.


      Siegam po papier i pioro i spisuje wszystkie mysli, ktore mi kraza po glowie - co na papierze, to wychodzi z glowy.

      Poza tym wrecz obsesyjnie pilnuje cwiczen oddechowych i przerw cwiczeniowych w trakcie pracy. To w ogole moje duze odkrycie z epidemii, jak bardzo kilkuminutowe kardio obniza poziom stresu. Wczesniej robilam cwiczenia rozluzniajace i relaksujace wzrok, teraz robie pieciominutowy workout.
      Robie ktores z cwiczen relaksujacych wspomagajacych zasypianie.

      Jak to wszystko zawodzi, to siegam po meczennice panska.
    • zonazolnierza Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 17:36
      Doraznie tabletki na sen, uspokajajace czy nawet apap noc ( moja mame uspokajaja te apapy i moze zasnac).
      Jezeli to sytuacja krótkotrwala, czyli czekac tylko na wyniki jakiejs decyzji, w sensie stres potrwa do kilku dni to do lekarza raczej nie ma potrzeby.
      Jezeli sytuacja bedzie sie powtarzac i problemy ze snem bedzie wywolywala nadrobniejsza blahostka to wtedy poradzilabym sie lekarza co zażywać.
    • joanna05 Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 20:44
      Melatonina, nawet kilka tabletek można wziać. Tylko na 2-3 godz. przed pora zaśnięcia się je łyka.
      Współczuję serdecznie, ściskam, sama znam ten ból.
      Ja mam w domu zawsze słój melatoniny i jeszcze coś na receptę, w razie czego, choć tego drugiego staram się unikać (uzależnia niestety). Jeśli to jednorazowa sprawa, która minie, kupiłabym i te na receptę - padniesz po 30 minutach, niezależnie od poziomu stresu i prześpisz cała noc. Zdecydowanie działaj, nie czekaj, bo się wykończysz.
      • lovestoned Re: Stres i bezsennosc 11.09.20, 20:22
        Ale ktora ta melatonine polecacie, nie znam sie a w google mi wyskoczylo zatrzesienie preparatow?

        Na razie te bezsenne noce opanowalam mimo ze nic sie nie rozwiazalo w mojej sprawie, ale widze ze coraz gorzej sobie radze ze stresem i na pewno przy okazji wizyty u lakarza wezme cos na recepte
        • joanna05 Re: Stres i bezsennosc 11.09.20, 20:37
          lovestoned napisała:

          > Ale ktora ta melatonine polecacie, nie znam sie a w google mi wyskoczylo zatrze
          > sienie preparatow?
          >
          > Na razie te bezsenne noce opanowalam mimo ze nic sie nie rozwiazalo w mojej spr
          > awie, ale widze ze coraz gorzej sobie radze ze stresem i na pewno przy okazji w
          > izyty u lakarza wezme cos na recepte
          5 mg, bo 3 mg za słaba i trzeba po 3 szt. brać. Dowolna marka, poza tym, że 5 mg. Zreszta sama sobie dobierzesz dawkę, sprawdzisz, jak na Ciebie działa.
          Ja biorę co noc po dwie 5 mg, ok. 21. I o północy robię się senna jak dziecko. Na receptę sprawdził mi się "na sen", ale od dawna jż nie brałam, bo ten uzależnia.
    • agusiah Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 21:29
      Mam stilnox na mega kryzysy, i mało go zuzywam, może opakowanie rocznie albo i nie. Ale pomaga mi myśl, że go mam i mogę użyć. Wtedy zasypiam i się wysypiam, ale nie chcę się uzależniać.
      Niezle na mnie działa ashwandaga, odkrycie pandemii. Spróbuj może doraźnie
      Dwa kalmsy, albo persen forte jako tako. Tamte dwa lepiej
    • fragile_f Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 21:38
      Poza wyzej wymienionymi (sport, medytacja, oddychanie) mozna tez sprobowac cbd, jak mam stresa to ładnie mnie wycisza.

      Ale moim odkryciem jest skakanka - 10 minut wieczorem i spie jak maly kotek smile
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Stres i bezsennosc 09.09.20, 22:29
      Wiem, że idiotyczna nazwa, ale Zdrowosen Plus. Są bez recepty, nie otumaniają, działają szybko. W identycznej sytuacji uratował mi zdrowie psychiczne, bo na skutek sporego stresu i wielkiego smutku wpędziłam się w nawykową bezsenność. Dokładnie tak jak piszesz - już kładąc się zaczynałam się bać, bo wiedziałam, że będzie problem ze snem. Albo budziłam się w środku nocy i koniec. Ten Zdrowosen to po prostu sensowna kombinacja ziół, ale działa. Zaznaczam, że jestem fanką rąbania chemii, jeżeli potrzeba, na ból, na lęki. Więc nie tak, że polecam zioła, bo wierzę w szeptuchy. Oczywiscie jeżeli masz możliwość i czas, to lekarz nie zaszkodzi, a może przepisze coś na bardziej awaryjne sytuacje. Sama świadmość, że coś takkego masz - pomaga.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Stres i bezsennosc 10.09.20, 13:13
          pade napisała:

          > W kwestii formalnejsmile Zioła to nie magia, one działają! I są często skuteczniej
          > sze od chemii, albo mają działanie do niej porównywalne.

          Wiem, wiem, tylko chciałam tak mocno podkreślić, że jestem za leczeniem, nie homeopatią i lewoskrętną wit. C wink I żeby nie wyszło, że namawiam do guseł, zamiast do lekarza big_grin
      • lovestoned Re: Stres i bezsennosc 11.09.20, 20:20
        O dziekuje, zapisuje.

        A tak w ogole to nadal nic sie nie rozwiazalo i dalej nic nie wiem. Jestem gleboko klebkiem nerwow, ale jakos sie pozbieralam i staram sie zyc tu i teraz a maltretowanie sie myslami odkladam na bok
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Stres i bezsennosc 11.09.20, 23:12
          lovestoned napisała:

          > O dziekuje, zapisuje.
          >
          > A tak w ogole to nadal nic sie nie rozwiazalo i dalej nic nie wiem. Jestem gleb
          > oko klebkiem nerwow, ale jakos sie pozbieralam i staram sie zyc tu i teraz a ma
          > ltretowanie sie myslami odkladam na bok

          Współczuję, znam ten stan. I też lubię sobie odłożyć martwienie się na później, a nuż coś się zmieni? W takich momentach szczególnie dobrze zadbać o siebie, tak wiesz, zebrać siły i zapasy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka