vviolet.rose
18.09.20, 19:02
Małżeństwo pięćdziesięciolatków z dalszej rodziny planuje sprzedać mieszkanie i kupić dom z ogrodem, co było od dawna marzeniem pani, ale ze względów finansowych dopiero teraz jest możliwe do zrealizowania. Większość, łącznie z dziećmi, im to odradza, bo na starość z domem ciężko, trzeba dbać o ogród, remontować, naprawiać itd. Moim zdaniem argumentacja bez sensu, bo statystycznie jeszcze co najmniej 20 lat powinni być w niezłej formie, a potem ewentualnie zawsze mogą dom sprzedać i z powrotem kupić mieszkanie. 20 lat spełnionych marzeń w końcu też się liczy, a otoczenie reaguje jakby to była chwila nie warta całego zamieszania. Co myślicie?